Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piątek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piątek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lutego 2020

NAJBLIŻSZE NOCE BEZ ZNACZNYCH SPADKÓW TEMPERATURY PONIŻEJ 0°C

Ostatnie noce i poranki w Polsce, nie przynoszą nadzwyczajnych spadków temperatury poniżej 0°C. Przede wszystkim ze względu na dominujące zachmurzenie duże i całkowite, opady deszczu, deszczu ze śniegiem i samego śniegu. Jeśli słupki rtęci wskazują wartości ujemne, to tylko lokalnie do maksymalnie -3/-2°C. Tak było także w nocy z środy na czwartek. Na nizinach słupki rtęci wskazywały przeważnie od -1 do 2°C. Jedynie w Zakopanem odnotowaliśmy 2 kreski poniżej zera.

A czy ostatnie dni lutego w nocy przyniosą większe spadki temperatury ? Raczej się na to nie zanosi ... Najbliższa noc zapowiada się najchłodniejsza. Prawie w całej Polsce słupki rtęci wskażą wartości ujemne. Najniższe wartości na termometrach odnotujemy na wschodzie kraju do -4/-3
°C.  Z piątku na sobotę termometry nocą wskażą od -3°C na południu i południowym-wschodzie do 1°C na zachodzie kraju. Noc z soboty na niedzielę może w ogóle nie przynieść przymrozków, ze względu na opady i zwiększone zachmurzenie. Będziemy notować wtedy od około 0 do 4/5°C.

Co więcej, na początku marca przymrozki nadal będą się pojawiać, ale będą to spadki maksymalnie do -4/-3
°C, i tylko lokalnie.  

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 13 lutego 2020

NAJBLIŻSZE GODZINY PRZYNIOSĄ MIEJSCAMI OPADY DESZCZU ZE ŚNIEGIEM I SAMEGO ŚNIEGU. LOKALNIE MOŻE ZROBIĆ SIĘ BIAŁO.

Chłodne powietrze, które napływa do naszego kraju, pozostanie z nami częściowo jeszcze jutro. Dlatego po stronie północnej, północno-wschodniej, oraz wschodniej ciepłego frontu atmosferycznego w drugiej części nocy i rano spodziewamy się opadów deszczu ze śniegiem i samego śniegu. Zanim to nastąpi, to najpierw (dzisiaj wieczorem i w pierwszej części nocy) zacznie padać deszcz na zachodzie i na północnym-zachodzie Polski. Nie będą to opady intensywne, lecz raczej słabe i umiarkowane. Po północy 14 lutego strefa z opadami dotrze do centrum kraju, natrafiając na wychłodzone powietrze. Dlatego mniej więcej od Pomorza Zachodniego, przez północne krańce Wielkopolski, Kujawy, (być może na południu woj. pomorskiego), aż po Mazowsze, południową część Warmii i Mazur, północną i wschodnią część Ziemi Łódzkiej, Lubelszczyznę, Kielecczyznę i być może na Podkarpaciu będzie padał deszcz ze śniegiem i sam śnieg. Padać w tych regionach deszcz ze śniegiem i śnieg może także  wcześnie rano.

piątek, 31 stycznia 2020

DESZCZOWO I CIEPŁO - TAK BYŁO WCZORAJ. A BĘDZIE JESZCZE CIEPLEJ

W czwartek przez Polskę przechodził kolejny, tym razem już ciepły front atmosferyczny. Prawie w całym kraju pojawiły się opady deszczu. Najwięcej litrów spadło na zachodzie i w centrum. Przeważnie od 2-3 do 5-7 l na m2. Na pozostałym obszarze opady były trochę słabsze. Jeśli chodzi o temperaturę to w najcieplejszym momencie dnia odnotowaliśmy już trochę wyższe wartości na termometrach niż w środę. A jak dobrze pamiętamy, zwłaszcza rano w wielu miejscach sypnęło śniegiem. Tym razem słupki rtęci wskazały od 2°C w Zakopanem, przez 3/4°C na wschodzie do 7/8°C na zachodzie Polski. Najcieplejszymi miastami Polski z temperaturą dochodzącą do 8°C były Słubice i Legnica. Dzisiaj (31.01.) może być jeszcze cieplej. Oznacza to że końcówka stycznia będzie nietypowa. Jest duże prawdopodobieństwo że na południowym-zachodzie odnotujemy powyżej 10°C, a jutro w większości kraju słupki rtęci wskażą około 10° Na zachodzie i południu nawet 12/13°C. Ale nadal będzie przelotnie padać, chwilami intensywniej.

czwartek, 23 stycznia 2020

POD KONIEC STYCZNIA MOŻLIWE AŻ 15°C!

Mniej więcej na początku przyszłego tygodnia do Polski zacznie płynąć cieplejsze powietrze polarno-morskie. Z tego względu znacznie się ociepli. Miejscami słupki rtęci będą wskazywać prawie lub około 10°C. Pojawi się także więcej deszczu, którego w najbliższy weekend będzie brakować. Miejscami przez trzy dni od poniedziałku do środy wieczorem spadnie około 10/20 mm wody. 
Prognozy nie są pewne natomiast, do samej końcówki stycznia. Niektóre modele wskazują umiarkowane ciepło do 8/10°C, ale są też takie (ECMWF), które faworyzują spore ocieplenie prawie do 15°C ! Zweryfikujemy te wyliczenia modeli już za tydzień
Jedno jest pewne, zimy do końca miesiąca nie będzie.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 19 września 2019

O PORANKU PRZY GRUNCIE BYŁO BLISKO 0°C. MIEJSCAMI POJAWIŁ SIĘ SZRON. NASTĘPNE NOCE POWINNY TEŻ BYĆ ZIMNE

Od kilku dni poranki w Polsce są zimne. Temperatura na dużym obszarze kraju spada poniżej 10°C. Miejscami notujemy nawet mniej niż 5°C. Jak do tej pory najniższą oficjalną temperaturę przy gruncie odnotowaliśmy (na nizinach) w niedzielę o wschodzie słońca w Rzeszowie: 0°C. Dzisiaj natomiast najniższą, tym razem ujemną temperaturę o poranku przy gruncie zmierzyli mieszkańcy Kłodzka: -1°C. Nie tylko tam pojawił się przygruntowy przymrozek, ponieważ w większej części kraju przy gruncie mieliśmy zaledwie 1/3°C, co oznacza że między stacjami meteo, które odnotowują temperaturę przy gruncie, mógł pojawić się szron. A zwłaszcza na wolnych przestrzeniach, lub w obniżeniach terenu. Podsumowując była to równie zimna noc, a zwłaszcza poranek jak z soboty/niedzielę. Nawet na standardowej wysokości 2 m nad powierzchnią ziemi w Kłodzku słupki rtęci wskazały: 1,7°C, w Zakopanem: 1,9°C, w Łasku (nieopodal Łodzi) i w Lesku: 3°C, w Powidzu 3,3°C a w Mławie: 3,4°C. Na zaśnieżonych szczytach Tatr, czyli między innymi na Kasprowym Wierchu odnotowaliśmy -4,8°C, na Śnieżce (Sudety) z kolei -3,6°C.
Następny poranek będzie też bardzo zimny. W całym kraju temperatura o wschodzie słońca spadnie poniżej 4/7
°C, a przy gruncie może być "tylko" od 1 do 4°C, lokalnie około 0°C. Jedynie na wybrzeżu temperatura utrzyma się na poziomie od 7 do 12°C. Z kolei w nocy z piątku/sobotę i w sobotę rano najzimniej będzie na wschodzie i na krańcach południowych kraju. Tam przy gruncie słupki rtęci wskażą około 0°C, lub lekko na plusie. Na standardowej wysokości 2 metrów powinno być od 3 do 5°C. Na pozostałym obszarze już troszeczkę cieplej, niż ostatnio. Przeważnie odnotujemy tuż po wschodzie słońca od 6 do 12°C, a na wybrzeżu miejscami do 13/14°C. W niedzielę o poranku, w całym kraju cieplej niż np. dzisiaj. Co oznacza że będziemy notować od 5/6°C na krańcach południowych do 7/11°C na pozostałym obszarze Polski. Tradycyjnie jeszcze cieplej będzie nad samym morzem. Na początku następnego tygodnia w nocy i o wschodzie słońca temperatury kształtować się będą przeważnie od 6/7 do 10/12°C, ale np. miejscami na Podlasiu i Mazurach może być od 2 do 5°C. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 17 września 2019

DO KOŃCA TYGODNIA O WSCHODZIE SŁOŃCA MIEJSCAMI BĘDZIE PONIŻEJ 5°C, A NA OTWARTYCH PRZESTRZENIACH I W OBNIŻENIACH TERENU, A TAKŻE NA OBSZARACH PODGÓRSKICH POJAWIĄ SIĘ PRZYGRUNTOWE PRZYMROZKI.

Chłodny front atmosferyczny, który dzisiaj (17.09.) przechodzi przez Polskę już zaciąga do naszego kraju jeszcze zimniejsze masy powietrza, tym razem prawie znad Arktyki. Coraz dłuższe noce, dość zimne powietrze pochodzenia arktycznego, oraz więcej pogodnego nieba o porankach, sprawią że temperatura bardzo szybko w nocy powinna spadać. O wschodzie słońca najczęściej i w przeważającej części kraju słupki będą wskazywać od 3 do 8°C. Jedynie na wybrzeżu powinno być trochę cieplej. A z drugiej strony zwłaszcza na krańcach południowych Polski, termometry mogą wskazywać lokalnie tylko około 0/4°C. Przy gruncie na otwartych przestrzeniach oraz w tzw. obniżeniach terenu pojawią się lokalne przygruntowe przymrozki.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 28 sierpnia 2019

SŁUPKI RTĘCI WE WTOREK WSKAZAŁY AŻ 34°C, DZISIAJ PONOWNIE W CAŁYM KRAJU BYŁO UPALNIE. JUTRO (29.08.2019r.) ODNOTUJEMY 33/34°C. OCHŁODZENIE NASTĄPI NA POCZĄTKU PRZYSZŁEGO TYGODNIA.

Zbliża się końcówka sierpnia, a na przeważającym obszarze kraju nadal temperatury powietrza w najcieplejszym momencie dnia przekraczają 30°C. Do Polski taka gorąca masa powietrza napływa z południa Europy, dzięki odpowiednio rozlokowanym ośrodkom barycznym. Wczoraj (27.08.2019r.) odnotowaliśmy nawet 34°C, co ciekawe nad morzem - w Kołobrzegu. Stało się tak dzięki temu, że wiało znad lądu. Podobnie było w Ustce: 33,5°C. W Toruniu słupki rtęci wskazały 33,2°C, w Resku i Szczecinie 33°C a w Łasku (niedaleko Łodzi 33°C). Poniżej 30°C odnotowaliśmy "tylko" na obszarach podgórskich, górskich oraz na wybrzeżu zatoki Puckiej, na krańcach północnych Warmii, Mazur oraz na Podlasiu. Dzisiaj (28.08.2019r.) najwyższe temperatury zostały odnotowane na krańcach zachodnich Polski. Lokalnie odnotowaliśmy w tych regionach 33°C. Na pozostałym obszarze termometry wskazywały od 29 do 32°C. Tylko lokalnie było mniej, na obszarach podgórskich, górskich oraz na płw. Helskim. Miejscami pojawiły się i pojawiają się burze, które są gwałtowne. Przynoszą ulewne opady deszczu. W ciągu godziny potrafi spaść nawet 20/30 mm deszczu. Dodatkowo zagrożeniem są silne porywy wiatru do 60/80 km/h, oraz opady gradu. 

czwartek, 11 lipca 2019

DZISIAJ SŁUPKI RTĘCI WSKAZAŁY NAWET 24/25°C NA ZACHODZIE I POŁUDNIOWYM-ZACHODZIE KRAJU. KOLEJNE TRZY DNI CIEPŁE, ALE NIE GORĄCE Z BURZAMI I PRZELOTNYMI OPADAMI DESZCZU

We wtorek i w środę słupki rtęci wskazywały maksymalnie od 16 do 23°C. Ale lokalnie było nawet chłodniej. W Elblągu 09 lipca temperatura nie zdołała przekroczyć nawet 15°C. Dzisiaj temperatura już znacznie wzrosła. Powietrze ogrzało się nawet do 24/25°C na zachodzie i południowym-zachodzie, natomiast na wschodzie i północy do 19/22°C. Jedynie w Zakopanem i na obszarach podgórskich było znacznie chłodniej, poniżej 15°C. Na szczycie Kasprowego Wierchu słupki rtęci wskazały jedynie 6°C, (w nocy temperatura obniżyła się poniżej 0°C), natomiast na Śnieżce odnotowaliśmy około 4°C. Warto wspomnieć że lipiec jak do tej pory zapisuje się jako chłodny, zwłaszcza na północy kraju, gdzie odchylenie wynosi -1/-2°C od normy.  

Jeśli chodzi o dzisiejsze opady to od rana przelotnie padało na wschodzie i trochę mocniej na krańcach południowych Śląska, Małopolski i Podkarpacia. Spadło tam powyżej 5/10 mm deszczu. 

W kolejnych 3 dniach, czyli w piątek, sobotę i niedzielę maksymalne temperatury będą kształtować się na poziomie od 18/19°C do 23/24°C, a jutro i pojutrze może być nawet miejscami 25/26°C. W piątek popada na zachodzie i południowym-zachodzie, a trochę słabiej i przelotnie na północy i północnym-wschodzie kraju. Sobota i niedziela z przelotnymi opadami w całym kraju, lokalnie może padać mocniej. Nie da się wykluczyć wyładowań atmosferycznych, których może być nawet całkiem sporo w najbliższy weekend. Tam gdzie będzie najwięcej opadów, spodziewamy się najniższych temperatur. 

Na początku następnego tygodnia temperatura ponownie jak jeszcze dzień, dwa dni wcześniej nie zdoła przekroczyć 24/25°C, a miejscami będzie poniżej 20°C. Plus jest taki, że przelotnych opadów może być sporo. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

piątek, 21 czerwca 2019

SPORO KOMÓREK BURZOWYCH NAD POLSKĄ ⛈ LOKALNIE OPADY SĄ BARDZO INTENSYWNE.

W chwiejnej masie powietrza od samych godzin porannych nad Polską tworzą się chmury burzowe. Grzmi i pada obecnie na Kujawach, w Małopolsce, na Kielecczyźnie i w Lubelskim, oraz miejscami na Śląsku, Mazowszu, Ziemi Łódzkiej, na Warmii, Mazurach i na Podlasiu. Ponadto lokalnie występują także same opady deszczu bez wyładowań atmosferycznych. Najsłabiej albo w ogóle nie pada już na zachodzie i na południowym-zachodzie kraju, z kolei nad Podlasie i Podkarpacie, gdzie w tej chwili praktycznie tylko lokalnie pada, zmierzają większe klastry burzowe. Głównym zagrożeniem ze strony burz są punktowe bardzo intensywne opady do 30/40 mm w ciągu godziny, opady gradu do ok. 3/4 cm oraz silniejsze porywy wiatru do 70/90 km/h. Dwie godziny temu w miejscowości Piwoń (woj. śląskie) na północ od Katowic w ciągu godziny spadło 16 mm deszczu, w Kozienicach natomiast 10 mm, a wiemy że miejscami spadło nawet powyżej 20/30 mm. Wieczorem i w pierwszej części nocy burze będą przesuwały się dalej na wschód kraju i jednocześnie słabły. Jutro (22.06.) zagrzmi, ale przede wszystkim popada na południowym-wschodzie: w woj. małopolskim, podkarpackim, lubelskim i częściowo w świętokrzyskim, a być może także na południu Śląska i Mazowsza. Pojutrze (23.06.) nadal z przelotnym deszczem na południowym-wschodzie kraju, może zagrzmieć, ale bardzo lokalnie.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 18 maja 2019

TEMPERATURA WZROSŁA DO 23°C! TAK CIEPŁO JAK WCZORAJ BYŁO RAPTEM Z 4/5 RAZY W MAJU 😮 DZISIAJ JUŻ W WIĘKSZOŚCI KRAJU TEMPERATURA PRZEKROCZY 20°C


Wczoraj (17.05.) najwyższą temperaturę odnotowaliśmy w Tarnowie oraz w Terespolu, gdzie było prawie 23°C. Poza tym na dość dużym obszarze kraju, a zwłaszcza na wschodzie temperatura przekroczyła 20°C. Właśnie od strony Ukrainy napływa do nas coraz cieplejsza, ale chwiejna masa powietrza.
Dzisiaj (18.05.) już prawie w całym kraju słupki rtęci przekroczą 20°C. Lokalnie może być około 23/24°C. Niedziela i poniedziałek także bardzo ciepłe, z temperaturą oscylującą wokół 20/23°C
Warto dodać że ostatnia doba była dość mokra w Ostrołęce, gdzie spadło 31 mm deszczu, podobnie w Olsztynie: 28 mm.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 1 maja 2019

NAJBLIŻSZY WEEKEND BARDZO DESZCZOWY NA POŁUDNIU I NA POŁUDNIOWYM-WSCHODZIE KRAJU.

Wszystko wskazuje na to, że ponownie na południu i południowym-wschodzie wystąpią ciągłe intensywne opady deszczu związane z niżem Genueńskim. Oczywiście te ośrodki niżowe i związane z nimi fronty atmosferyczne mają to do siebie, że niosą ze sobą spore ilości wilgoci.
Tym razem ów niż i związany z nim front atmosferyczny prześlizgnie się przez południową i południowo-wschodnią Polskę, przynosząc tam opady w ciągu 48 h sięgające nawet 30/50 mm, a nawet więcej. Niektóre modele sugerują że strefa opadów obejmie także częściowo centrum Polski. Prognozy są jednak jeszcze niepewne, i dużo może się zmienić.
P.S. Do końca tygodnia powinno w większej części Polski i tak popadać, chociaż trochę.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

piątek, 15 lutego 2019

RESZTKI ŚNIEGU UTRZYMUJĄ SIĘ TYLKO NA PODLASIU I W GÓRACH, A W KOLEJNYCH DNIACH NIE MA SZANS NA OCHŁODZENIE I OPADY ŚNIEGU

Mamy już połowę lutego, a śniegu w Polsce prawie nie ma. Ostatnie kilka dni przyniosły na terenie całego kraju, dodatnie wartości na termometrach nawet nocami. Jest to już dość spora anomalia temperatury występująca w naszym kraju, ponieważ słupki rtęci potrafią zbliżyć się albo przekroczyć 10°C. I tak było np. dzisiaj (15.02) -> w Słubicach odnotowaliśmy 13°C, a niewiele mniej było w innych miastach zachodniej Polski. Przez wysokie temperatury dość wysoka pokrywa śnieżna z początku lutego, zniknęła prawie całkowicie. Utrzymuje się jedynie wysoko w górach, a także na trochę niżej położonych obszarach np. Przedgórza Sudeckiego i Karpackiego. W Zakopanem między innymi mamy 25 cm. Ale i tak sporo ubyło przez ostatnie kilka dni w stolicy Polskich Tatr. Na terenach nizinnych śnieg leży jedynie na krańcach północno-wschodnich Polski, czyli na Suwalszczyźnie. W Suwałkach mamy jeszcze 6 cm. Dzisiaj nad ranem w Białymstoku, także miejscami można było "podziwiać" resztki śniegu, ponieważ po południu i teraz praktycznie w całości się stopił. 

Przynajmniej do 20 lutego, nie ma szans na opady śniegu na nizinach, czyli pokrywa śnieżna, który utrzymuje się jeszcze na Suwalszczyźnie całkowicie stopnieje. W górach w kolejnych dniach mogą utrzymywać się dodatnie wartości na termometrach w ciągu dnia, czyli śnieg także będzie ubywał. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

środa, 6 lutego 2019

W NAJBLIŻSZY WEEKEND (09-10.02) POCZUJEMY PONOWNIE POWIEW WIOSNY. TEMPERATURA PRZEKROCZY 10°C!

Dzisiaj (06.02) ponownie temperatura w ciągu dnia, przeszła na wartości dodatnie. Najcieplej było tym razem w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie odnotowaliśmy 6°C na plusie. Na pozostałym obszarze kraju słupki rtęci wskazywały przeważnie od 2 do około 4/5°C. Najchłodniej było na krańcach północno-zachodnich i południowo-wschodnich. Miejscami w tych regionach termometry wskazywały około 1°C. Z każdym dniem jest coraz cieplej, a apogeum maksymalnych temperatur w tym tygodniu dopiero przed nami. 

Już jutro (07.02) słupki rtęci miejscami na zachodzie i północnym-zachodzie przekroczą ponownie 4/5°C, ale jeszcze cieplej będzie w Małopolsce i na Podkarpaciu a być może także na południu Śląska. Tam lokalnie temperatura może przekroczyć 7/8°C. Około 6°C powinno być na Mazowszu, na Kielecczyźnie i w Świętokrzyskim. Powodem takiego wzrostu temperatury będzie uaktywnienie się halnego, który wysoko w górach powieje w porywach do 70/100 km/h. 

czwartek, 24 stycznia 2019

W PIĄTEK I SOBOTĘ SYPNIE ŚNIEGIEM. ALE NA HORYZONCIE WIDAĆ OCIEPLENIE. SZCZEGÓŁOWA PROGNOZA POGODY NA 3 DNI.

W czwartek Polska nadal znajdowała się w oddziaływaniu "zgniłych" ośrodków wyżowych ulokowanych na północnym-wschodzie i wschodzie Europy. Charakterystyczną cechą wyżej wymienionych ośrodków wyżowych jest pochmurna pogoda, zamiast słonecznej aury. Natomiast fronty atmosferyczny, a z nimi związane opady dominują przede wszystkim na północnym-wschodzie i południu Starego Kontynentu. Dzięki takiemu rozmieszczeniu ośrodków barycznych, ze wschodu pompowane jest mroźne powietrze, które dociera aż do Niemiec, Francji, Austrii, Chorwacji. 

Dzisiaj nad ranem kolejny raz temperatura spadła poniżej -10°C. W Suwałkach gdzie było najpogodniej, odnotowaliśmy -17°C a w Gołdapi -16°C. Przy gruncie na Polskim biegunie zimna było aż -21°C. Ogólnie podsumowując termometry wskazały dwucyfrowe wartości na północy kraju, oraz w górach. 

W ciągu dnia notujemy około -4/-7°C, jedynie w Warszawie i na wybrzeżu termometry wskazują wyższe wartości. Słońce pokazuje się na północy i północnym-wschodzie, na pozostałym obszarze dominują chmury, z których na południu kraju miejscami prószy śnieg.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

W POLSCE ŚNIEGU NIE LEŻY ZA DUŻO. KIEDY MOŻE GO PRZYBYĆ?

Pokrywa śnieżna na nizinach w Polsce rzadko gdzie przekracza 5 cm, najczęściej notujemy około 1/2 cm lub śladowe ilości białego puchu. A są takie miejsca, prawie na 50 % powierzchni kraju, gdzie śniegu nie ma w ogóle. Najwięcej jest go natomiast na północnym-wschodzie i oczywiście na Przedgórzu Karpackim i w górach. W Białymstoku leży 11 cm, natomiast w Suwałkach 10 cm. Pokrywa śnieżna utrzymuje się tam od 2/3 stycznia. Sporo białego puchu mamy także w Lublinie - 8 cm. Jeśli chodzi o Przedgórze Karpackie i góry to śniegu jest tam w przeciwieństwie do reszty Polski bardzo dużo. W Zakopanym mamy 57 cm, w Lesku 17 cm. Na wyżej położonych obszarach jeszcze więcej nawet około 70/100 cm. Na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna przekracza 220 cm.

piątek, 11 stycznia 2019

6-DNIOWA PROGNOZA POGODY. W WEEKEND PRZYJDZIE ODWILŻ, NASTĘPNIE NIEZNACZNIE OCHŁODZI SIĘ, ABY PONOWNIE ZROBIŁO SIĘ CIEPLEJ

Ostatnie 2 dni w Polsce przyniosły opady śniegu i spory mróz, zwłaszcza na wschodzie kraju. W czwartek w ciągu dnia na Podlasiu trzymał dwucyfrowy mróz, a w nocy z czwartku/piątek temperatura na północnym-wschodzie potrafiła obniżyć się w granice -20°C ! Wcześniej na początku tygodnia nad Polską dominował podział na cieplejszy z dodatnimi temperaturami zachód i o wiele chłodniejszy z ujemnymi wartościami na termometrach wschód Polski. I tam już od dobrych kilku dni leży miejscami ponad 10/12 cm śniegu. Wysoko w górach mamy natomiast już ponad 100 cm pokrywę śnieżną.

W kolejnych 6 dniach czeka nas "typowa walka" jesieni z zimą, albo kto woli wiosny z zimą. Czyli z 1/2 dni ochłodzenia na przemian z 1/2 dniami odwilży i to prawie w całym kraju. Zapraszam na szczegóły:


W GOŁDAPI TEMPERATURA SPADŁA DO -20°C! PRZY GRUNCIE NATOMIAST W SUWAŁKACH ODNOTOWALIŚMY -22°C


środa, 9 stycznia 2019

PRZED NAMI MROŹNE NOCE I PORANKI. W PIĄTEK NAD RANEM NA PÓŁNOCNYM-WSCHODZIE MOŻE BYĆ OKOŁO -20°C!

Od dzisiejszej nocy (09/10.01) ponownie większa część Polski na 2/3 dni dostanie się w "objęcia" mroźnych mas powietrza spływających ze wschodu i północnego-wschodu Europy. Odwilż, która dotarła także do regionów centralnych odejdzie w "niepamięć". Już teraz w wielu miejscach sypie przeważnie drobny śnieg, jedynie na krańcach zachodnich i północno-zachodnich deszcz i deszcz ze śniegiem. Na wschodzie Polski temperatura obniżyła się już do -7/-9°C! A będzie znacznie zimniej! 

Komentarze