Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżyca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 kwietnia 2022

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ: ZIMA NIE ODPUŚCI NA POŁUDNIOWYM WSCHODZIE

Piątek przynosi nam bardzo wyraźny podział w pogodzie. Na wschodzie, południu i w centrum jest pochmurno, temperatura nie przekracza miejscami 0℃, a do tego mocno pada śnieg, tylko na południowym wschodzie również deszcz. Poza tym opady nie występują, termometry pokazują nieco wyższe wartości i od czasu do czasu zza chmur wychodzi słońce.

sobota, 4 stycznia 2020

ZIMOWY SŁOWNIK: ŚNIEŻYCA, BURZA ŚNIEŻNA


W kolejnym wpisie z cyklu zimowy słownik zajmiemy się opisaniem dwóch zjawisk, które przez to, że są do siebie podobne, często są ze sobą mylone. Mowa o śnieżycy i burzy śnieżnej. Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku mamy do czynienia z bardzo silnymi opadami śniegu, które często doprowadzają do paraliżu na drogach i lotniskach, oraz są przyczyną wielu wypadków. Jaka zatem jest różnica pomiędzy omawianymi zjawiskami? Tego dowiecie się z dalszej części artykułu.
Śnieżyca
W meteorologii zjawisko to oznacza wystąpienie bardzo silnych opadów śniegu, które ograniczają widzialność poniżej 200 m. Opadom może towarzyszyć silny wiatr. Wtedy mamy do czynienia z zawieją śnieżną, a jeżeli wiatr powoduje porywanie leżącego już na powierzchni ziemi śniegu, to zjawisko takie nazywamy zamiecią śnieżną. Często zdarza się, że zawieje i zamiecie występują równocześnie. 
Burza śnieżna
Żeby śnieżycę można było określić jako burzę śnieżną, potrzebne są wyładowania atmosferyczne. Burze najczęściej pojawiają się w ciepłej porze roku, jednak może się też zdarzyć, że wystąpią one zimą. Jeżeli w czasie trwania śnieżycy zaobserwujemy wyładowania atmosferyczne, to takie zjawisko nazywamy burzą śnieżną. W Polsce zjawiska te najczęściej pojawiają się między październikiem a kwietniem. Tak jak i burze występujące latem, tak i te zimowe związane są z wysoko wypiętrzonymi chmurami Cumulonimbus. Powstają one na aktywnych frontach związanych z głębokimi niżami ( burze frontowe), albo w wyniku silnego napływu powietrza arktycznego morskiego z północy ( burze adwekcyjne). Do powstania takiej burzy potrzebna jest spora chwiejność termodynamiczna oraz szybki spadek temperatury wraz z wysokością. Zimą zjawiska te najczęściej występują w charakterze pojedynczych komórek burzowych, burz wielokomórkowych i linii szkwału. Przykładem wystąpienie burz śnieżnych na terenie Polski może być chociażby orkan Cyryl ze stycznia 2007 roku, czy orkan Xavier z grudnia 2013 roku. Lokalnie pojawiają się również dzisiaj. Zjawisko to na całym świecie wygląda tak samo, jednak w zależności od regionu przybiera różne nazwy. W USA określane jest jako blizzard, na Alasce burga, a w Kazachstanie buran.
Podsumowanie
Mamy nadzieję, że powyższym wpisem pomogliśmy Wam odróżnić zjawisko śnieżycy i burzy śnieżnej. Do tego typu zjawisk dochodzi w Polsce praktycznie każdej zimy, więc tym bardziej warto wiedzieć, czym różnią się one między sobą. W kolejnych wpisach z tego cyklu przybliżymy inne pojęcia związane z pogodą jaka panuje podczas najchłodniejszej pory roku. Warto zatem odwiedzać naszego bloga.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

piątek, 19 stycznia 2018

PODSUMOWANIE WICHUR I OPADÓW ŚNIEGU 🌬️☃️ 18-19.01.2018

Po wczorajszych wichurach i opadach śniegu kilka tysięcy odbiorców nadal nie ma prądu w południowo-zachodniej Polsce. Straż pożarna w całym kraju, dostała ponad 700 zgłoszeń awarii i wypadków dotyczącego silnego wiatru i intensywnych opadów śniegu.
W szczytowym momencie wichur, porywy wiatru przekraczały 100 km/h. Tak było między innymi w Jeleniej Górze, Bielsku-Białej (115 km/h) i Nowym Sączu (105 km/h). Najgorsza sytuacja miała miejsce na Dolnym Śląsku --> w całym województwie porywy osiągały ponad 90 km/h. Na pozostałym obszarze południowej, częściowo centralnej i zachodniej Polski wiało w porywach od 60 km/h do ponad 80 km/h.

Ponadto silnie sypał śnieg, który popołudniu i wieczorem na zachodzie, południu i częściowo w centrum na parę godzin przeszedł w deszcz. Spadło przeważnie około 3-7 cm śniegu. Największy przyrost pokrywy śnieżnej odnotowano w Chojnicach --> 10 cm i Toruniu --> 7 cm w ciągu 12-15 h
Dzisiaj rano o poranku największą pokrywę śnieżną odnotowano Toruniu --> 20 cm, Chojnicach --> 19 cm, Mławie --> 15 cm i Pile --> 14 cm, Białymstoku --> 13 cm i Siedlcach --> 12 cm. Najmniej śniegu leży na południu kraju albo nie ma go "wcale".

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

piątek, 1 grudnia 2017

POKRYWA ŚNIEŻNA NA TERYTORIUM POLSKI PO CZWARTKOWYCH OPADACH ŚNIEGU


W czwartek w ciągu dnia a także w nocy z czwartku/piątek przez terytorium naszego kraju przemieszczał się płytki niż atmosferyczny, który zaczął się pogłębiać. Przechodząc przez Polskę przyniósł sporo opadów deszczu, deszczu ze śniegiem oraz samego samego śniegu.

Sytuacja meteorologiczna 30.11.2017

Od samego rana sypało już na południu kraju (Śląsk, Małopolska, Kielecczyzna). Koło południa opady dotarły nad północno-wschodnią Polskę. W tym czasie najintensywniej sypało w okolicach Krakowa, Katowic, Łodzi, Kielc i Warszawy przy temperaturze 0
. Natomiast na Dolnym Śląsku, wschodzie Wielkopolski, w Kujawsko-Pomorskim i Pomorskim był to na ogół deszcz i deszcz ze śniegiem. Cieplejsze powietrze dotarło także nad Zamojszczyznę i Podkarpacie. Tam także był to opad deszczu przy temperaturze powyżej 2℃. Do wieczora śnieg sypał w pasie od Śląska i Małopolski przez centralną Polskę po Warmię, Mazury i Podlasie. Ponadto tam gdzie wcześniej padał deszcz, zaczął prószyć śnieg. Dopiero w pierwszej części nocy powoli od południa opad zaczął ustępować. Najdłużej utrzymywał się na północnym-wschodzie, do godzin porannych w Piątek.

Pokrywa Śnieżna

Dzisiaj tj. 01.12.2017, najwięcej śniegu leżało w pasie od Śląska, zachodniej Małopolski, przez Kielecczyznę, Ziemię Łódzką, Mazowsze aż po Warmię, Mazury i Podlasie. Spadło przeważnie około 10 cm świeżego śniegu. Ale miejscami było to nawet dodatkowo około 15 cm.
Mława - 18 cm
Suwałki - 17 cm
Mikołajki - 16 cm
Kozienice - 16 cm

Wśród miast wojewódzkich najwięcej śniegu leżało w Kielcach i Katowicach -15 cm, Olsztynie - 12 cm. W Warszawie, Łodzi, Białymstoku mieliśmy 6-8 cm.

W najbliższych dniach pokrywa śnieżna będzie "malała", ze względu na temperaturę balansującą w okolicach 1-3℃.


Zapraszam wszystkich zainteresowanych na poniższą stronę: https://www.facebook.com/prognozapogodywlk/Prognoza pogody dla Polski i województwa Wielkopolskiego, ciekawostki i informacje Meteorologiczne.


ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

sobota, 23 stycznia 2016

WIELKA BURZA ŚNIEŻNA SZALEJE NAD AMERYKĄ

Stany Zjednoczone doświadczają właśnie potężnej burzy śnieżnej, która potrwa aż 36 godzin i dotknie ponad 70 milionów mieszkańców tego kraju. Media nazwały tą burzę "białym monstrum". W niektórych miejscach może spaść ponad metr śniegu.
 
Meteorolodzy nazywają tę ogromną burzą śnieżną Jonas. Na jej drodze jest między innymi stolica USA, Waszyngton, który na pewno niebawem zostanie komunikacyjnie sparaliżowany. Żywioł cały czas przybiera na sile i zaczyna być już odczuwalny w kraju.

Oprócz spodziewanego dużego opadu śniegu, śnieżycy towarzyszy też porywisty wiatr wiejący z prędkością do 80 km/h. W oczekiwaniu na uderzenie śnieżycy w Waszyngtonie zamknięto wszystkie szkoły. Nie działa też metro ani autobusy. Na okolicznych lotniskach są tysiące odwołanych lotów. Całe wschodnie wybrzeże USA doświadcza licznych zawiei i zamieci śnieżnych.
Mieszkańcy, w obawie przed śnieżycą, zaopatrzyli się w niezbędne towary, a zawartość sklepów szybko opustoszała.

Meteorolodzy zastanawiają się, czy zostanie pobity poprzedni rekordowy opad w Waszyngtonie, który miał miejsce w 1922 roku i wyniósł 71 cm.

Ostrzeżenie pogodowe wydano również dla Nowego Jorku. Służby sugerują, że o ile ktoś nie musi wychodzić na zewnątrz, to powinien przeczekać tą burze w domu.

Źródło: zmianynaziemi.pl

poniedziałek, 26 stycznia 2015

DO NOWEGO JORKU ZBLIŻA SIĘ POTĘŻNA ŚNIEŻYCA



Źródło: wiadomosci.wp.pl
Do północnego wschodu Stanów Zjednoczonych zbliża się bardzo silna burza śnieżna. Według przewidywań meteorologów w ciągu najbliższych dwóch dni, w niektórych miejscach może spaść nawet do 5 metrów śniegu. Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio ostrzegł publicznie, żeby nie bagatelizować zagrożenia, ponieważ nadciągająca burza śnieżna może być "najsilniejszą w historii tego miasta".
Władze proszą mieszkańców, aby nie używali bez potrzeby swoich samochodów, ponieważ mogą oni utknąć na drogach w bardzo prawdopodobnych monstrualnych korkach. Polecono również, aby w miarę możliwości nie wychodzić z domów i mieszkań. Według oczekiwań synoptyków, burza śnieżna będzie szczególnie intensywna w stanach: Nowy Jork, New Jersey, Connecticut, Pennsylvania, Massachusetts i Maine. Według prognoz najgorzej będzie wieczorem 27 stycznia, gdy spodziewana jest kulminacja złej pogody.
Burmistrz de Blasi wezwał też obywateli, aby pomagali sobie nawzajem w tym trudnym czasie. Szczególnie należy zwrócić uwagę na osoby starsze i samotne. Mieszkańcy zostali poinstruowani, aby mieć w domu jakiś zapas żywności i podstawowych towarów. Przydatna może być w szczególności woda, baterie, latarki. Przewiduje się, że dojdzie do wielu przerw w dostawach prądu.
Śnieżyca będzie też z pewnością powodem sporego chaosu komunikacyjnego. Linie lotnicze już odwołują setki lotów. Niektórzy sugerują, że zbliżającą się burzę można porównywać z tą, która nawiedziła wschodnie wybrzeże USA w lutym 1978 r. Doszło wtedy do całkowitego paraliżu Nowego Jorku i to na kilka dni. Warto też przypomnieć, że w listopadzie ubiegłego roku największe miasto w USA również zmagało się z potężną śnieżycą, w której wyniku śmierć poniosło co najmniej dziesięć osób.

My jednak sądzimy, że to nie Nowy Jork najbardziej ucierpi w wyniku zbliżającej się śnieżycy, a rejon Bostonu, gdzie spadnie o 10-15 mm więcej śniegu, a średni wiatr będzie przeszło dwukrotnie silniejszy. 

piątek, 23 stycznia 2015

ILE SPADNIE ŚNIEGU?

Specjalnie dla Państwa, w oparciu o wyliczenia modeli z aktualizacji 00 UTC, przygotowaliśmy mapkę z prognozowanym przyrostem pokrywy śnieżnej od dzisiejszego wieczora do poniedziałku do godziny 07. 
Zaznaczmy, iż to nie jest oficjalna prognoza. Ta zostanie wydana dopiero wieczorem. Wtedy też, jeśli zajdzie taka potrzeba, poniższa mapa zostanie zaktualizowana. 



ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 1702-

środa, 5 listopada 2014

POTĘŻNA BURZA ŚNIEŻNA ZAATAKOWAŁA AMERYKĘ PÓŁNOCNĄ,MIEJSCAMI ODNOTOWANO REKORDOWE OPADY ŚNIEGU

Źródło: Twitter
Burza śnieżna, która uderzyła w Ameryce Północnej przyniosła ze sobą wiatr wiejący w porywach do 80 km/h. W niektórych częściach stanu Maine, w nocy z niedzieli na poniedziałek, doszło do rekordowego opadu śniegu.
Skutkiem burzy śnieżnej było pozbawienie prądu elektrycznego ponad 140 tysięcy domów i firm. Gubernator stanu Maine ogłosił stan wyjątkowy z powodu gołoledzi na drogach, dziesiątek powalonych drzew i praktycznie zerowej widoczności. Ekstremalne warunki doprowadziły do ​​gwałtownego wzrostu ilości wypadków drogowych, co zmusiło władze do zamknięcia wielu dróg lokalnych.
Amerykańscy meteorolodzy poinformowali, że obfite opady śniegu, pobiły poprzednie rekordy dla tej pory roku w północnej części stanu Maine. W niektórych miejscach wzdłuż północno-wschodniego wybrzeża stanu spadło średnio nawet 30 cm śniegu, a rekord padł w okolicy granicy kanadyjskiej w północno-wschodniej części stanu Maine gdzie spadło 53 cm śniegu.
File 38881
Mimo, że większość drzew w regionie jest wciąż pokryta liśćmi, w niektórych miejscach na wybrzeżu uderzył jednocześnie śnieg, wiatr i trzymetrowe fale. Płatki śniegu dotarły nawet do północnej Kalifornii. W USA synoptycy zastanawiają się, czy w sezonie 2014/2015 Ameryce znowu zagrożą cyklony powodujące tak zwane "wiry polarne". Wszystko wskazuje na to, że jest to bardzo prawdopodobne.

piątek, 28 marca 2014

NA WSCHODNIM WYBRZEŻU USA NAPADAŁO PRAWIE PÓŁ METRA ŚNIEGU, WIAŁO PRZY TYM DO 100 KM NA GODZINĘ

Na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych wiatr w środę osiągał prędkość około 100 km/h, spadło blisko pół metra śniegu. Narodowa Służba Meteorologiczna wystosowała liczne ostrzeżenia dla miejscowości znajdujących się blisko brzegu, w który uderzały 3-metrowe fale. – To skutek bomby niżowej – tłumaczą meteorolodzy.
Zima przypomniała o sobie mieszkańcom części amerykańskiego regionu Nowa Anglia po raz kolejny. Bomba niżowa, czyli gwałtownie rozwijający się niż baryczny, sprowadził śnieżyce i wichury nad obszar rozciągający się od stanu Maine po zatokę Cape Cod w stanie Massachusetts.
Huraganowe śnieżyce
Służby wystosowały ostrzeżenia meteorologiczne nie tylko dla Cape Cod, ale także dla pobliskich wysp - Martha’s Vineyard oraz Nantucket. Na obu niewielkich wysepkach w środę intensywnie padał śnieg, a fale na wzburzonym morzu sięgały 3 metrów.
- Nie widujemy sztormu o takiej sile co roku – przyznał Eric Schwibs z amerykańskiej Narodowej Służby Meteorologicznej. Zgodnie z pomiarami stacji meteorologicznych, na wybrzeżu Maine pokrywa białego puchu wzrosła o 46 cm, a wiatr osiągał prędkość 97 km/h.

Pogodowa bomba
Wichura i intensywne opady śniegu to efekt bomby niżowej. – To kolejne po „wirach polarnych” świetnie brzmiące określenie stosowane w meteorologicznym światku – dodaje z uśmiechem Schwibs.
- Burze będące efektem bomb są gwałtowne. Możne je porównać do wylania galonu (około 4 litrów – przyp. red.) paliwa wylanych na rozpalonego grilla – tłumaczy. - W jednej chwili możesz cieszyć się z przyjemnej pogody, a w następnej wzmaga się wiatr o sile huraganu – dodaje Schwibs.
Cierpliwość i pieniądze na wyczerpaniu
Pogoda dała się mocno we znaki także mieszkańcom miejscowości Lubec, najdalej na wschód wysuniętego miasta w Maine.
- Mamy serdecznie dosyć takiej pogody – podkreśla Rick Bradley, który jest dyrektorem służb miejskich. Mężczyznaprzyznaje, że podobnie jak kończy się cierpliwość mieszkańców, kończą się także pieniądze na utrzymanie ulic w należytym stanie.

ŹRÓDŁO:LOSYZIEMI.PL
Źródło: Reuters, tm

środa, 19 marca 2014

W STOLICY ERYTREI SPADŁ METR ŚNIEGU I GRAD

Niesamowite wydarzenie miało miejsce w mieście Asmara, które jest stolicą Erytrei. W miejscu, gdzie na co dzień panuje tropikalny klimat, 12 marca spadł tam grad i co najmniej metr śniegu, pisze Eastafro.com.
Gradobicie na wybrzeżu Morza Czerwonego zdarza się niezwykle rzadko. Nietypowe opady sparaliżowały ruch i życie w Asmara. Potem śnieg zaczął nagle topnieć i mieszkańcy musieli zmagać się z powodzią. Wszystko to stało się w ciągu 90 minut.
File 34933
Intensywne gradobicie nie jest czymś co spotyka się często w Erytrei w sezonie deszczowym trwającym tam od lutego do kwietnia. Nikt z żyjących mieszkańców tego kraju nie pamięta takiego zjawiska i na próżno szukać jego odpowiednika w annałach historycznych.

Komentarze