Pokazywanie postów oznaczonych etykietą popołudnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą popołudnie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 lutego 2020

SOBOTA Z PRZELOTNYMI OPADAMI - AKTUALNA POGODA W POLSCE.

Poranne godziny w Polsce przynoszą przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem i lokalnie samego śniegu na krańcach zachodnich Polski. Na pozostałym obszarze pojawiają się przejaśnienia. Tam gdzie jest ich najwięcej, temperatura wskazuje wartości ujemne. Poza tym notujemy od około 0°C do 2/3°C na zachodzie kraju. 

niedziela, 2 lutego 2020

NIEDZIELA Z PRZELOTNYM DESZCZEM I SILNIEJSZYM WIATREM

Od wczesnych godzin porannych przelotnie padać może prawie w całym kraju. Miejscami pomiędzy opadami będą pojawiać się przejaśnienia. Popołudniu nadal deszczowo w centrum oraz na południu kraju. Z tym że na krańcach południowo-zachodnich i południowych opady będą ciągłe i bardziej intensywniejsze. Zachmurzenie z każdą godziną będzie wzrastać do całkowitego. W najcieplejszym momencie dnia odnotujemy od 5/6°C na północy i na północnym-wschodzie przez 7/8°C w większości kraju do lokalnie 9/10°C na południowym-zachodzie i w Małopolsce. Dodatkowo pojawi się dość silny wiatr, który w godzinach około południowych i popołudniowych powieje lokalnie w porywach do 60/75 km/h, wysoko górach i na wybrzeżu wschodnim nawet do 70/95 km/h.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

niedziela, 1 września 2019

BURZOWE NIEDZIELNE POPOŁUDNIE I WIECZÓR. ZACZYNAJĄ POJAWIAĆ SIĘ PIERWSZE WYŁADOWANIA ATMOSFERYCZNE

Do zachodnich granic naszego kraju, zbliżają się pierwsze komórki burzowe. Ale pojedyncze wyładowania atmosferyczne zaczęły pojawiać się już w woj. lubuskim. Z każdą godziną wyładowań będziemy notować coraz więcej. Późnym popołudniem i wieczorem burze będą już dość gwałtowne. Powinny rozciągać się na linii zbieżności wiatru, od Dolnego Śląska przez Ziemię Lubuską, Wielkopolskę, zachodnie Kujawy aż po Pomorze Zachodnie i Gdańskie.
"Warunki do rozwoju burz nie będą jakieś szczególnie dobre, niemniej jednak niewykluczone, iż niektóre zjawiska okażą się dość gwałtowne, z bardzo silnym wiatrem do 70-85 km/h, ulewnym deszczem do 20-30 mm oraz gradem o średnicy 2-3 centymetrów. W ciągu nocy opady i słabnące burze przemieszczą się na wschód i do rana zdołają dojść do centrum, nad Warmię, Mazury i Górny Śląsk". 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

NA POŁUDNIU KRAJU MIEJSCAMI GRZMI. BURZE NIEDŁUGO ZACZNĄ ZANIKAĆ, ALE POJAWIĄ SIĘ JUTRO NA TROCHĘ WIĘKSZYM OBSZARZE KRAJU.

Na południu Polski, miejscami od godzin popołudniowych występują przelotne opady deszczu z wyładowaniami atmosferycznymi. Do tej pory zagrzmiało lokalnie w woj. dolnośląskim, opolskim, śląskim, małopolskim, podkarpackim a także lubuskim. Zagrożeniem z ich strony są ulewne opady deszczu do 20/30 mm oraz silne porywy wiatru dochodzące do 80 km/h. Lokalnie może spaść grad.

W tym momencie spora struktura burzowo-deszczowa przemieszcza się od woj. opolskiego nad Dolny Śląsk. Wszystko wskazuje na to że burze zmierzają nad Oławę, Wrocław, Oleśnicę, być może także na Kłodzko, Wałbrzych i Świdnicę. Głównym zagrożeniem ze strony komórek burzowych w tej strukturze, będą przede wszystkim ulewne opady deszczu. 

Burze niedługo będą słabły i zanikały. Pozostaną po nich jedynie słabe i umiarkowane lokalne opady deszczu. Powrócą jutro w godzinach południowych. Najwyższa aktywność burzowa spodziewana jest na jutrzejsze popołudnie i wieczór. Zagrzmi ponownie na południu i zachodzie kraju, tym razem jednak strefa burz przesunie się trochę bardziej na północ i północny-wschód kraju.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 3 sierpnia 2019

NA WIĘKSZYM OBSZARZE KRAJU W SOBOTĘ SŁUPKI RTĘCI WSKAZYWAŁY OKOŁO 23/24°C - BYŁO WIĘC TYLKO CIEPŁO.

Do Polski w sobotę (03.08.2019r.) napływało chłodniejsze powietrze z północy i z północnego-zachodu Europy. Z tego powodu słupki rtęci w najcieplejszym momencie dnia, wskazywały tylko przeważnie 22/24°C. Z racji dość dużej operacji słonecznej, "wydawało" nam się że jest znacznie cieplej, zwłaszcza tam gdzie niebo najbardziej się rozpogodziło. Najcieplej było w Resku, Słubicach i w Gorzowie Wielkopolskim. Temperatura wzrosła tam odpowiednio do 25,9°C, 25,5°C i 25,2°C. Najchłodniej z kolei poza górami było w Zakopanem. Słupki rtęci wskazały tam tylko 18°C, a w Świbnie, nieopodal Gdańska: 18,3°C. Warto dodać że poranek był dość rześki. Na przeważającym obszarze kraju o wschodzie słońca, termometry wskazywały od 10 do 14°C. Ale były takie miejsca gdzie temperatura spadła poniżej 10°C. Na przykład w Darłówku: 8,1°C, lokalnie było jeszcze mniej.

Dzisiaj w ciągu dnia słupki rtęci będą wskazywać przeważnie od 22 do 25°C, lokalnie na zachodzie może być 26°C. W poniedziałek i we wtorek jeszcze powinno być ciut cieplej. 


ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 6 lipca 2019

Z KAŻDĄ GODZINĄ PRZELOTNYCH OPADÓW DESZCZU BĘDZIE PRZYBYWAĆ - PROGNOZA NA POPOŁUDNIE I NA NAJBLIŻSZĄ NOC.

Obecnie przelotne opady deszczu o charakterze słabym, miejscami umiarkowanym występują na północnym-zachodzie Polski (woj. zachodniopomorskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, lubuskie, wielkopolskie). Po za tym w dużej części kraju jest pochmurno, ale słońce przebija się zza chmur na południowym-wschodzie oraz od Dolnego Śląska po Podkarpacie i Lubelszczyznę. 

Popołudniu i wieczorem chmur i opadów deszczu będzie coraz więcej. Przelotnie popada na na zachodzie, północy, w centrum, oraz na wschodzie kraju. Najmocniej prawdopodobnie na wybrzeżu i na krańcach północnych Warmii i Mazur oraz na Nizinie Szczecińskiej i w północnej części Ziemi Lubuskiej. Bez opadów od Dolnego Śląska przez Opolszczyznę, Śląsk aż po Małopolskę i częściowo Podkarpacie i tam też pojawią będą nadal pojawiać się przejaśnienia w drugiej części dnia. Powieje słabo i umiarkowanie z kierunków zachodnich. A temperatura wzrośnie do 27/29°C na Dolnym-Śląsku, Opolszczyźnie i na Śląsku, od 24 do 26°C wskażą termometry w pozostałej części południowej Polski, od 20 do 23°C odnotujemy w centrum, a na północy kraju słupki rtęci nie wzrosną powyżej 17/19°C. 

Noc z soboty/niedzielę będzie chłodna i deszczowa na północy, zachodzie, w centrum oraz na północnym-wschodzie kraju. Przeważnie o wschodzie słońca słupki rtęci wskażą od 11 do 14/15°C ale na południowym-wschodzie może być 16/17°C. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 20 stycznia 2019

-12°C NAD RANEM TERMOMETRY POKAZAŁY W KIELCACH, ZAMOŚCIU I W KŁODZKU. KOLEJNA NOC TAKŻE ZE SPADKAMI TEMPERATUR PONIŻEJ -10°C.

Zgodnie z prognozami na południu kraju, a dokładnie na południe od Gorzowa Wielkopolskiego - Poznania - Warszawy - Terespola, gdzie pojawiło się najwięcej rozpogodzeń temperatury nad ranem wskazywały około -8/-10°C. Aż -12°C pokazały termometry w Kłodzku, Kielcach i Zamościu (w Zakopanem było nawet -13°C), -10°C odnotowaliśmy w Kozienicach i Łodzi. Przy gruncie było oczywiście jeszcze zimniej. Mieszkańcy Lublina na swoich termometrach znajdujących się tuż nad powierzchnią ziemi mogli zobaczyć w nocy i nad ranem, nawet -16°C a mieszkańcy Kłodzka, Częstochowy i Kielc -14°C.

Dzisiaj temperatura około południa i popołudniu wzrośnie maksymalnie do -2/1
°C. Na wybrzeżu odnotujemy około 2/4°C na plusie, natomiast na Pogórzu Karpackim będzie poniżej -2/-3°C w najcieplejszym momencie dnia. W dużej części kraju będzie dominować bezchmurne niebo, zachmurzyć się jedynie może na krańcach południowych, południowo-wschodnich, a także na północy kraju. W tych regionach przeważać powinno zachmurzenie duże i całkowite. Popołudniu zacznie przybywać opadów śniegu na krańcach północnych Polski (może spaść do 2/4 cm śniegu). Lokalnie poprószyć może także na Podhalu.

W nocy z niedzieli/poniedziałek ponownie temperatura może spaść w okolice -10
°C na południu, południowym-wschodzie i północnym-wschodzie kraju. W centrum, na zachodzie i lokalnie na północnym-zachodzie odnotujemy -4/-8°C. Tam gdzie będzie najbardziej pochmurno, czyli w pasie od północnej Lubelszczyzny przez Mazowsze, częściowo Kujawy aż po Pomorze Gdańskie i wschodnią cz. Pomorza Zachodniego, będzie też najcieplej. Temperatura nie powinna spaść poniżej -2/-4
°C.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

sobota, 19 stycznia 2019

W NOCY WSZĘDZIE CHWYCIŁ MRÓZ, MIEJSCAMI ODNOTOWALIŚMY -6/-7°C. AKTUALNA POGODA W POLSCE.

W nocy i nad ranem temperatura spadła poniżej -6/-7°C na południu i południowym-wschodzie kraju. Tam właśnie odnotowaliśmy najwięcej rozpogodzeń i wolnego od chmur nieba. Ale na pozostałym obszarze kraju nie dominowało zachmurzenie całkowite, ale co najwyżej duże. 

W Zakopanem odnotowaliśmy -13°C, w Kłodzku -11°C, w Jeleniej Górze i w Kielcach -9°C, w Katowicach -8°C, w Rzeszowie -6°C, w Krakowie i Białymstoku -5°C, w Łodzi, Wrocławiu - 5°C, w Warszawie i Olsztynie -4°C, w Poznaniu, Szczecinie -3°C, w Gdańsku -2°C. Przy gruncie było jeszcze chłodniej, w Lublinie -13°C, w Rzeszowie -12°C. Najwyższą minimalną temperaturę zanotowali mieszkańcy Helu, gdzie było około 0°C.

piątek, 18 stycznia 2019

UBYŁO SPORO ŚNIEGU W TYM TYGODNIU, ALE POD KONIEC NASTĘPNEGO PRAWDOPODOBNIE SPORO GO PRZYBĘDZIE

Dzisiaj (18.01) nad ranem i zwłaszcza przed południem biało zrobiło się przede wszystkim na zachodzie, północy i lokalnie w centrum kraju. Nie spadło więcej niż 1/3 cm świeżego śniegu z przechodzącego i słabnącego frontu atmosferycznego, za którym do naszego kraju spłynęło zimne powietrze z północy. Dlatego dzisiaj najcieplejszy mieliśmy poranek, a z biegiem godzin robiło się coraz chłodniej.

Warto wspomnieć o dość wysokiej pokrywie śnieżnej, która pokrywało obszar ponad połowy Polski. Nad ranem 12 stycznia w Warmińsko-Mazurskim, Podlaskim, Lubelskim, Świętokrzyskim, Śląskim, Małopolskim, Podkarpackim a także na północy, wschodzie i południu woj. Mazowieckiego, nie było miejsca, gdzie pokrywa białego puchu nie przekraczałaby 10 cm.  W Białymstoku mieliśmy 19 cm, w Kielcach 18 cm, w Katowicach 16 cm, nie wspominając o Zakopanem (57 cm).

Komentarze