Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gorąco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gorąco. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lipca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. UPAŁ JESZCZE TROCHĘ POTRZYMA, ALE WIDAĆ JUŻ WIĘKSZE OCHŁODZENIE

Lipiec rozpoczął się chłodno, ale obecnie po rześkiej pogodzie nie ma już śladu i w wielu regionach pojawiły się upały, ale zarazem niebezpieczne burze. Wygląda na to, że z taką męczącą pogodą jeszcze będziemy się zmagać przez kilka dni, ale na horyzoncie widać już zmiany.

Niemal cały najbliższy tydzień przyniesie bardzo wyrównane temperatury. Zwykle najchłodniej będzie nad morzem, gdzie słupki rtęci oscylować mają w okolicach 20-24℃. Na północy zapowiadamy przeważnie 24-26℃, poza tym od 27 do 31, ale we wtorek i w weekend nie można wykluczyć, że przejściowo, zwłaszcza na południu, wschodzie i częściowo w centrum, zrobi się jeszcze goręcej, do 32-34℃.

Pogoda zapowiada się zróżnicowanie. Szanse na przelotne opady deszczu i burze mamy głównie we wtorek i w weekend. Zjawiska ponownie będą gwałtowne i przybiorą postać większych struktur. W czasie ich trwania nie wykluczamy gradu, silnego wiatru oraz nawalnego deszczu. Tymczasem między środą a piątkiem dostaniemy się pod wpływ wyżów, dlatego wówczas nastanie spokojniejszy czas w pogodzie, z dużą ilością słońca i tylko lokalnie z przelotnym deszczem.

Kolejny tydzień, według aktualnych prognoz, upłynie nam pod znakiem odpoczynku od upałów. Możliwe, że pojawi się kilkudniowy okres, gdy nigdzie nie będzie więcej niż 22-26℃, a nad morzem i w rejonach podgórskich tylko ok. 18-20℃, a nocami zaledwie 10-14℃.
Nie wcześniej niż pod koniec lipca znów może wrócić gorętsza pogoda i temperatury bliższe 30
℃, przy czym nadal — im dalej na południe, tym średnio słupki rtęci powinny pokazywać wyższe wartości.

Pogoda zapowiada się zróżnicowanie. Możliwe, że niże i fronty wcale nie odsuną się daleko od Polski, stąd okresami będzie zbierało się więcej chmur z deszczem i burzami. Padać nie powinno jednak każdego dnia i jest szansa, że pojawi się również kilkudniowy okres suchy, gdy wyjrzy słońce, deszcz zaniknie i będziemy mogli się cieszyć przyjemnym latem, bez ekstremów.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 3 lipca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. UPAŁY BĘDĄ PRZERYWANE PRZEZ NAWAŁNICE I KRÓTKOTRWAŁE OCHŁODZENIA

Lato rozkręca się w Polsce i w najbliższych dniach się o tym dobitnie przekonamy, gdy coraz częściej będą pojawiać się upały, ale raczej krótkotrwałe. Wiele wskazuje na to, że regularnie powinny przerywać je przejścia frontów z nawałnicami, dlatego i na przyjemniejszą stronę lata okresami także możemy liczyć.

Przed nami jeszcze dwa dni z umiarkowaną temperaturą od 20℃ do 24℃, a na Pogórzu i Wybrzeżu jeszcze mniej. Nocami niewykluczone są nawet spadki poniżej 10℃. Co więcej, czasami może przelotnie popadać i zagrzmieć, ale zjawiska będą raczej niezbyt gwałtowne i nie tak liczne, jak w ostatnich dniach.

Przejściowy powiew gorącego lata czeka nas w weekend. Już w sobotę na zachodzie, południu i w centrum, a w niedzielę na wschodzie i południowym wschodzie, pojawią się upały do 30-32℃. Jednak już w sobotę wieczorem z zachodu do Polski wtargnie front atmosferyczny, dlatego z godziny na godzinę powinno przybywać chmur, niosących przelotne deszcze i burze. Zjawiska, zwłaszcza w niedzielę, ponownie mogą być gwałtowne, połączone z gradem, bardzo silnym wiatrem i obfitym deszczem.

Po przejściu weekendowych burz, początek tygodnia zapowiada się chłodniej, ale nie zimno, ponieważ w większości kraju nadal będzie 22-28℃, tylko nad morzem i w górach słupki rtęci mogą zatrzymać się na ok. 20℃. Początkowo możliwe są zanikające opady i burze, ale generalnie jest szansa, że końcówka pierwszej dekady lipca przyniesie chwilowe nadejście dość pogodnego, stabilnego lata.

Taka sytuacja nie utrzyma się jednak długo. Druga dekada lipca rozpocznie się prawdopodobnie upałami nawet do 35℃, ale jeszcze przed połową miesiąca nadciągną chłodne fronty z zachodu, które najpierw przyniosą nawałnice, a następnie osłabnięcie burz i jednocześnie powrót przyjemniejszych temperatur, od 17-20℃ nad morzem do 25-26℃ na południu i południowym zachodzie. Nie można jednak wykluczyć, że przed 20 lipca wróci skwar.   

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 11 czerwca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZBLIŻA SIĘ PIERWSZA FALA UPAŁÓW. BĘDĄ TEŻ DESZCZE I BURZE


W tym roku nie mieliśmy jeszcze upałów przekraczających 30℃, ale pojawiły się już liczne, groźne burze, a nawet powodzie błyskawiczne. W najbliższych dniach to się jednak zmieni i nadejdzie pierwszy w tym sezonie skwar, ale czasami musimy też uważać na burze, niekiedy gwałtowne.

Najbliższe dwa dni będą zimne, ponieważ w większości kraju nawet w dzień będzie trudno o więcej niż 20℃, a na południu czy Wybrzeżu możemy mieć mniej niż 15℃. Nocami niewykluczone są natomiast spadki poniżej 10℃.
Najaktywniejsze fronty odsuną się od Polski, dlatego padać powinno niewiele, głównie na północy i południowym wschodzie i od czasu do czasu z pewnością wyjrzy słońce.

Tymczasem od weekendu czeka nas ocieplenie. Do niedzieli osiągnie ono umiarkowane, przyjemne wartości, ponieważ odnotujemy maksymalnie 23-27℃, a słońce będzie się przeplatać z chmurami, z których czasami przelotnie popada oraz zagrzmi.
Natomiast w pierwszej połowie przyszłego tygodnia zrobi się bardzo gorąco i upalnie. Poza Podhalem i Wybrzeżem, popołudniami wszędzie zapowiadamy 28-32
℃, a niewykluczone, iż przejściowo zrobi się jeszcze upalniej. Nawet nocami słupki rtęci mogą nie spadać poniżej 20℃.
Początkowo upałom towarzyszyć powinna spokojna pogoda, ale im bliżej 20 czerwca, tym rosnąć będzie skłonność do burz i to gwałtownych, połączonych z nawalnymi opadami deszczu, wichurami oraz dużym gradem.

Po fali upałów i burz, początek astronomicznego lata zapowiada się chłodniej, z temperaturą średnio od 18℃ do 25℃, a lokalnie nad morzem czy w górach ok. 15℃. Czasami pojawi się też deszcz i burza, ale nie będą to ciągłe i silne opady, dlatego na słońce również możemy liczyć. Ocieplać z powrotem zacznie się pod koniec czerwca, ale raczej bez upałów — maksymalnie do 28℃. Do tego utrzyma się przeplatanka pogodowa, to ze słońcem, to z przelotnym deszczem oraz gwałtownymi burzami.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 4 czerwca 2024

POGODA DŁUGOTERMINOWA. WIDAĆ OCHŁODZENIE. O NADEJŚCIE UPAŁÓW BĘDZIE BARDZO TRUDNO


Trudno zliczyć, ile razy w ostatnich tygodniach słyszeliśmy, że rekordowo ciepła końcówka zimy i początek wiosny sprowadzi ekstremalny gorąc również w dalszej części wiosny i na początku lata. Tymczasem z najnowszych prognoz długoterminowych wynika, że upały na razie nam nie grożą. Wręcz przeciwnie, na horyzoncie widać ochłodzenie, a w części kraju również kolejną porcję nieco silniejszych opadów.

Do końca tygodnia spodziewamy się zróżnicowanej temperatury. Podczas gdy nad morzem słupki rtęci niekiedy zatrzymają się na 15-17℃, to im dalej na południe i południowy wschód, tym będzie goręcej i w weekend termometry, zwłaszcza w Małopolsce i na Podkarpaciu, mogą pokazać nawet 27-29℃, ale pojawienie się pierwszego w tym roku upału jest na razie mało prawdopodobne.

Zróżnicowanej temperaturze towarzyszyć ma nieco spokojniejsza pogoda. Możemy liczyć na więcej chwil ze słońcem i choć pojawią się też przelotne opady deszczu i burze, to nie będą to już tak gwałtowne zjawiska, jak ostatnio. Najwięcej pojawi się ich na wschodzie oraz południu.

Tymczasem druga dekada czerwca nie będzie wcale pochodem gorącego lata. Choć zazwyczaj słupki rtęci pokazywać będą przyjemne 20-25℃ (tylko w czasie przechodzenia frontów, w górach i nad morzem przewidujemy mniej niż 20℃), to niewykluczone, że przed połową miesiąca dojdzie przejściowo do jeszcze większego ochłodzenia, gdy na przeważającym obszarze kraju nawet w dzień odnotujemy nie więcej niż 20℃, a nocami przy rozpogodzeniach pojawią się spadki poniżej 10℃.

Pogoda zapowiada się bardzo przeciętnie. Choć nawałnice nam nie grożą, co teoretycznie oznacza większą szansę na rozpogodzenia, to niekiedy odwiedzą nas fronty, niosąc trochę deszczu i niezbyt silne burze. Prawdopodobnie utrzyma się podział na stosunkowo suchą zachodnią Polskę i dużo bardziej wilgotne południe.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 28 maja 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. BĘDĄ NAS MĘCZYĆ BURZE, ALE ZA KILKA DNI SIĘ OCHŁODZI

Ostatnie dni to bardzo niesprawiedliwa pogoda. Co prawda jest ciepło, a nawet gorąco, ale w jednych regionach pali słońce i narasta susza, a w innych regularnie i mocno leje oraz grzmi i dochodzi do podtopień. W najbliższych dniach na zmiany niestety nie ma szans, ale w ciągu nadchodzących dwóch tygodni jest szansa na przejściowe uspokojenie się pogody.

Do początku przyszłego tygodnia zmiana pogody nie nadejdzie. Nad Polską nadal znajdować będą się niże i fronty atmosferyczne, dlatego przygotujmy się na kolejne porcje chmur, opadów i burz, ale również na momenty ze słońcem. Burze nadal mają być punktowe i zarazem gwałtowne, z wiatrem, gradem, ale przede wszystkim z nawalnymi opadami deszczu do kilkudziesięciu mm, prowadzącymi do podtopień.
Mimo dynamicznej pogody, będzie bardzo ciepło i gorąco, w większości kraju od 22 do 26
℃, a na wschodzie nawet 28℃. Chłodniej na Wybrzeżu i w rejonach podgórskich, gdzie słupki rtęci mogą pokazać mniej niż 20℃.

Pewne zmiany czekają nas z biegiem pierwszej dekady czerwca, gdy do Polski spłynie chłodniejsze powietrze. W rezultacie temperatura spadnie do 18-23℃, a mogą pojawić się dni, gdy nad morzem czy Podhalu odnotujemy 14-15℃, a nocami wystąpią spadki temperatury poniżej 10℃.
Chłodniejsza pogoda oznaczać będzie jednak więcej spokoju na niebie. Wraz ze spadającą temperaturą przewidujemy mniej burz i choć czasami pojawi się przelotny deszcz, to padać nie powinno całymi dniami i słońce również na pewno się pokaże.

Tymczasem druga dekada czerwca rozpocznie się ociepleniem. Prawdopodobnie jeszcze przed połową miesiąca wszędzie termometry poszybują do ponad 20℃, a we wschodniej Polsce zbliżą się do 30℃. Jednocześnie nasz kraj znów może znaleźć się na celowniku niżów i frontów atmosferycznych, dlatego musimy przygotować się na rosnącą skłonność do burz i to gwałtownych, z gradem, porywistym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 23 maja 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. LATO SIĘ ROZKRĘCA, ALE FAL UPAŁÓW NIE MUSIMY SIĘ OBAWIAĆ

Po długim okresie suchej pogody doczekaliśmy się zmiany, ale z jednej skrajności przeszliśmy w drugą. Miejscami deszcz, który towarzyszy burzom, jest bowiem tak silny, że prowadzi do podtopień, a w ciągu kilku godzin potrafi spaść miesięczna norma opadów. W najbliższych dniach nie ma większych szans na zmiany i wygląda na to, że taka letnia, niemalże tropikalna pogoda, zostanie z nami na dłużej.

Będzie blisko 30℃, a w dużej części Polski przetoczą się też silne burze

Do końca tego tygodnia prognozujemy zmienną pogodę. Regularnie będzie pokazywało się słońce, ale czasami przypłyną też chmury, niosąc przelotny deszcz i burze, które dalej mogą okazywać się gwałtowne, z nawalnymi opadami, gradobiciami i wiatrem. Najmniej będzie ich wzdłuż wschodniej i północno-wschodniej granicy. Tam zapowiadamy też najwyższe temperatury, niemal do 30℃. Poza tym odnotujemy średnio od 22 do 27℃, a nad morzem i tam, gdzie zagrzmi już około południa, będzie nie więcej niż 16-20℃.

Pierwsza połowa przyszłego tygodnia będzie bardzo podobna. Nie zabraknie groźnych burz, a słupki rtęci w całej Polsce mają zdecydowanie przekraczać 20℃ (tylko na Wybrzeżu utrzyma się chłodniejsza aura), na wschodzie i częściowo w centrum sięgając nawet 29℃.

Koniec maja i początek czerwca z następnymi burzami i powiewami gorąca

Nieco chłodniej zrobi się pod koniec maja, gdy termometry w większości kraju w dzień spadną do 20-25℃, ale będzie to prawdopodobnie tylko chwilowe i nieznaczne ochłodzenie. Wszystko wskazuje na to, że początek czerwca to znów szybowanie temperatury. Poza Wybrzeżem, popołudniami niemal wszędzie zapowiadamy 25-30℃, ale nadal musimy uważać na burze. Choć zjawiska będą zazwyczaj lokalne i oprócz nich na pewno pokaże się też słońce, to gdy już się pojawią, przyniosą wichury, ulewy prowadzące do podtopień oraz gradobicia.

Kolejne ochłodzenie spodziewane jest od ok. 5 czerwca, ale i ono nie okaże się głębokie, ponieważ tylko nad morzem i Pogórzu w dzień możemy mieć nieco poniżej 20℃, a nad resztą kraju średnio 20-25℃. Pocieszający jest fakt, że łagodniejsze powietrze pójdzie w parze ze spokojniejszą pogodą — burze, jeśli się pojawią, nie będą już tak gwałtowne, jak teraz i w najbliższych dniach.  

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 20 kwietnia 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZIMNO JESZCZE NAM TROCHĘ PODOKUCZA, ALE NA HORYZONCIE WIDAĆ JUŻ PRZEŁOM



Było jasne, że wielkie ciepło, jakie mieliśmy przez wiele ostatnich tygodni, w końcu się skończy i chłód da nam się jeszcze mocno we znaki. Obecnie tego doświadczamy. Najbliższe dni nie przyniosą w tej kwestii zmian i nadal towarzyszyć mają nam przymrozki, a nawet śnieg! Na diametralną zmianę poczekamy tydzień.

Przed nami jeszcze tydzień bardzo nieprzyjemnej pogody

Mało wiosenna aura potrwa do czwartku. Nocami spodziewamy się licznych przymrozków. Punktowo temperatura przy gruncie spadnie poniżej -5℃! Również w dzień solidnie zmarzniemy, ponieważ w nielicznych miejscach odnotujemy ponad 10℃. Zazwyczaj będzie 5-10℃, a gdzieniegdzie, zwłaszcza w obszarach podgórskich, nawet w pełni dnia tylko 1-3℃!

Co więcej, niska temperatura pójdzie w parze z nieprzyjemną aurą, z częstymi opadami, które mogą być intensywne. Niewykluczone są nawet burze. Przy takim chłodzie może pojawiać się nie tylko deszcz, ale również krupa śnieżna, deszcz ze śniegiem, a przejściowo sam śnieg. Wysoko w górach sypać ma tylko śnieg. Do czwartku średnio spadnie od 10 do 20 mm wody, lokalnie, zwłaszcza na południu, do ok. 30 mm.

Koniec kwietnia z gwałtownym ociepleniem i większą ilością słońca

Zmiany czekają nas pod koniec przyszłego tygodnia, gdy cyrkulacja zupełnie się odwróci i napłynie do Polski dużo cieplejsze powietrze. Na przełomie kwietnia i maja o przymrozkach nie ma raczej mowy. Mało tego — w większości kraju popołudniami prognozujemy ponad 20℃, a na najcieplejszym zachodzie, południu oraz w centrum przejściowo aż 25-27℃. Do tego nie zabraknie słońca, choć popołudniami mogą tworzyć się rozproszone burze z ulewami, silnym wiatrem, a nawet gradem.

Początek maja przyniesie następne ochłodzenie, ale nie powinno być ono tak dotkliwe, jak obecnie. Temperatura maksymalna obniży się do 12-14℃ nad morzem i 17-22℃ w głębi kraju, ale nocami możliwe są spadki poniżej 10℃.
Pogoda będzie zmienna i możemy liczyć na rozpogodzenia, ale czasami przybędzie również chmur z przelotnym deszczem i burzami, których najwięcej będzie prawdopodobnie na południu.

**************************************

Jednocześnie chciałem bardzo przeprosić za ostatnią, nieplanowaną i nieoczekiwaną przerwę na blogu, ale była ona spowodowana nawarstwieniem codziennych obowiązków, a następnie pojawieniem się choroby.
Kolejna przerwa w funkcjonowaniu bloga, w związku z wyjazdem, planowana jest na pierwszą połowę maja i już teraz również za nią przepraszam.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 1 października 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 2-8.10.2023 r.

Za nami najcieplejszy wrzesień w historii pomiarów, który przyniósł iście letnie temperatury, nierzadko wyższe niż w wakacje. Tymczasem w październik wkroczyliśmy z ochłodzeniem.
Wygląda na to, że nadchodzący tydzień nie będzie już tak stabilny. Częściej spodziewamy się opadów i wiatru, a termometry mają pokazywać zróżnicowane wartości. Oto szczegółowa prognoza.

Poniedziałek, 2 października

W poniedziałek zachmurzenie umiarkowane i duże, na zachodzie i południu po południu miejscami zmniejszające się do małego. Gdzieniegdzie w górach oraz na północy nie wykluczamy słabych opadów deszczu.
Temperatura znów zacznie piąć się w górę. Maksymalnie zapowiadamy od 17-18
℃ na Pogórzu i północnym wschodzie, ok. 21℃ w centrum do 23-25℃ na zachodzie i południowym zachodzie.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, z zachodu, jak i południowego zachodu.

czwartek, 28 września 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. STOPNIOWE ZMIANY POGODY. LATO ZACZNIE SIĘ WYCOFYWAĆ Z POLSKI

Wiele ostatnich dni przynosiło w Polsce fantastyczną pogodę, z mnóstwem słońca i bez deszczu. Tymczasem w piątek rozpoczną się zmiany. Nasz kraj zacznie dostawać się pod wpływ frontu, który sprawi, że nie tylko zacznie się robić chłodniej, ale spadnie również deszcz.

wtorek, 26 września 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. POLSKA SKĄPANA W SŁOŃCU I DUŻYM CIEPLE

Po weekendowym pogorszeniu pogody, początek tygodnia przynosi nam zróżnicowaną aurę, ponieważ w wielu miejscach wypogodziło się i ociepliło, ale lokalnie zalegają jeszcze mgły bądź niskie chmury. W środę będzie ich już jednak bardzo niewiele. Oto szczegóły.

niedziela, 24 września 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 25.09-01.10.2023 r.

Jest już niemal pewne, że tegoroczny wrzesień zapiszemy jako najcieplejszy w historii pomiarów. Temperatura regularnie przekracza 20-25℃ i choć obecnie nadeszło pogorszenie, w przyszłym tygodniu znów dmuchnie dużym ciepłem i poczujemy się jak w środku lata. Większe zmiany tak, jak w tym tygodniu, nadejdą w weekend. Zapraszamy na szczegóły.

Poniedziałek, 25 września

Jutro na południu i południowym wschodzie będzie na ogół pochmurno, a słońce pokaże się w niewielkich ilościach, głównie w rejonach podgórskich. Miejscami pojawi się mżawka, zwłaszcza w Małopolsce i na Podkarpaciu. Na pozostałym obszarze kraju będzie się często rozpogadzać i choć chmury na niebie też się pojawią, to opady na pewno nie wystąpią.
Pod chmurami, a także na północnym wschodzie, będzie najchłodniej, 17-19
℃. Poza tym cieplej, ale nie aż tak, jak ostatnio, najwyżej 20-23℃.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, z kierunków wschodnich i południowych.

czwartek, 21 września 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. OD ZACHODU WKROCZĄ ZMIANY. ZACZNIE PADAĆ I SIĘ OCHŁADZAĆ

Pogoda w tym tygodniu jest nieco bardziej dynamiczna, ponieważ czasami przechodzą przez Polskę fronty z porcją opadów i burz. W piątek wkroczy kolejny z nich. Dlatego przygotujmy się na zmianę aury na bardziej pochmurną oraz wilgotną. Zapraszamy na szczegóły.

wtorek, 19 września 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. WRACA SŁOŃCE. BĘDZIE TEŻ CORAZ CIEPLEJ

We wtorek pogoda uległa zdecydowanej zmianie. W wielu regionach zaczęło padać, zwłaszcza na południu mocno. Pojawiły się też burze, a temperatura spadła. Tymczasem w środę wróci aura, jaka w ostatnich dniach była normalnością. Ponownie rozpocznie się okres prawdziwego lata. Oto szczegóły.

niedziela, 17 września 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 18-24.09.2023 r.

Wrzesień jest na dobrej drodze do tego, aby zapisać się jako najcieplejszy w historii pomiarów. Również w nadchodzącym tygodniu spodziewamy się wysokich temperatur, które niekiedy mogą przekraczać 25℃. Jest jednak szansa, że pojawi się trochę więcej opadów niż ostatnio, choć nie wszędzie. Oto szczegóły.

Poniedziałek, 18 września
W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, pod wieczór na zachodzie wzrastające do dużego i tam możliwe są przelotne opady deszczu, a nawet słabe burze.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od 22-24
℃ na Pogórzu i Suwalszczyźnie, ok. 26-27℃ w centrum do 28-30℃ na zachodzie i południowym zachodzie.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, momentami, głównie na krańcach południowych, porywiście, z kierunków południowych.

czwartek, 14 września 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. WRACA WYŻ. NA HORYZONCIE RÓWNIEŻ OCIEPLENIE

 

Po wielu słonecznych i gorących dniach nadeszła zmiana pogody. Na niebie pojawiło się więcej chmur, a temperatura wyraźnie spadła. Nic jednak nie wskazuje na to, aby taki stan utrzymał się długo. Od jutra na niebie całej Polski znów zacznie bowiem dominować słońce, a niebawem wróci także wysoka temperatura. Oto szczegóły.

wtorek, 12 września 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. NADCHODZĄ ZMIANY. FRONT ZAKOŃCZY PANOWANIE LATA W ŚRODKU WRZEŚNIA

Wiele ostatnich dni upłynęło nam pod znakiem słonecznej, ale przede wszystkim gorącej, momentami wręcz upalnej pogody. W środę letnia temperatura jeszcze się utrzyma, ale na niebie zobaczymy zmiany. Zacznie się bowiem zbierać coraz więcej chmur niosących zarówno deszcz, jak i burze.

Jutro na wschodzie będzie pogodnie. Poza tym zachmurzenie małe i umiarkowane, od zachodu wzrastające do dużego, aż do wystąpienia przelotnych opadów deszczu oraz burz. Wiązać mogą się z nimi ulewy do ok. 20 mm, grad, ale także silny wiatr, w porywach do ok. 70 km/h. Zjawiska nie powinny się jednak uformować w wyjątkowo dużej liczbie.
Słupki rtęci w pełni dnia pokażą od 21-23
℃ na Pomorzu Zachodnim, 25℃ na Podhalu do 31℃ w centrum.
Wiatr wiać ma słabo bądź umiarkowanie, z kierunków południowych, z tendencją do skręcania po przejściu frontu na zachodni, jak i północno-zachodni.

W NOCY FRONT PRZEMKNIE NA WSCHÓD
W nocy na zachodzie i środkowym zachodzie zacznie się przejaśniać i rozpogadzać, a opady zanikną. Nad resztą kraju spodziewamy się sporego zachmurzenia, a okresami również przelotnych opadów deszczu. Od Podlasia po Podkarpacie, Małopolskę oraz Górny Śląsk niewykluczone są także burze z drobnym gradem, intensywnym deszczem do 10-20 mm i porywistym wiatrem. Nad ranem punktowo może zrobić się mglisto.
O wschodzie słońca odnotujemy od 9-11
℃ w dzielnicach zachodnich, 14℃ w centrum do 15-17℃ na wschodzie i południowym wschodzie.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, coraz częściej z zachodu oraz północnego zachodu.

PROGNOZA POGODY NA KOLEJNE DWA DNI
W czasie kolejnych dwóch dni z reguły prognozujemy małe i umiarkowane zachmurzenie, tylko w czwartek gdzieniegdzie duże i na południowym wschodzie oraz punktowo nad morzem możliwe są przelotne opady deszczu, a w Karpatach również słabe, rozproszone i pojedyncze burze. 
Temperatura maksymalna wyniesie: w czwartek od 16
℃ na Podhalu i 18℃ na Wybrzeżu do 20-23℃ w głębi kraju, natomiast w piątek od 18℃ na Suwalszczyźnie oraz w rejonie Zakopanego, 21-22℃ w centrum do 24℃ przy granicy z Niemcami.
Wiatr umiarkowany, czasami porywisty, w czwartek na ogół z kierunków północnych, a w piątek już ze wschodnich.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

niedziela, 10 września 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 11-17.09.2023 r.

Za nami tydzień z wrześniowym latem. Na niebie od kilku dni króluje słońce, jest bardzo ciepło i nie pada. W najbliższych dniach także nie brakować ma ciepłych i pogodnych dni, ale w okolicach połowy tygodnia, gdy do Polski wkroczy front, spodziewamy się przejściowej zmiany pogody, z ochłodzeniem, deszczem oraz burzami. Zapraszamy na szczegółową prognozę. 

Poniedziałek i wtorek, 11-12 września
W poniedziałek i wtorek w całej Polsce będzie pogodnie, z zachmurzeniem małym bądź umiarkowanym. Jedynie o porankach gdzieniegdzie mogą zalegać mgły bądź zamglenia.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą: w poniedziałek od 23-26
℃ na Wybrzeżu, Podlasiu i Pogórzu Karpackim, 27-29℃ w głębi kraju do 30℃ miejscami na zachodzie i w centrum, natomiast we wtorek od 24-25℃ na Podhalu oraz nad Bałtykiem, 26-27℃ na wschodzie, 28-29℃ w głębi kraju do 30-31℃ w województwach zachodnich.
Wiatr słaby bądź umiarkowany, z kierunków zróżnicowanych, ale z przewagą zachodnich i południowych.

wtorek, 5 września 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. SŁOŃCE, SŁOŃCE I JESZCZE RAZ SŁOŃCE

Nad Europą, w tym nad Polską, rozrósł się potężny wyż, dlatego pogoda stała się bardzo stabilna. Jest słonecznie i mamy ciepłe dni, ale dość rześkie poranki. Identyczne prognozy mamy na środę. Zapraszamy na szczegóły.

Jutro bezchmurnie lub zachmurzenie małe, na wschodzie i północy okresami umiarkowane, ale padać na pewno nigdzie nie będzie.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od 21
℃ na Pogórzu, 25℃ w centrum do nawet 28℃ w rejonie Słubic.
Wiatr wiać ma słabo bądź umiarkowanie, z kierunków zróżnicowanych.

W NOCY POGODA BEZ ZMIAN
W nocy od morza po góry będzie pogodnie.
O wschodzie słońca słupki rtęci pokażą od 8
℃ na Podhalu, ok. 12℃ w centrum do 14℃ na Pomorzu oraz gdzieniegdzie na wschodzie Mazowsza.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, z reguły z kierunków wschodnich, jak i południowych.

PROGNOZA POGODY NA KOLEJNE DWA DNI
W czwartek i piątek w dalszym ciągu w całej Polsce będzie słonecznie i sucho.
Temperatura maksymalna wyniesie: w czwartek od 22
℃ na Suwalszczyźnie i Podhalu, 25℃ w centrum do 26-28℃ na zachodzie oraz środkowym zachodzie, natomiast w piątek od 23-24℃ na wschodzie i Podhalu, 25-26℃ w centrum do 27-28℃ w dzielnicach zachodnich i 29℃ przy granicy z Niemcami.
Wiatr słaby i umiarkowany, północno-wschodni i wschodni, skręcający stopniowo na południowo-wschodni.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH 

niedziela, 3 września 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 4-10.09.2023 r.

W ostatnich dniach sporo się działo w pogodzie, ponieważ mieliśmy upały, nawałnice i dużo deszczu. Tymczasem w nadchodzącym tygodniu aurę w Polsce zdominuje wyż. Dlatego ta prognoza będzie krótka, gdyż przed nami bardzo długi, wręcz nudny okres słonecznego i ciepłego lata. Oto szczegóły.

Poniedziałek, 4 września
W poniedziałek pogodnie, tylko lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie niewykluczone są jeszcze słabe, zanikające opady deszczu.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od 17-19℃ na Pogórzu i Wybrzeżu, 22
℃ w centrum do 24℃ w regionach zachodnich.
Wiatr słaby albo umiarkowany, z kierunków zachodnich i północnych.

czwartek, 24 sierpnia 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. ZNOWU UDERZĄ UPAŁY. ZACZNIE TEŻ PRZYBYWAĆ BURZ

Nadszedł okres spokojnego lata. Nie ma upałów, ale zaniknęły również nawałnice, które w ostatnich dniach wyjątkowo mocno dawały nam się we znaki. Tymczasem jutro znów zaczniemy się męczyć, ponieważ nie dość, że temperatura nagle poszybuje, to jeszcze na nowo zrobi się burzowo. Oto szczegóły.

Komentarze