Świadek zdarzenia twierdzi, że wszędzie w okolicy szalała burza i mężczyzna postanowił nakręcić film dla żony, aby usprawiedliwić swoje prawdopodobne spóźnienie.
Maszyna stała na pasie startowym i przygotowywała się do startu, kiedy uderzył w nią piorun. Na szczęście nikt nie ucierpiał i nie został ranny. Samolot, w który trafił piorun, należy do linii lotniczych Delta.