Podczas gdy już od dobrych kilku tygodni na kontynencie europejskim dominują układy wysokiego ciśnienia zapewniając w większej części Europy spokojną pogodę, to w innych miejscach na świecie już tak spokojnie nie jest. W tym wpisie postaramy się opisać najważniejsze naszym zdaniem wydarzenia, jakie w ostatnich dniach miały miejsce w różnych częściach globu, bowiem żywioły niosły zniszczenia i przyczyniły się do śmierci setek ludzi, a więc nie mogą one zostać przez nas pominięte. Świat pustoszyły pożary, powodzie, ale także potężne śnieżyce, lawiny i siarczyste mrozy oraz wybuchy wulkanów. Zatem działo się dosyć sporo. Zapraszamy na szczegóły.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą susze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą susze. Pokaż wszystkie posty
sobota, 18 stycznia 2020
poniedziałek, 11 listopada 2019
NAJWIĘKSZE KLĘSKI ŻYWIOŁOWE W HISTORII WOLNEJ POLSKI
Polska jest jednym z najbardziej bezpiecznych państw świata biorąc pod uwagę występowanie klęsk żywiołowych. Jednak nawet i u nas zdarzają się katastrofy naturalne, które powodują ofiary i zniszczenia oraz na stałe zapisują się w historii polskiej meteorologii. W przeszłości mieliśmy bowiem do czynienia zarówno z katastrofalnymi powodziami, jak i suszami czy pożarami lasów. Zdarzały się również potężne burze a nawet tornada. Musieliśmy również stawiać czoła potężnym orkanom i gigantycznym śnieżycom. Zagrożenie niosły również lawiny. W tym artykule postaramy się przedstawić największe i najtragiczniejsze klęski żywiołowe, które wystąpiły w Polsce od 1918 roku. Na przestrzeni ostatnich stu lat, w Polsce miało miejsce wiele zdarzeń politycznych czy gospodarczych, które na stałe zapiszą się w naszej historii. Również i pogoda postanowiła zająć miejsce w kronikach historycznych. Sprawdźmy zatem, które wydarzenia pogodowe okazały się tak tragiczne, że na zawsze zapiszą się w historii Polski.
poniedziałek, 8 lipca 2019
W JEDNYCH MIEJSCACH SUSZE A W INNYCH POWODZIE; DWA KONTYNENTY I DWA RÓŻNE ŻYWIOŁY
Z racji tego, że przyroda z reguły dąży do równowagi, to kiedy w jednych miejscach jest zbyt zimno, to w innych z kolei zbyt ciepło. Podobnie jest w przypadku opadów, podczas gdy gdzieś występuje niedobór opadów i susza, to gdzie indziej mamy do czynienia z ich nadmiarem, co powoduje powodzie. Doskonałym na to przykładem jest to, co obecnie dzieje się na dwóch, sąsiadujących ze sobą kontynentach. Mowa o Europie i Azji. Podczas gdy nasz region świata zmaga się z małą ilością opadów i suszą, to Azja doświadcza potężnych ulew prowadzących do olbrzymich powodzi. Zacznijmy od Europy. Jak zapewne wiadomo, czerwiec na naszym kontynencie okazał się wyjątkowo ciepły. W wielu krajach padały rekordy temperatur, co w połączeniu z niedoborem deszczu spowodowało susze. Bardzo zła sytuacja ma miejsce na Litwie, gdzie z powodu klęski suszy władze wprowadziły stan wyjątkowy. Kraj ten, podobnie jak kilka innych w Europie poprawił swoją maksymalną temperaturę dla czerwca. Większość państw, w których padły rekordy, swoje maksima odnotowały pod koniec czerwca podczas największej w tym roku fali upałów, jaka zalała nasz kontynent. Na Litwie rekord padł natomiast dużo wcześniej, bo już 12 dnia miesiąca. W jednej z miejscowości zanotowano 35,7ºC. To wszystko sprawiło, że nasz sąsiad doświadcza jednej z największych susz w swej historii, której skutkiem jest bardzo niski poziom wody w tamtejszych rzekach, oraz liczne pożary lasów, pól i torfowisk. Z ogniem walczą nie tylko Litwini, podobna sytuacja ma miejsce m.in w Hiszpanii, Grecji, we Włoszech a także w wielu krajach Europy Środkowej, w tym np. w Polsce i Czechach. Obecnie nad nasz kontynent już od ok. tygodnia napływa zdecydowanie chłodniejsze powietrze, jednak nadal wiele krajów zmaga się z niedoborem opadów. Zupełnie inna sytuacja ma miejsce w niektórych regionach Azji. Tam pada tak mocno i długo, że doszło do wielu poważnych powodzi. Jedna z nich nawiedziła w ostatnich dniach Japonię, która z podobnym żywiołem zmagała się rok temu. Najpoważniejsza sytuacja panuje w południowej części wyspy Kiusiu, gdzie dodatkowo dochodzi do lawin błotnych. W wielu miejscach opady okazały się rekordowe, nienotowane nigdy wcześniej w historii. Były takie regiony, gdzie w ciągu trzech dni potrafiło spaść ponad 550 mm deszczu na metr kwadratowy, jednak absolutny rekord padł w miejscowości Kanoya, gdzie suma opadów za trzy doby wyniosła 641,5 mm! Po chwilowej przerwie w opadach, od środy deszcz znowu zacznie zalewać Kraj Kwitnącej Wiśni. Z tym samym żywiołem co Japonia, zmaga się również południowa część Syberii. Tam w wyniku powodzi zginęło kilkanaście osób, a kilkaset zostało rannych. Woda zniszczyła kilka tysięcy domów, dotykając ponad 10 tysięcy ludzi. Najpoważniejsza sytuacja ma miejsce w Obwodzie Irkuckim. Potężne ulewy związane z porą monsunową nawiedziły w ostatnich dniach również Indie. Pora deszczowa nadeszła tam nieco później niż zwykle, ale jej początek okazuje się bardzo aktywny. Do tej pory żywioł pochłonął w Indiach kilkadziesiąt istnień ludzkich, jednak monsun dopiero się rozkręca i kolejne tygodnie mogą okazać się jeszcze bardziej tragiczne, tym bardziej, że według prognoz przez najbliższe dwa tygodnie na północne Indie spaść może nawet 600-700 mm wody. To więcej niż na polskie niziny spada przez cały rok!
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej
środa, 6 lutego 2019
SUSZE, POŻARY I POWODZIE NĘKAJĄ AMERYKĘ POŁUDNIOWĄ
Nie tylko Australia musi się zmagać z anomaliami pogodowymi, jakie mają miejsce tego lata na południowej półkuli. Podobna sytuacja ma miejsce również w niektórych państwach Ameryki Południowej. Tutaj we znaki dają się rekordowe upały, susze, pożary oraz ulewne deszcze prowadzące do powodzi i lawin błotnych. Niestety są też ofiary. Zacznijmy od suszy, która panuje na zachodnim wybrzeżu kontynentu południowoamerykańskiego a konkretnie w Chile, gdzie rekordowe upały, dochodzące miejscami do 40ºC oraz brak opadów doprowadziły do wybuchu ponad 40 pożarów. W akcji gaśniczej bierze udział wojsko, samoloty gaśnicze oraz ponad 2500 strażaków, ale walkę z ogniem utrudnia bardzo silny wiatr i utrzymujące się wysokie temperatury. Poza roślinnością, ogień pochłania również domy mieszkalne oraz szkoły i inne budynki użyteczności publicznej. Do tej pory potwierdzono śmierć dwóch osób, ale liczba ofiar może być większa, gdyż kilkanaście osób znajduje się w szpitalach z ciężkimi poparzeniami. W najbardziej narażonych na ogień regionach władze wprowadziły najwyższy czerwony stopień zagrożenia. W walce z szalejącym żywiołem zapewne pomógłby deszcz, którego jednak tam brakuje, czego nie można powiedzieć o Boliwii, która z kolei zmaga się z nadmiarem opadów. Kraj ten przez ostatnie dni borykał się z potężnymi ulewami, które spowodowały zejście lawin błotnych. W wyniku tego żywiołu śmierć poniosło 14 osób a 50 zostało rannych. Zablokowane zostały również drogi, łączące stolicę kraju La Paz z bramą do Amazonii. Krajowa Służba Pogodowa wydała pomarańczowe alerty dla wielu departamentów ostrzegając jednocześnie, że tegoroczna pora deszczowa rozpoczęła się z wyjątkowo obfitymi opadami. Okres najbardziej wilgotnej pogody trwa w Boliwii od listopada do marca, z tym, że swoje apogeum osiąga w styczniu i lutym, które są uznawane za najbardziej deszczowe w ciągu całego roku. Zatem jak widzimy, lato na południowej półkuli trwa w najlepsze, ustanawiając w niektórych obszarach rekordy temperatur. Jednak jak wynika z rozkładu anomalii termicznej na świecie, tak naprawdę bardzo ciepłe obszary ograniczyły się jak na razie tylko do większości Australii. Cieplej niż zwykle jest również w Chile i Argentynie. W pozostałych miejscach leżących na południe od równika temperatury utrzymują się na poziomie normy wieloletniej a w niektórych miejscach nawet nieco poniżej.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.
sobota, 2 lutego 2019
RÓŻNE OBLICZA LATA W AUSTRALII; W JEDNYCH REGIONACH POTĘŻNE POWODZIE, A W INNYCH SUSZE
Tegoroczne lato w Australii miało być wyjątkowo gorące, tak przynajmniej wskazywały prognozy. Okazało się, że jak do tej pory sprawdziły się one w stu procentach, ponieważ styczeń został uznany za najcieplejszy w tym kraju w historii. Australijskie Biuro Meteorologiczne potwierdziło, że pierwszy raz odkąd prowadzone są tam pomiary średnia temperatura na całym obszarze Australii przekroczyła 30ºC. Chociaż jak do tej pory nie padł rekord ciepła dla Kraju Kangurów wynoszący 50,7ºC, to jednak zanotowano lokalne rekordy, jeden z nich padł w mieście Adelajda gdzie 24 stycznia zmierzono 46,6ºC. Jeszcze wyższą temperaturę zanotowano w miejscowości Port Augusta, gdzie termometry pokazały 49,5ºC, co było najwyższą temperaturą odnotowaną podczas tegorocznego lata. Z powodu tak wysokich temperatur, prawie cały obszar kraju zmaga się z niedoborem wody i suszą. Nawet na Tasmanii, wyspie położonej na południe od kontynentalnej części Australii jest tak sucho, że zmaga się ona z poważnymi pożarami, które pochłonęły ponad 180 tys. hektarów drzew, zarośli i pól uprawnych. Przyczyny wielkiej suszy w znacznej części Australii upatruje się w stabilności i trwałości silnego wyżu, który cały czas stacjonuje na oceanie pomiędzy Tasmanią a Nową Zelandią. Antycyklon jest tak silny, że nie dopuszcza potężnych chmur burzowych w głąb kontynentu australijskiego. Wilgotne niże zatrzymują się zatem na północy, w rejonie Zatoki Karpentaria sprowadzając potężne ulewy głównie do stanu Queensland oraz częściowo nad wschodnie obszary Terytorium Północnego. Na tych terenach pada tak mocno, że dochodzi do rozległych i bardzo niebezpiecznych powodzi. Na szczęście na razie nie ma informacji o ofiarach wielkiej wody, jednak żywioł i tak powoduje olbrzymie zniszczenia. Deszcz powoduje osuwiska, zalewa budynki i uszkadza drogi i mosty. W rejonie miasta Townsville, które ucierpiało najmocniej do tej pory ewakuowano ponad 100 rodzin. To właśnie w okolicach tego miasta w ciągu 4 ostatnich dni spadło prawie 620 mm wody. To więcej niż wynosi norma dla całego stycznia i lutego, które są najwilgotniejszymi miesiącami w roku. Według prognoz w kolejnych dniach nadal utrzyma się podział na niezwykle deszczowe regiony północne a suche i upalne pozostałe obszary kraju. Nad Zatoką Karpentaria zatrzyma się bogaty w wilgoć układ niskiego ciśnienia, co sprowadzi nad stan Queensland kolejne kilkaset mm opadów w ciągu najbliższego tygodnia. Pozostała część kraju będzie notować bardzo wysokie temperatury, często przekraczające 40ºC.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.
sobota, 10 listopada 2018
OGIEŃ I WODA- DWA RÓŻNE ŻYWIOŁY PRZYCZYNĄ OFIAR I ZNISZCZEŃ W DWÓCH RÓŻNYCH MIEJSCACH NA ŚWIECIE
Polska od dłuższego czasu cieszy się spokojną pogodą, czego nie można powiedzieć o innych miejscach na świecie, gdzie pogoda znowu powoduje ofiary śmiertelne oraz dokonuje zniszczeń. W tym wpisie przyjrzymy się dwóm miejscom na naszej planecie, gdzie szaleją dwa przeciwne do siebie żywioły: woda i ogień. Zaczniemy od wody, która znowu daje o sobie znać w Jordanii. Kraj ten całkiem niedawno bo raptem kilka tygodni temu doświadczył powodzi, w wyniku której śmierć poniosło 21 osób. Jak się okazuje, żywioł ten powrócił do tego arabskiego kraju i znowu spowodował ofiary. Jak donoszą zagraniczne agencje (AP, Al Jazeera) w wyniku intensywnych opadów deszczu, które spowodowały zalania w kilku regionach kraju śmierć poniosło 11 osób. Najgorsza sytuacja ma miejsce w regionie Madaba oraz w starożytnym mieście Petra, skąd trzeba było ewakuować ponad 3700 turystów. Miejsce to będzie zamknięte dla odwiedzających do niedzieli. Zamknięto również autostradę przebiegającą na południe od jordańskiej stolicy: Ammanu. W Akabie, mieście położonym na wybrzeżu Morza Czerwonego ogłoszono stan wyjątkowy. System burzowy, który był odpowiedzialny za te wydarzenia odsuwa się już od Jordanii, co doprowadzi do przejściowej poprawy pogody, bowiem w połowie nowego tygodnia spodziewane są kolejne ulewy. Podczas gdy Jordania zmaga się z powodziami, to po drugiej stronie świata, w Kalifornii szaleje inny żywioł, ogień. W wyniku pożarów, które wymknęły się strażakom spod kontroli śmierć poniosło 9 osób a kilkadziesiąt uznaje się za zaginione. Mieszkańców najbardziej zagrożonych terenów wezwano, aby w każdej chwili byli gotowi do ewakuacji. Walkę z żywiołem utrudnia silny, ciepły i suchy wiatr, w tamtych rejonach zwany Santa Ana, który dodatkowo rozprzestrzenia płomienie. Prędkość wiatru w porywach osiąga nawet 80-90 km/h. Są to już kolejne w tym roku pożary, które dotykają ten amerykański stan. Kalifornia zmaga się w tym sezonie z wyjątkową suszą. Według prognoz wiatr będzie nadal przeszkadzał strażakom w opanowaniu żywiołu, gdyż uspokoi się dopiero we wtorek. Jednak opadów, które złagodziłyby panującą suszę nadal nie widać.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej
sobota, 13 października 2018
ŻYWIOŁY W RÓŻNYCH CZĘŚCIACH ŚWIATA POWODUJĄ OFIARY I ZNISZCZENIA
Podczas gdy my cieszymy się pięknem babiego lata, to wiele regionów na świecie boryka się z różnymi klęskami żywiołowymi, które są powodem poważnych zniszczeń i ofiar w ludziach. W jednych miejscach szaleją cyklony, inne borykają się z powodziami, a jeszcze inne z lawinami błotnymi i burzami śnieżnymi. Pogoda mocno daje się we znaki w różnych częściach globu. Z jakimi zjawiskami muszą się obecnie mierzyć mieszkańcy różnych części świata? Odpowiedź znajdziecie w poniższym artykule. Zapraszamy na przegląd najważniejszych wydarzeń ze świata.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





