wtorek, 27 marca 2018

PROGNOZA POGODY NA WTOREK: ZNÓW ZROBI SIĘ ZIMNO

Ostatnie dni zapewniły nam "jakąś" poprawę pogody. Pokazało się nareszcie więcej słońca, opady zmniejszyły swoją intensywność, ale przede wszystkim zrobiło się odrobinę cieplej, choć mimo to temperatury wciąż kształtowały się na poziomie poniżej normy wieloletniej.
Dziś tylko na Pomorzu, Kujawach, częściowo na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce bez opadów, ale na dłuższe momenty ze słońcem liczymy w zasadzie tylko w rejonie Zatoki Gdańskiej. Poza tym dominacja chmur, przejaśnienia przeważnie nie za duże i okresami będzie przelotnie padać, początkowo zwłaszcza na Śląsku i środkowym-wschodzie, a później na południowym-wschodzie. Na ogół będzie to deszcz, chociaż nie można wykluczyć, iż w związku z niżej położoną izotermą 0, pojawi się też krupa śnieżna albo deszcz ze śniegiem.
Wtorek zapisze się zimno. Najcieplej w regionach południowo-wschodnich, na Dolnym Śląsku i Nizinie Szczecińskiej, ale raptem 6-7℃. W głębi kraju 4-5℃, a na Podhalu, Podlasiu, Warmii i Pomorzu Gdańskim zaledwie 2-3℃, a na wysokości 850 hPa temperatura spadnie tam poniżej -10℃!
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.

NOC Z MROZEM
W nocy na południowym-wschodzie i częściowo w centrum, a rano też w województwach zachodnich, zachmurzenie umiarkowane i duże i okresami wystąpią przelotne i niewielkie opady deszczu ze śniegiem albo śniegu. Pomiędzy tymi obszarami z gorszą pogodą, sucho i w miarę pogodnie.
O świcie prawie wszędzie mróz. Około zera jedynie na Podkarpaciu. Poza tym -1/-3℃, a w rejonie Zakopanego, na Kujawach, Kaszubach, północy Mazowsza, Podlasiu i Warmii od -4 do nawet -7℃.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.

ŚRODA I CZWARTEK
W środę na Śląsk i do Małopolski wróci nieco cieplejsza masa powietrza i temperatura wzrośnie tam do 7-9℃. Poza tym nadal średnio 4-6℃, a na północnym-wschodzie 2-3℃. 
Największa szansa na słońce istnieje w dzielnicach północnych i częściowo wschodnich. Mieszkańcy pozostałych regionów będą musieli zadowolić się najwyżej przejaśnieniami. Opady nie odpuszczą: przelotny deszcz i deszcz ze śniegiem spadnie gdzieniegdzie na wschodzie (głównie Podkarpacie i Lubelszczyzna), a kolejna strefa opadów, tym razem przede wszystkim ciągłego deszczu (rano punktowo deszczu ze śniegiem), zacznie wędrować od zachodu i południowego-zachodu i do końca dnia obejmie Pomorze Zachodnie, Wielkopolskę, Ziemię Lubuską, Śląsk, południe Ziemi Łódzkiej i zachodnią Małopolskę. Popada jednak słabo, tylko w woj. lubuskim przejściowo umiarkowanie.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

W czwartek nad Polską będziemy mieli dwie pory roku. Bardzo wyraźny podział widoczny ma być już w temperaturze. Podczas, gdy na Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu zmierzymy 9-11℃, to w centrum już 6-7, a na Pomorzu, Warmii i Podlasiu 0-1℃. 
Tam, gdzie najchłodniej, niebo przez cały dzień zaciągnięte chmurami, z których będzie obficie padał mokry śnieg i śnieg z deszczem. Gdzieniegdzie pokrywa śnieżna wzrosnąć może o 5-10 centymetrów (a to raczej nie będą ostatnie opady śniegu na tym obszarze w tym tygodniu). Im dalej na południe, tym opady słabsze, częściej przelotne i w postaci deszczu. Ponadto, będzie rosło prawdopodobieństwo wystąpienia przebłysków słońca. 
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 50-75 km/h. Najmocniej powieje, według obecnych prognoz modeli, na południowym-zachodzie.      

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

Komentarze