Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lasy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

KATASTROFALNE SKUTKI GLOBALNEGO WYLESIANIA

Lasy pokrywają 31% strefy lądowej na naszej planecie. Nie sposób przecenić ich znaczenia dla ludzi i zwierząt. Przekształcanie gruntów leśnych przez człowieka stanowi jedną z największych sił w globalnych zmianach środowiska zaburzającą ekosystem, prowadzącą m.in. do zmniejszenia różnorodności biologicznej, erozji gleby i zaburzenia obiegu wody w przyrodzie.
 Do niedawna większość wylesiania miało miejsce w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Obecnie ten problem rozszerzył się na inne kontynenty. Od roku 1620 na terenie Stanów Zjednoczonych wykarczowano około 90% pierwotnego drzewostanu:
Wylesianie odbywa się z wielu przyczyn, głównie z powodu niezrównoważonego komercyjnego wyrębu drewna, niekontrolowanych pożarów, a także jest traktowania jako sposobu powiększania terenu dla rolnictwa, hodowli bydła, przemysłu oraz budownictwa mieszkaniowego. Szacuje się, że około 46 tysięcy mil kwadratowych jest tracone każdego roku. Globalne porównanie pierwotnego zalesienia do stanu z roku 2005:
Większość pozostałych pierwotnych lasów, nietkniętych  przez człowieka znajduje się w Kanadzie, Rosji, na Alasce oraz północnozachodniej części Amazonii.
Cztery główne efekty globalnego wylesiania:
1. Wymieranie gatunków
Około 70% roślin i zwierząt żyje w lasach, poprzez karczowanie lasów tracą swoje siedliska i przestrzeń życiową, co prowadzi do redukcji różnorodności biologicznej, skutkującą coraz częściej wymieraniem poszczególnych gatunków.
 2. Zaburzenia obiegu wody i gazów w przyrodzie
Drzewa są ważną częścią ekosystemu – absorbują opady deszczu oraz dwutlenek węgla, produkując tlen i parę wodną uwalnianą do atmosfery. Drzewa także zmniejszają zanieczyszczenia wody i powietrza, pochłaniając część szkodliwych substancji.
3. Erozja gleby
Na terenach wykarczowanych dochodzi do erozji gleby - niszczenia terenu przez wiatr, wodę i słońce – poprzez co utrudniony jest wzrost nowych roślin. Bez systemu korzeniowego grunt jest niezwarty, co prowadzi podczas obfitych opadów deszczu do osunięć ziemi, lawin błotnych oraz powodzi spowodowanych mniejszą wchłanialnością podłoża gruntowego.
4. Pogorszenie warunków życiowych dla ludzi i zwierząt
Na obszary wylesionych zachodzi proces obniżania się poziomu wód gruntowych, co prowadzi do wysuszenia gruntów i ich pustynnienia – studnie, jeziora i rzeki obniżają swój poziom, z czasem może dojść nawet do całkowitego ich wyschnięcia. Uprawa roślin lub hodowla bydła dla miejscowej ludności staje się ogromnym problemem – pojawia się deficyt zarówno wody jak i jedzenia.
Najprostszym rozwiązaniem jest sadzenie nowych drzew. Chociaż ogromny wysiłek związany z taką akcją pomógłby złagodzić problemy wylesiania, nie jest w stanie ich rozwiązać  - powrócenie do stanu pierwotnego lasu sprzed karczowania zajmuje od 60 do 100 lat. Zalesianie w Europie czy Ameryce nie zapobiegnie zanikowi ekosystemów lasów tropikalnych, będących domem dla wielu rzadkich gatunków roślin i zwierząt.
Źródło: zmianynaziemi.pl

wtorek, 5 maja 2015

WEDŁUG NAUKOWCÓW Z WWF ZA KILKA DEKAD MOŻE ZNIKNĄĆ 80% NAJWAŻNIEJSZYCH LASÓW NA ZIEMI

Naukowcy z WWF (World Wildlife Fund) biją na alarm. Ich zdaniem wylesianie osiągnęło niebezpieczny poziom. Ich zdaniem na Ziemi znajduje się 11 tak zwanych "gorących punktów", gdzie lasy są niszczone bardzo szybko. Po kilku dekadach, według wstępnych danych, w tych regionach zniknie około 170 mln ha powierzchni leśnej. Dla porównania obszary leśne w Polsce zajmują w przybliżeniu 9 milionów ha.
Na liście "gorących punktów" znajdują się lasy Amazonii, Chaco i Cerrado, a także dorzecza Konga i Choco-Darien na wschodnim wybrzeżu Australii. Podobnie jest też w regionie Azji Południowo-Wschodniej w delcie Mekongu. Wszystkie te miejsca są domem wielu endemicznych gatunków zwierząt, których egzystencja zależy od istnienia drzew.
Lasy znikają głównie z powodu ekspansji rolnictwa. Inne czynniki wskazywane przez WWF to nielegalne wycinki drzew, które trudno oszacować, oraz rozwój przemysłu. Eksperci wezwali rządy do pilnego podjęcia niezbędnych środków w zakresie ochrony rezerwatów przyrody. Jeżeli obecna sytuacja nie ulegnie zmianie, do roku 2050, ubędzie aż 230 mln hektarów lasu.
Źródło: zmianynaziemi.pl

poniedziałek, 2 marca 2015

PIASEK SAHARY UŻYŹNIA LASY AMAZONII

Sahara i Amazonia to jedne z największych fenomenów natury. O amazońskich lasach mówi się często jako o głównych płucach planety. Okazuje się, że największa pustynia świata jest ściśle powiązana z największą puszczą na Ziemi. Kluczową rolę odgrywa zwłaszcza wiatr, który przywiewa nad Amazonię wiele koniecznych do utrzymania różnorodności życia substancji mineralnych.
Dostawy niezbędnych substancji takich jak fosfor, potas i wiele innych, które są przenoszone do gleby przez deszcze i rzeki pochodzą z Sahary. Głównym czynnikiem sprawczym takiego nawożenia są okołorównikowe wiatry wiejące stale od strony pustyni.
Eksperci z University of Maryland, postanowili dowiedzieć się więcej o tym ile piasku ze składnikami odżywczymi z Afryki dociera do Amazonii. Dane te mogą pomóc zrozumieć, jak puszcza amazońska reaguje na zmiany klimatu. Jeżeli wiatr przenosi stosunkowo niewielką ilość piasku, wtedy wzrost poziomu dwutlenku węgla w atmosferze nie doprowadzi do poszerzenia lasów Amazonii, bo nie będzie tam wystarczającej ilości składników odżywczych.
Badania i monitorowanie przepływu pyłu nad Oceanem Atlantyckim trwało 7 lat. Naukowcy korzystali między innymi z francuskich satelitów klimatycznych z serii Calipso, które zostały wyniesione w 2006 roku przez francuską agencję kosmiczną CNES. Ekolodzy przeprowadzili również wyprawy do Karaibów i Amazonii, gdzie pobrali próbki kurzu i przeanalizowali jego skład chemiczny.
Okazało się, że co roku różne zjawiska pogodowe przenoszą w kierunku Amazonii około 182 mln ton piasku i pyłu, z których 15% kończy w oceanie przed dotarciem do Ameryki Południowej. Do lasów Amazonii dostaje się średnio 130 milionów ton piasku z Sahary, który zawiera 22 tysiące ton fosforu. Jednak dane te nie są kompletne, a siedem lat obserwacji jest dalece niewystarczające do przewidywania długoterminowych trendów i wpływu zmian klimatu na Amazonię.

Komentarze