Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upał. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. POJAWIĄ SIĘ CHWILOWE UPAŁY, ALE PRZEWAŻAĆ BĘDĄ DNI CHŁODNIEJSZE

Sierpień rozpoczął się zupełnie inną pogodą niż poprzednie miesiące. Nie było gorąco, a za to dominowały niezbyt wysokie temperatury, którym często towarzyszyły burze i to niejednokrotnie gwałtowne. W świetle najnowszych prognoz dalsza część sierpnia nie powinna nam także przynosić szczególnych ekstremów w pogodzie i choć czasami pojawią się upały, to dominować będą jednak niższe temperatury.

Przez najbliższe pięć dni towarzyszyć ma nam ciepła, ale nie upalna pogoda, ze średnią temperaturą od 20-22℃ nad morzem do 24-28 na pozostałym obszarze kraju. Przede wszystkim jutro w wielu miejscach spadnie deszcz i przejdą burze, niektóre z ulewami i silnym wiatrem, ale lokalnie popada także w piątek i w nocy z piątku na sobotę. Od soboty dostaniemy się pod wpływ wyżu, który zagwarantuje nam dużo słońca i zero deszczu.

Tuż przed długim weekendem dojdzie do napływu powietrza z południa i w wielu miejscach zrobi się gorąco, a nawet upalnie. Temperatura w większości kraju sięgnie 28-33℃, a możliwe, że przejściowo na południu odnotujemy 35℃, ale nie jest to pewne.
Na dodatek cały czas będzie sporo słońca. Dopiero w okolicach 15 sierpnia, czyli w sam raz na początek długiego weekendu, wtargnie front, a wraz z nim ochłodzenie, deszcz oraz burze, które mogą być gwałtowne, połączone z silnym wiatrem, gradem i nawalnym deszczem.

Między 15 a 23 sierpnia pogoda się ustabilizuje. Jeśli w tym czasie pojawi się gorąc czy upał, to będą to jedynie pojedyncze dni. Z reguły odnotujemy natomiast od 18℃ do 26℃, przy czym możliwe są jeszcze nieco chłodniejsze dni, a nocami spadki do ok. 10℃.
Taka umiarkowana temperatura będzie jednak miała swoje plusy, ponieważ nie zagrożą nam nawałnice. Co prawda momentami popada czy zagrzmi, ale będą to zdecydowanie słabsze zjawiska, a i na brak chwil ze słońcem nie powinniśmy narzekać.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 27 lipca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. GORĄCE I UPALNE LATO TAK ŁATWO NIE ODPUŚCI

Kończy się lipiec, który w tym roku zostanie zapisany jako bardzo ciepły na wschodzie i południowym wschodzie oraz wyraźnie chłodniejszy na Pomorzu. Mieliśmy też bardzo zróżnicowane opady, ponieważ są regiony wyjątkowo suche, jak i takie, gdzie deszczu ostatnio było sporo.
W ciągu nadchodzących dwóch tygodni czeka nas przewaga gorącego, a okresami nawet upalnego lata.


Najwyższe temperatury prognozujemy zwykle na wschodzie i południu kraju, a im bliżej Pomorza, tym będzie chłodniej, aczkolwiek mimo wszystko nie zimno.
Wygląda na to, że najwyższe temperatury odnotujemy na początku sierpnia, a następnie między 5 a 10 sierpnia, gdy możliwe są fale upałów. Pod koniec pierwszej dekady sierpnia słupki rtęci mogą sięgnąć 35 stopni. Miejscami nawet nocami termometry nie spadną poniżej 20 stopni.

Okresy chłodniejsze zapowiadamy na początku najbliższego tygodnia, w kolejny weekend oraz na przełomie pierwszej i drugiej dekady sierpnia, gdy nie zagrożą nam raczej upały, a słupki rtęci, zwłaszcza nad morzem i w górach, w dzień nie przekroczą 20 stopni, a w głębi kraju zatrzymają się na 22-28 stopniach.

Co może martwić, to prognozowane stosunkowo niskie opady. Po dość deszczowej niedzieli, później nadejdzie dłuższy okres z suchą pogodą. Co prawda w czasie najgorętszych dni i na przechodzących chłodnych frontach będą występować ulewy i gwałtowne burze, ale zwykle będą to lokalne zjawiska, które nie wszędzie przyniosą jednostajne i równomierne opady, które są najbardziej potrzebne.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 14 lipca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. UPAŁ JESZCZE TROCHĘ POTRZYMA, ALE WIDAĆ JUŻ WIĘKSZE OCHŁODZENIE

Lipiec rozpoczął się chłodno, ale obecnie po rześkiej pogodzie nie ma już śladu i w wielu regionach pojawiły się upały, ale zarazem niebezpieczne burze. Wygląda na to, że z taką męczącą pogodą jeszcze będziemy się zmagać przez kilka dni, ale na horyzoncie widać już zmiany.

Niemal cały najbliższy tydzień przyniesie bardzo wyrównane temperatury. Zwykle najchłodniej będzie nad morzem, gdzie słupki rtęci oscylować mają w okolicach 20-24℃. Na północy zapowiadamy przeważnie 24-26℃, poza tym od 27 do 31, ale we wtorek i w weekend nie można wykluczyć, że przejściowo, zwłaszcza na południu, wschodzie i częściowo w centrum, zrobi się jeszcze goręcej, do 32-34℃.

Pogoda zapowiada się zróżnicowanie. Szanse na przelotne opady deszczu i burze mamy głównie we wtorek i w weekend. Zjawiska ponownie będą gwałtowne i przybiorą postać większych struktur. W czasie ich trwania nie wykluczamy gradu, silnego wiatru oraz nawalnego deszczu. Tymczasem między środą a piątkiem dostaniemy się pod wpływ wyżów, dlatego wówczas nastanie spokojniejszy czas w pogodzie, z dużą ilością słońca i tylko lokalnie z przelotnym deszczem.

Kolejny tydzień, według aktualnych prognoz, upłynie nam pod znakiem odpoczynku od upałów. Możliwe, że pojawi się kilkudniowy okres, gdy nigdzie nie będzie więcej niż 22-26℃, a nad morzem i w rejonach podgórskich tylko ok. 18-20℃, a nocami zaledwie 10-14℃.
Nie wcześniej niż pod koniec lipca znów może wrócić gorętsza pogoda i temperatury bliższe 30
℃, przy czym nadal — im dalej na południe, tym średnio słupki rtęci powinny pokazywać wyższe wartości.

Pogoda zapowiada się zróżnicowanie. Możliwe, że niże i fronty wcale nie odsuną się daleko od Polski, stąd okresami będzie zbierało się więcej chmur z deszczem i burzami. Padać nie powinno jednak każdego dnia i jest szansa, że pojawi się również kilkudniowy okres suchy, gdy wyjrzy słońce, deszcz zaniknie i będziemy mogli się cieszyć przyjemnym latem, bez ekstremów.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 3 lipca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. UPAŁY BĘDĄ PRZERYWANE PRZEZ NAWAŁNICE I KRÓTKOTRWAŁE OCHŁODZENIA

Lato rozkręca się w Polsce i w najbliższych dniach się o tym dobitnie przekonamy, gdy coraz częściej będą pojawiać się upały, ale raczej krótkotrwałe. Wiele wskazuje na to, że regularnie powinny przerywać je przejścia frontów z nawałnicami, dlatego i na przyjemniejszą stronę lata okresami także możemy liczyć.

Przed nami jeszcze dwa dni z umiarkowaną temperaturą od 20℃ do 24℃, a na Pogórzu i Wybrzeżu jeszcze mniej. Nocami niewykluczone są nawet spadki poniżej 10℃. Co więcej, czasami może przelotnie popadać i zagrzmieć, ale zjawiska będą raczej niezbyt gwałtowne i nie tak liczne, jak w ostatnich dniach.

Przejściowy powiew gorącego lata czeka nas w weekend. Już w sobotę na zachodzie, południu i w centrum, a w niedzielę na wschodzie i południowym wschodzie, pojawią się upały do 30-32℃. Jednak już w sobotę wieczorem z zachodu do Polski wtargnie front atmosferyczny, dlatego z godziny na godzinę powinno przybywać chmur, niosących przelotne deszcze i burze. Zjawiska, zwłaszcza w niedzielę, ponownie mogą być gwałtowne, połączone z gradem, bardzo silnym wiatrem i obfitym deszczem.

Po przejściu weekendowych burz, początek tygodnia zapowiada się chłodniej, ale nie zimno, ponieważ w większości kraju nadal będzie 22-28℃, tylko nad morzem i w górach słupki rtęci mogą zatrzymać się na ok. 20℃. Początkowo możliwe są zanikające opady i burze, ale generalnie jest szansa, że końcówka pierwszej dekady lipca przyniesie chwilowe nadejście dość pogodnego, stabilnego lata.

Taka sytuacja nie utrzyma się jednak długo. Druga dekada lipca rozpocznie się prawdopodobnie upałami nawet do 35℃, ale jeszcze przed połową miesiąca nadciągną chłodne fronty z zachodu, które najpierw przyniosą nawałnice, a następnie osłabnięcie burz i jednocześnie powrót przyjemniejszych temperatur, od 17-20℃ nad morzem do 25-26℃ na południu i południowym zachodzie. Nie można jednak wykluczyć, że przed 20 lipca wróci skwar.   

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 23 czerwca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. IDZIE KOLEJNA FALA UPAŁÓW. BĘDZIE NIEMAL 35 STOPNI

W ostatnich dniach pogoda dała nam się bardzo mocno we znaki. Pojawiły się już pierwsze dni z upałami przekraczającymi 30℃, ale doświadczyliśmy również dni bardzo burzowych i niebezpiecznych. Wygląda na to, że w kolejnych dobach lato będzie się rozkręcać. Spodziewamy się następnego uderzenia żaru, ale zarazem następnych groźnych burz. 

Z każdym kolejnym dniem zbliżającego się tygodnia prognozujemy coraz wyższe temperatury. Do wtorku będzie jeszcze przyjemnie ciepło, od 22℃ do 27℃, tylko nad morzem ok. 18-20℃, ale od środy, nawet do końca tygodnia, czyli zarazem do końca miesiąca, prognozujemy dużo wyższe wartości. Poza obszarami podgórskimi i Wybrzeżem, popołudniami wszędzie przewidujemy od 28℃ do 33℃, przy czym najgoręcej będzie na zachodzie, w centrum oraz na wschodzie. Miejscami nawet nocami nie zobaczymy mniej niż 20℃.

Początkowo rosnącej temperaturze towarzyszyć ma przyjemna pogoda, ze słońcem i niegroźnym, umiarkowanym zachmurzeniem. Jednak gdy pojawią się upały, zacznie też grzmieć, najpierw na południu i południowym zachodzie, a pod koniec tygodnia także na zachodzie, a być może również w głębi kraju. Choć zjawisk nie zapowiadamy tak dużo, jak ostatnio, w czasie ich trwania spodziewamy się silnego wiatru, gradu oraz intensywnego deszczu.

Na przełomie czerwca i lipca przez Polskę przejdzie chłodny front z nawałnicami, który położy kres upałom. Dlatego początek przyszłego miesiąca będzie trochę chłodniejszy, ale w dzień zazwyczaj będzie ponad 20℃, jedynie nad morzem i w górach nieco mniej. Początkowo może jeszcze padać deszcz, ale z biegiem czasu spodziewamy się coraz lepszej pogody. Niewykluczone, że przez kilka dni będziemy nawet mieli do czynienia z latem idealnym, bez nawałnic, ale i bez upałów.

Kolejne zmiany czekają nas pod koniec pierwszej dekady lipca, gdy znów może zrobić się bardzo gorąco, a nawet upalnie. Jednocześnie za wzrost temperatury zapłacimy silnymi burzami.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 11 czerwca 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZBLIŻA SIĘ PIERWSZA FALA UPAŁÓW. BĘDĄ TEŻ DESZCZE I BURZE


W tym roku nie mieliśmy jeszcze upałów przekraczających 30℃, ale pojawiły się już liczne, groźne burze, a nawet powodzie błyskawiczne. W najbliższych dniach to się jednak zmieni i nadejdzie pierwszy w tym sezonie skwar, ale czasami musimy też uważać na burze, niekiedy gwałtowne.

Najbliższe dwa dni będą zimne, ponieważ w większości kraju nawet w dzień będzie trudno o więcej niż 20℃, a na południu czy Wybrzeżu możemy mieć mniej niż 15℃. Nocami niewykluczone są natomiast spadki poniżej 10℃.
Najaktywniejsze fronty odsuną się od Polski, dlatego padać powinno niewiele, głównie na północy i południowym wschodzie i od czasu do czasu z pewnością wyjrzy słońce.

Tymczasem od weekendu czeka nas ocieplenie. Do niedzieli osiągnie ono umiarkowane, przyjemne wartości, ponieważ odnotujemy maksymalnie 23-27℃, a słońce będzie się przeplatać z chmurami, z których czasami przelotnie popada oraz zagrzmi.
Natomiast w pierwszej połowie przyszłego tygodnia zrobi się bardzo gorąco i upalnie. Poza Podhalem i Wybrzeżem, popołudniami wszędzie zapowiadamy 28-32
℃, a niewykluczone, iż przejściowo zrobi się jeszcze upalniej. Nawet nocami słupki rtęci mogą nie spadać poniżej 20℃.
Początkowo upałom towarzyszyć powinna spokojna pogoda, ale im bliżej 20 czerwca, tym rosnąć będzie skłonność do burz i to gwałtownych, połączonych z nawalnymi opadami deszczu, wichurami oraz dużym gradem.

Po fali upałów i burz, początek astronomicznego lata zapowiada się chłodniej, z temperaturą średnio od 18℃ do 25℃, a lokalnie nad morzem czy w górach ok. 15℃. Czasami pojawi się też deszcz i burza, ale nie będą to ciągłe i silne opady, dlatego na słońce również możemy liczyć. Ocieplać z powrotem zacznie się pod koniec czerwca, ale raczej bez upałów — maksymalnie do 28℃. Do tego utrzyma się przeplatanka pogodowa, to ze słońcem, to z przelotnym deszczem oraz gwałtownymi burzami.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 23 maja 2024

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. LATO SIĘ ROZKRĘCA, ALE FAL UPAŁÓW NIE MUSIMY SIĘ OBAWIAĆ

Po długim okresie suchej pogody doczekaliśmy się zmiany, ale z jednej skrajności przeszliśmy w drugą. Miejscami deszcz, który towarzyszy burzom, jest bowiem tak silny, że prowadzi do podtopień, a w ciągu kilku godzin potrafi spaść miesięczna norma opadów. W najbliższych dniach nie ma większych szans na zmiany i wygląda na to, że taka letnia, niemalże tropikalna pogoda, zostanie z nami na dłużej.

Będzie blisko 30℃, a w dużej części Polski przetoczą się też silne burze

Do końca tego tygodnia prognozujemy zmienną pogodę. Regularnie będzie pokazywało się słońce, ale czasami przypłyną też chmury, niosąc przelotny deszcz i burze, które dalej mogą okazywać się gwałtowne, z nawalnymi opadami, gradobiciami i wiatrem. Najmniej będzie ich wzdłuż wschodniej i północno-wschodniej granicy. Tam zapowiadamy też najwyższe temperatury, niemal do 30℃. Poza tym odnotujemy średnio od 22 do 27℃, a nad morzem i tam, gdzie zagrzmi już około południa, będzie nie więcej niż 16-20℃.

Pierwsza połowa przyszłego tygodnia będzie bardzo podobna. Nie zabraknie groźnych burz, a słupki rtęci w całej Polsce mają zdecydowanie przekraczać 20℃ (tylko na Wybrzeżu utrzyma się chłodniejsza aura), na wschodzie i częściowo w centrum sięgając nawet 29℃.

Koniec maja i początek czerwca z następnymi burzami i powiewami gorąca

Nieco chłodniej zrobi się pod koniec maja, gdy termometry w większości kraju w dzień spadną do 20-25℃, ale będzie to prawdopodobnie tylko chwilowe i nieznaczne ochłodzenie. Wszystko wskazuje na to, że początek czerwca to znów szybowanie temperatury. Poza Wybrzeżem, popołudniami niemal wszędzie zapowiadamy 25-30℃, ale nadal musimy uważać na burze. Choć zjawiska będą zazwyczaj lokalne i oprócz nich na pewno pokaże się też słońce, to gdy już się pojawią, przyniosą wichury, ulewy prowadzące do podtopień oraz gradobicia.

Kolejne ochłodzenie spodziewane jest od ok. 5 czerwca, ale i ono nie okaże się głębokie, ponieważ tylko nad morzem i Pogórzu w dzień możemy mieć nieco poniżej 20℃, a nad resztą kraju średnio 20-25℃. Pocieszający jest fakt, że łagodniejsze powietrze pójdzie w parze ze spokojniejszą pogodą — burze, jeśli się pojawią, nie będą już tak gwałtowne, jak teraz i w najbliższych dniach.  

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 12 września 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. NADCHODZĄ ZMIANY. FRONT ZAKOŃCZY PANOWANIE LATA W ŚRODKU WRZEŚNIA

Wiele ostatnich dni upłynęło nam pod znakiem słonecznej, ale przede wszystkim gorącej, momentami wręcz upalnej pogody. W środę letnia temperatura jeszcze się utrzyma, ale na niebie zobaczymy zmiany. Zacznie się bowiem zbierać coraz więcej chmur niosących zarówno deszcz, jak i burze.

Jutro na wschodzie będzie pogodnie. Poza tym zachmurzenie małe i umiarkowane, od zachodu wzrastające do dużego, aż do wystąpienia przelotnych opadów deszczu oraz burz. Wiązać mogą się z nimi ulewy do ok. 20 mm, grad, ale także silny wiatr, w porywach do ok. 70 km/h. Zjawiska nie powinny się jednak uformować w wyjątkowo dużej liczbie.
Słupki rtęci w pełni dnia pokażą od 21-23
℃ na Pomorzu Zachodnim, 25℃ na Podhalu do 31℃ w centrum.
Wiatr wiać ma słabo bądź umiarkowanie, z kierunków południowych, z tendencją do skręcania po przejściu frontu na zachodni, jak i północno-zachodni.

W NOCY FRONT PRZEMKNIE NA WSCHÓD
W nocy na zachodzie i środkowym zachodzie zacznie się przejaśniać i rozpogadzać, a opady zanikną. Nad resztą kraju spodziewamy się sporego zachmurzenia, a okresami również przelotnych opadów deszczu. Od Podlasia po Podkarpacie, Małopolskę oraz Górny Śląsk niewykluczone są także burze z drobnym gradem, intensywnym deszczem do 10-20 mm i porywistym wiatrem. Nad ranem punktowo może zrobić się mglisto.
O wschodzie słońca odnotujemy od 9-11
℃ w dzielnicach zachodnich, 14℃ w centrum do 15-17℃ na wschodzie i południowym wschodzie.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, coraz częściej z zachodu oraz północnego zachodu.

PROGNOZA POGODY NA KOLEJNE DWA DNI
W czasie kolejnych dwóch dni z reguły prognozujemy małe i umiarkowane zachmurzenie, tylko w czwartek gdzieniegdzie duże i na południowym wschodzie oraz punktowo nad morzem możliwe są przelotne opady deszczu, a w Karpatach również słabe, rozproszone i pojedyncze burze. 
Temperatura maksymalna wyniesie: w czwartek od 16
℃ na Podhalu i 18℃ na Wybrzeżu do 20-23℃ w głębi kraju, natomiast w piątek od 18℃ na Suwalszczyźnie oraz w rejonie Zakopanego, 21-22℃ w centrum do 24℃ przy granicy z Niemcami.
Wiatr umiarkowany, czasami porywisty, w czwartek na ogół z kierunków północnych, a w piątek już ze wschodnich.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

niedziela, 10 września 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 11-17.09.2023 r.

Za nami tydzień z wrześniowym latem. Na niebie od kilku dni króluje słońce, jest bardzo ciepło i nie pada. W najbliższych dniach także nie brakować ma ciepłych i pogodnych dni, ale w okolicach połowy tygodnia, gdy do Polski wkroczy front, spodziewamy się przejściowej zmiany pogody, z ochłodzeniem, deszczem oraz burzami. Zapraszamy na szczegółową prognozę. 

Poniedziałek i wtorek, 11-12 września
W poniedziałek i wtorek w całej Polsce będzie pogodnie, z zachmurzeniem małym bądź umiarkowanym. Jedynie o porankach gdzieniegdzie mogą zalegać mgły bądź zamglenia.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą: w poniedziałek od 23-26
℃ na Wybrzeżu, Podlasiu i Pogórzu Karpackim, 27-29℃ w głębi kraju do 30℃ miejscami na zachodzie i w centrum, natomiast we wtorek od 24-25℃ na Podhalu oraz nad Bałtykiem, 26-27℃ na wschodzie, 28-29℃ w głębi kraju do 30-31℃ w województwach zachodnich.
Wiatr słaby bądź umiarkowany, z kierunków zróżnicowanych, ale z przewagą zachodnich i południowych.

czwartek, 24 sierpnia 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. ZNOWU UDERZĄ UPAŁY. ZACZNIE TEŻ PRZYBYWAĆ BURZ

Nadszedł okres spokojnego lata. Nie ma upałów, ale zaniknęły również nawałnice, które w ostatnich dniach wyjątkowo mocno dawały nam się we znaki. Tymczasem jutro znów zaczniemy się męczyć, ponieważ nie dość, że temperatura nagle poszybuje, to jeszcze na nowo zrobi się burzowo. Oto szczegóły.

wtorek, 22 sierpnia 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. UPAŁY I BURZE ODPUSZCZĄ. DO POLSKI ZAWITA SPOKOJNIEJSZE LATO

Fala gorąca i upałów ok. 30℃ trwa już miejscami tydzień. Niewielkie orzeźwienie tylko lokalnie przynoszą burze. Tymczasem jutro mamy szansę na spadek temperatury, ale nieznaczny, ponieważ nadal wszędzie będzie bardzo ciepło i gorąco. Powinniśmy jednak na chwilę odpocząć od burz. Oto szczegóły.

niedziela, 20 sierpnia 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 21-27.08.2023 r.

Są w naszym kraju miejsca, gdzie od ponad tygodnia panują upały przekraczające 30℃. Wszystko wskazuje na to, że z żarem jeszcze trochę będziemy musieli się pomęczyć. Towarzyszyć mają nam także burze, niekiedy gwałtowne. Godziny skwaru są już jednak policzone i na horyzoncie coraz śmielej widać ochłodzenie.
Zapraszamy na najnowszą prognozę tygodniową.

Poniedziałek, 21 sierpnia

Jutro zachmurzenie małe i umiarkowane, okresami wzrastające do dużego, szczególnie w pasie południowym, gdzie jednocześnie niewykluczone są przelotne opady deszczu i burze, niektóre o umiarkowanym natężeniu. Związany może być z nimi obfity deszcz do 25 mm, porywy wiatru do 75 km/h oraz drobny grad.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od 20-22℃ nad morzem i 23-24
℃ w głębi Pomorza, 27-28℃ w centrum do 31℃ miejscami na Podkarpaciu oraz wschodzie Małopolski.
Wiatr powieje umiarkowanie, z zachodu i północnego zachodu.

czwartek, 3 sierpnia 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. W DZIEŃ NIE BĘDZIE JESZCZE ŹLE, ALE W NOCY ROZPOCZNIE SIĘ POTĘŻNE ZAŁAMANIE

Jesteśmy na progu załamania pogody. Po ostatnich dniach z przeciętną aurą, piątek będzie jeszcze umiarkowany, ale w nocy wkroczy do nas bardzo dynamiczny front, który przez wiele godzin będzie nam przynosił niebezpieczne warunki za oknem. Czekają nas znaczne wahania temperatury, groźne burze i intensywne opady deszczu. Oto szczegółowa prognoza.

niedziela, 23 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 24-30.07.2023 r.

Tegoroczne lato na pewno sprzyja wszystkim, którzy nie lubią upałów, ponieważ dni z temperaturą powyżej 30℃ jest jak na lekarstwo. Miejscami cały czas mamy jednak duży problem z opadami.
Wygląda na to, że w tym tygodniu nadal wielkie fale upałów będą trzymały się od Polski z daleka i tylko incydentalnie będą się zdarzać gorące dni. Co ważne, pojawi się też więcej deszczu, choć niestety nie wszędzie. Oto szczegóły.

Poniedziałek, 24 lipca

Jutro zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami już od rana może padać, a nawet grzmieć. Z biegiem dnia dynamika pogodowa ma oczywiście rosnąć, co szczególnie zaobserwujemy na zachodzie, południu oraz częściowo północy, gdzie uformuje się prawdopodobnie dość sporo pojedynczych komórek burzowych i klastrów. Niektóre burze mogą być gwałtowne. Nie wykluczamy opadów gradu, intensywnego deszczu do 30 mm oraz porywów wiatru do 70-90 km/h.
W pasie środkowym i południowym zrobi się bardzo gorąco i upalnie, bo słupki rtęci poszybują tam do 29-32℃. Chłodniej będzie na północy i w rejonach podgórskich, 25-28
℃, a na Wybrzeżu 22-24℃.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, czasami porywiście, z kierunków zachodnich, jak i południowych.

wtorek, 18 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. DUŻA RÓŻNICA TEMPERATURY. DO CZĘŚCI KRAJU POWRÓCĄ BURZE

Pogoda w ostatnich dniach zapewnia nam prawdziwą karuzelę. Mamy dni bardzo gorące i słoneczne, ale czasami przetaczają się też burze, po których robi się chłodniej. Tymczasem w środę będziemy mieli wszystkiego po trochu. Pojawią się miejsca chłodne, ale także gorące, a nawet upalne. Do części kraju wrócą także burze.

niedziela, 16 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 17-23.07.2023 r.


Polskę nawiedziła największa fala upałów w tym roku, z temperaturą miejscami przekraczającą 35℃. Towarzyszy jej też palące słońce. Wszystko wskazuje jednak na to, że żar nie utrzyma się długo i w przyszłym tygodniu zacznie się stopniowo ochładzać. Pojawi się również kilka fal gwałtownych burz z ulewami. Zapraszamy na szczegółową prognozę.

Poniedziałek, 17 lipca

Jutro zachmurzenie umiarkowane, okresami duże. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a nawet burze, przede wszystkim na wschodzie, południu i w centrum. Zjawiska mogą występować właściwie od samego rana, ale ich szczyt przypadnie tradycyjnie na godziny popołudniowe. Burze miejscami, głównie na południowym wschodzie, będą gwałtowne. Niewykluczone są obfite opady deszczu nawet powyżej 30 mm, opady gradu, w obrębie ewentualnych superkomórek burzowych do 5 cm średnicy oraz silne i bardzo silne porywy wiatru nawet do 80-100 km/h.
W większości kraju cały czas będzie gorąco i upalnie, z temperaturą od 28
℃ do 31℃, lokalnie 32℃. Chłodniej w rejonach podgórskich i na Pomorzu, 23-27℃, nad morzem ok. 22℃.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, czasami porywiście, z reguły z kierunków zachodnich.

czwartek, 13 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. ODPOCZNIEMY OD NIEBEZPIECZNEJ AURY

W ostatnich dniach pogoda mocno dawała nam się we znaki, ponieważ mieliśmy zarówno upały, jak i groźne burze. Tymczasem piątek zapowiada się znacznie przyjemniej. Niestety, będzie to tylko jednodniowy powrót normalnego, polskiego lata.

wtorek, 11 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. ZNÓW POJAWIĄ SIĘ UPAŁY, ALE ZARAZEM WRÓCĄ GROŹNE BURZE

W ostatnich dniach mamy w Polsce prawdziwą sinusoidę pogodową. Dni chłodniejsze, ale spokojniejsze przeplatają się z upalnymi i zarazem burzowymi. W środę czeka nas ten drugi typ aury. Dostaniemy się na nowo pod wpływ gorącego powietrza, ale z zachodu szybko wkroczy chłodny front, a to oznacza, że pojawią się burze, miejscami gwałtowne.

niedziela, 9 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 10-16.07.2023

Lato zaczęło nam pokazywać inną twarz. Pojawiło się więcej burz, ale zarazem częściej doświadczamy gorąca i upałów.
Wszystko wskazuje na to, że również w nadchodzącym tygodniu pogoda będzie podobna. Przed nami niestabilna temperatura (to krótkie uderzenia upałów, to ochłodzenia) oraz regularnie pojawiające się burze, które  niekiedy mogą być groźne.

Poniedziałek, 10 lipca

Jutro zachmurzenie małe i umiarkowane, od zachodu wzrastające do dużego. Po południu i wieczorem w pasie od Pomorza po centrum, Śląsk i Małopolskę wystąpią przelotne opady deszczu, lokalnie burze o umiarkowanym przebiegu. W czasie ich trwania możliwy jest grad, porywy wiatru do 70-80 km/h i silniejsze opady do 20 mm.
Gorąco i upalnie: od 23-25
℃ na Podlasiu, Wybrzeżu i w Bieszczadach, 28-30℃ w centrum do 32-33℃ na południu Wielkopolski oraz Ziemi Lubuskiej i na Śląsku (Dolnym i Opolskim).
Wiatr wiać ma słabo bądź umiarkowanie, z kierunków zróżnicowanych.

czwartek, 6 lipca 2023

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK: SŁONECZNIE I GORĄCO, ALE JESZCZE BEZ UPAŁÓW

Po środowych groźnych burzach, w czwartek mamy znacznie spokojniejszą, a co ważniejsze nieco chłodniejszą pogodę. Tymczasem w piątek, a także w weekend, potężny wyż zagwarantuje nam wyjątkowo stabilną aurę, ze znowu rosnącą temperaturą. Oto szczegóły.

Komentarze