Wszyscy, którzy są już zmęczeni panującą za oknami wietrzną, pochmurną, zimną i deszczową aurą, muszą uzbroić się w cierpliwość. Jutro czeka nas bowiem następny dzień, w którym nie zabraknie konwekcyjnych, przelotnych opadów deszczu, zwłaszcza na wschodzie, północnym-wschodzie i miejscami w górach. Lokalnie nie da się nawet wykluczyć burz. Prognozowana suma opadów wynosi 5-15 mm.
Jedynym miejscem, gdzie obejdzie się jutro bez deszczu jest północny-zachód.
W Tatrach śnieg.
Temperatura niska: spodziewamy się od 13 stopni na Podhalu i bezpośrednio po deszczu, 15-17 w głębi kraju do 18 st. C. na Dolnym Śląsku.
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 50-60 km/h, a podczas konwekcji do 70 km/h.
W nocy przelotne, okresami silniejsze deszcze przetoczą się nad Wybrzeżem Wschodnim, Środkowym, Mazurami, Mazowszem, Lubelszczyzną, Podkarpaciem, Ziemią Świętokrzyską i częściowo nad Małopolską, Górnym Śląskiem i Ziemią Łódzką. Gdzieniegdzie napada kolejne 3-7 mm wody. Wysoko w górach cały czas spodziewamy się opadów śniegu przy lekkim mrozie.
Reszta kraju pogodna.
Ranek zapowiada się bardzo zimno. Pod górami wieścimy zaledwie 4-5 stopni! W głębi kraju 7-8 do 9-11 st. C. na Pomorzu i w północnej części Ziemi Lubuskiej.
Wiatr wiać ma umiarkowanie i dość mocno, w porywach do 40-55 km/h.
W kolejnych dniach wiatr zacznie słabnąć, ale utrzyma się niska temperatura w okolicach 16-19 kresek, z często występującymi przelotnymi, aczkolwiek ulewnymi opadami deszczu do 5-10 mm.
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702-
