Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze bałtyckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze bałtyckie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2020

NASTĘPUJE SZCZYT SEZONU NA TRĄBY WODNE NA BAŁTYKU


Druga połowa sierpnia i wrzesień, to okres, kiedy na Morzu Bałtyckim obserwuje się najwięcej tzw. trąb wodnych. Zjawiska te są morskim odpowiednikiem trąb, które pojawiają się na lądzie. Najczęściej występują na wodach strefy tropikalnej i subtropikalnej, ale mogą pojawić się również w chłodniejszych strefach klimatycznych, np. nad Bałtykiem. Do powstania tego zjawiska dochodzi wtedy, gdy zimne powietrze napłynie nad cieplejsze wody morskie, wówczas wypiętrzające się chmury przy odpowiedniej różnicy temperatury mogą spowodować powstanie morskiego tornada. Możliwe jest zatem powstanie wiru nawet przy dobrej pogodzie, co nie zdarza się na lądzie. Trąba morska powoduje wznoszenie się wody. Zjawiska te są dużo słabsze niż ich lądowe odpowiedniki, mają też dużo mniejszą średnicę. Ich siła wynosi zazwyczaj F0 albo F1, czyli najniższe kategorie w skali Fujity. Zdarza się, że lej może dotrzeć do lądu, jednak jeśli do tego dojdzie to najczęściej wir ulega rozproszeniu i nie stanowi żadnego zagrożenia. Niekiedy dochodzi też do sytuacji, że morskie tornado może być związane z mezocyklonem (potężną wirującą chmurą burzową), wtedy zjawisko jest dużo silniejsze i o wiele większe niż to, które nie jest bezpośrednio z nim związane. Nad polskim morzem trąby tego typu najczęściej pojawiają się w sierpniu i we wrześniu, kiedy coraz częściej dochodzi do spływu zimnych mas powietrza, a jednocześnie temperatura wody w morzu jest stosunkowo wysoka.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 2 stycznia 2019

POTĘŻNE ZAŁAMANIE POGODY NAD POLSKĄ

W nowy rok weszliśmy z bardzo dynamiczną pogodą. Od wczoraj na terenie Polski pogoda zaczęła  się pogarszać, a dziś sytuacja stała się już bardzo groźna. Sprawcą całego zamieszania jest aktywny front związany z głębokim niżem, który z północy przewędrował nad Białoruś. Poza bardzo silnym wiatrem, o którym już informowaliśmy we wcześniejszym poście, ów ośrodek przyczynia się również do innych groźnych zjawisk atmosferycznych. O jakich zjawiskach mowa? O tym w dalszej części artykułu.

poniedziałek, 5 listopada 2018

MORZE BAŁTYCKIE I GÓRY- JAK KSZTAŁTUJĄ POGODĘ W POLSCE?

W ankiecie przeprowadzonej przez nas na Facebooku zdecydowaliście, że w ramach tego wpisu chcecie przeczytać o wpływie Bałtyku i gór na pogodę i klimat w Polsce. Zatem zgodnie z waszym życzeniem w poście tym zajmiemy się tą właśnie sprawą. Zarówno morze jak i góry w pewien sposób wpływają na klimat w naszym kraju a w bardzo dużym stopniu na regiony, w których się znajdują. Jak zatem oba te geograficzne czynniki wpływają na nasz klimat? Jak wyglądałaby u nas pogoda, gdyby ich nie było? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w niniejszym artykule, zapraszamy na szczegóły.

piątek, 20 lipca 2018

AKTUALNA TEMPERATURA JEZIOR I BAŁTYKU W POLSCE

Po bardzo deszczowej połowie lipca, przed nami kilka spokojniejszych dni z większą ilością słońca. Zwłaszcza w ten weekend (21/22 lipiec) nie zabraknie słońca, a jeśli pojawią się opady to ograniczą się tylko do kilku regionów kraju. Na pewno większość z Was wybierze się w tym czasie na odpoczynek nad Polskie Jeziora a być może na wybrzeże kraju. I tutaj mamy dobre wiadomości. Gorący początek lata a także bardzo ciepła wiosna sprawiły że temperatura wód jest dość wysoka. Przeważnie wody w Jeziorach ogrzały się do 21/22°C, ale są takie miejsca gdzie odnotowujemy na niektórych wodowskazach wodnych nawet 24/25°C. Najcieplejsze Jezioro w Polsce to: Jez. Śniardwy, gdzie miejscami temperatura wody dochodzi do 25°C. Ale jeśli wziąć pod uwagę większy obszar pojezierzy, to właśnie na pojezierzu Mazurskim temperatura jezior jest najwyższa. 

Wypoczywającym lub planującym wypocząć nad Polskim morzem, temperatura wód przybrzeżnych będzie zachęcała do kąpieli w Zatoce Puckiej a także w Międzyzdrojach. Temperatura wody sięga tam 22°C.


ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

poniedziałek, 11 września 2017

SEZON KĄPIELOWY NAD MORZEM DOBIEGA KOŃCA - JEST I BĘDZIE CHŁODNO I WILGOTNO

Znalezione obrazy dla zapytania MORZE BAŁTYCKIETegoroczny sezon urlopowy nad morzem nie należał do zbyt udanych. Pomorze należało regularnie do najchłodniejszych regionów w kraju z temperaturą maksymalną rzadko przekraczającą 20℃. Dodatkowo często pojawiały się opady deszczu, które niejednokrotnie bywały intensywne i powodowały podtopienia. W nadchodzących dniach również nie ma większych szans na jakąś spektakularną poprawę aury w strefie brzegowej. Odrobinę lepiej może być na Mazurach i w górach...

Bałtyk coraz chłodniejszy
Rok temu w pierwszej połowie września mogliśmy liczyć jeszcze na naprawdę ciepłe morze. W tym roku jest zupełnie inaczej i można z całą pewnością stwierdzić, że Bałtyk jest po prostu zimny. Temperatura wody nigdzie nawet nie osiąga 17℃. Przeważnie wynosi ona między 16 a 17℃; chłodniej jest w Ustce, Międzyzdrojach i Kołobrzegu. W tych kurortach morze ma około 15℃. 
Jakby tego było mało, aura nie zachęca i nie będzie zachęcała do przebywania na plaży czy spacerów. Cały najbliższy tydzień i początek następnego to dominacja chmur i opadów deszczu. Co prawda nie będzie padać non stop i od czasu do czasu możemy liczyć na chwile ze słońcem, ale to na pewno nie okaże się to, na co wszyscy czekamy. Dodatkowo oczekujemy niezbyt wysokich temperatur, średnio w granicach 13-18℃, a jakby tego było mało, to w drugiej połowie tygodnia pojawią się momenty z silnym wiatrem, który jeszcze mocniej zwiększy odczucie zimna przez nasze organizmy.

Cieplejsza woda w mazurskich jeziorach, więcej słońca w górach
Ci, którzy chcieliby jeszcze zażyć kąpieli wodnych, mogą wybrać się na Mazury, gdzie jeziora są cieplejsze, ale też bez szału - ich temperatura sięga 17-18℃. Jednak i tak nadchodzące dni zapiszą się tam przeważnie chłodno i mokro, więc o jakimś wypoczynku nad wodą również powinniśmy zapomnieć. 
Nieco lepsza sytuacja będzie miała w górach, zwłaszcza w Tatrach i Bieszczadach. Głównym atutem tych miejsc okaże się to, że relatywnie często znajdować mają się pod wpływem cieplejszych mas powietrza, które sprawią, że przyjemnością będą wędrówki górskie. Niestety nie może być idealnie i także tam od czasu do czasu musimy nastawić się na wzrost zachmurzenia, przelotne opady deszczu i burze. Szczególnie fatalnie zapowiada się wtorek. W środę aura już się poprawi, jedynie w Bieszczadach przelotnie pokropi, a w czwartek i piątek będzie w miarę pogodnie oprócz Sudetów, gdzie lokalnie trochę popada. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

poniedziałek, 17 lipca 2017

WODA W MORZU I JEZIORACH NADAL NIEZBYT CIEPŁA

Znalezione obrazy dla zapytania MORZE BAŁTYCKIECi, którzy na wakacyjny wypoczynek wybrali pierwszą połowę lipca, z pewnością nie byli zadowoleni z panującej aury. Niezależnie od tego, czy znajdowaliśmy się w górach, nad morzem czy na Mazurach, przeważały niskie temperatury i nie brakowało deszczu i burz. Szczególnie okropna pogoda panowała wzdłuż wybrzeża, gdzie w niektórych kurortach ciężko było nawet o jeden przyjemny dzień. Teraz na szczęście aura się uspokoiła, nadchodzące dni zapiszą się znacznie goręcej i pogodniej, choć w drugiej połowie tygodnia, kiedy przyjdą upały, znów w zasadzie w całej Polsce wyraźnie wzrośnie zagrożenie nawałnicami z prawdziwego zdarzenia. Apelujemy więc do osób, które planują w te dni przede wszystkim wycieczki w góry albo żeglowanie, o częste śledzenie prognoz pogody.
A jak przedstawia się sytuacja z temperaturą wody w Bałtyku i innych, mniejszych akwenach wodnych popularnych wśród turystów?

WODA NIE NALEŻY DO NAJCIEPLEJSZYCH
Patrząc na wszystkie spisy temperatury można powiedzieć, że tragedii nie ma, ale w poprzednich latach było zdecydowanie lepiej. 
Wczoraj na ani jednej stacji pomiarowej na Morzu Bałtyckim temperatura wody nawet nie zbliżyła się do 20℃. Najcieplejsza woda była w Pucku, gdzie miała 19℃, a najchłodniejsza w rejonie Ustki i Kołobrzegu - niecałe 17℃. W pozostałych miejscowościach temperatura wody oscylowała w granicach 17-18℃. Na jeziorach sytuacja jest nieco lepsza. Najcieplejsze jest jezioro Jeziorak w Iławie, które ma 22℃. Pozostałe jeziora osiągają temperaturę w granicach 19-21℃. Wyjątek stanowi z oczywistych względów jezioro Hańcza, które ma niespełna 18℃.

BĘDZIE LEPIEJ
Nadchodzące dni, dzięki prognozowanemu dużemu ociepleniem i zdecydowanie większej dawce słońca, sprzyjać będą wzrostowi temperatury wód, choć nie wykluczamy, że w okolicach czwartku i piątku, przede wszystkim w rejonie Władysławowa i Kołobrzegu, w związku ze zmianą kierunku wiatru na wschodni i południowo-wschodni, pojawi się przejściowo upwelling, więc woda wyraźnie się ochłodzi, ale nie tak mocno i nie na tak długo, jak w poprzednich latach, kiedy zdarzało się, że spędzający urlop w Kołobrzegu nie mogli zażywać kąpieli w morzu ze względu na bardzo zimną wodę przez ponad tydzień.
 
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

NIEBAWEM POCZĄTEK WAKACJI; MORZE CORAZ CIEPLEJSZE

Znalezione obrazy dla zapytania łeba bałtykJesteśmy coraz bliżej wakacji. Te zaczną się za niecałe dwa tygodnie, ale sezon wypoczynkowy na naszym Wybrzeżu w zasadzie już rozpoczęliśmy. Z pewnością największą atrakcją pobytu nad morzem jest możliwość kąpieli w nim. Czy woda osiąga już wystarczająco wysoką temperaturę, aby móc w niej bezpiecznie przebywać?

MORZE DOSYĆ CIEPŁE
Jak na pierwszą połowę czerwca, Bałtyk jest stosunkowo ciepły. Zdecydowanie najwyższą temperaturę, 18 stopni, ma w Zatoce Puckiej. O stopień chłodniejszą wodę mamy w Ustce, Świnoujściu i Kołobrzegu. Sytuacja gorzej wygląda na Wybrzeżu Wschodnim, przede wszystkim w rejonie Helu, Władysławowa i Gdyni, gdzie temperatura wody to zaledwie 14-15 st. C., więc kąpiel w tak chłodnym morzu na pewno nie będzie należała do najprzyjemniejszych. 
CIEPLEJSZE JEZIORA
Tradycyjnie, wyraźnie cieplejsze są jeziora. Te na Warmii i Podlasiu zwykle mają od 18 do 20 stopni. Wyjątek stanowi jezioro Hańcza, gdzie temperatura wody osiąga ledwie 15 stopni. W miarę wysoką temperaturą wody na poziomie 20 stopni charakteryzują się również zalewy: Wiślany i Szczeciński. Jeszcze cieplejsze jest jezioro Ostrowite w rejonie Gniezna i jezioro Sławskie na Ziemi Lubuskiej, gdzie możemy kąpać się w wodzie mającej 21 stopni. Są to obecnie najcieplejsze akweny wodne w naszym kraju.
POGODA W NADCHODZĄCYCH DNIACH NIE BĘDZIE SPRZYJAĆ
Niestety, nie mamy dobrych wiadomości dla wypoczywających nad wodą. Nadchodzące dni zapowiadają się bowiem raczej chłodno, z temperaturą oscylującą częściej w okolicach 20 stopni, a okresami jeszcze mniej. Regularnie trafiać będą się też przelotne opady deszczu i burze. To wszystko sprawi, że ocieplanie się wody na razie zostanie przyhamowane i na jakąś większą poprawę będziemy musieli poczekać co najmniej do początku trzeciej dekady czerwca. 
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

środa, 19 sierpnia 2015

UPWELLING NAD MORZEM - NIEZWYKLE ZIMNA WODA W KOŁOBRZEGU


Do końca wakacji pozostały niecałe dwa tygodnie. Mimo to na Wybrzeżu nadal wypoczywa mnóstwo osób, chcących wykąpać się w morzu, pozwiedzać albo poopalać się. Niestety, w niektórych kurortach kąpać w morzu się nie można - wszystko przez zimną wodę.

BAŁTYK NA OGÓŁ CIEPŁY
Nad morzem od kilku dni panuje bardzo ładna, wręcz idealna pogoda. Jest słonecznie, a temperatura powietrza nieznacznie przekracza 20 stopni. Nie jest więc ani gorąco, ani zimno. 
Także woda w wielu kurortach zachęca do kąpieli - najcieplejsza jest tradycyjnie w rejonie Gdyni i Świnoujścia, gdzie ma 21 stopni. Niewiele chłodniejsza jest w Pucku, Międzyzdrojach i na Helu - 19-20 st. C.
Z kolei w innych kurortach, zwłaszcza we Władysławowie, Ustce i Kołobrzegu obserwuje się szybkie ochładzanie wody - w dwóch pierwszych miastach Morze Bałtyckie osiąga jeszcze 16 stopni, więc kąpiel jest dozwolona, ale w Kołobrzegu tylko 9 stopni! Dlaczego woda jest taka zimna?

WINNY UPWELLING
Wszystkiemu winne jest pożyteczne, ale uciążliwe dla plażowiczów zjawisko upwellingu, które polega na podnoszeniu się mrocznych wód głębinowych na powierzchnię, co powoduje szybki spadek temperatury wody. Najczęściej mamy z nim do czynienia właśnie w okolicach Kołobrzegu, ale często zaznacza się on również w Ustce, Mielnie i Władysławowie.
Zaobserwowano, że powstawaniu upwellingu nad naszym morzem sprzyjają wiatry wiejące ze wschodu, a takie mamy właśnie teraz. 

KIEDY UPWELLING ODPUŚCI?
Niestety, nie mamy dla Państwa dobrych informacji. Co najmniej przez najbliższe 3-4 dni nad morzem dalej będziemy mieli do czynienia ze wschodnim wiatrem, a to oznacza, że temperatura wody w takich kurortach, jak: Mielno, Darłowo, Dźwirzyno, Ustronie Morskie, Grzybowo, Kołobrzeg, Władysławowo, Ustka nadal będzie bardzo niska. Lokalnie może nawet spadać poniżej 15 stopni, a kiedy tak się stanie, konieczne będzie wprowadzenie zakazu kąpieli, gdyż wchodzenie do tak chłodnej wody grozić może szokiem termicznym, paraliżem, a nawet śmiercią. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

poniedziałek, 6 lipca 2015

NA BAŁTYKU POJAWIŁA SIĘ DUŻA ILOŚĆ SINIC

Na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, ze względu na ciepłe i słoneczne dni, obserwuje się rozkwit nadbałtyckich sinic. Niektóre z ich gatunków są bardzo toksyczne. Miejsca ich pojawienia się nie mogą służyć jako kąpieliska pomimo trwających afrykańskich upałów nad Europą.
Najwyższe ilości sinic obserwuje się obecnie na wybrzeżu Litwy, Łotwy i Obwodu Kaliningradzkiego. Eksperci sugerują, że oczekiwane ochłodzenie, któremu będzie towarzyszył silniejszy wiatr, zmniejszy ilość sinic powodując, że problem zostanie na jakiś czas rozwiązany. Na gdyńskich plażach sinice odpuściły dopiero niedawno i według lokalnych władz obecnie wszystkie kąpieliska działają. 
Warto jednak zwrócić uwagę samemu czy nie pływa się w wodzie skażonej sinicami. Nie wolno tego bagatelizować, gdyż zatrucie jest prawie pewne. Reakcja alergiczna wywołuje podrażnienia skóry, przewodu pokarmowego, wysypkę czy też inne zmiany skórne. W niektórych przypadkach zatruciu towarzyszy biegunka i wymioty.
Źródło: zmianynaziemi.pl

wtorek, 15 lipca 2014

UPWELLING NAD MORZEM - BARDZO ZIMNA WODA W KOŁOBRZEGU I WŁADYSŁAWOWIE



Mamy środek lata. Większość Polaków wypoczywa nad polskim Bałtykiem. Oczekujemy więc Słońca, braku opadów i ciepłej wody. Nie wszędzie jednak jest tak kolorowo.

MORZE BARDZO CIEPŁE
Bałtyk w tym roku osiąga dość wysokie temperatury, aczkolwiek mogłoby być trochę lepiej. Najcieplejszą wodę mamy aktualnie w Świnoujściu i Gdyni - 20 st. C., a w Pucku nawet 21 stopni. W Międzyzdrojach Morze Bałtyckie jest nieco chłodniejsze - 18 kresek, na Helu i w Ustce 17. 
Umiarkowanej temperaturze wody towarzyszy spora ilość Słońca i 20-25 stopni.

UPWELLING W KOŁOBRZEGU I WE WŁADYSŁAWOWIE
Co roku w niektórych kurortach mamy do czynienia ze zjawiskiem upwellingu. Polega ono na podnoszeniu się wód głębinowych na powierzchnię. Jest to zjawisko pożyteczne, ale dla wypoczywających oznacza często zakaz kąpieli, gdyż powoduje intensywne ochłodzenie się wody. 
Od kilku dni z silnym upwellingiem męczą się wszyscy przebywający w Kołobrzegu i we Władysławowie. W tym pierwszym woda stopniowo się ociepla i aktualnie ma 16 st. C., ale przedwczoraj ledwo co osiągała 14 stopni. 
We Władysławowie jest jeszcze gorzej. Kilka godzin temu Morze Bałtyckie miało tam zaledwie 13 kresek. W niedzielę było jeszcze zimniejsze -  niecałe 12 st. C.
Plażowiczom w powyższych dwóch kurortach zalecono, aby w miarę możliwości ograniczyć przebywanie w zimnym morzu. 
Jeśli bowiem po dłuższym przebywaniu na Słońcu, opalaniu zażyjemy kąpieli w chłodnej wodzie, grozić nam może paraliż, szok termiczny, a w najgorszym wypadku nawet śmierć. 

KOŁOBRZEG REKORDZISTĄ
Kołobrzeg to jedno z częściej odwiedzanych przez Polaków nadmorskie uzdrowisko. Pewnie mało kto wie, ale w tym mieście stosunkowo najczęściej występuje zjawisko upwellingu. W poprzednich latach zdarzało się, że Morze Bałtyckie miało tam tylko 9-11 stopni, co już zupełnie wykluczało przynajmniej kilkusekundową kąpiel. 
Na kolejnych miejscach w tym niechlubnym rankingu znajdują się: Ustka i Władysławowo. 

wtorek, 6 maja 2014

EKOSYSTEM MORZA BAŁTYCKEGO JEST ZAGROŻONY Z POWODU NIEDOBORU TLENU

Morze Bałtyckie - źródło: własne
Według duńskich specjalistów Morze Bałtyckie jest w poważnym niebezpieczeństwie. Grozi mu niedotlenienie, co oznacza wymarcie wielu gatunków zwierząt i roślin. Głównym winowajcą są ich zdaniem odpady z rolnictwa dostające się do rzek stanowiących dopływy.
Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Aarhus z Danii nie pozostawiają złudzeń, Morze Bałtyckie jest w poważnych tarapatach. Proces tak zwanej deoksygenacji jest według specjalistów spowodowany azotanami i siarczanami, które spływają do Bałtyku z okolicznych rzek.
Niedotlenienie bardzo niekorzystnie wpływa na ekosystem morski i powoduje powstawanie tak zwanych martwych stref, czyli miejsc, które nie są w stanie dłużej podtrzymać życia. Sam Bałtyk jako może praktycznie wewnętrzne nie ma tak dużej wymiany z oceanem i dlatego jest mniej zasolony i z założenia mniej natleniony niż oceany, dlatego środki chemiczne znacznie pogłębiają i tak istniejące problemy.
 Większość obszarów głębinowych i tak jest narażona na niedotlenienie właśnie z powodu różnicy w stężeniach soli. Prowadzi to do powstawania warstw wody i dlatego nawet jeśli wiatr natlenia wierzchnie warstwy powierzchni akwenu to ta woda i tak nie dociera na takie głębokości.
Zdaniem duńskich naukowców konieczne jest opracowanie kompleksowych programów ratunkowych dla Morza Bałtyckiego, ale aby były one skuteczne konieczne jest współdziałanie wszystkich państw w celu ograniczenia emisji substancji stosowanych w rolnictwie zanim nie będzie już za późno.


Źródło: http://zmianynaziemi.pl

Komentarze