piątek, 27 czerwca 2014

PIERWSZE BURZE NA ZACHODZIE I PÓŁNOCY



Wakacje przywitały nas lepszą pogodą: pojawiło się więcej Słońca, opady ustąpiły, a temperatura wzrosła i na zachodzie niemalże doszła do 25 stopni. Niestety jutro już zacznie się pogorszenie pogody. Postępować będzie powoli, więc mimo to jeszcze większa część naszego kraju pozostanie pogodna i przyjemnie ciepła.
Zobaczmy więc, jak przedstawiają się szczegóły. 

Jutro przed południem zapowiadamy w całej Polsce sporo chmur, aczkolwiek na wschodzie i w Małopolsce nie zabraknie rozpogodzeń. Na zachodzie wystąpią już pierwsze, frontowe opady deszczu, wraz z pojawiającymi się stopniowo burzami. 
W drugiej części dnia ładna aura zostanie tylko w pasie od Podlasia po Podkarpacie i wschodnią Małopolskę. W głębi kraju musimy liczyć się z powstaniem konwekcji (CAPE 600-800 J/kg). Rozbudują się najpierw pojedyncze komórki burzowe, z czasem łączące się w większe klastry, zwłaszcza na zachodzie. Podczas burz nastawmy się na intensywne opady deszczu do 10-25 mm, wiatr w porywach do 70-80 km/h i grad o średnicy 2 centymetrów. Prognoza burz
Pod wieczór zjawiska zaczną powoli słabnąć, ale z pewnością całkiem nie zanikną.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 20-21 stopni na Wybrzeżu, 22-23 na Pojezierzu Pomorskim i wschodzie, 24-25 w centrum do 26-27 kresek na południu i południowym-zachodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

W nocy pogodne niebo pozostanie na wschodzie i południowym-wschodzie. Z kolei na północy, zachodzie i częściowo w centrum utrzyma się mimo słabych warunków (CAPE 300 J/kg) konwekcja, niosąca przelotne opady deszczu i stosunkowo słabe burze (deszcz 10-15 mm, wiatr 70 km/h). 
Termometry o świcie wskażą od 11-13 st. C. na Podhalu, Suwalszczyźnie i w rejonie Krakowa, 14-15 na północy i wschodzie do 16-17 kresek na Śląsku, w centrum i w okolicach Tarnowa.
Wiatr wiać ma umiarkowanie. 

W niedzielę od rana chmury i burze nękać mają mieszkańców zachodu, Pomorza i Podlasia. 
W ciągu dnia od Pomorza i zachodniej Warmii po Śląsk i zachodnią Małopolskę gwałtownie wzrośnie chwiejność atmosfery, która gdzieniegdzie sięgnie 1,2 kJ/kg. W związku z tym powstawać ma coraz więcej zjawisk burzowych, najpierw pojedynczych, ale z czasem łączących się w multikomórki. Prawdopodobne jest, że wieczorem na wyżej wymienionym obszarze powstanie jakiś mezoskalowy układ konwekcyjny MCS, którego głównym zagrożeniem okażą się ulewne opady deszczu do 20-30 mm, a w mniejszym stopniu wiatr do 80-100 km/h i grad o średnicy 2-3 centymetrów. Ewentualna struktura, jeśli się wytworzy obierze kierunek północno-wschodni, w związku z czym z biegiem godzin ma szansę dojść do Mazur, a także nad Kraków i Warszawę. 
Cały dzień sucho upłynie jak zwykle na wschodzie i południowym-wschodzie. 
Słupki rtęci wskażą od 16 stopni na Wyspie Wolin, 17-20 na Pomorzu, 21-24 na zachodzie i Mazurach do 25-28 kresek w centrum i na południu.
Wiatr powieje umiarkowanie, okresami nieco mocniej. 

Poniedziałek to kolejny groźny pogodowo dzień. Tym razem najgorzej będzie jednak na wschodzie i częściowo południu. 
Rano padać i grzmieć ma jeszcze na północnym-wschodzie, ale od Czech i Słowacji nad Śląsk nadciągnie kolejna struktura z umiarkowanym deszczem. W ciągu dnia rozszerzy się nad Małopolskę, Góry Świętokrzyskie i centrum, a wieczorem ostatecznie dotrze na wschód i Podlasie. Wysoce prawdopodobne, że będzie to kolejny MCS. Trudno powiedzieć, czy stanie się jakoś strasznie niebezpieczny, ale z pewnością w jego obrębie musimy przygotować się na bardzo silne, nawalne opady deszczu średnio do 20-30 mm, wiatr osiągający w porywach do 100 km/h i grad o średnicy 2-3 centymetrów. Kto wie, czy nie utworzy się jakaś linia szkwałowa, podczas której wiatr stanie się jeszcze bardziej niszczący, a grad osiągnie większe rozmiary. Niektóre modele stwarzają także dogodne warunki do powstawania superkomórek burzowych. 
W miarę spokojnie poniedziałek minie nam na zachodzie i nad morzem, ale i tam nie można w pełni wykluczyć słabych i przelotnych opadów deszczu. 
Termometry wskażą od 13-16 stopni na Śląsku, 17-21 na zachodzie, w centrum i na północy do 25-28 st. C. na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. 
Wiatr słaby i umiarkowany. 












Komentarze