| Ostrożność na chodnikach obowiązkowa - źródło: dziennik.com
Od kilku dni Czesi oraz Węgrzy zmagają się z bardzo niebezpiecznym zjawiskiem atmosferycznym, marznącym deszczem. W rezultacie doszło do oblodzenia dróg i trakcji tramwajowych oraz kolejowych. Wywołało to chaos komunikacyjny, który wciąż się utrzymuje.
Prawie całe Czechy zostały skute lodem. Zamroziło wiele linii energetycznych, które padały pod wpływem oblodzenia, co prowadzi do licznych przerw w dostawach energii elektrycznej. Czeska służba zdrowia rejestruje bardzo wiele przypadków złamań i skręceń kończyn na skutek śliskich chodników i drób. Władze zachęcają ludzi, aby pozostawali w domach.
Podobnie wygląda sytuacja na Węgrzech. Przedmieścia Budapesztu pogrążyły się w ciemnościach na skutek rozległego uszkodzenia sieci energetycznej. W sumie 40 tysięcy domostw zostało pozbawionych energii. Władze lokalne postanowiły zamknąć szkoły, ponieważ droga do nich po oblodzonych chodnikach Budapesztu stawała się zbyt niebezpieczna.
Tak jak w Czechach tak na Węgrzech doszło do gigantycznych utrudnień w funkcjonowaniu komunikacji. Węgierski operator energii elektrycznej, MAVIR, twierdzi, że przywrócenie sieci do poprzedniego stanu będzie wymagało przynajmniej kilka miesięcy pracy.
W tym momencie nad kraje dotknięte opadami marznącego deszczu dotarła odwilż. Temperatura znacznie przekracza zero, a z nieba pada normalny deszcz. Sytuacja wraca do normy.
źródło: zmianynaziemi.pl
|
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą węgry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą węgry. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 grudnia 2014
MARZNĄCY DESZCZ SPARALIŻOWAŁ NASZYCH POŁUDNIOWYCH SĄSIADÓW - SYTUACJA NA SZCZĘŚCIE SIĘ USPOKAJA
czwartek, 10 lipca 2014
SILNE BURZE ZAATAKOWAŁY WĘGRY
Siedem osób trafiło do szpitala po gwałtownych burzach, które we wtorek wieczorem przetoczyły się przez Węgry. Towarzyszące im ulewne deszcze niemalże utworzyły strumienie na ulicach. Silny, porywisty wiatr powalił dziesiątki drzew, połamał gałęzie i wyrządził liczne szkody.
Jak wyjaśniają meteorolodzy, burze rozwinęły się nagle po zderzeniu gorących i chłodniejszych mas powietrza. Zaowocowało ono dużą ilością silnych wyładowań i ulewnymi opadami, które przeszły przez większość kraju. Miejscami w krótkim czasie spadło tak dużo wody, że strumieniami płynęła po ulicach.
Piorun trafił w budynek
We znaki dawał się też silny wiatr. Straż pożarna dostała wiele zgłoszeń o powalonych drzewach, połamanych gałęziach i innych problemach spowodowanych przez wichurę.Przez gwałtowną pogodę poszkodowanych zostało siedem osób. Trafiły one do szpitala po tym, jak piorun uderzył w budynek, w którym się znajdowały.
Burze spowodowały też gwałtowne pogorszenie warunków na Balatonie. Widząc kłębiące się chmury, żeglarze masowo zawijali do najbliższych portów, żeby uniknąć niebezpieczeństwa.
ŹRÓDŁO:LOSYZIEMI.PL
Źródło: ENEX
Subskrybuj:
Posty (Atom)