Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marznący deszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marznący deszcz. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 listopada 2022

PROGNOZA POGODY NA CZWARTEK. POLSKA PODZIELONA NA DWA BIEGUNY


Odwilż powoli, ale systematycznie, rozprzestrzenia się na kolejne regiony. We wtorek już tylko lokalnie na północy utrzymał się mróz, natomiast dziś ograniczy się on do północnego wschodu. Tymczasem w czwartek ocieplenie nieco przyhamuje. Wszystko przez front, który dotrze do naszego kraju z południowego wschodu i przyniesie nam kolejną porcję opadów, również śniegu.

środa, 3 lutego 2021

PROGNOZA POGODY NA CZWARTEK: MRÓZ ZACZNIE WYGRYWAĆ WALKĘ Z CIEPŁEM

 
W środę nad Polską starły się dwie masy powietrza. Na południu było wiosennie ciepło, we Wrocławiu aż 12℃, a w tym samym czasie w Elblągu słupek rtęci nie przekroczył 0℃. Ponadto, od kilku godzin z zachodu przechodzi front z dość silnymi opadami deszczu, a na północy również śniegu. Do tego wszystkiego należy dołożyć jeszcze wiatr, który coraz mocniej wieje w Polsce południowej. Do tej pory najsilniejszy poryw, 61 km/h, odnotowano w Bielsku-Białej.
 
Jutro na północy kraju zachmurzenie początkowo duże, następnie umiarkowane. Zwłaszcza rano i pod koniec dnia nad morzem, Kaszubach i Żuławach, wystąpią przelotne opady śniegu. Poza tym sporo chmur. Na południu oraz południowym zachodzie prawdopodobnie w ogóle nie pokaże się słońce. Co więcej, będzie padać, początkowo gdzieniegdzie dość mocno, ale im później, tym słabiej. Na południu przez większość dnia zapowiadamy deszcz, dopiero pod koniec dnia przechodzący w deszcz ze śniegiem i w mokry śnieg, zaś w głębi kraju śnieg i śnieg z deszczem, jedynie o poranku lokalnie także deszcz. Możliwe, iż miejscami opady będą miały charakter marznący, co oznacza gołoledź na drogach i bardzo trudne warunki drogowe!
Temperatura maksymalna wyniesie od -4/0℃ na Podlasiu, Mazurach, Warmii, Pomorzu Gdańskim i Kujawach, 4-7℃ w głębi kraju do 8℃ na Podbeskidziu. W pasie dzielnic centralnych najwyższe wartości temperatury odnotujemy rankiem. Później prognozowany jest szybki spadek, nawet do wartości ujemnych, co wiązać będzie się z oblodzeniami.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, na południu kraju mocno, w porywach do 60-70 km/h, lokalnie 80 km/h, wysoko w górach powyżej 90-100 km/h, z kierunków zachodnich i północnych.

W NOCY CORAZ WIĘKSZY MRÓZ
W nocy na wschodzie i północy kraju zachmurzenie umiarkowane i duże, z przelotnymi opadami śniegu na Wybrzeżu, Pomorzu Gdańskim, Żuławach i Warmii. O świcie lokalnie, przede wszystkim na Pojezierzach, mogą utworzyć się mgły i zamglenia, niektóre marznące i ograniczające widzialność do 200-500 metrów. Niewykluczone, że niektóre z nich wygenerują też niskie chmury stratus. Nad resztą kraju sporo chmur, na południu w ogóle bez przejaśnień i od czasu do czasu słabo popada śnieg, a na Śląsku oraz w Małopolsce również śnieg z deszczem i deszcz, gdzieniegdzie marznący powodujący gołoledź.
Najcieplej na południu i południowym zachodzie, -2/0
℃, w okolicach Bielska-Białej 1℃. W centrum ok. -5℃, zaś na Podlasiu, Mazurach, Warmii, Kujawach i miejscami w głębi województwa pomorskiego, zwłaszcza w miejscach, gdzie utrzymają się rozpogodzenia, zapowiadamy spadki temperatury nawet do -14/-10℃, punktowo jeszcze niżej.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, najczęściej ze wschodu i północy, okresami ze zmiennych kierunków.

PIĄTEK I SOBOTA
W piątek czeka nas kontynuacja ochłodzenia. W pełni dnia nie ma szans na więcej niż -6/-3℃ od Podlasia po Bory Tucholskie, -1/0℃ w centrum i 2-5℃ na południowym zachodzie i krańcach południowych. 
Na północy kraju, po opadnięciu mgieł, sporo rozpogodzeń, aczkolwiek tu i ówdzie słabo poprószy. Słońce coraz śmielej powinno wychodzić zza chmur również w regionach wschodnich i środkowych. Natomiast na południu i południowym zachodzie prawdopodobnie utrzyma się duże i całkowite zachmurzenie, z padającym czasami słabo śniegiem, a w obszarach podgórskich oraz gdzieniegdzie na Śląsku i w Małopolsce też z deszczem albo deszczem ze śniegiem.
Wiatr słaby i umiarkowany, na północnym wschodzie zachodni i północno-zachodni, na pozostałym obszarze kraju ze wschodu i północnego wschodu.
 
W sobotę na południu kraju na ogół pochmurno, z padającym śniegiem. Będą to jednak jeszcze niezbyt duże opady. Poza tym liczne rozpogodzenia i tylko w rejonie Zatoki Gdańskiej i na Wybrzeżu Wschodnim może okresami przybywać chmur, wraz ze słabym, przelotnym śniegiem. 
Mroźno: od -7/-5℃ na północnym wschodzie i w okolicach Chojnic i Grudziądza, -3/-2℃ w centrum do -1/0℃ na zachodzie i południowym zachodzie. 
Wiatr na wschodzie i północy słaby i umiarkowany, na zachodzie, częściowo południu i w centrum silniejszy, w porywach do 35-50 km/h, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne, wschodni oraz północno-wschodni, tylko w pasie od Podlasia i Mazur po Pomorze Wschodnie i Środkowe zmienny. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

piątek, 1 stycznia 2021

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ: W WIĘKSZOŚCI KRAJU PRZEWAGA CHMUR, Z OKRESOWYMI OPADAMI

 
Nowy Rok na północnym zachodzie kraju przyniósł powiewy zimy w postaci opadów śniegu oraz śniegu z deszczem. Biało zrobiło się m.in. w Koszalinie, Kołobrzegu i Szczecinie. Poza tym nie pada, a pogoda jest zróżnicowana, ponieważ mamy i miejsca ze stratusem i mgłami, jak i z rozpogodzeniami. Temperatura maksymalna wyniosła od -3℃ w Elblągu do 5℃ w Nowym Sączu.

poniedziałek, 14 grudnia 2020

PROGNOZA POGODY NA WTOREK: WCIĄŻ PRZEWAGA CHMUR; SŁOŃCE GŁÓWNIE NA POŁUDNIOWYM ZACHODZIE I KRAŃCACH POŁUDNIOWYCH

 

W poniedziałek pojawia się nieco więcej słońca niż w ostatnich dniach. Przebiło się ono w górach, miejscami na zachodzie, Śląsku i nad Zatoką Gdańską. Odbiło się to od razu na temperaturze, która w Legnicy wzrosła do 8℃. Reszta kraju nadal jest pokryta chmurami. Co więcej, miejscami utrzymują się mgły, pada marznąca mżawka powodująca gołoledź, a na Podlasiu słupki rtęci utrzymują się nieco poniżej zera.

piątek, 11 grudnia 2020

SOBOTA Z CHMURAMI, LOKALNYMI MGŁAMI I OPADAMI

 
Piątek w większości kraju był pochmurny, miejscami też mglisty, z opadami mżawki bądź śniegu ziarnistego. Rozpogadzało się głównie w obszarach górskich i podgórskich. W Szczecinie, Świnoujściu i Krakowie przez cały dzień utrzymał się delikatny mróz, zaś w Opolu czy Jeleniej Górze odnotowaliśmy nawet 5℃. 

czwartek, 10 grudnia 2020

W PIĄTEK DOMINACJA CHMUR; MIEJSCAMI SŁABY DESZCZ I DESZCZ ZE ŚNIEGIEM ORAZ MGŁY


Czwartkowa pogoda w Polsce jest bardzo niebezpieczna. W regionach wschodnich, południowych i środkowych już zaznacza się front atmosferyczny niosący chmury i opady śniegu, śniegu z deszczem, marznącego deszczu i deszczu lodowego. Drogi i chodniki są bardzo śliskie! Poza tym również nie brakuje chmur, ale przeważnie nie pada. Tylko punktowo trafia się drobna, marznąca mżawka. Temperatura jest wyrównana i kształtuje się w tej chwili w przedziale -3/0℃. 

środa, 9 grudnia 2020

W CZWARTEK POPADA I ŚNIEG, I DESZCZ - MAKSYMALNIE 5 STOPNI

 
Środa, poza krańcami południowymi, gdzie jest pogodnie, przynosi niskie chmury, miejscami też mgły i symboliczne opady. Wpływa to bardzo mocno na temperaturę, ponieważ podczas gdy w słonecznych obszarach podgórskich mamy od 5℃ do 8℃, to poza tym notujemy -3/2℃, a na Podlasiu nawet -5℃.

wtorek, 8 grudnia 2020

ŚRODA POGODNA I BARDZO CIEPŁA TYLKO W REJONACH PODGÓRSKICH


We wtorek w ponad połowie Polski na niebie dominują chmury, z których gdzieniegdzie pada słaby śnieg bądź marznący/lodowy deszcz powodujący gołoledź. Rozpogodzenia pojawiają się miejscami na południu, zachodzie i w centrum. Temperatura jest bardzo zróżnicowana - na Podlasiu, przy całkowitym zachmurzeniu, trzyma blisko pięciostopniowy mróz, zaś w słonecznym Nowym Sączu notujemy aż 8℃. Dodatkowo, od Mazur po Podkarpacie wieje silny wiatr, który potęguje odczucie zimna przez nasze organizmy. 

poniedziałek, 7 grudnia 2020

WTOREK Z ŁAGODNĄ ZIMĄ NA WSCHODZIE I WIOSNĄ NA POŁUDNIOWYM ZACHODZIE

 
W poniedziałek mieliśmy nad Polską dwie pory roku. Na krańcach wschodnich panowała łagodna zima, z lekkim mrozem nawet w ciągu dnia, zaś na południu mieliśmy do czynienia z wiosną. W Nowym Sączu i Bielsku-Białej słupki rtęci pokazały aż 11℃. Niestety, odczucie chłodu potęgował silny wiatr, w porywach do 50-65 km/h, zaś wysoko w Karkonoszach i Tatrach aż do 130-145 km/h.

wtorek, 1 grudnia 2020

W ŚRODĘ NIE WSZĘDZIE POKAŻE SIĘ SŁOŃCE - NA TERMOMETRACH OD -2 DO +3 STOPNI

 
We wtorek, głównie na zachodzie i północnym zachodzie kraju, chmurzyło się i lokalnie padał słaby deszcz, deszcz ze śniegiem albo śnieg. Nad resztą kraju nie brakowało słońca, choć były też niezbyt miłe niespodzianki, na przykład na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, gdzie w sporej części regionu utrzymywał się stratus. Najniższą temperaturą odnotowano w Zakopanem, Przemyślu oraz Elblągu, -1℃, zaś najwyższą w Legnicy - 5℃. 

wtorek, 21 stycznia 2020

ZIMOWY SŁOWNIK: MARZNĄCY DESZCZ, GOŁOLEDŹ


W dzisiejszym wpisie dotyczącym zjawisk, które występują w trakcie zimy, zajmiemy się opisaniem dwóch zagadnień, które są ze sobą powiązane i stanowią duże zagrożenie dla wszystkich poruszających się zarówno samochodami, jak i pieszo. Mowa o marznącym deszczu, oraz powstałej w jego wyniku gołoledzi. Warto zapoznać się z charakterystyką tych zjawisk, gdyż dochodzi do nich niemal każdej zimy i są one najczęstszą przyczyną wypadków drogowych i kolizji w czasie pory zimowej. Zapraszamy na szczegóły
Marznący deszcz
Opisując to zjawisko jednym zdaniem, można powiedzieć, że jest to deszcz, który zamarza po zetknięciu się z podłożem. My jednak nie poprzestaniemy na tak krótkiej charakterystyce tego zjawiska, ponieważ postaramy się je przedstawić w nieco dłuższy sposób, przyglądając się jak dochodzi do powstawania tego rodzaju opadów.
Do powstania marznącego deszczu dochodzi wówczas, gdy temperatura przy powierzchni ziemi spada poniżej 0ºC, natomiast wyżej jest cieplej ( inwersja temperatury). Opady tego rodzaju najczęściej pojawiają się w czasie przechodzenia ciepłego frontu atmosferycznego, dochodzi wtedy do nasuwania się ciepłego powietrza nad zimne, przylegające do najniższej części troposfery ( grubość 500-1000 m). Powoduje to, że wysoko nad naszymi głowami temperatura jest dodatnia. Dzięki temu tworzą się tam krople deszczu a nie płatki śniegu, przez co nawet przy ujemnej temperaturze, jaka panuje za naszymi oknami, pojawia się deszcz, który nie zdąży zamarznąć w czasie przechodzenia przez cienką warstwę zimnego powietrza zalegającego pod ciepłym. Do procesu zamarzania dochodzi dopiero, gdy kropelki wody dotrą do powierzchni ziemi, wówczas tworzy się gołoledź. Marznący deszcz powstaje też w sytuacji, kiedy na wysokości kilku kilometrów ( wyżej, niż oddziałuje inwersja), panuje ujemna temperatura, dzięki czemu tworzą się tam opady śniegu, które opadając niżej, przechodzą przez wspomnianą wcześniej strefę z dodatnią temperaturą, gdzie odmarzają i w postaci deszczu docierają do powierzchni ziemi.
Gołoledź
Jest to cieniutka warstwa lodu pokrywająca podłoże. W wyniku kilkugodzinnych intensywnych opadów deszczu, może dojść do silnego oblodzenia dróg i chodników, co nieraz prowadzi do paraliżu komunikacyjnego. Problemy w poruszaniu się mają również piesi, przez co często dochodzi do potłuczeń i złamań. W trakcie wystąpienia tego zjawiska trzeba zachować szczególną ostrożność.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

środa, 21 listopada 2018

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ: SPORO CHMUR I NADAL CHŁODNO

Pogoda wczoraj nad Polską nie zachwycała. Mimo podwyższonego ciśnienia, ponad połowa kraju nie zobaczyła ani przez chwilę słońca. Ponadto, okresami wiał silny wiatr, w Krakowie w porywach do 61 km/h, a temperatura znów balansowała albo tylko delikatnie przekraczała 0℃. Wisienką na torcie było popołudniowe wejście do południowej Polski frontu atmosferycznego z umiarkowanymi opadami. Tak, jak się obawialiśmy, padał nie tylko śnieg, ale też deszcz marznący i deszcz lodowy, więc warunki na drogach były bardzo trudne. Niestety, doszło do wielu wypadków. W Krakowie, przez śliską nawierzchnię doszło do kilku potrąceń pieszych przez tramwaje, w tym jedno potrącenie okazało się śmiertelne.

wtorek, 20 listopada 2018

PROGNOZA POGODY NA WTOREK: OD 0 DO 4 STOPNI; WIECZOREM I W NOCY RYZYKO MARZNĄCYCH OPADÓW

Nie rozpoczęliśmy tego tygodnia za przyjemną pogodą. Towarzyszyło nam bowiem duże zachmurzenie, miejscami słabo padał śnieg bądź deszcz, a do tego wszystkiego wiał umiarkowany, ale mocno odczuwalny wiatr ze wschodu. Co do temperatury, to ta była zróżnicowana. Na południowym-wschodzie mieliśmy zaledwie około 0℃, a na Podhalu dwustopniowy mróz, a w tym samym czasie nad morzem przyzwoite 8℃.

wtorek, 6 marca 2018

PROGNOZA POGODY NA WTOREK: W DZIEŃ JUŻ NIGDZIE NIE BĘDZIE MROZU; ZACZNIE PADAĆ

Odwilż dzielnie rozprzestrzenia się nad Polską. Na zachodzie i południu miejscami temperatura wczoraj sięgnęła, a nawet nieznacznie przekroczyła 5℃. Około zera było już tylko punktowo w rejonie Zatoki Gdańskiej i na północnym-wschodzie. Aura nie była najgorsza, ponieważ zasadniczo sporo mieliśmy momentów pogodnych, a opady trafiały się jedynie punktowo i okazywały się symboliczne.

wtorek, 6 grudnia 2016

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ: DZIEŃ W MIARĘ SPOKOJNY; NOC Z OPADAMI I GOŁOLEDZIĄ

Przez Polskę dzisiaj przechodził front atmosferyczny z chmurami i słabymi albo umiarkowanymi opadami - od deszczu i marznącej mżawki po śnieg. Gdzieniegdzie krajobrazy nieco się zabieliły. Temperatura nie uległa większym zmianom - nad morzem notowaliśmy nawet 7 stopni, a na wschodzie i południowym-wschodzie około zera.

Jutro przed południem na ogół pogodnie. Więcej chmur i drobne opady śniegu prognozowane są tylko w Tatrach i w Bieszczadach. 
W drugiej części dnia na wschód od linii Olsztyn-Katowice dużo rozpogodzeń i bez opadów. W głębi kraju od zachodu powoli zacznie się chmurzyć i wieczorem na Pomorzu Zachodnim wystąpią pierwsze, słabe opady deszczu.
Na termometrach zobaczymy w najcieplejszym momencie dnia od -2/0 stopni w województwach wschodnich i na Podhalu, 1-2 w centrum do 3-4 st. C. na zachodzie.
Wiatr wiać ma słabo, nad morzem umiarkowanie. 

W NOCY DESZCZOWO
W nocy niebo w całym kraju przykryje spora ilość chmur. Miejscami mogą się one nieco rozrywać, ale nie liczmy na to, że zobaczymy na dłużej gwiazdy. W całej Polsce wystąpią opady deszczu, który początkowo, zwłaszcza od Mazur, Kaszub i Kujaw po Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie może mieć charakter marznący, a nawet lodowy! Na drogach i chodnikach bardzo ślisko. Na południowym-wschodzie, obok deszczu, nie wykluczamy też śniegu i śniegu z deszczem. Najwięcej wody spadnie w centrum i na północy naszego kraju, do 4-8 mm. Na zachodzie i południu od 1 do 3 mm.
Temperatura minimalna w większości kraju zostanie odnotowana wieczorem i będzie to od -6 stopni na Podhalu, -4/-3 na wschodzie, -2/0 w głębi kraju do 1-3 st. C. w regionach zachodnich i na Pomorzu. W kolejnych godzinach będzie się jednak dość szybko ocieplać i rano mróz do -3/-1 stopnia utrzyma się jedynie na Podhalu, Podkarpaciu i Zamojszczyźnie. Poza tym od 0 do 3 stopni, a na zachodzie i Pomorzu nawet 4-6 st. C.
Wiatr powieje umiarkowanie i dość mocno, w porywach do 35-50 km/h, a na Wybrzeżu 55-65 km/h.  

CZWARTEK I PIĄTEK
Czwartek zapowiada się bardzo ciepło, zwłaszcza nad morzem, na Dolnym Śląsku i w rejonie Tarnowa, gdzie oczekujemy aż 9-10 stopni! W głębi kraju 5-8, na krańcach wschodnich 3-4, a na południu Podkarpacia ledwie około zera.
Front atmosferyczny powoli zacznie opuszczać nasz kraj, ale mimo tego, że odejdzie, na niebie dalej dominować mają chmury, a w dzielnicach północnych wystąpią również słabe opady deszczu. Nieco lepszej aury spodziewamy się na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie przynajmniej na chwilę powinno pokazać się słońce.
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 40-55 km/h, a w miejscowościach nadmorskich od 60 do 70 km/h.   

W piątek wiatr osłabnie, ale dalej będzie odczuwalny, głównie nad morzem. Aura bardzo nieprzyjemna: wszędzie dużo chmur, słońca jak na lekarstwo i od czasu do czasu popada mżawka albo słaby deszcz.
Temperatura utrzyma się na wysokim poziomie: od 1-4 stopni na południu Małopolski i Podkarpacia, 5-7 na wschodzie, w Małopolsce i na Górnym Śląsku, 8 w centrum do 9-10 st. C. na Pomorzu, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, a także częściowo w Wielkopolsce i na Kujawach.  

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

sobota, 9 stycznia 2016

PROGNOZA POGODY NA NIEDZIELE: OD 0 DO 5 STOPNI; MIEJSCAMI POPADA

Dzisiaj, zgodnie z naszymi prognozami, odwilż nie dotarła tylko nad Suwalszczyznę, gdzie utrzymała się lekko ujemna temperatura. Poza tym było powyżej zera, w Szczecinie aż 6 st. C. i nie brakowało przebłysków Słońca. Opadów mieliśmy niewiele.

Jutro w pasie od Opolszczyzny po Warmię i Podlasie nie powinno padać i powinno pokazywać się okresami Słońce. Padać nie będzie też w Warszawie (przed chwilą w mediach słyszałem apokaliptyczne zapowiedzi, że w stolicy ma spaść ponad 10 cm śniegu, ale cóż...tak to już jest, jak korzysta się ze starych aktualizacji najgorszych modeli typu UM i GFS, a nie zwraca się uwagi na najnowsze wyliczenia, w których akurat dzisiaj zaszły dość wyraźne zmiany).
Na wschód od tych miejsc od rana będzie pochmurno i od Małopolski, Podkarpacia i częściowo Górnego Śląska na północny-wschód przemieszczać ma się strefa ciągłych opadów o natężeniu słabym i umiarkowanym, a na południowym-wschodzie dość silnym: na ogół marznącego deszczu, deszczu, punktowo deszczu ze śniegiem, a na Lubelszczyźnie też śniegu. Mimo to przyrost pokrywy śnieżnej nie będzie tam zbyt imponujący  - do 2-6 cm.
Z kolei na zachodzie, Pomorzu i Kujawach pierwsza część dnia powinna być sucha, z przejaśnieniami. Później i tam się zachmurzy i od zachodu zaczną pojawiać się opady, ale niezbyt obfite: deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu. Im dalej na południe, tym częściej padać ma deszcz, a im dalej na północ, tym więcej śniegu.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 0-1 stopnia na północnym-wschodzie, Pomorzu Wschodnim i Lubelszczyźnie, 2-3 w głębi kraju do 4-5 st. C. na południowym-zachodzie.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie. 

W NOCY NIE ZABRAKNIE OPADÓW
W nocy przeważać ma całkowite zachmurzenie. Jedynie lokalnie na zachodzie i południowym-zachodzie powinno się trochę przejaśniać. 
W pierwszej części nocy zanikające opady śniegu i śniegu z deszczem prognozujemy na północy i północnym-wschodzie. Nie myślmy jednak, że na tym się skończy, ponieważ od Czech już około północy ekspresowo nasunie się nad RP nowa strefa frontowa, która do rana nie dotrze jedynie nad krańce wschodnie i Wybrzeże. W jej obrębie spodziewamy się kolejnych opadów różnego rodzaju: pojawi się zarówno marznący deszcz, deszcz, jak i deszcz ze śniegiem, a punktowo nawet sam śnieg. Nie wykluczamy więc, że o poranku znajdą się miejsca ze świeżą pokrywą śnieżną.
Słupki rtęci o świcie pokażą od -3/-2 stopni na Podlasiu, Warmii, Kujawach i Nizinie Szczecińskiej do -1/0 na pozostałym obszarze RP.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.  

PONIEDZIAŁEK I WTOREK
W poniedziałek na północnym-wschodzie spodziewamy się fatalnej aury. Przez cały dzień będzie pochmurno i nie zabraknie opadów śniegu, okresami obfitych. Spaść może nawet do 5-10 centymetrów białego puchu. 
Poza tym padać ma głównie w pierwszej części dnia. Później zrobi się sucho, a gdzieniegdzie nawet błyśnie Słońce. Niestety nie na długo, gdyż pod wieczór na południowym-wschodzie zaznaczy się następny front atmosferyczny z deszczem.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od 0 stopni na Podlasiu i wschodzie Warmii, 2-3 w centrum do 4-6 kresek w województwach południowych i południowo-wschodnich.
Wiatr słaby i umiarkowany.   

We wtorek temperatura powoli zacznie spadać. Spodziewamy się maksymalnie od -3/-2 stopni na Suwalszczyźnie, 0 na Warmii, Kaszubach i północy Mazowsza, 1-2 w głębi kraju do 3-5 st. C. na południu.
Pogoda nieprzyjemna: dominować mają chmury, z szansą na przejaśnienia tylko od Śląska po Podkarpacie. Dodatkowo wszędzie oczekujemy opadów, ale przeważnie słabych: na północy śniegu, w centrum śniegu z deszczem, a na południu samego deszczu.
Wiatr umiarkowany.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

środa, 16 grudnia 2015

PROGNOZA POGODY NA CZWARTEK: DUŻE OCIEPLENIE


Za nami ostatni dzień, który przynajmniej w części Polski przyniósł lekką zimę. Mamy tu na myśli regiony wschodnie i północne, gdzie leży trochę śniegu i temperatura na ogół nie przekracza 0-2 stopni. Reszta naszego kraju zmaga się niestety w dalszym ciągu z iście jesienną aurą.

Jutro zapowiada się kolejna brzydka doba. Dominować ma całkowite zachmurzenie. Przejaśnienia możliwe są głównie rano miejscami na południu, wschodzie i w centrum. Z zachodu na wschód przemieszczać ma się front atmosferyczny ze słabymi albo umiarkowanymi opadami deszczu (3-8 mm). W pierwszej części dnia skutecznie psuć ma on aurę na zachodzie i północy RP, ale w ciągu dnia dojdzie też na wschód i południe. W pasie od Podlasia po Podkarpacie i Podhale, obok deszczu, nie wykluczamy także opadów deszczu ze śniegiem, a na południu Podkarpacia samego śniegu albo marznącego deszczu.
W najcieplejszej chwili dnia wieścimy od 0 stopni w Bieszczadach, 4-5 na wschodzie, 6-7 w centrum do 10-12 st. C. na zachodzie i Kujawach.
Wiatr słaby i umiarkowany.

WIOSENNA NOC
W nocy tylko na południu Podkarpacia pogoda będzie przypominała przynajmniej trochę zimę, gdyż temperatura spadnie tam do minus 1 stopnia i przez całą noc pojawiać będą się słabe bądź umiarkowane opady marznącego deszczu, powodującego gołoledź, a gdzieniegdzie również deszczu ze śniegiem i śniegu. 
Poza tym dużo cieplej: od 1-4 kresek na wschodzie, w Małopolsce i na Górnym Śląsku do 5-7 st. C. na pozostałym obszarze RP i również nie zabraknie opadów, ale deszczu albo mżawki. Dopiero w drugiej części nocy od zachodu spodziewamy się ich stopniowego zaniku i przejaśnień.
Wiatr słaby i umiarkowany.

KOLEJNE 2 DNI
W piątek i sobotę pogoda nie ulegnie większym zmianom. Wiatr wiać będzie słabo i umiarkowanie, przeważać mają wciąż chmury, miejscami słabo popada deszcz i mżawka, ale generalnie opady nie będą jakieś ulewne.
Temperatura bardzo wysoka: w piątek zapowiadamy od 0-2 stopni na południu Podkarpacia, 5-7 w głębi województwa, 8-10 w dzielnicach centralnych do 11-13 kresek na południowym-zachodzie, a w pierwszy dzień weekendu od 3-4 stopni w Bieszczadach, 7-8 na wschodzie, 9-10 w głębi kraju do 11 st. C. wzdłuż zachodniej granicy.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

piątek, 27 listopada 2015

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ: CORAZ CIEPLEJ; UWAGA NA MARZNĄCE OPADY!


Ostatnie dni przyniosły nam stosunkowo niskie temperatury i miejscowe opady śniegu. Pojawiały się one głównie na wschodzie. Jednak dzisiaj dało się już odczuć nadchodzące ocieplenie, gdyż w województwach zachodnich temperatura przekroczyła w cieniu 5 stopni.

Jutro sucho, z przejaśnieniami będzie tylko w pasie od Opolszczyzny po Warmię i Zatokę Gdańską.
Na zachód od tej linii początkowo powinno się jeszcze wypogadzać, ale w ciągu dnia szybko napłyną chmury i rozpoczną się opady (3-8 mm/12h). Najpierw padać ma śnieg, ale bardzo szybko przejdzie on w deszcz ze śniegiem, a ten równie szybko zamieni się w deszcz. 
Tymczasem na wschód od linii Olsztyn-Gliwice praktycznie cały dzień zapowiada się pochmurno, ze stosunkowo małą dawką Słońca. Dodatkowo w drugiej części dnia od południa nad Podkarpacie i Małopolskę nasunie się strefa słabych i umiarkowanych, ciągłych opadów, która przesuwać ma się na północ i północny-wschód i do wieczora obejmie większą część Kielecczyzny, Lubelszczyznę, Podlasie, wschodnie Mazowsze, a nawet niektóre rejony Górnego Śląska. Padać ma praktycznie wszystko: najpierw głównie deszcz i deszcz ze śniegiem, lokalnie marznący, powodujący gołoledź, przechodzący stopniowo w sam śnieg.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 0-2 stopni w pasie od Warmii i Podlasia po Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie, 3-5 w głębi kraju do 6 kresek w rejonie Kołobrzegu.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.

W NOCY MIESZANE OPADY
W nocy zachmurzenie umiarkowane i duże z przejaśnieniami i rozpogodzeniami i z opadami: na wschodzie i południowym-wschodzie przez całą noc prószyć ma śnieg, więc krajobrazy mogą się zabielić. W centrum początkowo też sypnie śniegiem, ale niestety z biegiem nocy, jednocześnie słabnąc i zanikając, zacznie przechodzić w deszcz ze śniegiem i deszcz, gdzieniegdzie marznący, powodujący gołoledź. Tymczasem na zachodzie i północnym-zachodzie popada głównie wieczorem i rano - prawdopodobnie wyłącznie deszcz.
O świcie słupki rtęci pokażą na ogół dość wyrównane wartości na termometrach w okolicach -2/-1 stopnia (na Podhalu minus 4). Tylko na skrawkach zachodnich i na północnym-zachodzie będzie cieplej, do 0-2 kresek, a w strefie brzegowej +3.
Wiatr powieje umiarkowanie.

KOLEJNE DNI
Niedziela, poniedziałek i wtorek nie zapiszą się w naszym kraju przyjemnie. Atlantyk zacznie nas bowiem na nowo atakować głębokimi układami niskiego ciśnienia, zwłaszcza na początku tygodnia. Musimy więc nastawić się w całym kraju na opady deszczu, zarówno przelotne, jak i ciągłe, okresami intensywne, spore zachmurzenie i silny wiatr. Najmocniejszy będzie on w poniedziałek. Przypuszczamy, że na nizinach jego podmuchy osiągną 50-70 km/h (możliwe pojedyncze porywy do 80 km/h), a na Wybrzeżu 80-90 km/h.
Jedynym plusem takiej pogody będzie dużo wyższa temperatura: w niedzielę wieścimy jeszcze od 2 stopni na wschodzie, 3-4 w centrum do 5-8 st. C., na zachodzie i północnym-zachodzie, ale w pierwszy dzień tygodnia maksymalnie zmierzymy już od 4 kresek na Podlasiu, 5-7 w głębi kraju do 8-10 st. C. w województwach zachodnich i południowo-zachodnich. A na tym ocieplenie najprawdopodobniej się nie skończy...

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

środa, 31 grudnia 2014

NIEPRZYJEMNY POCZĄTEK ROKU



Sylwester w miarę przyjemną pogodę przyniósł tylko na południowym-wschodzie Polski, gdzie panowała przyjemna zima, z licznymi rozpogodzeniami i niezbyt silnym mrozem.
Niestety reszta Polski była pod wpływem frontu atmosferycznego, który przyniósł chmury, opady śniegu i marznącego deszczu i stopniowo rosnącą temperaturę. Na zachodzie i północy mieliśmy do czynienia z porządną odwilżą. Gdzieniegdzie nad morzem słupki rtęci wskazały i wciąż wskazują nawet 5 stopni ciepła!
Zobaczmy, jaka pogoda czeka nas w Nowy Rok i w kolejne dwa dni.

SYTUACJA BARYCZNA
Południowa część Europy jest obecnie bardzo uprzywilejowana pod względem pogody. Aury broni tam wyż, który przynosi sporo Słońca, zero deszczu i wysokie temperatury. 
Tymczasem Atlantyk zdominowały głębokie układy niskiego ciśnienia, które przemieszczają się stopniowo na wschód. Niosą one sporo opadów, chmury, silny wiatr, ale jednocześnie wysokie temperatury. 
Jeśli chodzi o okolice Europy Środkowej, to niby zaznacza się tam wpływ wyżu, ale niebo często się chmurzy i okresami lekko kropi.

ODWILŻ PRAWIE W CAŁEJ POLSCE
Nowy Rok nie zapisze się zimowo. 
W pierwszej części dnia na zachodzie, północy, północy Mazowsza i Ziemi Łódzkiej bez opadów, z umiarkowanym i dużym zachmurzeniem. Tylko nad morzem może pokropić lekka mżawka.
Z kolei w województwach południowych, południowo-wschodnich i częściowo centralnych stacjonować ma front ze słabymi, przelotnymi opadami deszczu, a na południowym-wschodzie również marznącego deszczu, powodującego gołoledź, deszczu ze śniegiem i śniegu. 
Po południu najgorszej aury spodziewamy się cały czas na krańcach południowych i południowo-wschodnich. Brzydko zrobi się także na północy. Wszędzie tam mamy małe szanse na przejaśnienia. W zamian za to wystąpi niewielki deszcz i mżawka, a punktowo w Małopolsce i na Podkarpaciu także deszcz ze śniegiem i śnieg. Opady mogą mieć niezmiennie charakter marznący. Na drogach ślisko! Kierowcy uważajcie!
CIEPŁO
Odwilż jutro zaznaczy się praktycznie wszędzie. Najchłodniej będzie na południu Podkarpacia - od -4 do -2 stopni. W Małopolsce i na Podkarpaciu 0-1 st. C., 2-4 w głębi kraju do 5 kresek ciepła na Dolnym Śląsku i nad samym morzem.
Wiatr wiać ma umiarkowanie. 

POGODNIEJSZA NOC
W nocy na północy będzie pochmurno. Na domiar złego od czasu do czasu symbolicznie popada mżawka.
Na pozostałym obszarze RP początkowo pogodnie, na południu wręcz bezchmurnie, ale i tam do rana zdąży się zachmurzyć. Padać jednak nie powinno.
O świcie słupki rtęci pokażą od -10/-7 stopni na południu Podkarpacia i na Pogórzu Karpackim, -6/-3 w Beskidzie Żywieckim, w Małopolsce, na Ziemi Świętokrzyskiej, Lubelszczyźnie, wschodzie Mazowsza i północy Podkarpacia, -2/0 na Śląsku, w centrum, na Kujawach i Mazurach do 1-3 st. C. na zachodzie i Pomorzu.
Wiatr powieje umiarkowanie, okresami nieco mocniej, dochodząc w porywach do 40-55 km/h i potęgując odczucie zimna przez nasze organizmy. 

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK I SOBOTĘ
W piątek aura się załamie. Z północnego-zachodu nasunie się bowiem nad Polskę front atmosferyczny z przelotnymi, ale okresami dość intensywnymi opadami deszczu.
Do południa obejmie on już całą północ i częściowo zachód. Poza tym będzie jeszcze sucho, na południowym-wschodzie nawet z przebłyskami Słońca.
W dalszej części dnia jeszcze gorzej. Deszcz nie obejmie tylko Podhala i Podkarpacia. W głębi kraju pochmurno i mokro.
Jeszcze cieplej: temperatura maksymalna w dzień wyniesie od -3/-2 stopni w Bieszczadach i 0 stopni na Podkarpaciu, 1-3 na wschodzie, 4-5 w centrum do 6-7 kresek nad morzem, na zachodzie i południowym-zachodzie i nawet +8 st. C. lokalnie na Dolnym Śląsku.
Wiatr umiarkowany i dość silny, osiągający prędkość 40-60 km/h. 

W sobotę pogoda nie ulegnie większej poprawie. Mimo tego, iż częściej pojawiać mają się przejaśnienia i rozpogodzenia, chmury cały czas będą przeważały. Na domiar złego okresami przyniosą one przelotne opady deszczu, deszczu ze śniegiem bądź krupy śnieżnej, a wieczorem punktowo również śniegu.
Najczęściej popada na wschodzie i północy, a najrzadziej na Śląsku, gdzie znajdą się takie miejsca, w których nie spadnie ani kropla wody.
Po przejściu frontu znowu się ochłodzi, ale niestety nie na tyle, abyśmy mogli mówić o zimie. W najcieplejszej chwili dnia wieścimy od 0 stopni w miejscowościach podgórskich, 1-2 na wschodzie, Pojezierzu Pomorskim i na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, 3-4 w głębi kraju do 5 st. C. na Wybrzeżu i Ziemi Lubuskiej.
Wiatr prawdopodobnie jeszcze bardziej się nasili. Będzie bardzo nieprzyjemnie...


ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 1702

wtorek, 30 grudnia 2014

POWOLNE OCIEPLENIE NA ZAKOŃCZENIE ROKU



Dzisiaj mieliśmy jeszcze do czynienia z typowo zimowym dniem. W całej Polsce trzymał mróz, na wschodzie i południu całkiem solidny, bo nawet dziesięciostopniowy. Przynajmniej opadów nie mieliśmy dużo. Prószyło gdzieniegdzie na południu, a teraz niewielkie opady śniegu notujemy na Pomorzu. Całości dopełniały pojawiające się co jakiś czas rozpogodzenia. 
Sprawdźmy, jaką pogodą pożegna nas 2014 rok.

SYTUACJA BARYCZNA
Po krótkiej przerwie nad Atlantyk znów wróciły niże i fronty atmosferyczne z ulewami i silnym wiatrem, które z każdą godziną są bliżej nas i niestety niebawem nam zagrożą. 
Płytkie układy niskiego ciśnienia z obfitymi opadami deszczu nękają również południowo-wschodnią część Starego Kontynentu.
Pozostała część Europy pozostaje w zasięgu wyżów, dzięki którym jest w miarę pogodnie, aczkolwiek chłodno. Wyjątek stanowić będzie obszar od Polski po zachodnią Rosję, gdzie trochę popada. 

POGORSZENIE POGODY
Jutro Polska podzieli się na dwa obszary. 
Na zachodzie, północy i w centrum cały dzień minie na ogół pochmurno. Dodatkowo nie zabraknie na szczęście niewielkich i niezbyt licznych opadów różnego rodzaju: na Pomorzu będzie to tylko i wyłącznie deszcz. Poza tym spodziewamy się śniegu, szybko przechodzącego w deszcz ze śniegiem i deszcz, lokalnie marznący, powodujący gołoledź. Warunki na drogach fatalne!
Tymczasem na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i Kielecczyźnie dzień zacznie się słonecznie i sucho. Z biegiem dnia chmur zacznie jednak przybywać, ale na chwilę obecną nie wskazuje na to, aby do wieczora miało zacząć tam coś padać. 
OCIEPLENIE
Wraz z frontem napłynie do nas ciepłe powietrze. Wczesnym popołudniem na termometrach zobaczymy od -7/-5 stopni na południowym-wschodzie, -3/-1 w centrum do 0-2 st. C. na zachodzie i +3 nad morzem. 
To jednak wcale nie będą maksymalne wartości temperatury dla 31. grudnia, gdyż w większości RP te pojawią się dopiero wieczorem, kiedy lekki mróz do -2/-4 kresek utrzyma się tylko na południu i wschodzie. W centrum wieścimy już około zera, a nad morzem aż 5 stopni ciepła.
Wiatr wiać ma umiarkowanie. 

NOC SYLWESTROWA CORAZ CIEPLEJSZA
O północy, kiedy będziemy świętować nadejście Nowego Roku pogodnie będzie na północnym-zachodzie i w pasie od Górnego Śląska, Małopolski i Podkarpacia po wschodnie Mazowsze. Poza tym będą pojawiać się opady marznącego deszczu, powodującego gołoledź i deszczu. Termometry pokażą od -8 stopni w Bieszczadach, -7/-5 na Podhalu, -4/-2 na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu, Ziemi Świętokrzyskiej i Lubelszczyźnie, 0 w centrum, 1-3 na zachodzie i Kujawach do 4-5 kresek ciepła wzdłuż Wybrzeża.

Do rana opady przesuną się na wschód i nie osiągną jedynie Podkarpacia. Pogodnie będzie też na zachodzie i północy. 
Na pozostałym obszarze RP wystąpią przelotne opady marznącego deszczu, a na Podbeskidziu i w Małopolsce jeszcze deszczu ze śniegiem i śniegu. 
Słupki rtęci rano wskażą od -6/-5 st. C. w Bieszczadach, -4/-3 w miejscowościach podgórskich, -2/-1 na południowym-wschodzie, 0-1 w głębi kraju do 2-3 stopni na plusie na Dolnym Śląsku i Wybrzeżu.
W całej Polsce uważajmy na liczne, gęste mgły i zamglenia, ograniczające widzialność poniżej 100 metrów!
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie. 

JAKA POGODA 1. I 2. STYCZNIA?
W czwartek przed południem na południu i wschodzie będzie pochmurno ze słabymi opadami deszczu, które na południowym-wschodzie mogą mieszać się jeszcze ze śniegiem. W innych województwach bez opadów, z pojawiającymi się od czasu do czasu przejaśnieniami i rozpogodzeniami. 
W drugiej części dnia na południu niezmiennie pochmurno i deszczowo. Tylko na południu Małopolski i Podkarpacia częściej powinien padać deszcz ze śniegiem i śnieg.
Lekka mżawka pojawi się najprawdopodobniej również na Pomorzu i Mazurach. Na pozostałym obszarze RP zachmurzenie umiarkowane i duże, bez zagrożenia opadami. 
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od -2 stopni w Bieszczadach, -1/1 na południowym-wschodzie, 2-3 w centrum do 4-5 st. C. nad morzem i na Dolnym Śląsku.
Wiatr umiarkowany. 

Piątkowe przedpołudnie zapisze się w miarę spokojnie. Nigdzie nie powinno padać, a miejscami na południu pokaże się nawet Słońce. Niestety okaże się to przysłowiową ciszą przed burzą, gdyż w drugiej części dnia czeka nas załamanie pogody. Od północnego-zachodu nasunie się bowiem nad Polskę front atmosferyczny z opadami deszczu, okresami dość intensywnymi. 
Najpierw obejmie on Pomorze Zachodnie, ale szybko przemieszczając się w kierunku wschodnim, do wieczora obejmie cały zachód, północ, południowy-zachód i centrum.
Ciepło: w najcieplejszym momencie dnia wieścimy od -1/0 st. C. na Podkarpaciu, 1-2 na wschodzie, 3-4 w głębi kraju do 5-7 kresek na południowym-zachodzie, Wybrzeżu i w rejonie Tarnowa i Nowego Sącza.
Wiatr umiarkowany, okresami nieco silniejszy, potęgujący odczucie zimna przez nasze organizmy. 


ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 1702

Komentarze