Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze północne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze północne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 marca 2019

NAD MORZEM PÓŁNOCNYM PRZEJDZIE BARDZO GŁĘBOKI NIŻ; CO TO DLA NAS OZNACZA?

Znad Atlantyku nad kontynent europejski przywędrował kolejny już w tym miesiącu niż. Aktualnie układ znajduje się u wschodnich wybrzeży Wielkiej Brytanii z ciśnieniem w centrum wynoszącym 978 hPa. Układ w miarę swojej dalszej wędrówki na wschód przez Morze Północne będzie się pogłębiał do tego stopnia, że w szczytowym momencie ciśnienie w centrum niżu spadnie do ok 965 hPa. Tak głębokie niże w tej części Europy nie zdarzają się zbyt często, dlatego postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się temu układowi, szczególnie, że jego wpływ odczujemy również w Polsce. W jaki sposób da nam się we znaki? Wydawałoby się, że tak głęboki niż i dodatkowo ulokowany stosunkowo blisko powinien przynieść do naszego kraju silną wichurę. Po części jest to prawda, gdyż układ przyczyni się do bardzo silnego wiatru, ale w rejonie Morza Północnego i Norweskiego, gdzie spodziewany jest potężny sztorm. Prędkość wiatru może w tych rejonach osiągać nawet 120 km/h. U nas również w niedzielę mocniej powieje, ale co najwyżej z prędkością w porywach osiągającą 40-50 km/h, jedynie na północy nieco silniej, podobnie w górach, gdzie pojawi się halny. Silnej wichury mogą za to spodziewać się Niemcy, Szwajcaria i kraje Beneluksu. Dla nas istotny jest inny element, który będziemy zawdzięczać omawianemu niżowi; mowa o temperaturze. Z racji tego, że na północnej półkuli Ziemi powietrze wokół niżu obraca się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, to układ ten w niedzielę sprowadzi do nas bardzo ciepłe masy powietrza z południa i południowego-zachodu, dlatego jutro w dzielnicach południowych temperatura może otrzeć się o 20ºC. Żeby jednak nie było za dobrze, to brak wyżu na kontynencie siłą rzeczy musi spowodować wędrówkę niżu dalej na wschód. Jutro znajdzie się on nad południową Norwegią, ale ciśnienie w jego centrum zacznie już rosnąć, co oznacza, że niż będzie się wypełniał. Przejściu niżu oczywiście towarzyszy front atmosferyczny, który w nocy z niedzieli/poniedziałek znajdzie się nad Polską psując nam pogodę i wypierając ciepłą masę powietrza. Zatem jutrzejsze ocieplenie będzie solidne ale przejściowe. Na wspomnianym froncie dojdzie do zafalowania, w związku z czym opady na nim mogą być intensywniejsze. Kiedy ośrodek przemieści się jeszcze bardziej na wschód i znajdzie się mniej więcej w rejonie Sztokholmu, co ma mieć miejsce w poniedziałek, wypełni się na tyle, że ciśnienie w jego centrum podniesie się do ok 995-997 hPa, ale nacierający od zachodu wyż zagęści izobary na północy Polski, gdzie pierwszy dzień nowego tygodnia może przynieść silny wiatr do 70-80 km/h. Dodatkowo nad obszar kraju zacznie płynąć zimniejsze powietrze, przez co w poniedziałek zobaczymy na termometrach 5/9ºC. Niż dalej będzie przemieszczał się na wschód, cały czas tracąc na sile, aż ostatecznie zakończy swoje panowanie we wtorkowy wieczór w okolicach Zatoki Ryskiej. Od tego momentu stery nad pogodą w naszej części kontynentu zacznie przejmować wyż ulokowany nad Europą Zachodnią.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

wtorek, 19 stycznia 2016

12 MARTWYCH WIELORYBÓW ODNALEZIONO NA PLAŻACH W NIEMCZECH I HOLANDII

Na Morzu Północnym w ciągu ostatnich tygodni odnaleziono aż 12 martwych kaszalotów, które wyrzuciło morze na plażach zlokalizowanych w Niemczech i w Holandii. Biolodzy morscy badają te przypadki, ale nie są w stanie podać jednolitego wyjaśnienia.
Zwykle kaszaloty operują na wodach o głębokości do kilku tysięcy metrów, a Morze Północne jest znacznie płytsze i dlatego jest to bardzo niebezpieczny akwen dla wielorybów. Ich sposoby nawigacji często nie działają na Morzu Północnym, którego głębokość, w niektórych miejscach wynosi zaledwie 100 metrów. Prawdopodobnie jest to przyczyną dezorientacji tych ssaków morskich, co często kończy się wypłynięciem na plażę i w konsekwencji śmiercią.
W związku z tym najczęściej sugerowana przyczyna tych przypadków śmierci wielorybów to błędy w nawigacji. Kaszaloty płynęły prawdopodobnie do wybrzeży Szkocji, ale przez pomyłkę wpłynęły na wody Morza Północnego. Eksperci uważają również, że wieloryby, które znalazły się na płytkich wodach, prędzej czy później znajdą się na plaży. Tam, pod naciskiem masy kurczą się ich narządy wewnętrzne, w tym płuca i ostatecznie ssak umiera.
W sumie na holenderskiej wyspie Texel i niemieckich wyspach Helgoland i Wangerooge, znaleziono już 12 zwłok wielorybów. Waga samców wynosiła średnio 60 ton, a samic 15 ton. Warto zaznaczyć, że jest to pierwszy przypadek tak wielu martwych kaszalotów odnajdywanych w wodach przybrzeżnych Niemiec.
Źródło: tekst: zmianynaziemi.pl/zdjęcie: twitter

Komentarze