Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długi weekend. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długi weekend. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2016

PROGNOZA POGODY NA CZWARTEK: MAŁO DESZCZU, ALE DOŚĆ CHŁODNO

Środa była dużo chłodniejsza od wtorku. Temperatura w pojedynczych miejscach osiągnęła wartości dwucyfrowe. Na dodatek na niebie dominowały chmury, słońca było mało i okresami padał lekki deszcz albo mżawka do 5 mm.

W czwartek nie oczekujemy większych zmian w pogodzie. Na przeważającym obszarze RP zachmurzenie duże z przejaśnieniami, choć gdzieniegdzie nie wykluczamy pojawienia się większej dziury w chmurach i rozpogodzeń. Słabego deszczu albo mżawki spodziewamy się co najwyżej w Polsce północno-zachodniej, zachodniej i południowo-wschodniej.
Niezbyt ciepło: temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 5 stopni na Podhalu, 7-9 w głębi kraju do 10-11 st. C. w pasie od Dolnego Śląska i Śląska Opolskiego po Pomorze Zachodnie.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.

NOC Z DUŻĄ RÓŻNICĄ W TEMPERATURZE
W nocy na wschodzie i południu pogodnie i bez opadów. Szczególnie mało chmur będzie na Podkarpaciu. Reszta kraju zachmurzona i na Warmii, Pomorzu, Kujawach, w północnej Wielkopolsce i Ziemi Lubuskiej popada symboliczny deszcz albo mżawka.
Noc przyniesie bardzo dużą różnicę w temperaturze. Podczas, gdy na pochmurnym zachodzie, Pomorzu i Kujawach zmierzymy minimalnie 7-10 stopni, to w centrum oczekujemy już 5 stopni, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie 0-1, a w pasie od Suchej Beskidzkiej i Zakopanego po Krynicę-Zdrój, Lesko i Ustrzyki Górne chwyci mróz do -1/-3 st. C.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, nad morzem mocniej, w porywach do 50 km/h.   

PIĄTEK I SOBOTA
Piątek zapowiada się cieplej: na termometrach zobaczymy od 7-9 stopni na krańcach wschodnich i w rejonach podgórskich, 10-12 w centrum do 13-14 st. C. na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej, Śląsku i w Małopolsce. Niestety odczucie chłodu nieco zwiększy mocniejszy wiatr osiągający w porywach 30-45 km/h, a w strefie brzegowej 45-60 km/h.
Na południu przez cały dzień powinno być pogodnie i bez opadów. Nad innymi regionami zaznaczy się front atmosferyczny, dlatego niebo zaciągnie się chmurami i popada przelotny deszcz o natężeniu słabym i umiarkowanym. Na szczęście wspomniany front nie będzie zbyt szeroki i późnym popołudniem od Pomorza deszcze zaczną szybo słabnąć i zanikać. 

W sobotę w dzielnicach zachodnich i na krańcach północnych sporo rozpogodzeń i raczej sucho. Na pozostałym obszarze RP też zobaczymy słońce, ale pojawią się także przelotne opady (3-8 mm) deszczu, które wieczorem na Podhalu zamienią się w deszcz ze śniegiem.
Najchłodniej w rejonie Zakopanego - 5-6 stopni. Od Warmii i Podlasia po Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie 7-9 do 10-11 st. C. w głębi kraju.
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 40 km/h, a nad morzem 55 km/h. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

wtorek, 3 maja 2016

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ: DUŻA RÓŻNICA W TEMPERATURZE; NIE ZABRAKNIE BURZ


Ostatni dzień długiego weekendu nie był spokojny pod względem pogody. Mimo przyzwoitej temperatury, która lokalnie osiągnęła 21 stopni, utworzyło się sporo bardzo wolno przemieszczających się komórek burzowych, które przynosiły silniejszy wiatr, drobny grad, ale przede wszystkim ulewne opady - w Opolu podczas trwającej kilkadziesiąt minut burzy spadło aż 24 mm wody.

Jutro przed południem na zachodzie i południowym-zachodzie sporo chmur, słońca mało i zwłaszcza w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku popada deszcz, okresami porządnie. Poza tym pogodnie.
Po południu na Pomorzu sucho, z rozpogodzeniami. Południowy-zachód w dalszym ciągu pochmurny z deszczem, ale opady będą stopniowo słabły. Mimo to przez cały dzień napada tam do 5-10 mm wody, a miejscami nawet 15 mm. Z kolei na pozostałym obszarze RP, a szczelnie w pasie od Warmii i Podlasia po centrum, Górny Śląsk i zachodnią Małopolskę utworzy się dużo komórek burzowych, które tak, jak dzisiaj, przemieszczać mają się wolno, dlatego w ich obrębie przede wszystkim nastawmy się na silne opady deszczu do 15-25 mm. Nie wykluczamy jednak też silnego wiatru do 70 km/h i gradu o średnicy około 1 centymetra. Zjawiska zaczną słabnąć wieczorem.
W dniu jutrzejszym nad naszym krajem zarysuje się spora różnica w temperaturze: podczas, gdy w deszczowej Jeleniej Górze zapowiadamy tylko 9 stopni, a na zachodzie i Wybrzeżu 11-13, to od Warmii i Podlasia po Mazowsze, Ziemię Łódzką, Małopolskę i Podkarpacie na termometrach zobaczymy już aż 18-20 st. C.
Wiatr słaby i umiarkowany.   

W NOCY ZANIKAJĄCE BURZE
W nocy na Śląsku, w Małopolsce, na Ziemi Świętokrzyskiej, Łódzkiej i na południu woj. lubuskiego i wielkopolskiego początkowo sporo chmur i opady deszczu, a gdzieniegdzie również burze. Z biegiem nocy opady mają jednak stopniowo słabnąć i zanikać, ustępując miejsca rozpogodzeniom. W innych województwach cała noc upłynie sucho, z małym albo umiarkowanym zachmurzeniem.
Słupki rtęci o poranku pokażą od około 3-5 stopni na Pomorzu, Kujawach i lokalnie w Wielkopolsce do 6-8 st. C. w głębi kraju.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

CZWARTEK I PIĄTEK
W czwartek na zachodzie, Pomorzu i Kujawach pogodnie. Nad resztą kraju, zwłaszcza w drugiej części dnia, znowu uruchomi się konwekcja i głównie w pasie od Mazowsza po Małopolskę i Podkarpacie przechodzić będą przelotne, ale dość intensywne opady deszczu, a także burze, podczas których spadnie do 10-20 mm wody, powieje mocniejszy wiatr do 70 km/h i popada drobny grad o średnicy około 1 centymetra.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 13-16 stopni nad morzem i w rejonach podgórskich do 17-20 st. C. na pozostałym obszarze RP.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie

W piątek na przeważającym obszarze RP słonecznie i bez opadów. Być może jakiś symboliczny, lokalny deszcz przytrafi się gdzieś w dzielnicach wschodnich i południowych naszego kraju, ale nie jest to pewne.
Ciepło: od 13-16 stopni na Wybrzeżu i w miejscowościach podgórskich, 17-19 w centrum do 20-21 st. C. na zachodzie i Kujawach. 
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

poniedziałek, 2 maja 2016

PROGNOZA 16-DNIOWA: ZROBI SIĘ BARDZO CIEPŁO, ALE NIE ZABRAKNIE BURZ


Maj rozpoczął się ociepleniem, na które bardzo długo czekaliśmy. Już dzisiaj miejscami na wschodzie temperatura dobiła do 20 stopni. Pojawiło się jednak dużo burz, które generowały silne opady deszczu. 
Czy w kolejnych dniach dalej będzie się ocieplać i poczujemy lato, czy zimne masy powietrza nie dadzą nam jeszcze o sobie zapomnieć?

W najbliższych dniach pogoda nie będzie ulegała większym zmianom. Do końca tego tygodnia spodziewamy się podobnych wartości na termometrach: od 12-15 stopni nad morzem i na Pogórzu Karpackim, 16-20 w głębi kraju do 21-23 st. C. na zachodzie i Kujawach. Jedynie w środę na Przedgórzu Sudeckim słupki rtęci mogą mieć kłopoty z przekroczeniem 10 st. C.
Jeśli chodzi o pogodę, to zarówno jutro, jak i w środę w wielu miejscach, szczególnie popołudniami będzie się chmurzyć i pojawią się przelotne opady deszczu i burze. Zdecydowanie najwięcej tych zjawisk mamy mieć w pasie od Mazur po Śląsk i Małopolskę, a najmniej na północnym-zachodzie. Największym zagrożeniem burz mają być intensywne opady deszczu do 20 mm. Zapewne pojawią się jednak również silniejsze porywy wiatru do 60-70 km/h i grad do 1-2 centymetrów średnicy. Tymczasem od czwartku więcej chwil ze słońcem, a deszczów i burz prognozujemy mniej; skupią się one zwłaszcza na dzielnicach wschodnich i południowych.
Noce cieplejsze - średnio temperatura o porankach spadać ma do 4-8 stopni.

KOLEJNY TYDZIEŃ RÓWNIEŻ CIEPŁY I MOKRY
W kolejnym tygodniu bardzo podobnie, z tą różnicą, że zrobi się jeszcze cieplej. Między 10. a 15. maja na przeważającym obszarze RP na termometrach zobaczymy 20-25 stopni, a lokalnie na południu i w centrum nawet 26-27 st. C.! Tylko gdzieniegdzie nad samym morzem i w rejonach podgórskich może być chłodniej - od 16 do 20 st. C. Aura bez zmian: nie zabraknie słonecznych chwil, ale głównie popołudniami rozwijać będą się liczne, silne burze z ulewami, gradem i porywistym wiatrem. 
Noce ciepłe, niekiedy z temperaturą na poziomie 11-14 stopni.

DRUGA POŁOWA MAJA Z OCHŁODZENIEM
Wiele wskazuje na to, że w okolicach połowy miesiąca przejdzie przez nasz kraj z zachodu na wschód chłodny front atmosferyczny z gwałtownymi burzami, który przyniesie nam ochłodzenie, ale nic nie wskazuje na to, aby miało ono być jakieś długotrwałe i potężne. Słupki rtęci pokazywać mają wtedy od 13-15 stopni na Wybrzeżu i Podhalu, 16-19 w głębi kraju do 20-23 st. C. w województwach zachodnich, a początkowo też na południowym-wschodzie. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

niedziela, 1 maja 2016

PROGNOZA POGODY NA PONIEDZIAŁEK: WRÓCĄ BURZE; TEMPERATURA W SAM RAZ

Niedziela przyniosła bardzo przyjemną pogodę. Po opadnięciu porannych mgieł, prawie w całym kraju było dość pogodnie i umiarkowanie ciepło. Przelotne i słabe opady deszczu notowano tylko punktowo na wschodzie i północnym-wschodzie.

Jutro aura będzie już nieco gorsza. Przede wszystkim w pasie od Podlasia po Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie od rana więcej chmur. Już około południa zaczną pojawiać się też przelotne opady deszczu. Po południu na wschodzie i w Małopolsce nie wykluczamy również burz z ulewami do 15 mm, wiatrem do 60-70 km/h i gradem do 1 centymetra średnicy. Drobne deszcze możliwe są jutro także w wąskim pasie od Warmii po Dolny Śląsk i południe Ziemi Lubuskiej. Poza tym od rana do wieczora pogodnie.
Na Podhalu i Wybrzeżu będzie chłodno - temperatura nie przekroczy tam 11-13 stopni. Poza tym dużo cieplej - na ogół 17-18 stopni, a na Podkarpaciu nawet 19 st. C.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie. 

W NOCY NADAL LOKALNIE BĘDZIE PADAĆ
W nocy w większości Polski pogodnie, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem. Przelotnego deszczu, a początkowo nawet burz oczekujemy od Opolszczyzny, Górnego Śląska i Małopolski po dzielnice centralne i rejon Białegostoku.
Rano słupki rtęci wskażą od 4 stopni w rejonie Zatoki Gdańskiej, 5-7 w centrum do 8 st. C. na południowym-wschodzie.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.  

WTOREK I ŚRODA
W kolejnych dniach temperatura nie ulegnie większym zmianom. Pojawi się natomiast więcej opadów deszczu i burz, zwłaszcza od Mazur po Śląsk i Małopolskę, których największym zagrożeniem będą intensywne opady deszczu do 15-25 mm. W ich obrębie możliwy będzie też silny wiatr, osiągający w porywach 70 km/h i drobny grad.  

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

sobota, 30 kwietnia 2016

PROGNOZA POGODY NA NIEDZIELĘ: DESZCZU NIEWIELE, TEMPERATURA PRZYZWOITA


Sobota przyniosła nam na ogół ładną pogodę, bez opadów i z przyjemną temperaturą. W Świnoujściu mieliśmy aż 19 stopni. Nieco gorzej było na wschodzie, gdzie niebo chmurzyło się, okresami padał deszcz, a słupki rtęci nie były w stanie przekroczyć 10-12 stopni.

Niedziela na przeważającym obszarze RP zapowiada się pogodnie i bez opadów. Wyjątek stanowić ma północny-wschód, krańce wschodnie i południowo-wschodnie, gdzie utrzyma się większe zachmurzenie i punktowo popada słaby i przelotny deszcz.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 13 stopni na Podhalu, Podlasiu, Warmii i w rejonie Zatoki Gdańskiej, 14-16 w głębi kraju do 17, być może 18 st. C. na zachodzie, południu i Lubelszczyźnie.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie. 

W NOCY BEZ ZMIAN
W nocy na wschodzie i północnym-wschodzie zachmurzenie duże i nie wykluczamy lekkiego deszczu, zwłaszcza wieczorem. Reszta kraju pogodna. Na północnym-zachodzie będzie wręcz bezchmurnie.
Rano na termometrach zobaczymy od 1-2 stopni na Pojezierzu Pomorskim i Nizinie Szczecińskiej, 3 w rejonie Trójmiasta i na Kujawach, 4-6 w centrum do 7 st. C. na Podkarpaciu.
Wiatr powieje słabo.

PONIEDZIAŁEK I WTOREK
Poniedziałek zapowiada się jeszcze cieplej, niż niedziela. Słupki rtęci pokażą od 12-14 stopni w rejonach podgórskich, 15-17 w głębi kraju do 18-19 st. C. na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej i Roztoczu.
Na wschodzie i w Małopolsce przed południem pogodnie. Tymczasem po południu rozwinie się konwekcja i pojawią się liczne, przelotne opady deszczu i niezbyt silne burze, na które największą szansę mamy na Polesiu Lubelskim. Na pozostałym obszarze RP od rana do wieczora słońce na zmianę z chmurami, ale deszcz, jeśli pokropi, to symbolicznie i tylko punktowo.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

We wtorek na zachodzie, Pomorzu i Kujawach przez cały dzień pogodnie. W innych regionach, po słonecznym przedpołudniu, w drugiej części dnia znowu uruchomi się konwekcja, która przyniesie sporo przelotnych, ale niejednokrotnie silnych opadów deszczu. Nie zabraknie również burz, którym towarzyszyć będą ulewy do 15 mm, wiatr do 60-70 km/h i drobny grad o średnicy 0,5-1,5 centymetra.
Termicznie bez zmian: od 12-14 stopni pod górami, 15-17 w głębi kraju do 18-20 st. C. na krańcach zachodnich i na południowym-wschodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

piątek, 29 kwietnia 2016

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ: WSCHÓD ZIMNY I MOKRY, ZACHÓD POGODNY I CIEPŁY

Piątek na południu, zachodzie i w centrum przyniósł całkiem przyjemną pogodę. Nie padało, nie brakowało rozpogodzeń, a temperatura lokalnie nieznacznie przekroczyła 15 stopni. Poza tym było odrobinę chłodniej, chmur na niebie mieliśmy więcej i gdzieniegdzie padał deszcz, ale opady nie były silne.

Jutro na zachodzie, Pomorzu i Kujawach będzie pogodnie i bez opadów. Zapowiadamy również przyjemne wartości na termometrach na poziomie 15-18 stopni, tylko w rejonie Zatoki Gdańskiej 13.
Na pozostałym obszarze RP zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami, na Podlasiu całkowite i zwłaszcza na wschodzie popada słaby deszcz do 2-5 mm. Być może drobne opady pojawią się też od Warmii po Górny Śląsk i Małopolskę, ale nie jest to pewne. Zachmurzenie sprawi, że w tych regionach będzie chłodniej - słupki rtęci pokażą 10-12 stopni na Podlasiu, wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Kielecczyźnie, wschodzie i południu Małopolski, 13-14 od Krakowa po Łódź, Olsztyn i Warszawę i 15 st. C. na Górnym Śląsku.
Wiatr wiać ma słabo albo umiarkowanie. 

W NOCY ROZPOGODZENIA
W nocy na Podlasiu niezmiennie chmury i niewielkie opady deszczu do 1-3 mm. Poza tym sucho: na wschodzie i północy zachmurzenie duże, zmniejszające się do umiarkowanego, a na południu, zachodzie i w centrum małe.
Rano na termometrach zobaczymy od 0-1 stopnia na Ziemi Łódzkiej, w Górach Świętokrzyskich, na Podkarpaciu, Górnym Śląsku i w Małopolsce, 2-4 w głębi kraju do 5-6 st. C. na Wybrzeżu, Podlasiu, Warmii, wschodzie, północy i w centrum Mazowsza.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie. 

NIEDZIELA I PONIEDZIAŁEK
W niedzielę zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami. Lokalnie, zwłaszcza w dzielnicach wschodnich i północnych popada słaby i przelotny, wiosenny deszcz.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 11-12 stopni na Warmii, 13-15 w centrum do 16-18 st. C. na krańcach zachodnich, południu i południowym-wschodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

W poniedziałek aura bardzo podobna. Trochę słońca, trochę chmur i okresami przelotne opady deszczu. Na wschodzie i w Małopolsce nie wykluczamy także burz z mocniejszym deszczem do 10 mm i wiatrem w porywach do 50-60 km/h.
Na termometrach w najcieplejszej chwili dnia zobaczymy od 12-13 stopni w rejonach podgórskich, 14-16 w głębi kraju do 17-19 st. C. na Ziemi Lubuskiej, wschodzie i południowym-wschodzie. 
Wiatr słaby i umiarkowany.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

czwartek, 28 kwietnia 2016

JAKA POGODA CZEKA NAS PODCZAS DŁUGIEGO WEEKENDU MAJOWEGO?


Wielkimi krokami zbliża się "majówka". Czekają na nią chyba wszyscy, oprócz maturzystów, którzy bezpośrednio po jej zakończeniu rozpoczynają egzaminacyjny maraton.
Czy w tym roku długi weekend będzie pogodny i ciepły, czy czeka nas kontynuacja pogody z ostatnich dni, a więc z chmurami i opadami?

PIĄTEK
Piątek zapowiada się całkiem niezłym dniem, szczególnie na zachodzie, południu i w centrum, gdzie nie zabraknie słońca i nie będzie padać. Tymczasem w województwach północnych i wschodnich zachmurzenie odrobinę większe i od czasu do czasu popada słaby deszcz. Mocniejsze deszcze nadejdą od południowego-wschodu wieczorem nad Podkarpacie, gdzie do sobotniego poranka spadnie do około 10 mm wody.
Najchłodniej jutro będzie na Kaszubach, Podlasiu i Pogórzu Karpackim, gdzie na termometrach zobaczymy 11-12 stopni. W głębi kraju 13-15 do 16 st. C. miejscami na zachodzie i Roztoczu.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.
SOBOTA
W sobotę na wschodzie i południowym-wschodzie przewaga chmur. Poza tym zdecydowanie więcej rozpogodzeń. Wszędzie może popadać deszcz, ale niezbyt mocno, do 1-3 mm. Największą szansę na opady mamy na Zamojszczyźnie, a najmniejszą od Pomorza po Dolny Śląsk.
W pasie od Beskidu Żywieckiego, Podkarpacia i Małopolski po rejon Włodawy i Terespola przez chmury zimno - ledwie 9-12 stopni. W głębi kraju 13-15, a na zachodzie, Pomorzu i Kujawach nawet 16-18 st. C.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
NIEDZIELA
W niedzielę w całym kraju zachmurzenie umiarkowane i duże z przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Okresami popada niewielki i lokalny deszcz, w szczególności w dzielnicach południowych i częściowo wschodnich.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 11 stopni na Pogórzu Karpackim, 12-15 na wschodzie, południu i w centrum do 16-18 st. C. na Suwalszczyźnie, Warmii, Pomorzu, Kujawach, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce.
Wiatr nadal słaby albo umiarkowany. 
PONIEDZIAŁEK
W poniedziałek pogoda nie ulegnie większym zmianom. Nadal często pokazywać będzie się słońce, ale od czasu do czasu będzie się ono chowało za chmurami. Na południu i krańcach wschodnich naszego kraju nie wykluczamy lekkiego deszczu.
Na termometrach w najcieplejszej chwili dnia zobaczymy od 11-13 stopni na południu Małopolski i Podkarpacia i nad morzem do 15-18 st. C. na pozostałym obszarze RP.
Wiatr słaby i umiarkowany. 
WTOREK
Ostatni dzień długiego weekendu w pasie od Warmii i Pomorza Gdańskiego po Śląsk i Małopolskę będzie słoneczny. Poza tym więcej chmur i popada deszcz. Na krańcach zachodnich przejdą też najprawdopodobniej burze z silnym wiatrem i ulewami.
Słupki rtęci maksymalnie pokażą od 13-15 stopni na wschodzie, Podhalu i Nizinie Szczecińskiej do 16-18 st. C. w głębi kraju.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

wtorek, 2 czerwca 2015

CORAZ MNIEJ DESZCZU, CORAZ WIĘCEJ SŁOŃCA


We wtorek mieliśmy identyczny typ pogody. Na zachodzie i północy było dość pogodnie, a temperatura oscylowała w okolicach przyjemnych 20-25 stopni.
Z kolei w centrum, na południu i wschodzie było gorąco - nawet 28 kresek i po pogodnym poranku później rozwinęło się sporo burz, które przynosiły zwłaszcza ulewne opady deszczu. Na przykład w Kielcach w kilkanaście minut spadło 16 mm wody, a lokalnie suma opadów z pewnością przekroczyła 20 mm.
Czy w środę możemy liczyć na uspokojenie się aury? Zobaczmy.

SYTUACJA BARYCZNA JUTRO W POŁUDNIE (źródło: http://www.knmi.nl/)
Mapka baryczna Europy wg knmi.nl
SPORO SŁOŃCA
Jutro na przeważającym obszarze Polski będzie pogodnie, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem i bez opadów.
Słabego i przelotnego deszczu możemy spodziewać się tylko punktowo w górach, na północy i być może zachodzie, ale niestety, nawet jeśli opady się pojawią, to w ogóle nie złagodzą suszy, z jaką zmagają się między innymi mieszkańcy Kujaw i Pomorza.
CIEPŁO
Temperatura nie ulegnie jutro większym zmianom. Najchłodniej będzie nad morzem - 19-20 stopni. W głębi Pomorza wieścimy około 21-22 kresek, 23-26 na zachodzie, Kujawach, północnym-wschodzie i w miejscowościach podgórskich do 27-28 st. C. na południu, wschodzie i w centrum, ale istnieje 80 procent szansy, iż lokalnie słupek rtęci osiągnie 29 stopni.
Wiatr powieje umiarkowanie. 

POGODNA NOC
W nocy w całej Polsce powninno być pogodnie i sucho, na zachodzie i północy okresami zupełnie bezchmurnie.
Poranek zapowiada się umiarkowanie ciepło: przewidujemy od 7-8 stopni na Pomorzu, 9-10 na zachodzie, Kujawach i Mazurach, 11-13 w pasie od Dolnego Śląska po Ziemię Łódzką, Mazowsze i południe Podlasia do 14-15 st. C. w dzielnicach południowych i południowo-wschodnich.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.

JAKA POGODA W CZWARTEK I PIĄTEK
Często w Boże Ciało zmagaliśmy się z nawałnicami z prawdziwego zdarzenia. W tym roku będzie inaczej. Od rana do wieczora prawie w całej Polsce prognozujemy brak opadów i bezchmurne niebo albo zachmurzenie małe. Jedynie na południowym-wschodzie od czasu do czasu troszkę mocniej się zachmurzy, ale tylko w górach może symbolicznie pokropić.
Chłodniej: temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 16-19 stopni na północy, 21-22 w centrum do 23-24 kresek w województwach południowych. 
Wiatr słaby i umiarkowany.

W piątek w całej Polsce na niebie królować będzie Słońce. Pojedyncze, niegroźne chmury pojawią się na niebie tylko miejscami.
Cieplej: od 19-22 kresek na północy, 23-25 w centrum i na południowym-wschodzie do 26-27 stopni na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.
Wiatr słaby i umiarkowany.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

niedziela, 31 maja 2015

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 01.06.2015-07.06.2015


Kończący się powoli tydzień w wielu regionach Polski rozpoczął się pochmurno, zimno i z intensywnymi opadami deszczu, które spowodowały podtopienia. Później aura zaczęła się stopniowo poprawiać i weekend mamy umiarkowanie ciepły, z licznymi rozpogodzeniami, choć w drugiej części dnia lokalnie i tak przechodzą burze.
A jaka pogoda szykuje nam się na pierwszy tydzień czerwca i meteorologicznego lata? Zobaczmy.

PONIEDZIAŁEK, 1. CZERWCA
W poniedziałek na zachodzie i północnym-zachodzie na niebie nie zabraknie chmur i od czasu do czasu popada deszcz, ale niezbyt mocno.
Na pozostałym obszarze RP początkowo pogodnie, ale w drugiej części dnia, zwłaszcza na wschodzie i południu nie wykluczamy niezbyt gwałtownych burz z deszczem do 10-15 mm i wiatrem w porywach do 60-70 km/h.
W pasie od Mazur po województwa południowe będzie bardzo ciepło - od 22 do 26 stopni, a lokalnie na Śląsku i w Małopolsce nawet 27. Z kolei na zachodzie, Kujawach i Pomorzu znacznie chłodniej - od 15 do 20 kresek.
Wiatr słaby i umiarkowany.

WTOREK, 2. CZERWCA
We wtorek najspokojniej na zachód od linii Elbląg-Wrocław, gdzie często pokazywać ma się Słońce, a jeśli popada deszcz, to słabo i lokalnie.
Z kolei na wschodzie, południu i w centrum po pogodnym poranku, później wyraźnie wzrośnie chwiejność atmosfery przekraczając 1000 J/kg, co doprowadzi do rozwoju burz z obfitymi opadami deszczu o natężeniu nawet 20-30 mm, wiatrem do 70-80 km/h i gradem o średnicy 1-2 centymetrów.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia wskażą od 18-22 stopni wzdłuż Wybrzeża, 23-26 na zachodzie i północy do 27-28, być może nawet 29 st. C. na pozostałym obszarze Polski.
Wiatr słaby i umiarkowany.

ŚRODA, 3. CZERWCA
W środę czeka nas przyjemna pogoda, z dużą ilością rozpogodzeń i prawie bez deszczu. Jedynie punktowo na północy może symbolicznie pokropić.
Najchłodniej w dalszym ciągu od Świnoujścia po Hel - od 16 do 19 stopni. W głębi Pomorza 20-22, 23-24 na Ziemi Lubuskiej, Kujawach i Warmii do 25-28 kresek na południu, wschodzie i w centrum.
Wiatr umiarkowany.

CZWARTEK, 4. CZERWCA
Lepszego Bożego Ciała chyba nie można sobie wyobrazić. W całym kraju prognozujemy sporo Słońca i zero deszczu. Lokalnie będzie wręcz bezchmurnie.
Temperatura nieco spadnie, ale tylko nad morzem zrobi się zimno - 15-16 stopni. Poza tym od 18-20 st. C. na północy, 21-23 w dzielnicach centralnych do 24-25 st. C. na południu.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.

PIĄTEK, 5. CZERWCA
W piątek bez zmian: słonecznie, gdzieniegdzie bezchmurnie, sucho i umiarkowanie ciepło: wieścimy od 15-18 kresek na Wybrzeżu, 19-20 na północy, 21-23 na wschodzie i w pasie dzielnic centralnych do 24-26 stopni na południowym-zachodzie.
Wiatr wiać ma umiarkowanie.

SOBOTA, 6. CZERWCA
Aktualne prognozy wskazują, że weekend rozpoczniemy ze świetną aurą, bez opadów, a ze Słońcem i rosnącą temperaturą, która wczesnym popołudniem wyniesie od 20-23 stopni na północnym-wschodzie, 24-27 na wschodzie, w centrum i w Małopolsce do 28-30 st. C. na zachodzie i południowym-zachodzie.
Wiatr umiarkowany.

NIEDZIELA, 7. CZERWCA
W niedzielę już tak cudownie raczej nie będzie, gdyż w pobliżu Polski znajdzie się chłodny front atmosferyczny, a to oznacza wzrost zachmurzenia, lokalne, przelotne opady deszczu i wyładowania atmosferyczne.
Na Pomorzu zrobi się chłodniej - prognozujemy tam co najwyżej 21-24 stopnie, a nad morzem 18-20. W głębi kraju cały czas gorąco, a gdzieniegdzie wręcz upalnie: w dzielnicach południowych, centralnych i wschodnich słupki rtęci wskażą nawet 28-33 st. C.!
Wiatr umiarkowany. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

czwartek, 19 czerwca 2014

POGORSZENIE POGODY



Za nami przyjemne i w miarę pogodne Boże Ciało. Dało się jednak i tak zauważyć nadchodzącą zmianę aury: na zachodzie bowiem zachmurzyło się i wystąpiły pierwsze, przelotne opady deszczu, ale bez burz. 
Sprawdźmy teraz, czy jutro aura już totalnie nas dobije (oczywiście nie mówię o wszystkich, bo ja na przykład stanę się niezwykle radosny, jak zobaczę za oknem deszcz), czy jeszcze będzie przynajmniej kilka suchych miejsc.

Jutro przed południem w całym  kraju zapowiadamy duże zachmurzenie, a na wschodzie i zachodzie okresami całkowite. Wszędzie zaczną pojawiać się już przelotne opady deszczu i lokalne burze.
Po południu nic się nie zmieni. Chwile z przejaśnieniami przeplatać będą się z pochmurnymi, kiedy spadnie deszcz i zagrzmi. Na takie zjawiska musimy przygotować się w każdym regionie, ale najbardziej narażeni na to wszystko będą mieszkańcy Pomorza, Kujaw i Mazowsza, gdzie najgwałtowniej wzrośnie CAPE, osiągając 300-500 J/kg.
Podczas burz musimy liczyć się z występowaniem ulewnych opadów deszczu do 10-15 mm, silnym wiatrem o prędkości 60-70 km/h i gradem, którego średnica osiągnie co najwyżej 1 centymetr. Prognoza burz
Wieczorem sytuacja zacznie się uspokajać. Najdłużej komórki konwekcyjne zostaną na północnym-zachodzie i w centrum. 
Dość Zimno: przewidujemy od 14-16 stopni na Podhalu, Mazurach i w rejonie Zatoki Gdańskiej, przez 17-18 w głębi kraju do 19-20 st. C. na południowym-wschodzie, Mazowszu Kujawach i na wschodzie Wielkopolski.
Wiatr umiarkowany. 

W nocy  z zachodu na wschód wędrować ma nad Polską nowa strefa dużego zachmurzenia, ale na szczęście stosunkowo niegroźnego. Do rana dotrze mniej więcej do linii Wisły.
Wiele wskazuje na to, że konwekcja utrzyma się przez całą noc nad morzem, a także punktowo na Górnym Śląsku i w Małopolsce, gdzie non stop musimy liczyć się z przelotnymi opadami deszczu, które na Wybrzeżu mogą być silniejsze, gdyż towarzyszyć im  będą wyładowania atmosferyczne.  
Temperatura minimalna wyniesie od 7-9 stopni na Podlasiu, Mazurach i w miejscowościach podgórskich, 10-11 na wschodzie, południu, w centrum i na Pojezierzu Pomorskim do 12 kresek miejscami na zachodzie.
Wiatr powieje umiarkowanie. 

W sobotę konwekcja osłabnie. Mimo to i tak w całej Polsce wysoce prawdopodobne są już przed południem pierwsze deszcze. Tym razem najsilniej wszystko przebiegać ma na skrawkach wschodnich i na Mazurach. W tych miejscach wzrośnie  chwiejność atmosfery CAPE, która da impuls do tworzenia się przeważnie pojedynczych komórek burzowych, niosących silniejszy wiatr, deszcz i drobny grad. 
Najcieplej na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie i w Małopolsce - 19-20 stopni Celsjusza. W centrum 18, na zachodzie i północy 16-17, najchłodniej na Suwalszczyźnie i Wybrzeżu - marne 14-15 st. C. 
Wiatr umiarkowany. 

W niedziele ten sam, nudny typ pogody, czyli "w kratkę". Oprócz chwil z przebłyskami naszej dziennej gwiazdy pojawią się też te, kiedy napłyną chmury, spadnie deszcz i przejdą również  burze. Najmniej wyładowań atmosferycznych utworzy się na zachodzie, a najwięcej od Mazur po Podkarpacie. Nudno nie powinno być jednak także  w centrum i w Małopolsce.
Słupki rtęci wskażą od 15-16 stopni na krańcach południowych i na północy, 17-18 na zachodzie i w centrum do 19 kresek lokalnie w województwach wschodnich, na Mazowszu i Kujawach.
Wiatr wiać ma cały czas umiarkowanie, potęgując jednocześnie w wielu miejscach odczucie chłodu przez nasze organizmy. 




















środa, 18 czerwca 2014

PRZYJEMNE BOŻE CIAŁO, ALE OD ZACHODU JUŻ ZACZNIE SIĘ CHMURZYĆ



Przyzwyczajeni jesteśmy, że długi weekend czerwcowy zawsze przynosi nam sporo groźnych zjawisk pogodowych i męczące upały. 
Sprawdźmy, czy po umiarkowanie ciepłej środzie, z miejscami pojawiającymi się słabymi i przelotnymi opadami deszczu, mamy szansę na podtrzymanie tej nieprzyjemnej tradycji.

Jutrzejsze przedpołudnie zapowiada się w miarę ładnie i sucho. Tylko na północnym-zachodzie zdąży się już zachmurzyć i lokalnie nad morzem i wzdłuż granicy zachodniej słabo popada.
Po południu wciąż na ogół zapowiadamy sporo przejaśnień, a strefa chmur znad Niemiec niezwykle leniwie ma przemieszczać się w kierunku centrum, ale wszystko wskazuje na to, że nie zdąży tam jeszcze dojść. 
Prawdopodobnie powstaną nad nami dwa ogniska przelotnych opadów deszczu. Pierwsze, frontowe na Kujawach, Pomorzu (możliwe słabe burze), Ziemi Lubuskiej i częściowo w Wielkopolsce,  a drugie, bardziej nietrwałe, które rozpadnie się pod wieczór w pasie od Dolnego Śląska  i Opolszczyzny po Podlasie.
Cały dzień nie powinno padać na wschodzie i południowym-wschodzie. 
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 16-18 stopni na Pomorzu, 19-20 na Kujawach, w rejonie Płocka i na Ziemi Lubuskiej, 21-22 w centrum do 23-24 st. C. na południowym-wschodzie.
Wiatr słaby, a na północy także umiarkowany. 

W nocy nad naszym krajem powoli przemieszczać będzie się front atmosferyczny z przelotnymi opadami deszczu o natężeniu słabym i umiarkowanym. Do północy padać ma na zachodzie i północy, a później rozleje się również w centrum. Nad ranem nie zdziwmy się, jak zacznie padać ostatecznie na południowym-wschodzie.
Za frontem postępować mają rozpogodzenia, ale w wilgotnej masie powietrza, zwłaszcza na Wybrzeżu szybko zaczną tworzyć się następne chmury z deszczem i być może wyładowaniami atmosferycznymi, przez podwyższone CAPE (200-400 J/kg). 
Noc nieco cieplejsza: prognozujemy od 8-9 st. C. w kotlinach sudeckich, 10-11 na południowym-zachodzie, Żuławach i Pojezierzu Pomorskim do 12-13 kresek na pozostałym obszarze Polski.  
Wiatr słaby i umiarkowany, jedynie w województwach północnych czasami nieco mocniejszy. 

W piątek aura typowo jesienna. Przewidujemy przeważnie umiarkowane i duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. W całym kraju nie zabraknie przelotnych opadów deszczu i burz, połączonych z ulewami do 15 mm, wiatrem do 60-70 km/h i drobnym gradem. Przypuszczamy, że najwięcej takich zjawisk powstanie w pasie dzielnic centralnych. Tam także utrzymają się one najdłużej, bo do wieczora.
Chłodniej: słupki rtęci wskażą co najwyżej od 14-15 stopni na Podhalu, 16 w rejonie Zatoki Gdańskiej do 17-20 st. C. na nizinach. 
Wiatr powieje umiarkowanie. 

Sobota bardzo podobna. Niebo pokryją chmury, na wiele przejaśnień nie liczmy, a na dodatek nie zabraknie deszczu i lokalnych burz. Tym razem najwięcej komórek konwekcyjnych powstanie na Mazurach i na samych krańcach wschodnich, a stosunkowo najmniej na południu i częściowo w centrum. 
Niezbyt ciepło: wieścimy ledwie od 14-16 stopni na zachodzie, Żuławach i Mazurach, 17-18 w głębi Polski do 19, może 20 st. C. na Podkarpaciu i w okolicach Warszawy. 
Wiatr wiać ma cały czas umiarkowanie, więc będzie potęgował odczucie nieprzyjemnego chłodu i zimna przez nasze organizmy. 













wtorek, 17 czerwca 2014

CIEPLEJ I POGODNIEJ



Dzisiaj zaczęła się poprawa pogody. Na niebie pojawiało się więcej Słońca, deszczu i burz mieliśmy niewiele i obejmowały niewielki obszar, a dodatkowo zrobiło się w końcu w miarę ciepło, ale bez rewelacji. W Lesznie, Opolu i we Wrocławiu odnotowano 23 st. C. W głębi kraju mieliśmy około 20 kresek. Chłód utrzymał się na Podlasiu, gdzie na przykład w Suwałkach termometr nie przekroczył 16 stopni.
Sprawdźmy, czy jutro możemy liczyć na dalszy ciąg polepszenia aury, czy cały czas pryśnie. 

Środa przyniesie nam pogodę w sam raz. Przez cały dzień na niebie dominować będzie Słońce, które jednak, zwłaszcza po południu przysłonią nieco chmury kłębiaste. Nie wykluczamy, że między 11 a 18 gdzieniegdzie na południu, Mazurach i Pojezierzu Pomorskim wystąpią słabe i przelotne opady deszczu. Na Podkarpaciu, gdzie wzrośnie CAPE, osiągając 400 J/kg może zagrzmieć, ale zjawiska okażą się prawdopodobnie słabe (wiatr 40-60 km/h, deszcz 5-10 mm).  
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 19 stopni na Żuławach, 20-21 na wschodzie i Pojezierzu Pomorskim, 22 w centrum do 23, lokalnie 24 st. C. na zachodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany.  

W nocy będzie w całej Polsce ładnie, pogodnie, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem i bez kropli deszczu.
 Niestety brak kołderki z chmur sprawi, że znów o świcie zrobi się zimno. W miejscowościach podgórskich zapowiadamy zaledwie 6-7 stopni. Na Górnym Śląsku, w Małopolsce, Zamojszczyźnie i w Górach Świętokrzyskich zanotujemy 8-9 kresek, w głębi kraju 10-11 do 12-14 st. C. w pasie dzielnic centralnych (Poznań-Warszawa), a także na zachodzie i Pomorzu. 
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie. 

Boże Ciało sympatycznie zapowiada się na wschodzie, południu i w centrum, gdzie nie powinno padać i nie zabraknie rozpogodzeń.
Jeśli chodzi o zachód i północ, to tam również zapowiadamy przyjemną aurę, ale z biegiem dnia od Niemiec zacznie nasuwać się strefa większego zachmurzenia i możliwe, że miejscami słabo i przelotnie popada deszcz. 
Na Pomorzu temperatura spadnie do marnych 16-18 stopni. Na krańcach zachodnich widzimy 19-20 st. C.,  a poza tym szykujmy się jeszcze na wyrównane 21-23 kreski. 
Wiatr wiać ma umiarkowanie. 

W piątek pogoda się załamie. Polska dostanie się bowiem pod wpływ frontu atmosferycznego związanego z układem niżowym, który sprowadzi sporo chmur i oczywiście opady. Na deszcz musimy przygotować się praktycznie wszędzie. Mało tego: gdzieniegdzie przejdą burze, głównie na południu i północy. Towarzyszyć im będzie ulewny deszcz do 15 mm i wiatr, w porywach do 60-70 km/h. 
Pomiędzy kolejnymi komórkami konwekcyjnymi możemy liczyć na przejaśnienia, ale niezbyt rozległe i długotrwałe. 
Słupki rtęci wskażą w najcieplejszym momencie dnia od 13-14 stopni na Podhalu, 15-16 w rejonie Zatoki Gdańskiej do 17-18 st. C. w głębi Polski i 19-20 miejscami na Kujawach, Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce i na wschodzie. 
Wiatr umiarkowany, ale potęgujący odczucie chłodu przez nasze organizmy. 







poniedziałek, 16 czerwca 2014

UMIARKOWANIE CIEPŁO



Dzisiaj dało się w końcu zauważyć poprawę pogody. Pojawiło się więcej Słońca, ociepliło się do około 20 stopni, a przede wszystkim znacznie mniej padało. Parasole przydały się dzisiaj tylko mieszkańcom Kujaw, Pomorza i Podhala.
Zanim nastąpił jednak w miarę przyjemny dzień, zmagaliśmy się z zimną nocą. W Szczecinku o świcie zanotowano niecałe 3 stopnie ciepła, a w Ostrołęce przy gruncie ochłodziło się do zera. 
Sprawdźmy prognozy modeli dla Polski na jutrzejszy dzień. 

Wtorek zaczniemy z niezłą aura. Nie zabraknie przejaśnień i rozpogodzeń, ale na zachodzie, północy i częściowo w centrum już zaczną pojawiać się pierwsze, przelotne opady deszczu. 
Po południu podobnie. Zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami i od czasu do czasu ze słabym deszczem, głównie na zachodzie i w centrum. Nie wykluczamy, że powstaną pojedyncze, lekkie burze z deszczem do 5-10 mm. 
Pod wieczór zrobi się w całej Polsce pogodnie i sucho. Większe zachmurzenie zostanie tylko nad województwami północnymi. 
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 16 stopni nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi, 17-18 na północy, 19-20 w centrum do 21-22 st. C. na południu i południowym-zachodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany. 

Cała noc pięknie i bezchmurnie upłynie na południu Polski. Na pozostałym obszarze naszego kraju też nie popada, ale pojawi się więcej chmur. W pierwszej części nocy te znajdą się na północy, a potem, stopniowo zanikając przeniosą się do województw centralnych.
Zimno: najcieplej na Wybrzeżu - 12-13 stopni. Na zachodzie i południu 10-11 kresek, w głębi kraju 8-9, a najchłodniej będzie  w miejscowościach podgórskich, na Mazurach i w rejonie Chojnic, gdzie słupek rtęci obniży się do marnych 6-7 st. C., a przy gruncie lokalnie poniżej 5 kresek. 
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie. 

W środę jeszcze lepiej. Wszędzie nastawmy się przede wszystkim na sporą dawkę Słońca. Słabo pokropić może tylko na południu, ale ten deszcz charakteryzować będzie się lokalnością i przelotnością, więc może nam się upiecze.
Wciąż bez upałów: prognozujemy w najcieplejszym momencie dnia od 19-20 stopni na wschodzie i północnym-wschodzie, 21 w centrum do 22-23 st. C. na zachodzie.
Wiatr powieje słabo. 

Boże Ciało tak, jak przypuszczaliśmy zapowiada się całkiem ładnie i pogodnie. Jednak, żeby nie było tak cudownie, z biegiem dnia od zachodu zaczną wkraczać chmury i możliwe, że na zachodzie i Wybrzeżu pojawią się jakieś niewielkie deszcze. 
Temperatura nie ulegnie większym zmianom: spodziewamy się od 16 stopni na Wyspie Wolin, 17-20 na zachodzie, Pomorzu i Kujawach, 21-22 w centrum do 23 st. C. na południowym-wschodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany. 








niedziela, 15 czerwca 2014

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 16-22.06.2014



Końcówka aktualnego tygodnia srogo się na nas zemściła za ostatnie upały. Zrobiło się bardzo zimno, pochmurno, mokro, a na wschodzie na dodatek wieje umiarkowany wiatr, potęgujący odczucie chłodu.
Zobaczmy, czy w nowym tygodniu mamy szansę na przynajmniej niewielką poprawę aury.

PONIEDZIAŁEK
Jutro czeka nas niewielkie polepszenie aury. Poranek zapisze się w miarę pogodnie, ale niestety w ciągu dnia i tak wzrośnie zachmurzenie kłębiaste i miejscami na Podkarpaciu, w Małopolsce, Kujawach i Żuławach wystąpią przelotne opady deszczu. W dwóch ostatnich regionach nie wykluczamy burz, podczas których popada przez chwilę ulewnie.
Najcieplej na zachodzie - 21-22 stopnie. W centrum 19-20 st. C., najchłodniej na wschodzie i południowym-wschodzie - 17-18 kresek.
Wiatr słaby i umiarkowany.  

WTOREK
We wtorek bardzo podobnie. Pierwsza część dnia słoneczna, ale druga już taka kolorowa nie będzie. Rozwiną się chmury i zwłaszcza w centrum, a także gdzieniegdzie na południu i zachodzie, gdzie pojawi się CAPE 200-400 J/kg spadnie trochę deszczu i lekko zagrzmi. Wschód i północ powinny zostać suche, a nawet jeśli gdzieś tam pokropi, to wręcz symbolicznie.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 16 stopni na północnym-wschodzie, 17-18 na wschodzie, Pojezierzu Pomorskim i lokalnie na Ziemi Łódzkiej,  19-20 w głębi Polski do 21-22 st. C. na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie. 

ŚRODA
W środę znowu pójdziemy krok dalej w kierunku ładnej pogody. Na niebie cały czas nie brakować ma chmur, głównie w drugiej połowie dnia, ale na pocieszenie powiem Państwu, że przelotny deszcz możliwy już tylko i wyłącznie na Suwalszczyźnie. 
Słupki rtęci wskażą od 18 stopni na Podlasiu i Podhalu, 19-20 na wschodzie, 21-22 w głębi Polski do 23 kresek na Ziemi Lubuskiej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie. 

CZWARTEK
Boże Ciało może okazać się w tym roku naprawdę przyjemne. Wszystko wskazuje na to, że będzie to ostatni dzień spokoju przed pogorszeniem pogody. Oczekujemy sporej ilości Słońca na  niebie, choć po południu oczywiście pojawią się licznie chmury kłębiaste. Padać raczej nie powinno.
Na jeden dzień zrobi się bardzo ciepło. Prognozujemy przeważnie od 21 do 25 stopni. Tylko na Suwalszczyźnie i Podhalu będzie nieco chłodniej, bo 19-20 st. C.
Wiatr słaby i umiarkowany.

PIĄTEK
W piątek znajdzie się nad nami front atmosferyczny. Objawi on się przede wszystkim silniejszym, nieprzyjemnym wiatrem i dużym zachmurzeniem. W mniejszym stopniu w jego obrębie występować będą przelotne opady deszczu i lokalne burze, z deszczem do 10-15 mm i wiatrem w porywach do 60-70 km/h.
Chłodniej: zapowiadamy maksymalnie od 16-19 stopni na zachodzie, północy i w centrum, 20 na południu i wschodzie do 21-22, może jeszcze 23 st. C. na Zamojszczyźnie i Podkarpaciu. 
Wiatr, tak, jak już pisałem wyżej, umiarkowany i dość silny, potęgujący odczucie chłodu i zimna przez nasze organizmy. 

SOBOTA
W sobotę po pogodnym poranku, w ciągu dnia nastąpi rozwój chmur kłębiastych, aż do wystąpienia deszczu. Dodatkowo na północy, gdzie wzrośnie nieco chwiejność atmosfery, nie wykluczamy powstania kilku burz. 
Słupki rtęci wskażą od 16-18 stopni na północy i zachodzie, 19-20 w centrum do 21 na Podkarpaciu.
Wiatr słaby i umiarkowany, przy czym im dalej na północ, tym jego prędkość ma stopniowo rosnąć. 

NIEDZIELA
W niedzielę tak samo. Już około południa zaczną powstawać pierwsze komórki burzowe, które po 12-14 przyniosą w wielu województwach deszcz i lokalne wyładowania atmosferyczne.
Najcieplej na wschodzie i południowym-wschodzie - od 20 do 22 kresek. W głębi kraju chłodniej - góra 16-19 st. C. 
Wiatr powieje umiarkowanie. 


niedziela, 20 kwietnia 2014

PROGNOZA 16-DNIOWA: NIE ZABRAKNIE GWAŁTOWNYCH BURZ

Jak już dobrze wiemy, przed nami bardzo burzowy tydzień. Grzmieć będzie praktycznie każdego dnia, zwłaszcza w regionach południowych. Zjawiska okresami okażą się dość gwałtowne, z gradem, ulewami i silnymi podmuchami wiatru, więc musimy uważać. 
Niestety, dla antyfanów burz nie mamy dobrych wiadomości. Według naszej najnowszej analizy, wyładowań atmosferycznych nie pozbędziemy się co najmniej do długiego weekendu majowego. 
Po krótkim ochłodzeniu, do jakiego dojdzie w weekend, na początku następnego tygodnia słupek rtęci na nowo zacznie swoją wędrówkę w górę. Każdego dnia na przeważającym obszarze Polski odnotujemy od 20 do 24, miejscami +27 stopni, głównie na Podkarpaciu! Wszystko to dzięki płynącemu prosto na nas ciepłemu powietrzu znad Morza Czarnego. Wciąż wyraźnie odstawać temperaturowo od większości kraju będzie Wybrzeże Wschodnie. Tam w dalszym ciągu dawać ma o sobie znać chłodniejszy wiatr z północy, przez co termometry wskażą od 11 do 14 st. C., choć nie można w pełni wykluczyć, że i tam pojawi się jakiś cieplejszy epizod.
Każdego dnia po pogodnym przed południu, w drugiej części dnia rozbudowywać zaczną się chmury burzowe, niosące bardzo intensywne opady deszczu o natężeniu nawet 30 mm, wiatr, w porywach do 80-90 km/h, grad o średnicy 3 centymetrów i dużo błyskawic. Największej ilości takich zjawisk spodziewamy się na wschodzie i południu, ale to wcale nie oznacza, że w innych województwach będziemy się cieszyć piękną i słoneczną aurą przez cały dzień. 
Całkiem możliwe, że usłyszymy w mediach pierwszy raz w tym sezonie o stratach, jakie wyrządziła natura. 
Apogeum ocieplenia nastąpi prawdopodobnie na początku maja. Potem zacznie sie systematycznie ochładzać, a to przez fronty atmosferyczne, które wolno wchodzić mają od zachodu nad Polskę. One jeszcze bardziej podzielą nasz kraj. Aktualne rozdania modeli wskazują, że od 4 do 6.05 na zachodzie i północy ochłodzi się do zaledwie 7-12 stopni w dzień. Całości dopełnią chmury i opady deszczu. Z kolei wschód i południe pozostaną w bardzo ciepłym powietrzu, stopniowo odsuwającym się jednak nad Ukrainę, które bez przerwy uruchamiać będzie w tych rejonach głęboką konwekcję. Oczekujmy w związku z tym non stop gwałtownych burz, ulew, wichur i gradu. W górach mamy dużą szansę na śnieg.



Komentarze