wtorek, 28 maja 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. BĘDĄ NAS MĘCZYĆ BURZE, ALE ZA KILKA DNI SIĘ OCHŁODZI

Ostatnie dni to bardzo niesprawiedliwa pogoda. Co prawda jest ciepło, a nawet gorąco, ale w jednych regionach pali słońce i narasta susza, a w innych regularnie i mocno leje oraz grzmi i dochodzi do podtopień. W najbliższych dniach na zmiany niestety nie ma szans, ale w ciągu nadchodzących dwóch tygodni jest szansa na przejściowe uspokojenie się pogody.

Do początku przyszłego tygodnia zmiana pogody nie nadejdzie. Nad Polską nadal znajdować będą się niże i fronty atmosferyczne, dlatego przygotujmy się na kolejne porcje chmur, opadów i burz, ale również na momenty ze słońcem. Burze nadal mają być punktowe i zarazem gwałtowne, z wiatrem, gradem, ale przede wszystkim z nawalnymi opadami deszczu do kilkudziesięciu mm, prowadzącymi do podtopień.
Mimo dynamicznej pogody, będzie bardzo ciepło i gorąco, w większości kraju od 22 do 26
℃, a na wschodzie nawet 28℃. Chłodniej na Wybrzeżu i w rejonach podgórskich, gdzie słupki rtęci mogą pokazać mniej niż 20℃.

Pewne zmiany czekają nas z biegiem pierwszej dekady czerwca, gdy do Polski spłynie chłodniejsze powietrze. W rezultacie temperatura spadnie do 18-23℃, a mogą pojawić się dni, gdy nad morzem czy Podhalu odnotujemy 14-15℃, a nocami wystąpią spadki temperatury poniżej 10℃.
Chłodniejsza pogoda oznaczać będzie jednak więcej spokoju na niebie. Wraz ze spadającą temperaturą przewidujemy mniej burz i choć czasami pojawi się przelotny deszcz, to padać nie powinno całymi dniami i słońce również na pewno się pokaże.

Tymczasem druga dekada czerwca rozpocznie się ociepleniem. Prawdopodobnie jeszcze przed połową miesiąca wszędzie termometry poszybują do ponad 20℃, a we wschodniej Polsce zbliżą się do 30℃. Jednocześnie nasz kraj znów może znaleźć się na celowniku niżów i frontów atmosferycznych, dlatego musimy przygotować się na rosnącą skłonność do burz i to gwałtownych, z gradem, porywistym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 23 maja 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. LATO SIĘ ROZKRĘCA, ALE FAL UPAŁÓW NIE MUSIMY SIĘ OBAWIAĆ

Po długim okresie suchej pogody doczekaliśmy się zmiany, ale z jednej skrajności przeszliśmy w drugą. Miejscami deszcz, który towarzyszy burzom, jest bowiem tak silny, że prowadzi do podtopień, a w ciągu kilku godzin potrafi spaść miesięczna norma opadów. W najbliższych dniach nie ma większych szans na zmiany i wygląda na to, że taka letnia, niemalże tropikalna pogoda, zostanie z nami na dłużej.

Będzie blisko 30℃, a w dużej części Polski przetoczą się też silne burze

Do końca tego tygodnia prognozujemy zmienną pogodę. Regularnie będzie pokazywało się słońce, ale czasami przypłyną też chmury, niosąc przelotny deszcz i burze, które dalej mogą okazywać się gwałtowne, z nawalnymi opadami, gradobiciami i wiatrem. Najmniej będzie ich wzdłuż wschodniej i północno-wschodniej granicy. Tam zapowiadamy też najwyższe temperatury, niemal do 30℃. Poza tym odnotujemy średnio od 22 do 27℃, a nad morzem i tam, gdzie zagrzmi już około południa, będzie nie więcej niż 16-20℃.

Pierwsza połowa przyszłego tygodnia będzie bardzo podobna. Nie zabraknie groźnych burz, a słupki rtęci w całej Polsce mają zdecydowanie przekraczać 20℃ (tylko na Wybrzeżu utrzyma się chłodniejsza aura), na wschodzie i częściowo w centrum sięgając nawet 29℃.

Koniec maja i początek czerwca z następnymi burzami i powiewami gorąca

Nieco chłodniej zrobi się pod koniec maja, gdy termometry w większości kraju w dzień spadną do 20-25℃, ale będzie to prawdopodobnie tylko chwilowe i nieznaczne ochłodzenie. Wszystko wskazuje na to, że początek czerwca to znów szybowanie temperatury. Poza Wybrzeżem, popołudniami niemal wszędzie zapowiadamy 25-30℃, ale nadal musimy uważać na burze. Choć zjawiska będą zazwyczaj lokalne i oprócz nich na pewno pokaże się też słońce, to gdy już się pojawią, przyniosą wichury, ulewy prowadzące do podtopień oraz gradobicia.

Kolejne ochłodzenie spodziewane jest od ok. 5 czerwca, ale i ono nie okaże się głębokie, ponieważ tylko nad morzem i Pogórzu w dzień możemy mieć nieco poniżej 20℃, a nad resztą kraju średnio 20-25℃. Pocieszający jest fakt, że łagodniejsze powietrze pójdzie w parze ze spokojniejszą pogodą — burze, jeśli się pojawią, nie będą już tak gwałtowne, jak teraz i w najbliższych dniach.  

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

Komentarze