Ostatnie dni przyniosły nam dynamiczną aurę. Pojawiły się bowiem dni słoneczne i ciepłe, z temperaturą znacząco przekraczającą 10 stopni, ale również zimne, kiedy słupki rtęci miały kłopoty z przekroczeniem zera stopni i z pierwszymi w tym sezonie opadami śniegu i śniegu z deszczem poza obszarami górskimi. Biało na chwilę zrobiło się między innymi na Pomorzu, Warmii, Podlasiu i oczywiście na Podhalu.
Sprawdźmy teraz, czy w kolejnym tygodniu także będziemy skazani na zmienną pogodę.
PONIEDZIAŁEK, 07. LISTOPADA
Poniedziałek będzie dniem, w którym możemy liczyć zarówno na chwile ze słońcem, jak i pochmurne. Do południa na południowym-wschodzie będzie jeszcze padał ciągły deszcz, z kolei w drugiej połowie dnia wszędzie wystąpią już nie ciągłe, a przelotne, opady deszczu i krupy śnieżnej.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 3-5 stopni na północy i Podhalu, 6-7 w głębi kraju do 8 st. C. na Roztoczu.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.
Poniedziałek będzie dniem, w którym możemy liczyć zarówno na chwile ze słońcem, jak i pochmurne. Do południa na południowym-wschodzie będzie jeszcze padał ciągły deszcz, z kolei w drugiej połowie dnia wszędzie wystąpią już nie ciągłe, a przelotne, opady deszczu i krupy śnieżnej.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 3-5 stopni na północy i Podhalu, 6-7 w głębi kraju do 8 st. C. na Roztoczu.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.
WTOREK, 08. LISTOPADA
We wtorek na zachodzie i Pomorzu zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami i z przelotnymi opadami deszczu, gradu, krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem, a wieczorem również samego śniegu. Reszta kraju pogodna.
Po mroźnym poranku, w dzień słupki rtęci pokażą od 2 stopni na Podhalu, 3-4 na północy, 5-6 w centrum do 7 st. C. na Śląsku i w Małopolsce.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
We wtorek na zachodzie i Pomorzu zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami i z przelotnymi opadami deszczu, gradu, krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem, a wieczorem również samego śniegu. Reszta kraju pogodna.
Po mroźnym poranku, w dzień słupki rtęci pokażą od 2 stopni na Podhalu, 3-4 na północy, 5-6 w centrum do 7 st. C. na Śląsku i w Małopolsce.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
ŚRODA, 09. LISTOPADA
W środę bez zmian. Trochę słońca, trochę chmur i sporo przelotnych opadów deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Krańce południowo-wschodnie mogą liczyć na nieco silniejsze opady, gdyż te rejony muśnie najprawdopodobniej strefa opadów związana z niżem, który spore opady deszczu i śniegu przyniesie na wschodzie Europy.
Zimno: od 0 stopni w rejonie Zakopanego, 1-3 w głębi kraju do 4-5 st. C. na Śląsku, Ziemi Lubuskiej i we wschodniej Małopolsce.
Wiatr słaby i umiarkowany.
W środę bez zmian. Trochę słońca, trochę chmur i sporo przelotnych opadów deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Krańce południowo-wschodnie mogą liczyć na nieco silniejsze opady, gdyż te rejony muśnie najprawdopodobniej strefa opadów związana z niżem, który spore opady deszczu i śniegu przyniesie na wschodzie Europy.
Zimno: od 0 stopni w rejonie Zakopanego, 1-3 w głębi kraju do 4-5 st. C. na Śląsku, Ziemi Lubuskiej i we wschodniej Małopolsce.
Wiatr słaby i umiarkowany.
CZWARTEK, 10. LISTOPADA
W czwartek rano bardzo zimno, nawet do -4/-6 stopni, a w rejonach podgórskich -7/-10. W pełni dnia oczywiście cieplej, ale i tak zimno - od -1/0 stopni na południu Małopolski, 1-3 w centrum do 4-5 st. C. w pasie od Dolnego Śląska po Nizinę Szczecińską.
Pogoda całkiem niezła: nie brakować ma słońca, a przelotne i słabe opady śniegu i śniegu z deszczem wystąpią jedynie lokalnie.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
W czwartek rano bardzo zimno, nawet do -4/-6 stopni, a w rejonach podgórskich -7/-10. W pełni dnia oczywiście cieplej, ale i tak zimno - od -1/0 stopni na południu Małopolski, 1-3 w centrum do 4-5 st. C. w pasie od Dolnego Śląska po Nizinę Szczecińską.
Pogoda całkiem niezła: nie brakować ma słońca, a przelotne i słabe opady śniegu i śniegu z deszczem wystąpią jedynie lokalnie.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
PIĄTEK, 11. LISTOPADA
W piątek nad Ziemię Lubuską i Śląsk napłynie cieplejsza masa powietrza, przez co termometry pokażą tam 5-7 stopni. W centrum 3-4, a na Pomorzu, Warmii, Podlasiu, w regionach wschodnich i na Podhalu 0-2 st. C.
Na zachód od linii Tarnów-Koszalin zaznaczy się front atmosferyczny z chmurami i słabymi i umiarkowanym opadami: na zachodzie i Śląsku deszczu, a poza tym również deszczu ze śniegiem i śniegu.
Wiatr wiać ma umiarkowanie.
W piątek nad Ziemię Lubuską i Śląsk napłynie cieplejsza masa powietrza, przez co termometry pokażą tam 5-7 stopni. W centrum 3-4, a na Pomorzu, Warmii, Podlasiu, w regionach wschodnich i na Podhalu 0-2 st. C.
Na zachód od linii Tarnów-Koszalin zaznaczy się front atmosferyczny z chmurami i słabymi i umiarkowanym opadami: na zachodzie i Śląsku deszczu, a poza tym również deszczu ze śniegiem i śniegu.
Wiatr wiać ma umiarkowanie.
SOBOTA, 12. LISTOPADA
Sobota przyniesie nam tak naprawdę dwie pory roku: na zachodzie i południowym-zachodzie jesień, ponieważ temperatura dojdzie do 7-9 stopni, ale za to będzie pochmurno i od czasu do czasu wystąpią niewielkie opady deszczu. Tymczasem na północnym-wschodzie powinno być pogodnie, ale bardzo zimno, bo zaledwie około zera stopni.
Wiatr nieco silniejszy.
Sobota przyniesie nam tak naprawdę dwie pory roku: na zachodzie i południowym-zachodzie jesień, ponieważ temperatura dojdzie do 7-9 stopni, ale za to będzie pochmurno i od czasu do czasu wystąpią niewielkie opady deszczu. Tymczasem na północnym-wschodzie powinno być pogodnie, ale bardzo zimno, bo zaledwie około zera stopni.
Wiatr nieco silniejszy.
NIEDZIELA, 13. LISTOPADA
W niedzielę teoretycznie (prognozy są bardzo dynamiczne i nie wiadomo, czy ciepło rzeczywiście wedrze się tak głęboko do Polski), różnica w temperaturze powinna jeszcze bardziej się powiększyć. Na Mazurach oczekujemy w najcieplejszym momencie dnia 0-2 stopni, a na zachodzie, Śląsku i w Małopolsce aż 10-12 st. C.
Będzie wietrznie, pochmurno i mokro: na północnym-wschodzie spadnie śnieg, a na pozostałym obszarze RP popada deszcz.
W niedzielę teoretycznie (prognozy są bardzo dynamiczne i nie wiadomo, czy ciepło rzeczywiście wedrze się tak głęboko do Polski), różnica w temperaturze powinna jeszcze bardziej się powiększyć. Na Mazurach oczekujemy w najcieplejszym momencie dnia 0-2 stopni, a na zachodzie, Śląsku i w Małopolsce aż 10-12 st. C.
Będzie wietrznie, pochmurno i mokro: na północnym-wschodzie spadnie śnieg, a na pozostałym obszarze RP popada deszcz.
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.