Pokazywanie postów oznaczonych etykietą erozja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą erozja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lutego 2016

EROZJA WPŁYWA NA WZROST AKTYWNOŚCI WULKANICZNEJ?


Jak wynika z nowych badań przeprowadzonych przez naukowców z Cambridge, erozja, czyli stałe niszczenie skał i gleby na skutek oddziaływania wody i wiatru oraz topnienie lodu, może być odpowiedzialna za ​​znaczący wzrost aktywności wulkanicznej pod koniec ostatniej epoki lodowcowej. Ocieplenie klimatu wywołało topnienie lodowców, a to z kolei spowodowało zmniejszenie nacisku na płaszcz Ziemi, co doprowadziło w konsekwencji do ​​erupcji wulkanów.
Geolodzy stwierdzili, że erozja pełni także rolę w procesach klimatycznych i może przyczynić się do wzrostu w atmosferze obecności dwutlenku węgla, lub związków siarki. Symulacje grubości pokrywy lodowej i intensywności erozji potwierdzają, że wpływa ona na wzrost aktywności wulkanicznej, a także na topnienie lodu.
Stwierdzono, że wycofanie lodowców i wzrost aktywności wulkanicznej są ze sobą połączone. Dotychczas używane modele nie brały pod uwagę wpływu erozji, więc stężenie CO2 w atmosferze w czasie ostatniej epoki lodowcowej można uznać za znacznie zaniżone.
W interglacjalnych okresach takich, jak ten, w którym żyjemy teraz, aktywność wulkaniczna jest z reguły znacznie wyższa. Lodowce doprowadzają bowiem do tego, że erozja w świecie nie jest aż tak intensywna. W rezultacie zmniejsza się nacisk na wulkany i zwiększa się prawdopodobieństwo ich erupcji.
Przebudzone wulkany emitują duże ilości dwutlenku węgla do atmosfery, tworząc cykl przyspieszający proces podgrzewania atmosfery. Zwykle epoka lodowcowa trwa około 100 tysięcy lat i składa się z dwóch okresów: powstawania lodu i jego rozmrożenia. Lód powstaje w mniej więcej 80 tysięcy lat, ale topi się w zaledwie 20 tysięcy lat.
Poprzednia teoria wyjaśniała nagły wzrost CO2 w atmosferze na koniec ostatniej epoki lodowcowej rosnącą aktywnością wulkaniczna, ze względu na deglacjację, czyli proces wyzwolenia terenu z lodowców. Jednak teraz wiadomo, że istnieje przynajmniej kilka czynników, które przyczyniają się do zmian klimatycznych. Erozja stymuluje przeobrażenie powierzchni Ziemi i aktywuje emisje wulkaniczne ze związkami siarki i dwutlenku węgla, w związku z czym można uznać ją za czynnik, który opisuje ciągłe zmiany klimatyczne na Ziemi.
Wyniki badań na temat wpływu erozji opublikowano w czasopiśmie naukowym Geophysical Research Letters.
Źródło: zmianynaziemi.pl

czwartek, 3 września 2015

NIEZWYKLE SZYBKA EROZJA W KOLORADO


Źródło: zmianynaziemi.pl
Erozja kojarzy się z dość powolnym procesem, jednak nie zawsze tak musi być. We wrześniu 2013 roku nad łańcuchem górskim Front Range w Kolorado przeszła burza, która spowodowała wielkie powodzie. Teraz naukowcy z University of Colorado w Boulder zauważyli, że powodzie te błyskawicznie doprowadziły do erozji materiału, który gromadził się nawet przez ostatnie 1000 lat.
Naukowcy stwierdzili na łamach pisma Geology, iż tzw. burze stulecia mogą gwałtownie przyspieszać erozję. W Kanionie Boulder podobnych obszarach większość materiału osadowego przemieszcza się w dół właśnie podczas takich rzadkich, ograniczonych terytorialnie wydarzeń. Burza z 2013 roku dała nam wyjątkową okazję do obserwowania przemieszczania się osadów - powiedziała Susanne Anderson z Institute for Alpine and Arctic Research.
Długoterminowa erozja na tych obszarach wynosi około 0,2 cala na sto lat, czyli rocznie mniej niż grubość ludzkiego włosa. Wielka burza poruszyła tyle osadów, że mogliśmy dokonać bezpośrednich pomiarów, mówi Anderson. Podczas burzy w ciągu 5 dni spadło 178-452 milimetrów deszczu. Takie opady zwykle notuje się w ciągu całego roku. Gwałtowny przybór wody spowodował ponad 1100 osunięć ziemi i powódź na każdej okolicznej rzece. Naukowcy przeanalizowali 120 osunięć różniej wielkości, od małych, gdy przemieściło się zaledwie 10 metrów sześciennych materiału, po duże z przemieszczeniem 21 000 metrów sześciennych. Prędkość przemieszczania dochodziła do 10 metrów na sekundę. To bardzo destrukcyjne zjawisko, gdyż zdarza się nagle i nie można go przewidzieć, stwierdzają naukowcy. Z pomiarów berylu-10, izotopu powstającego wskutek interakcji promieniowania kosmicznego z kwarcem, wiemy, jakie jest normalne tempo erozji. Teraz też wiemy, że tak gwałtowne zjawiska, jak opisywane powyżej, zdarzają się bardzo rzadko, dodaje Anderson.

Komentarze