Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonie. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 maja 2015

MOZAMBIK: CO NAJMNIEJ POŁOWA CAŁKOWITEJ POPULACJI SŁONI ZOSTAŁA WYBITA


Źródło: www.ekologia.pl
Z doniesień organizacji ekologicznej Wildlife Conservation Society wynika, że z rąk kłusowników i przemytników kości słoniowej, w ciągu ostatnich pięciu lat co najmniej połowa całkowitej populacji słoni z Mozambiku została wybita. W tej chwili liczebność tych zwierząt w południowej Afryki ledwo przekracza 10 tysięcy osobników.
Straty w populacji tych największych lądowych zwierząt są szczególnie widoczne w słabo zaludnionej północy kraju. W tej części Mozambiku zanotowano 95% zabitych słoni. Według Wildlife Conservation Society, kłusownicy przybywają do Mozambiku z sąsiedniej Tanzanii, gdzie stan populacji słoni afrykańskich spowodował podobny niepokój wśród ekologów i zoologów.
Nielegalny wywóz kości słoniowej kierowany jest głównie do Azji, gdzie jest ona przerabiana na ozdoby i stosowana w medycynie alternatywnej. Na całym kontynencie afrykańskim każdego roku z tego powodu kłusownicy zabijają 30 tysięcy słoni.
Źródło: zmianynaziemi.pl

środa, 4 marca 2015

W INDIACH W WYNIKU ATAKU DZIKICH SŁONI ZGINĘŁO 10 OSÓB

Źródło: dinoanimals.pl
Dziesięć osób zginęło, a dziewięć zostało rannych w wyniku ataku dzikich słoni. Dziesiątki zwierząt zaatakowały w indyjskim stanie Bengal Zachodni. Jak mówią naoczni świadkowie, słoni było co najmniej 70.
Rozwścieczony słoń to poważne zagrożenie dla ludzi. Poza tym ważące po kilka ton zwierzęta niszczą wszystko co znajduje się na ich drodze. Działając w stadzie kilkudziesięciu osobników ich potencjał zniszczenia może być jeszcze większy. Indyjski Departament Leśnictwa wysłał w ten region specjalny zespół, który ma się zająć przegonieniem słoni z powrotem do lasu.
Władze potwierdzają, że liczba ataków słoni na osady ludzkie w stanie Bengal Zachodni, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zdecydowanie wzrosła. Zwierzęta zaatakowały około 100 osiedli, niszcząc przy okazji pola i plantacje bananów.
W Indiach dzikie słonie żyją przeważnie na południu i północnym wschodzie kraju. Pod koniec XX wieku ich liczba zaczęła gwałtownie spadać z uwagi na rozwój rolnictwa. Wylesianie pozbawia ich żywności. Głodne zwierzęta wędrują w poszukiwaniu pożywienia. Najbardziej niebezpieczne osobniki to samotne samce i samice z młodymi.

środa, 22 października 2014

SŁONIE POTRAFIĄ USŁYSZEĆ DESZCZ Z ODLEGŁOŚCI 240 KILOMETRÓW


Źródło: Freedigitalphotos.net
Zespół naukowców z Texas Agricultural and Mechanical University, badając zachowanie słoni w Namibii odkrył, że zwierzęta te są w stanie usłyszeć ulewne deszcze w odległości aż 240 kilometrów. Badacze wykazali również, że te ogromne ssaki doskonale orientują się, gdzie pada i podążają w tamte miejsca.
Namibia, podobnie jak inne państwa w południowo - zachodniej Afryce, jest regionem suchych, gdzie przez cały rok utrzymują się upały. Zwierzęta, które tam żyją, nauczyły się doskonale funkcjonować w okresie pory deszczowej, która występuje zazwyczaj od stycznia do marca. Utworzone w tym czasie kałuże i strumienie wody wykorzystywane są do gaszenia pragnienia, ale także do kąpieli.
Naukowców zaskoczyły wędrówki słoni w okresie pory deszczowej. Stwierdzono, że zwierzęta mogą nagle zmienić kierunek marszu z niewyjaśnionych przyczyn. Aby rozwiązać zagadkę tych zachowań, badacze wyposażyli czternaście osobników w nadajniki GPS. Każdy ze słoni należał do innego stada.
Obserwacje prowadzono w latach 2002 - 2009. Przy pomocy satelity studiowano w tym czasie dane dotyczące opadów deszczu. Po przeanalizowaniu tych informacji, eksperci stwierdzili, że słonie zmierzają tam, gdzie pada deszcz. Ku zaskoczeniu naukowców, miejsce to może być oddalone nawet o 240 kilometrów.

Źródło:tylkonauka.pl

środa, 7 maja 2014

DZIKIE SŁONIE ZAATAKOWAŁY WIOSKĘ W INDIACH,SĄ OFIARY

Źródło: dreamstime.com
Dzikie słonie okresowo sieją zniszczenie w Indiach. W zeszłą niedzielę wieczorem zaatakowały wieś Bundu na wschodzie Indii. W efekcie, co najmniej dwie osoby zginęły, a ponad dwanaście zostało rannych. Rozwścieczone zwierzęta zniszczył także kilka domów i siały powszechnie panikę wśród mieszkańców.
Ludzie mówią, że takie ataki to nie jest odosobniony przypadek, ale coś typowego. Narzekają na to, że często stają się ofiarami słoni, szczególnie w okresie dojrzewania pól ryżowych.
"Wczoraj w nocy, około godziny 10 wieczorem dzikie słonie zadeptały dwie osoby. Takie incydenty powtarzają się nieustannie, więc bardzo boimy się o swoje życie. Pytamy zarządców przyrody, co zrobią, aby nam pomóc i zapewnić ochronę przed tymi dzikich słoniami." - powiedział Bhim Mehta, mieszkaniec wioski
Słonie są w Indiach pod ochroną dlatego mimo paskudnego charakteru nie wolno im nic złego robić. Prośby o zatrzymanie ataków słoni były wielokrotnie kierowane do władz państwowych, ale do tej pory nie podjęto żadnych akcji przeciwko nim.
Przyczyny coraz częstszych incydentów tego typu są prozaiczne. Po prostu liczba ludności w Indiach stale rośnie, a wraz z nią ludzie obejmują nowe obszary. To pozbawia słonie ich zwykłego habitatu i wkraczają do naszego. Ponadto, zwierzęta te nie mają wystarczająco dużo jedzenia, więc często w jego poszukiwaniu napadają ludzi na wsi i zadeptują żyzne pola.
Warto wspomnieć, że mimo specjalnego traktowania słoni w ciągu 100 lat ich populacja w Indiach zmalała o połowę, z 50 000 do 26 000 dzikich słoni podczas spisu w 2002 roku. W czasach dzisiejszych ich liczba zmniejszyła się już do 21 tysięcy. Mimo to dla tych zwierząt nie wystarcza miejsca.


Źródło: http://zmianynaziemi.pl

Komentarze