poniedziałek, 31 października 2016

PROGNOZA POGODY NA WTOREK: NIE ZABRAKNIE DESZCZU; OD 3 DO 14 STOPNI

Październik żegna się z nami umiarkowaną pogodą. Temperatura jest przyzwoita, aczkolwiek mogłaby być trochę wyższa, od czasu do czasu pojawia się słońce, ale mamy też momenty deszczowe. A jaka pogoda czeka nas pierwszego dnia nowego miesiąca? Odpowiedź znajdziecie Państwo poniżej.

Wszystkich Świętych najlepszą pogodę przyniesie w dzielnicach południowych i południowo-wschodnich, gdzie mamy szansę na słońce, a deszcz popada symbolicznie i tylko lokalnie, a w rejonach podgórskich najprawdopodobniej w ogóle nie popada. Niestety, na pozostałym obszarze RP przez cały dzień niebo będzie zachmurzone. Dodatkowo z północnego-zachodu przemieszczać mają się strefy z opadami, zarówno przelotnymi, jak i ciągłymi. Miejscami popada mocniej, do 5 mm/3h. Dominować ma oczywiście deszcz, ale na Podlasiu, gdzie zalegać będzie jeszcze zimna masa powietrza, początkowo nie wykluczamy opadów deszczu ze śniegiem, a na samych krańcach północno-wschodnich samego śniegu.
Temperatura bardzo zróżnicowana: podczas, gdy na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i Śląsku Opolskim zmierzymy nawet 12-14 stopni, to w głębi kraju już 8-10, a na Podhalu, Lubelszczyźnie, wschodzie Mazowsza i na Podlasiu ledwie 3-6 st. C.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, na Wybrzeżu mocniej, w porywach do 50 km/h.

CIEPŁA, ALE WILGOTNA NOC
Noc zapowiada się ciepło, bez przymrozków. Minimalnie wieścimy od 3 stopni na Suwalszczyźnie, 4-5 w głębi kraju do 6 st. C. nad morzem i na Podkarpaciu.
Chmury z opadami deszczu o natężeniu słabym i umiarkowanym (3-8 mm/12h) zalegać będą zwłaszcza nad Polską południową i południowo-wschodnią. Poza tym padać ma głównie w pierwszej połowie nocy. Następnie od północy i północnego-zachodu deszcze zaczną szybko ustępować miejsce rozpogodzeniom.
Wiatr powieje umiarkowanie, po północy również dość mocno, w porywach do 35-50 km/h, a w strefie brzegowej 50-65 km/h.

NASTĘPNE DWA DNI
Środa zapowiada się bardzo nieprzyjemnie, ponieważ Polska znajdzie się pod wpływem niżu bałtyckiego. W całym kraju oczekujemy dużego zachmurzenia z przejaśnieniami i z bardzo często pojawiającymi się przelotnymi, okresami silnymi opadami deszczu, a miejscami też deszczu ze śniegiem, gradu i krupy śnieżnej. Punktowo może zagrzmieć.
Ochłodzi się: w najcieplejszej chwili dnia zmierzymy od 3-4 stopni na Podhalu, 5-7 na północy, wschodzie i w Małopolsce, 8 w centrum do 9 st. C. na Śląsku, Ziemi Lubuskiej i Nizinie Szczecińskiej.
Wiatr silny i porywisty, na wschodzie w porywach do 45-55 km/h, w głębi kraju 55-70 km/h, a nad morzem i podczas opadów konwekcyjnych nawet 70-85 km/h.  

Czwartek będzie bardzo zimnym dniem. W rejonie Zakopanego nie zobaczymy więcej, niż 1-2 stopnie ciepła. W głębi kraju 4-6 do 7 st. C. gdzieniegdzie na Śląsku, zachodzie i Wybrzeżu. 
Aura bez zmian: słońce na zmianę z chmurami i z przelotnymi opadami deszczu i deszczu ze śniegiem, a na Podhalu również śniegu. Najczęściej padać ma na wschodzie i północnym-wschodzie, a najrzadziej w województwach zachodnich. 
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 35-55 km/h, zwłaszcza na wschodzie i północnym-wschodzie.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze