Ostatnio tradycją stało się to, że pogoda poprawia się w weekendy. Tym razem będzie podobnie, albo prawie podobnie. Przynajmniej sobota zapisze się ciepło, słonecznie i praktycznie bez opadów, tylko rano mogą pojawić się miejscowe gęste mgły. Natomiast w niedzielę już więcej chmur i słabych opadów deszczu przynajmniej w części kraju, ale nadal powinno być w miarę ciepło, a na południu i południowym-wschodzie bardzo ciepło.
W sobotę (30.03) cieplejsze powietrze znad Niemiec, Francji a także znad północnych Włoch i Hiszpanii, sprowadzi ośrodek wysokiego ciśnienia, który w południe będzie znajdował się nad Europą środkową, prawdopodobnie dokładnie nad Węgrami. Słupki rtęci w całym kraju wskażą około 13/16°C, a na krańcach zachodnich być może na termometrach zobaczymy jeszcze jeden lub dwa stopnie więcej ! Chłodniej będzie oczywiście na wybrzeżu oraz w górach 8-12°C.
Nie powinno padać nigdzie, dopiero pod wieczór na krańcach północnych zachmurzy się bardziej i być może pokropi. Na pozostałym obszarze bardzo dużo słońca, a nawet bezchmurnego nieba. Tylko rano w wielu miejscach, zwłaszcza w centralnej oraz we wschodniej Polsce mogą pojawić się gęste mgły, które utrzymają się maksymalnie do godzin południowych. Powieje słabo z zachodu i z południowego-zachodu. Na wybrzeżu silniej w porywach do około 50 km/h.
Nie powinno padać nigdzie, dopiero pod wieczór na krańcach północnych zachmurzy się bardziej i być może pokropi. Na pozostałym obszarze bardzo dużo słońca, a nawet bezchmurnego nieba. Tylko rano w wielu miejscach, zwłaszcza w centralnej oraz we wschodniej Polsce mogą pojawić się gęste mgły, które utrzymają się maksymalnie do godzin południowych. Powieje słabo z zachodu i z południowego-zachodu. Na wybrzeżu silniej w porywach do około 50 km/h.
W niedzielę (31.03) z północy na południe kraju, przemieszczać się będzie mało aktywny front atmosferyczny, który sprowadzi do Polski chłodniejsze powietrze znad Atlantyku. Ochłodzi się przede wszystkim na północnym-zachodzie. Tam odnotujemy w najcieplejszym momencie dnia 7-11°C, natomiast w centrum będzie około 12/14°C, a na południu i na południowym-wschodzie jeszcze nawet 15/17°C.
Najwcześniej padać może na północnym-zachodzie i północy kraju, a najpóźniej, bo dopiero w nocy z niedzieli na poniedziałek na południowym-wschodzie Polski. Opady będą słabe i lokalne albo w ogóle się nie pojawią. Podczas przechodzenia frontu wzrośnie zachmurzenie. Najdłużej pogodne niebo utrzyma się na południu i na południowym-wschodzie kraju. Wiatr zacznie zmieniać kierunek na północno-zachodni.
Najwcześniej padać może na północnym-zachodzie i północy kraju, a najpóźniej, bo dopiero w nocy z niedzieli na poniedziałek na południowym-wschodzie Polski. Opady będą słabe i lokalne albo w ogóle się nie pojawią. Podczas przechodzenia frontu wzrośnie zachmurzenie. Najdłużej pogodne niebo utrzyma się na południu i na południowym-wschodzie kraju. Wiatr zacznie zmieniać kierunek na północno-zachodni.
Jeśli chodzi o noce i poranki, to lokalne przymrozki mogą pojawić się lokalnie na południu kraju, zarówno w nocy z piątku/sobotę oraz soboty/niedzielę. Na pozostałym obszarze odnotujemy powyżej 2/4°C
Początek kwietnia chłodny, ale opadów nie będzie aż tak dużo. Dopiero po 3/4 kwietnia ponownie zrobi cieplej i wtedy może spaść naprawdę sporo deszczu.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.