wtorek, 6 grudnia 2016

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ: DZIEŃ W MIARĘ SPOKOJNY; NOC Z OPADAMI I GOŁOLEDZIĄ

Przez Polskę dzisiaj przechodził front atmosferyczny z chmurami i słabymi albo umiarkowanymi opadami - od deszczu i marznącej mżawki po śnieg. Gdzieniegdzie krajobrazy nieco się zabieliły. Temperatura nie uległa większym zmianom - nad morzem notowaliśmy nawet 7 stopni, a na wschodzie i południowym-wschodzie około zera.

Jutro przed południem na ogół pogodnie. Więcej chmur i drobne opady śniegu prognozowane są tylko w Tatrach i w Bieszczadach. 
W drugiej części dnia na wschód od linii Olsztyn-Katowice dużo rozpogodzeń i bez opadów. W głębi kraju od zachodu powoli zacznie się chmurzyć i wieczorem na Pomorzu Zachodnim wystąpią pierwsze, słabe opady deszczu.
Na termometrach zobaczymy w najcieplejszym momencie dnia od -2/0 stopni w województwach wschodnich i na Podhalu, 1-2 w centrum do 3-4 st. C. na zachodzie.
Wiatr wiać ma słabo, nad morzem umiarkowanie. 

W NOCY DESZCZOWO
W nocy niebo w całym kraju przykryje spora ilość chmur. Miejscami mogą się one nieco rozrywać, ale nie liczmy na to, że zobaczymy na dłużej gwiazdy. W całej Polsce wystąpią opady deszczu, który początkowo, zwłaszcza od Mazur, Kaszub i Kujaw po Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie może mieć charakter marznący, a nawet lodowy! Na drogach i chodnikach bardzo ślisko. Na południowym-wschodzie, obok deszczu, nie wykluczamy też śniegu i śniegu z deszczem. Najwięcej wody spadnie w centrum i na północy naszego kraju, do 4-8 mm. Na zachodzie i południu od 1 do 3 mm.
Temperatura minimalna w większości kraju zostanie odnotowana wieczorem i będzie to od -6 stopni na Podhalu, -4/-3 na wschodzie, -2/0 w głębi kraju do 1-3 st. C. w regionach zachodnich i na Pomorzu. W kolejnych godzinach będzie się jednak dość szybko ocieplać i rano mróz do -3/-1 stopnia utrzyma się jedynie na Podhalu, Podkarpaciu i Zamojszczyźnie. Poza tym od 0 do 3 stopni, a na zachodzie i Pomorzu nawet 4-6 st. C.
Wiatr powieje umiarkowanie i dość mocno, w porywach do 35-50 km/h, a na Wybrzeżu 55-65 km/h.  

CZWARTEK I PIĄTEK
Czwartek zapowiada się bardzo ciepło, zwłaszcza nad morzem, na Dolnym Śląsku i w rejonie Tarnowa, gdzie oczekujemy aż 9-10 stopni! W głębi kraju 5-8, na krańcach wschodnich 3-4, a na południu Podkarpacia ledwie około zera.
Front atmosferyczny powoli zacznie opuszczać nasz kraj, ale mimo tego, że odejdzie, na niebie dalej dominować mają chmury, a w dzielnicach północnych wystąpią również słabe opady deszczu. Nieco lepszej aury spodziewamy się na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie przynajmniej na chwilę powinno pokazać się słońce.
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 40-55 km/h, a w miejscowościach nadmorskich od 60 do 70 km/h.   

W piątek wiatr osłabnie, ale dalej będzie odczuwalny, głównie nad morzem. Aura bardzo nieprzyjemna: wszędzie dużo chmur, słońca jak na lekarstwo i od czasu do czasu popada mżawka albo słaby deszcz.
Temperatura utrzyma się na wysokim poziomie: od 1-4 stopni na południu Małopolski i Podkarpacia, 5-7 na wschodzie, w Małopolsce i na Górnym Śląsku, 8 w centrum do 9-10 st. C. na Pomorzu, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, a także częściowo w Wielkopolsce i na Kujawach.  

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze