Wielkimi krokami zbliża się listopad, który bardzo często przynosi nam pierwsze, poważniejsze ataki zimy. Z drugiej strony, w tym miesiącu możemy też jeszcze liczyć na temperatury rzędu ponad 10-13 stopni i sporo słońca.
DO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH CIEPŁO
Przez najbliższe 5 dni nie musimy obawiać się wielkiego ochłodzenia. Najcieplej ma być w województwach zachodnich i południowo-zachodnich, gdzie temperatura osiągać ma 10-12 stopni. W głębi kraju wieścimy 7-9 stopni, a na wschodzie i Podhalu około 5-6 st. C., ale miejscami może być trochę chłodniej, ledwie 3-4 st. C.
Aura podczas nadchodzących dób będzie w kratkę. Praktycznie każdego dnia oczekujemy licznych przejaśnień i rozpogodzeń, ale codziennie trafiać będą się również opady deszczu, a miejscami też deszczu ze śniegiem, gradu i krupy śnieżnej. Ostatnie dni października przyniosą częściej opady przelotne, związane z rozwojem konwekcji, z kolei 1-2. listopada nie wykluczamy, iż nad Polskę od zachodu zaczną nachodzić fronty atmosferyczne, a to oznacza nie tylko opady przelotne, ale także wielkoskalowe.
Gdzieniegdzie, zwłaszcza w weekend, powieje silniejszy wiatr.
3-5. LISTOPADA CHŁODNIEJSZE
Coraz więcej wskazuje na to, że zaraz po Święcie Zmarłych z północy spłynie do nas na około trzy dni zimne powietrze arktyczne. Oznacza to oczywiście wyraźny spadek temperatury do 1-3 stopni w rejonach podgórskich, 4-7 na wschodzie, północy i w centrum i 8-10 st. C. na zachodzie i Śląsku. Nocami nie zabraknie przymrozków.
Pogoda wciąż zmienna. Pojawią się zarówno momenty słoneczne, ale również pochmurne, kiedy przelotnie popada. Opady najczęściej pochodzić mają z konwekcji, a więc będą lokalne, ale niejednokrotnie intensywne. Obok deszczu, trafiać mogą się też opady deszczu ze śniegiem, gradu i krupy śnieżnej, a punktowo nawet samego śniegu! Najczęściej padać będzie tradycyjnie w godzinach popołudniowych, a najrzadziej w nocy i rano.
PO 5. LISTOPADA CIEPLEJ
Po chwilowym ochłodzeniu w drugiej połowie przyszłego tygodnia, następny tydzień przyniesie nam powrót przyjemniejszej pogody. Szczególnie przyzwoita okaże się temperatura, która, jeśli dobrze pójdzie, w regionach zachodnich i częściowo południowych wzrośnie nawet do 11-13 stopni! Chłodniej, ale nie zimno, będzie w dzielnicach wschodnich, północno-wschodnich i w rejonach podgórskich - na ogół od 5 do 8 st. C.
Jeśli chodzi o pogodę, to tak, jak w poprzednich dniach, często ulegać ma ona zmianom. Jednego dnia będzie całkiem pogodnie, a następnego od zachodu nasunie się front atmosferyczny, w obrębie którego niebo przykryją ciężkie chmury, spadnie deszcz i powieje silniejszy wiatr.
Zimy na horyzoncie kompletnie nie widać.
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.
