Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indie. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2019

HISTORYCZNY MONSUN POWOLI OPUSZCZA INDIE

Zwykle, kiedy mówimy o rekordach związanych z panowaniem monsunu w Indiach, mamy na myśli albo wyjątkowo dużą liczbę ofiar albo wyjątkowo wysokie bądź niskie sumy opadów, jakie towarzyszą temu zjawisku. O tegorocznym monsunie też możemy powiedzieć, że był historyczny, jednak z zupełnie innego powodu. Chodzi o długość jego trwania. Normalnie pora deszczowa w Indiach trwa od początku czerwca do końca września, tym razem jednak znacznie się wydłuży, gdyż dopiero teraz letni monsun rozpoczął wycofywanie się z obszaru Indii. Chmury deszczowe, które przez ostatnie miesiące spowijały ten kraj, zaczynają zajmować coraz mniejszy obszar. Monsun wycofuje się z północy na południe. Jest to najpóźniejszy proces zanikania monsunu w historii obserwacji. Do tej pory najdłużej utrzymującą się porą deszczową w Indiach, była ta z 1961 roku. Wtedy proces ustępowania monsunu zaobserwowano 1 października. Warto zaznaczyć, że ustąpienie chmur deszczowych, wcale nie oznacza, że pogoda w regionie od razu się poprawi. Co prawda w północnej części kraju zaczyna już dominować suchy wyż, i tam opady ustępują, jednak kolejne ulewy przez następne kilka tygodni, wraz z odsuwaniem się monsunu na południe dotykać będą centralne i południowe regiony kraju. Poza historyczną długością trwania, tegoroczny monsun okazał się też jednym z najbardziej wilgotnych od 1994 roku. Jak podaje Indyjski Departament Meteorologiczny w okresie od czerwca do września spadło ok 110% normy opadów. Z tym, że najbardziej sucho było w czerwcu, natomiast najwięcej deszczu spadło we wrześniu ( 152% normy). W wyniku powodzi monsunowych do tej pory śmierć poniosły 1673 osoby. Niestety, ale liczba ta może się jeszcze powiększyć, ze względu na obfite ulewy, które do końca miesiąca będą się przetaczać zwłaszcza przez centralne i południowe Indie. Chociaż coroczny okres bardzo deszczowej pogody przyczynia się do śmierci setek a niekiedy nawet tysięcy osób, oraz jest powodem rozległych i katastrofalnych zniszczeń, to monsun w tych rejonach jest na wagę złota. Jego brak, albo mała aktywność przyczyniłaby się do panowania wielkiej suszy, która miałaby katastrofalne konsekwencje dla rolnictwa powodując nawet klęskę głodu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

sobota, 28 września 2019

ŚMIERTELNE POWODZIE W INDIACH

Przedłużająca się pora monsunowa, która powinna dobiegać końca już miesiąc temu, zabiła w ostatnim tygodniu w Indiach 59 osób a tysiące zmusiła do ucieczki. Kolejna w tegorocznej porze deszczowej fala ulewnych opadów najbardziej dała się we znaki w północnej części Indii. Jednym z miast, które najbardziej ucierpiało, było miasto Pune, które w środowy wieczór zostało dotknięte przez gigantyczne oberwanie chmury, w wyniku którego w samym tylko mieście zginęło 17 osób a ponad 15 tysięcy trzeba było ewakuować. Na szczęście jednak w Pune pogoda zacznie się poprawiać, jednak deszcz mocno da się we znaki w innych częściach północnych i zachodnich Indii. Jak zakładają prognozy w ciągu najbliższych paru dni może tam miejscami spaść kolejne 200/300 mm wody. Następnie deszcze z odsuwającego się monsunu zaleją południową część kraju. Zwykle monsun odsuwa się coraz bardziej na południe z początkiem września, w tym roku dzieje się to dopiero teraz, co oznacza, że tegoroczna pora deszczowa wydłuży się o ok. miesiąc. Według Indyjskiego Departamentu Meteorologicznego monsun wycofuje się z połowy kraju zwykle do 1 października. W tym sezonie dopiero rozpoczyna się ten proces, co oznacza, że pora deszczowa w Indiach może być najdłuższa od kilkudziesięciu lat. Sezon monsunowy trwa w tej części świata od czerwca i jak do tej pory przyczynił się do śmierci ponad 350 osób w Indiach, Nepalu i Bangladeszu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 13 grudnia 2018

CYKLON TROPIKALNY ZAGRAŻA INDIOM

Nad wodami Zatoki Bengalskiej widoczny jest w tej chwili płytki niż, który niebawem może stać się cyklonem tropikalnym. Prognozy wskazują, że może do tego dojść w  ciągu najbliższych 24-30 godzin. Formacja w ten weekend zagrozi wschodniemu wybrzeżu Indii. Zatem mieszkańcy tamtych terenów przez kilka najbliższych dni powinni z uwagą obserwować rozwój sytuacji. W miejscu uderzenia żywiołu należy spodziewać się ogromnych ulew i związanych z nimi powodzi i lawin błotnych. Biorąc pod uwagę obecne wyliczenia modeli pogodowych, najbardziej zagrożone obszary będą rozciągać się od Tamil Nadu do Andra Pradesh. Podczas, gdy silny wiatr będzie stanowił zagrożenie głównie dla obszarów przybrzeżnych, to opady rozciągną się dalej w głąb kraju. Szacuje się, że w niektórych miejscach spadnie ok 200 mm deszczu. Siła z jaką cyklon uderzy w ląd może odpowiadać kategorii pierwszej. W szczytowym momencie swojej aktywności prędkość wiatru w pobliżu oka formacji może w  porywach osiągać nawet 170-180 km/h. Bardziej optymistyczne scenariusze zakładają jednak, że cyklon nie będzie tak silny, żeby zaliczyć go do jakiejkolwiek kategorii. Jednak samo pojawienie się cyklonu w grudniu w tamtym rejonie świata jest pewną anomalią, gdyż w Indiach sezon na te zjawiska kończy się wraz z ostatnim dniem listopada. Wtedy bowiem mamy też do czynienia z zakończeniem pory monsunowej w tym kraju. Wiele wskazuje jednak na to, że po przejściu owego cyklonu pogoda nad regionem ulegnie poprawie.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 18 listopada 2018

33 OFIARY ŚMIERTELNE CYKLONU W INDIACH

Kilka dni temu informowaliśmy o zbliżającym się do południowo-wschodniego wybrzeża Indii cyklonie tropikalnym. Chociaż cyklon ten nie okazał się jakoś szczególnie silny, to i tak przyczynił się do śmierci 33 osób, a ponad 80 tys. trzeba było ewakuować w bezpieczne miejsce. Najgorsza sytuacja panuje w stanie Tamilnadu, gdzie zniszczenia spowodowane przez żywioł okazały się największe. Poza powodziami i osunięciami ziemi, region zmaga się również z brakami prądu i nieprzejezdnymi drogami. Zniszczeniu uległo też wiele mostów i budynków mieszkalnych. Ucierpiały również pola ryżowe, oraz plantacje bananów. Uszkodzeniu uległa również powstała w XVI w. rzymskokatolicka bazylika położona w miasteczku Velankanni. W momencie uderzenia w ląd, prędkość wiatru w pobliżu oka formacji osiągała ok 90 km/h, a opady w niektórych miejscach przekroczyły 150 mm na metr kwadratowy. Stan Tamil Nadu jest bardzo narażony na występowanie cyklonów tropikalnych. Najbardziej tragiczny okazał się cyklon z 1999 roku, który spowodował śmierć 15 tys. ludzi oraz przyczynił się do katastrofalnych zniszczeń. Jednak to nie koniec niespokojnej pogody w tamtej części świata, gdyż nad obszar południowych Indii, zbliża się kolejny niż znad Zatoki Bengalskiej. Chociaż nie przewiduje się, aby osiągnął siłę cyklonu, to jednak sprowadzi nad region gigantyczne ulewy rzędu nawet 300 mm na metr kwadratowy, co z pewnością pogorszy i tak już trudną sytuację w tym regionie. Według prognoz bardziej sucha pogoda zapanuje w Indiach dopiero pod koniec listopada, lub na początku grudnia. Do tego czasu mieszkańcy tamtych regionów muszą się liczyć z ulewami i powodziami.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 14 listopada 2018

DO INDII ZBLIŻA SIĘ CYKLON GAJA

Tropikalny cyklon Gaja, który wiruje nad wodami Zatoki Bengalskiej, zbliża się do wybrzeży Indii. Formacja największe zagrożenie będzie stanowić na południowym-wschodzie kraju, gdzie przyczyni się do porywistego wiatru, ulewnych opadów oraz zagrożenia powodzią i lawinami błotnymi. W tej chwili burza znajduje się w odległości ok 400 km na wschód od miasta Chennai i porusza się bardzo powoli w kierunku południowo-zachodnim. Przewiduje się, że formacja nadal będzie przemieszczać się w tym samym kierunku, nieznacznie przybierając na sile. W tej chwili stała prędkość wiatru w obrębie oka cyklonu wynosi ok 80 km/h a więc formacja nie posiada jeszcze kategorii. Pomimo spodziewanego wzrostu siły, nie przewiduje się osiągnięcia przez cyklon kategorii pierwszej. Wejście na ląd spodziewane jest w czwartek,  na południe od miasta Chennai, następnie w piątek cyklon przetoczy się przez pozostałe regiony południowych Indii, by w weekend opuścić kraj i znaleźć się nad wodami Morza Arabskiego. Prognozuje się, że w trakcie swojej wędrówki przez wspomniany obszar, cyklon przyczyni się przede wszystkim do bardzo silnych opadów deszczu, rzędu ok 200 mm. Dużo mniejsze zagrożenie stanowić będzie wiatr, który nie powinien przekraczać 100 km/h. Poza południowymi Indiami, formacja spowoduje silniejsze opady deszczu również w północnej części Sri Lanki.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 18 września 2018

PRZEDŁUŻENIE MONSUNU W INDIACH

Do Indii znad Zatoki Bengalskiej nadciągają silne ulewy mogące doprowadzić do kolejnej już w tegorocznym sezonie powodzi. Związane one będą z niżem, który w najbliższym czasie ma szansę stać się cyklonem tropikalnym. Gdyby doszło do jego rozwoju, to byłby to pierwszy w tym roku cyklon na wodach Zatoki Bengalskiej. Jednak nawet, gdyby ów cyklon nie powstał to i tak wspomniany niż przyczyni się w regionie do dużych sum opadów. Najmocniej ma padać we wschodniej i środkowej części Indii, gdzie spaść może w kilka dni powyżej 200 mm deszczu na metr kwadratowy. Strefa opadów, będzie stopniowo przesuwać się na zachód i północny-zachód, jednak tam opady będą słabsze. Ulewy, które przejdą nad regionem będą przedłużeniem pory monsunowej, która według prognoz potrwa o 2-3 tygodnie dłużej niż zazwyczaj. Na szczęście obecna fala opadów ominie stan Kerala, który najbardziej ucierpiał wskutek tegorocznej pory deszczowej. W sierpniu powodzie zabiły w tym stanie ponad 400 osób.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

czwartek, 16 sierpnia 2018

ZABÓJCZY MONSUN W INDIACH

Monsun to sezonowy wiatr wiejący między lądem a oceanem i zmieniający swój kierunek w zależności od pory roku. Monsun występujący latem związany jest z niskim ciśnieniem na lądzie i wysokim na oceanie, co oznacza, że wiatr wieje od strony oceanu w kierunku lądu, przynosząc tym samym potężne opady deszczu. Najsilniejszy monsun co roku pojawia się w Azji południowo- wschodniej, gdzie przyczynie się do poważnych zniszczeń i ofiar śmiertelnych. Nie inaczej jest i w tym roku. Zjawisko to w tegorocznym sezonie najbardziej dotyka Indie, które od początku pojawienia się monsunu borykają się z gigantycznymi ulewami, skutkiem czego są wielkie powodzie, osunięcia ziemi i ofiary śmiertelne. W ostatnich dniach najgorsza sytuacja panuje w indyjskim stanie Kerala, na południu kraju, gdzie potężne opady wynoszące w niektórych miejscach prawie 300 mm na dobę przyczyniły się poza rozległymi powodziami także do śmierci ponad 300 osób. W ciągu kilku ostatnich miesięcy żywioł pozbawił dachu nad głową ponad 150 000 ludzi. Według tamtejszych meteorologów są to najsilniejsze ulewy w stanie Kerala od 1924 roku. Wtedy na stan w trakcie całego monsunu spadło ponad 335 cm deszczu,  w tym roku do tej pory opad sięgnął ponad 213 cm (dla porównania na polskie niziny w ciągu całego roku spada średnio 60- 70 cm wody). Meteorolodzy spodziewają się, że do końca pory deszczowej suma opadów zbliży się do rekordu z 1924 roku. Mimo, że w ostatnim czasie najbardziej ucierpiał stan Kerala, to od początku panowania monsunu (od połowy maja) w całych Indiach śmierć poniosło co najmniej 900 osób. Czas panowania pory deszczowej zakończy się we wrześniu.
Chociaż coroczny okres bardzo deszczowej pogody przyczynia się do śmierci setek a niekiedy nawet tysięcy osób, oraz jest powodem rozległych i katastrofalnych zniszczeń, to monsun w tych rejonach jest na wagę złota. Jego brak, albo mała aktywność przyczyniłaby się do panowania wielkiej suszy, która miałaby katastrofalne konsekwencje dla rolnictwa powodując nawet klęskę głodu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

piątek, 6 kwietnia 2018

INDIE: SILNA FALA UPAŁÓW PRZERWANA PRZEZ BURZE

     W Polsce na upały musimy jeszcze trochę zaczekać, jednak są miejsca na świecie gdzie już od jakiegoś czasu temperatury są bardzo wysokie, jednym z takich miejsc są m.in Indie, gdzie już od ponad tygodnia panuje niezwykły jak na tę porę roku gorąc. Na początku tego tygodnia słupki na termometrach wzrosły do 38-40⁰C. Żar objął też stolicę tego kraju New Delhi. Są to temperatury wyższe niż te, które powinny panować tam o tej porze roku, ponieważ norma dla tego okresu wynosi ok. 33⁰C.

czwartek, 11 lutego 2016

METEORYT ZABIŁ CZŁOWIEKA W INDIACH


Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po tym gdy w sobotę, 6. lutego, na kampus prywatnej uczelni wyższej w pobliżu miejscowości Natrampalli spadł jakiś obiekt z przestrzeni kosmicznej. Prawdopodobnie był to meteoryt, co uczyniło z ofiary śmiertelnej pierwszą znaną osobę na Ziemi, która zginęła z takiego powodu.
Według doniesień ze źródeł policyjnych, w okolicy zbiornika z wodą na kampusie Bharathidasan Engineering College najpierw widać było błysk a potem usłyszano odgłos eksplozji. Na miejscu znaleziono czterech poszkodowanych. Najciężej ranny student został zabrany do szpitala Vaniyambadi Government Hospital, gdzie na skutek obrażeń ciała zmarł. Pozostali po opatrzeniu zostali zwolnieni.
Początkowo nie wykluczano, że na kampusie mogło dojść do zamachu terrorystycznego, ale eksperci policyjni nie znaleźli na to dowodów. Ostatecznie uznano, że najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest upadek meteorytu, który spowodował nieszczęśliwy wypadek. Wskazuje na to krater oraz znajdowane w okolicy nietypowe kamienie, typowe dla miejsc upadku obiektów z kosmosu.
Miejscowa prasa zwraca uwagę, że podobny incydent miał miejsce w tym samym dystrykcie Vellore w stanie Tamil Nadu 26. stycznia bieżącego roku. Wtedy również uznano, że może to być wynikiem upadku meteorytu. Liczne przypadki takich kosmicznych zjawisk spowodowały, że incydentami zainteresowali się również miejscowi naukowcy, którzy postanowili zbadać trajektorie wejścia w atmosferę obu obiektów.
Źródło: zmianynaziemi.pl/thehindu.com

środa, 6 stycznia 2016

AZJA: KOLEJNE TRZĘSIENIE ZIEMI

Przedwczoraj w nocy na granicy Indii i Birmy, zwanej obecnie Myanmar, doszło do silnego trzęsienia ziemi o sile 6,7 stopni w skali Richtera. Na skutek wstrząsów śmierć poniosło przynajmniej 11 osób, 100 zostało rannych, a bardzo wiele zostało zmuszonych do ucieczki z domów w obawie przed ich zawaleniem.
Głębokość tego wstrząsu była dość niewielka i w zależności od instytutu geofizycznego jest szacowana od 17 km do 55 km pod ziemią. Oznacza to, że na powierzchni zjawisko to było mocno odczuwalne i wywołało zawalenie wielu domów. Wpływ na lokalną społeczność był zatem znaczny zwłaszcza, że w promieniu 100 km od epicentrum mieszka ponad 4 miliony osób.
W wielu miejscach dotkniętych trzęsieniem ziemi nadal pracują służby ratownicze, a spod gruzów wciąż wyciągani są uwięzieni ludzie. Do niektórych miejsc nadal nie udało się dotrzeć, dlatego ostateczny bilans ofiar może się jeszcze zmienić. Należy się też spodziewać niebezpiecznych zjawisk towarzyszących trzęsieniom ziemi, takich jak osuwiska.
To już kolejny silny wstrząs sejsmiczny w tej części świata do którego doszło w ciągu ostatnich kilku dni. Ilość silnych trzęsień ziemi w Azji zdecydowanie rośnie i nie można wykluczyć, że niedługo dojdzie do kolejnych zjawisk tego typu.
Źródło: zmianynaziemi.pl

środa, 9 grudnia 2015

NIEBEZPIECZNE OSUWISKO W INDIACH

Ważna droga Chandigarh-Manali w Indiach została zablokowana po tym, gdy 7. grudnia doszło tam do potężnego osuwiska skalnego. Zjawisko było tak gwałtowne i silne, że zmusiło obserwujących je ludzi do panicznej ucieczki.
Co dodatkowo jest niezwykłe, całe zdarzenie udało się zarejestrować, dzięki czemu po obejrzeniu dostępnych nagrań można samemu ocenić, z jak niebezpiecznym zjawiskiem przyrody mieliśmy tam do czynienia.
Początkowo sądzono, że osuwisko to ma jakiś związek z niedawnym silnym trzęsieniem ziemi, do którego doszło w Tadżykistanie, ale ostatecznie wykluczono taką ewentualność. Poinformowano tylko, że osuwisko musiało powstać z innych, nieznanych powodów.
Źródło: film: youtube.com/tekst: zmianynaziemi.pl

niedziela, 6 grudnia 2015

POWODZIE W INDIACH CORAZ POTĘŻNIEJSZE


Indyjski stan Tamil Nadu został dotknięty przez wyjątkowy monsun. Najbardziej ulewne deszcze od 100 lat spowodowały śmierć ponad 200 osób. Wielu mieszkańców jest wciąż uwięzionych na dachach swych domów. Chennai, czwarte co do wielkości miasto w Indiach, położone nad Zatoką Bengalską, będące ważnym ośrodkiem indyjskiego przemysłu, znalazło się praktycznie pod wodą.
Wyjątkowo obfity monsun szaleje od ponad dwóch tygodni. Szczególnie odczuwalne jest to na południu stanu Tamil Nadu. Według hinduskich meteorologów, w niektórych regionach spadło do 104 cm wody w ciągu 48 godzin. Cały czas działają ratownicy, którzy starają się nieść pomoc ludziom pozostającym w zalanych miejscowościach.
Chennai stało się wyspą praktycznie odcięta od świata. Nie działają szkoły, nie pracują przedsiębiorstwa, zamknięto nawet międzynarodowe lotnisko. Na szczęście pogoda już się poprawia, wychodzi Słońce i w niektórych obszarach poziom wody zaczyna się obniżać. Miasto przeżywa jednak ogromny niedobór żywności i podstawowych produktów, takich jak mleko i woda. Sprzedawcy żądają za nie bardzo wygórowanych kwot.
Źródło: zmianynaziemi.pl

środa, 25 listopada 2015

INDIE: GROŹNE ZAPADLISKA; WŁADZE EWAKUOWAŁY KILKASET OSÓB

Ulewne deszcze dają się we znaki mieszkańcom indyjskiego stanu Andhra Pradesh. Powódź zalała tam wiele wsi, ale w regionie Kadap ludzie borykają się dodatkowo z innym poważnym problemem.
We wsi Nayanoripalle powstały bowiem wielkie zapadliska, które powiększały się błyskawicznie na oczach mieszkańców. Największe z nich miały głębokość 10 metrów i szerokość 25 metrów. Ludzie zaczęli wpadać w panikę.
Według The Hans Indiach, funkcjonariusze policji po sprawdzeniu regionu musieli ewakuować co najmniej 300 osób i przenieść je w bezpieczne miejsce, ponieważ wielkie zapadliska mogą stanowić zagrożenie dla życia.
Źródło: tekst: zmianynaziemi.pl/film: youtube.com

środa, 18 listopada 2015

OGROMNE POWODZIE W INDIACH - PRAWIE 100 OSÓB ZGINĘŁO

Od kilku dni Indie są doświadczane przez ekstremalne zjawiska pogodowe, zwłaszcza intensywne opady. Ulewne deszcze spowodowały powodzie szczególnie dolegliwe w indyjskim stanie Tamil Nadu. W ich wyniku zginęło już 95 osób.
Zalanych jest bardzo wiele wsi, niektóre kompletnie. Nieustannie trwające ulewy dotknęły między innymi miasto Chennai i jego przedmieścia.
Ucierpiały dziesiątki tysięcy ludzi, a meteorolodzy nie mają dobrych wiadomości dla mieszkańców Tamil Nadu i Andhra Pradesh. W prognozach przewidziano bowiem nowe opady.
Źródło: film: youtube.com/tekst: zmianynaziemi.pl

wtorek, 8 września 2015

PIORUNY ZABIJAJĄ W INDIACH

Podczas ciężkiej burzy, która wybuchła w stanie Andhra Pradesh, w południowo-wschodniej części Indii doszło do tragedii. Od uderzeń piorunów zginęło co najmniej 20 osób.
Ofiary katastrofy to głównie miejscowi rolnicy pracujący akurat w polu. Burze w Indiach o tej porze roku są bardzo gwałtowne i osoby znajdujące się na otwartej przestrzeni stają się łatwym celem dla wyładowań atmosferycznych.
Miejscowe władze zarządziły wypłacenie rodzinom ofiar odszkodowań w wysokości 400 000 rupii, co jest równowartością około 6200 dolarów.
Źródło: zmianynaziemi.pl

poniedziałek, 1 czerwca 2015

ROŚNIE LICZBA OFIAR UPAŁÓW W INDIACH

Źródło: alternews.pl
W ciągu ostatnich 24 godzin w stanie Andhra Pradesz , na skutek upałów zmarło 146 osób, a w stanie Telangane 52 osoby. Setki osób codziennie nie wytrzymują największych od dekady upałów sięgających powyżej 47 stopni Celsjusza w cieniu.
Łączna liczba ofiar ciepła w obu wspomnianych stanach wyniosła odpowiednio 1636 i 541 osób. Incydentalne przypadki przegrzania prowadzącego do śmierci odnotowano też w innych miejscach Indii. Najwyższą temperaturę zanotowano w mieście Nagpur, w stanie Maharasztra. Tam słupek rtęci zatrzymał się na 47,1 stopni.
W niektórych regionach kraju nadeszły też przelotne deszcze, które jednak nie przynoszą znacznej ulgi, przyczyniając się tam raczej do wzrostu wilgotności, co powoduje upał jeszcze bardziej nieznośnym.
Władze dotkniętych wysokimi temperaturami stanów. twierdzą, że, według meteorologów, upały będą trwały jeszcze przez kolejne kilka dni. Potem spodziewane są poważniejsze deszcze, które mogą odmienić życie milionów mieszkańców Indii zmagających się obecnie z ciepłem powodującym topnienie asfaltu.
Źródło: zmianynaziemi.pl

wtorek, 26 maja 2015

INDIE: FALA UPAŁÓW POCHŁONĘŁA JUŻ 500 OSÓB

Źródło: manager.money.pl
Od kilku dni trwa potężna fala upałów na południu Indii. W jej wyniku zginęło już 500 osób, podaje The Times of India. Najwyższa temperatura w cieniu została zarejestrowana w stanie w Andhra Pradesh i wyniosła nawet 47 stopni Celsjusza.
Według prognoz meteorologów w najbliższych dniach będzie tylko cieplej. Władze lokalne wzywają obywateli do zachowania środków ostrożności i nie wychodzenia z domów bez potrzeby. Jedynie w ciągu pierwszych trzech dni upałów było 335 ofiar ciepła. W niedzielę 24 maja, zmarło następnych 165 osób. W niektórych obszarach słupek rtęci na termometrze wspiął się na rekordowy poziom 48 stopni.
W Indiach trwa obecnie pora sucha, która potem przekształca się co roku w porę deszczową. Występuje ona zwykle w okresie od marca do czerwca. Tradycyjnie najgorętsze miesiące to kwiecień i maj. Jednak w tym roku, w Indiach został pobity rekord temperatury z 1947 roku. Termometry pokazały aż 47,2 stopni.
Źródło: zmianynaziemi.pl

wtorek, 12 maja 2015

Z OSTATNIEJ CHWILI: W NEPALU ZNOWU ZATRZĘSŁA SIĘ ZIEMIA

Nepal
Nepal został nawiedzony przez kolejne bardzo silne trzęsienie ziemi. Było ono na szczęście słabsze od tego, które wystąpiło w kraju pod koniec kwietnia i pochłonęło 8126 ofiar.

Dzisiejsze miało siłę 7,4 stopnia w skali Richtera. Epicentrum znajdowało się w okolicach Mount Everestu, 68 km na zachód od miasta Namcze Bazar przy granicy z Tybetem.
Wstrząsy wystąpiły na głębokości 19 kilometrów.

Trzęsienie było odczuwalne między innymi w stolicy kraju - Katmandu. Mieszkańcy, obawiając się powtórki w panice wybiegali na ulice. 
Wstrząsy odczuli również mieszkańcy Indii i Bangladeszu, w tym New Delhi i Dhaki.

Według najnowszych informacji zginęło 50 osób, rannych zostało ponad 1200. 


niedziela, 26 kwietnia 2015

PIĘĆ OSÓB ZGINĘŁO W WYNIKU BURZY PIASKOWEJ W INDIACH

Źródło: www.academia.edu
Pięć osób zginęło w piątek po burzy piaskowej z piorunami, która uderzyła w wielu częściach wschodniej części hinduskiego stanu Uttar Pradesh.
Dwie osoby zginęły w Jaunpur po uderzeniu pioruna, a dwie inne zmarły w Pratapgarh. Wiadomo też, że jedna kobieta straciła życie w Azamgarh. Odnotowano również rozległe uszkodzenia plonów upraw warzyw i pszenicy. Zanotowano też gradobicie, które doprowadziło do uszkodzenia wielu roślin i pojazdów.
Opady deszczu i grad występujące na zmianę, w ciągu ostatnich 40 dni doprowadziły do ​​poważnych strat w uprawach w całym stanie, pozostawiając rolników w rozpaczliwej sytuacji. Setki z nich nie radząc sobie z tym co zgotowała im pogoda, popełniło ostatnio samobójstwo.
Źródło: zmianynaziemi.pl

piątek, 24 kwietnia 2015

INDIE - STWORZONO SZTUCZNE SŁOŃCE Z PLAZMY


Źródło: www.trthaber.com
Innowacja może pomóc w tworzeniu nowych sposobów do produkcji „zielonej" energii w laboratorium. Indyjscy naukowcy z Instytutu Badań Nad Plazmą dokonali przełomu w zachowaniu substancji w stanie czwartym, pisze The Hindu i stworzyli sztuczne słońce z plazmy.
 W zakładzie o nazwie SST-1 Tokamak powstało "sztuczne słońce" z plazmy. Do jego utrzymania wykorzystano pole magnetyczne. Jak wiadomo, słońce jest najważniejszym źródłem energii na Ziemi. To doskonała kula, która składa się z gorącej plazmy.
W środku tej plazmy jest konwekcyjny ruch - to z kolei generuje pole magnetyczne. Aby odtworzyć go w laboratorium, naukowcy opracowali urządzenie Tokamak i otrzymali w jego środku kulę plazmy, który była utrzymywana za pomocą pola magnetycznego w stanie stabilnym.
„Jeśli będziemy kontynuować ogrzewanie plazmy i nauczymy się jak najdłużej utrzymywać sztuczne słońce w pożądanym stanie,instalacja będzie w stanie oddawać więcej ciepła. Jej połączenie z turbiną umożliwi stabilne wytwarzanie czystej energii elektrycznej.”
Plazma stabilizowana w komorze Tokamak oddaje energię, która może być wykorzystywana w laboratorium lub bezpośrednio przenoszona na inne przedmioty. Mikrofale wnikają w górne warstwy plazmy, utrzymując ją w stanie gorącym. Środki, utrwalające stan plazmy, są niezbędne do tworzenia środowiska modelowania reakcji termojądrowych dokładnie takich jak te, które występują na Słońcu.
Źródło: zmianynaziemi.pl

Komentarze