środa, 12 października 2016

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA: IDZIE OCIEPLENIE; POD KONIEC PAŹDZIERNIKA POWRÓT ZIMNA

W lecie, kiedy znów lokalnie mieliśmy bardzo poważną suszę, część z nas modliła się o deszcz, a teraz, kiedy nie jest on już tak potrzebny, pada bardzo dużo. W dodatku jest bardzo zimno. Nic więc dziwnego, iż wyczekujemy słońca i ocieplenia. Na szczęście w prognozach widać i jedno i drugie i to już w najbliższych dniach.

DO KOŃCA TYGODNIA AURA W KRATKĘ
Nadchodzące doby zapowiadają się o niebo lepiej pod względem pogody. Jeszcze jutro na południu przez większą część dnia będzie pochmurno ze słabymi opadami deszczu bądź mżawki (do 1-3 mm), a w górach śniegu, ale nad resztą naszego kraju nie ma już mowy o opadach. Mało tego; często będzie pokazywało się słońce. Temperatura niestety nie zachwyci, gdyż nie przekroczy 8-11 stopni, na wschodzie i południu 6-7, a na południu Małopolski i Podkarpacia 3-4 st. C.  
Po bardzo zimnej nocy, z mrozem na wschodzie i południu, w piątek od morza po góry oczekujemy przyzwoitej pogody, bez deszczu i z rozpogodzeniami. Zrobi się także cieplej: zmierzymy od 6-8 stopni na północnym-wschodzie i u podnóża gór, 9-11 w głębi kraju do 12-13 st. C. na Śląsku i w zachodniej Małopolsce. 
Jeśli chodzi o weekend, to przepięknej aury on co prawda nie przyniesie, ale tragedii też nie będzie. Przede wszystkim zrobi się cieplej. Wzrost temperatury najmocniej odczujemy na zachodzie i południu, gdzie słupki rtęci poszybują do 12-16 stopni! Na pozostałym obszarze RP jeszcze chłodno - przeważnie notować będziemy 6-10 st. C. Sobota pogodnie zapowiada się na północy i północnym-wschodzie. Z kolei w województwach południowych, środkowych i zachodnich swoją obecność zaznaczy front atmosferyczny, w związku z czym będzie więcej chmury i popada przelotny deszcz. W niedzielę opady skupią się szczególnie na pasie od Pomorza Wschodniego i Środkowego po Karpaty.

KOLEJNY TYDZIEŃ CORAZ CIEPLEJSZY
Rozległy wyż, który aktualnie stacjonuje nad Skandynawią, niebawem rozpocznie swoją wędrówkę na wschód. W poniedziałek jego centrum powinno znaleźć się już w rejonie Moskwy. Dzięki temu nad nasz kraj ma napływać coraz cieplejsza masa powietrza. Do przyszłego piątku, 21. października, do najcieplejszych regionów należeć ma Nizina Szczecińska, Ziemia Lubuska, Śląsk i Małopolska, gdzie przewidujemy od 14 do 17 st. C., ale jeśli pojawi się fen, wtedy może być jeszcze trochę cieplej. W głębi kraju tydzień zaczniemy z temperaturą w okolicach 9-12 stopni, ale później i tam się ociepli nawet do 15 kresek. Najbardziej poszkodowane podczas przyszłotygodniowego ocieplenia będą krańce wschodnie i Mazury, gdzie dopiero w okolicach środy mamy szansę na odnotowanie 10-13 st. C. Na ogół termometry pokażą 7-10 kresek.
Pogoda nie będzie zła: oczekujemy wielu momentów z bardzo sympatyczną aurą. Co prawda okresami zachmurzy się (będą to zarówno niskie stratus, jak i chmury frontalne), a nawet popada deszcz, ale opadów nie powinno już być dużo; najczęściej będą miały charakter przelotny.

OD PRZYSZŁEGO WEEKENDU POWOLNE OCHŁODZENIE
Mniej więcej od przyszłej soboty, 22. października, czekają nas kolejne zmiany w pogodzie. Mamy tu na myśli ochłodzenie. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie ono gwałtowne, a powolne. Jeszcze w przyszły weekend na termometrach zobaczymy od 6-9 stopni na północnym-wschodzie i krańcach południowych do 10-14 st. C. w głębi kraju. Z każdym kolejnym dniem termometry mają pokazywać wartości na ogół o 1-2 stopnie niższe i 28.10, według aktualnych prognoz, na wschodzie, północnym-wschodzie i w rejonach podgórskich temperatura maksymalna w dzień wyniesie mniej, niż 5 stopni. Nawet na najcieplejszym Wybrzeżu i krańcach zachodnich przewidujemy najwyżej 8 stopni. W tych dniach, oprócz spadku temperatury przewidujemy również pogorszenie się pogody. Wzrośnie zachmurzenie, często będziemy mieli do czynienia z mgłami i opadami deszczu, a pod koniec miesiąca, kiedy zrobi się naprawdę zimno, nie wykluczamy pierwszych opadów deszczu ze śniegiem i śniegu na nizinach. Do końcówki października zostało jednak jeszcze trochę czasu i wiele może się zmienić i miejmy nadzieję, że się zmieni, bo na takie temperatury, jakie widnieją na końcu naszego dzisiejszego wykresu, śnieg i śnieg z deszczem na terenach położonych nisko przyjdzie czas za miesiąc. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze