Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grudzień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grudzień. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 grudnia 2023

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZIMA NADAL W ODWROCIE. ZAMIAST TEGO MNÓSTWO OPADÓW I SILNY WIATR


Zima całkowicie odpuściła Polsce i nic nie wskazuje, aby na dłużej miało się to na razie zmienić. Nadchodzące dwa tygodnie to dominacja wysokich temperatur, ale zarazem paskudnej, iście jesiennej aury. Jeżeli pojawią się elementy zimy, to jedynie na krótko.

Druga połowa tygodnia przyniesie karuzelę pogodową. Prawie każdego dnia ma padać i to momentami mocno. Do świąt, zwłaszcza na Pomorzu, zachodzie i częściowo południu, spadnie do 30-50 mm wody. Co więcej, szczególnie w czwartek i piątek, wiać ma silny wiatr, w porywach do 70-90 km/h, a nad morzem do 100 km/h.
Temperatura niebawem nieco spadnie. W piątek i sobotę, a na wschodzie również w Wigilię, temperatura będzie balansowała w granicach -2/2
℃, a to oznacza, że obok deszczu, gdzieniegdzie spadnie też śnieg i krajobrazy zaczną się zabielać, zwłaszcza na północy i południu. Nocami mróz może trzymać niemal wszędzie. Ochłodzenie nie potrwa jednak długo i do kolacji wigilijnej mieszkańcy zachodniej Polski mają już przystępować nawet przy 7-10℃ na termometrach.

Same święta to typowo jesienna pogoda. Wszędzie będzie zdecydowanie powyżej zera, a na zachodzie i południu aż 10-12℃! Mrozu nie doświadczymy nawet nocami. Do tego dużo chmur, nadal deszcz i silny wiatr, choć już nie aż tak niebezpieczny, jak przed świętami, bo maksymalnie do 50-70 km/h.

Między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem jest szansa na krótkie ochłodzenie. Niewykluczone, że lokalnie nawet w dzień odnotujemy ok. 0℃ i nieco powyżej, a deszcz zamieni się w śnieg. Będzie to jednak jedynie incydent i prawdopodobnie szybko wrócą wysokie temperatury, do 10℃.

Taka pogoda potrwa co najmniej do 5 stycznia. Atlantyk będzie bardzo aktywny, dlatego nie zabraknie chmur i deszczu albo deszczu ze śniegiem, często ma wiać, a zima, jeśli się pojawi w Polsce, to nie wszędzie i jedynie na chwilę.
Na większe zmiany w kierunku częstszego napływu mrozu i śniegu, będziemy musieli poczekać prawdopodobnie do okolic 10 stycznia.

W związku z moim urlopem i świętami, to ostatni wpis na blogu w tym roku. Kolejne ukażą się na początku stycznia, chyba że po drodze wydarzy się dynamiczna, nieprzewidziana sytuacja pogodowa. Wówczas będą wydawane na bieżąco ostrzeżenia.
Dlatego już teraz wszystkim naszym Czytelnikom składamy życzenia zdrowych, pogodnych oraz radosnych świąt, pełnych odpoczynku i owocnego czasu.
I dziękujemy za to, że byliście z nami kolejny rok. Oby następny był dla nas wszystkich spokojniejszy i lepszy!

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 17 grudnia 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 18-24.12.2023 r.

Atlantycka pogoda rozhulała się w Polsce na dobre. Ostatnie dni to sporo chmur oraz deszczu i temperatury, które były w stanie nawet przekraczać 10℃.
W najbliższym tygodniu dynamizmu w aurze również nie zabraknie. Czekają nas częste opady, sporo momentów z wiatrem i skacząca temperatura. Szczególnie niespokojnie zapowiadają się dni bezpośrednio przed świętami. Zapraszamy na najnowszą prognozę.

Poniedziałek, 18 grudnia
Poniedziałek będzie bardzo ciepłym dniem, z temperaturą na przeważającym obszarze kraju od 6
℃ do 10℃, a punktowo na Śląsku i w Małopolsce nawet 11. Tylko na południu Podkarpacia chłodniej, od 1℃ do 5℃.
W południowej i południowo-zachodniej Polsce zapowiadamy sporo rozpogodzeń i suchą aurę. Poza tym prognozujemy ciąg dalszy dużego i całkowitego zachmurzenia, gdzieniegdzie z niewielkimi opadami deszczu albo mżawki.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, porywiście, nad morzem w porywach do 60 km/h, z kierunków zachodnich.

Wtorek, 19 grudnia
We wtorek na południu i południowym wschodzie z reguły będzie pogodnie. Nad resztą kraju zachmurzenie duże i całkowite, z postępującymi w ciągu dnia z zachodu na wschód opadami deszczu o natężeniu słabym i umiarkowanym, do kilku mm.
Temperatura maksymalna wyniesie od 7
℃ do 11℃, jedynie na krańcach południowo-wschodnich wciąż chłodniej, od 2℃ do 6℃.
Wiatr powieje umiarkowanie i dość mocno, na północy w porywach do 50-60 km/h, z zachodu, jak i południowego zachodu.

Środa, 20 grudnia
W środę zrobi się trochę chłodniej, ale powrót zimy mimo to nam nie grozi. W najcieplejszej chwili dnia przewidujemy od 3-4
℃ w rejonach podgórskich i na północnym wschodzie do 5-7℃ w głębi kraju.
Za oknami czeka nas przeplatanka słońca z chmurami niosącymi momentami opady deszczu, a na północy również deszczu ze śniegiem, z reguły przelotne. Początkowo na krańcach południowych może też sypać sam śnieg.
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 40-60 km/h, na Wybrzeżu do 70 km/h, z zachodu oraz południowego zachodu.

Czwartek, 21 grudnia
W czwartek pogoda pozostawi wiele do życzenia. Przez Polskę wędrować ma następny front atmosferyczny, dlatego w całym kraju przewidujemy wzrost zachmurzenia. Nie zabraknie także opadów, zarówno przelotnych, jak i ciągłych, niekiedy umiarkowanych: deszczu i deszczu ze śniegiem, w górach oraz w rejonach podgórskich przejściowo mokrego śniegu. Niewykluczone są też burze. Na dodatek zacznie wiać coraz silniejszy wiatr z zachodu i południowego zachodu, osiągający w porywach niemal w całym kraju 60-80 km/h, a wieczorem nad morzem nawet 100 km/h.
Słupki rtęci w pełni dnia pokażą od ok. 2
℃ na Pogórzu Karpackim, 4-5℃ na wschodzie, 6-7℃ w centrum do 8℃ w województwach zachodnich.

Piątek, 22 grudnia
W piątek zachmurzenie umiarkowane i duże z licznymi, z reguły przelotnymi opadami deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet mokrego śniegu. Punktowo nie wykluczamy też słabych burz.
Temperatura w dół i nigdzie nie przekroczy 2-5
℃, a lokalnie w rejonach podgórskich zatrzyma się na 1℃.
Wiatr umiarkowany i silny, w porywach w większości kraju do 55-75 km/h, z kierunków zachodnich.

Weekend, 23-24 grudnia
Pod koniec tygodnia czeka nas powrót łagodnej zimy, choć nie jest to jeszcze w stu procentach pewne — prognozy pozostają niestety rozchwiane.
W całej Polsce powinny pojawiać się przelotne opady deszczu ze śniegiem i śniegu, zatem gdzieniegdzie krajobrazy lekko się zabielą, ale na momenty ze słońcem również możemy liczyć.
Temperatura maksymalna wyniesie: w sobotę od -2/-1
℃ na Pogórzu, 0-2℃ w głębi kraju do 3℃ na zachodzie i południowym zachodzie, a w niedzielę od -2℃ na Podhalu, 0-3℃ na przeważającym obszarze kraju do 4℃ nad morzem.
Wiatr niezmiennie bardzo nieprzyjemny, porywisty, do 50-70 km/h, z północnego zachodu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 13 grudnia 2023

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZIMA W ODWROCIE. O BIAŁE ŚWIĘTA BĘDZIE SZALENIE TRUDNO

 

Po mroźnej i śnieżnej zimie nie ma już śladu. Śnieg stopił się prawie w całej Polsce i na razie nic nie wskazuje na to, aby taka aura, jaką mieliśmy w pierwszej dekadzie grudnia, wróciła. Mało tego — przed nami kolejne uderzenia dużego ciepła. O białe Boże Narodzenie będzie w tym roku znowu bardzo trudno.

Najbliższe dwa dni zapowiadają się chłodniej, zwłaszcza na północnym wschodzie, wschodzie i Pogórzu, gdzie przez całą dobę może trzymać lekki mróz. Na zachodzie i Pomorzu w dzień zazwyczaj odnotujemy od 3℃ do 5℃. Jedynie nocami ujemne temperatury prognozujemy niemal wszędzie, poza Wybrzeżem. Niestety, pogoda nas nie zachwyci, ponieważ spodziewamy się sporego zachmurzenia, małej dawki słońca, zamgleń i czasami opadów deszczu albo śniegu, z reguły niewielkich.

Ocieplać zacznie się od weekendu. Na początku przyszłego tygodnia, gdy wzrost temperatury osiągnie swój szczyt, niemal wszędzie, poza Pogórzem, słupki rtęci przekroczą 5℃, a na zachodzie oraz południowym zachodzie poszybują aż do 10-12℃, a mrozu nie będzie nawet nocami! Pogoda nadal ma pozostawiać wiele do życzenia, ponieważ regularnie mogą występować opady, zazwyczaj deszczu, tylko miejscami deszczu ze śniegiem. Co więcej, okresami zaznaczy się silniejszy wiatr, zwłaszcza w okolicach wtorku, a w weekend być może również na północy.

Kolejny spadek temperatury czeka nas na przełomie drugiej i trzeciej dekady grudnia, gdy w dzień będzie od 2℃ na wschodzie do 7℃ na zachodzie, nocami wrócą przymrozki, a słońce walczyć ma z chmurami niosącymi przelotny deszcz, deszcz ze śniegiem albo mokry śnieg. Tuż przed świętami na nowo nadejdzie prawdopodobnie ocieplenie.

Taka dynamiczna, ale mało zimowa pogoda, ma szansę utrzymać się niemal do końca roku. Aktywny Atlantyk sprawi, że nie zabraknie chmur z opadami deszczu i deszczu ze śniegiem, czasami powieje silniejszy wiatr i będzie ciepło, czasami blisko 10℃. Jedynie po przejściu frontów i niżemy możemy liczyć na krótkotrwałe ochłodzenia, ale bez spektakularnych pochodów zimy.

Czy jest szansa na białe święta? Oczywiście, jest. Pozostało do nich prawie dwa tygodnie i przy takiej sytuacji synoptycznej wiele może się zdarzyć. Niemniej jednak nie da się ukryć, że o zimową aurę w czasie tegorocznego Bożego Narodzenia będzie szalenie trudno i prawdopodobieństwo jest niewielkie. Czas pokaże, co z tego wyniknie.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 10 grudnia 2023

PROGNOZA TYGODNIOWA. ZIMA NA RAZIE OPUSZCZA POLSKĘ. NADCIĄGA GŁĘBOKA ODWILŻ

Gdyby ktoś napisał miesiąc temu, że na przełomie listopada i grudnia będziemy mieli dwutygodniowy atak zimy i w całej Polsce spadnie śnieg, chyba nikt nie uwierzyłby w taki scenariusz. Zimowa pogoda zaczyna się jednak kończyć. Jest już pewne, że w nadchodzących dniach temperatura będzie coraz wyższa, a śnieg do końca tygodnia zniknie niestety niemal z całego kraju. Zapraszamy na szczegółowe prognozy.

Poniedziałek, 11 grudnia

W poniedziałek zachmurzenie duże i całkowite, na południu i południowym zachodzie z większymi przejaśnieniami, a nawet rozpogodzeniami. Okresami wystąpią opady deszczu o natężeniu słabym i umiarkowanym, na północnym wschodzie, wschodzie i Pogórzu Karpackim także marznącego deszczu powodującego gołoledź, deszczu ze śniegiem i śniegu.
Odwilż obejmie już całą Polskę. Maksymalnie zapowiadamy od 2
℃ na północnym wschodzie i w Bieszczadach, 4-6℃ w centrum do nawet 8-10℃ na zachodzie.
Wiatr umiarkowany, na południu czasami silniejszy, południowy i południowo-zachodni.

Wtorek, 12 grudnia

We wtorek zachmurzenie przeważnie duże, czasami z opadami deszczu, ale niezbyt intensywnymi. Na Podlasiu i w rejonach podgórskich możliwe są też opady deszczu ze śniegiem i śniegu.
Temperatura maksymalna wyniesie od 1-2
℃ na północnym wschodzie oraz Podhalu, 4-5℃ w centrum do 7℃ na południowym zachodzie.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, z reguły z kierunków zachodnich, nad morzem też z północnych.

Środa, 13 grudnia

W środę będzie sporo chmur i niewiele słońca. Pojawią się też mgły i zamglenia, a na zachodzie, południu oraz częściowo w centrum opady deszczu albo deszczu ze śniegiem, ale niezbyt mocne.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od 0
℃ na Kaszubach, 2-4℃ na przeważającym obszarze kraju do 6℃ w rejonie Tarnowa i Nowego Sącza.
Wiatr słaby i umiarkowany, zacznie skręcać na kierunki wschodnie.

Czwartek, 14 grudnia

W czwartek pogoda nadal nie zapowiada się zbyt przyjemnie. Utrzyma się spore zachmurzenie z mgłami i zamgleniami, a gdzieniegdzie też ze słabym deszczem, deszczem ze śniegiem albo mokrym śniegiem. Nie można jednak wykluczyć, że w ciągu dnia od północy zacznie stopniowo przybywać przejaśnień i rozpogodzeń.
Będzie chłodniej, ale nigdzie bez mrozu: od 0
℃ do 3℃, na południu i Wybrzeżu 4℃.
Wiatr słaby bądź umiarkowany, z kierunków północnych.

Piątek, 15 grudnia

W piątek pogoda nadal będzie pozostawiała wiele do życzenia. Prognozujemy dużo chmur, niewiele słońca, punktowo zamglenia, jak i symboliczne opady: od mżawki na zachodzie i Pomorzu po drobny śnieg na wschodzie.
Na termometrach bez większych zmian: od -2
℃ na Podhalu, ok. 0℃ na wschodzie, 2-3℃ na zachodzie do 4℃ nad Bałtykiem.
Wiatr słaby i umiarkowany, zachodni, jak i północno-zachodni.

Weekend, 16-17 grudnia

W weekend czeka nas ponowny wzrost temperatury. W sobotę prognozujemy od 0℃ na Podhalu, 3℃ na wschodzie, 5℃ w centrum do 6-7℃ na zachodzie oraz nad morzem, natomiast w niedzielę od ok. 2℃ na Pogórzu do 6-9℃ nad resztą kraju.
Do Polski przedostaną się atlantyckie niże, dlatego będzie pochmurno, deszczowo, a w górach śnieżnie. Na Podhalu i w Bieszczadach być może pojawi się też marznący deszcz powodujący gołoledź.
Wiatr silniejszy, zachodni.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

środa, 6 grudnia 2023

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. NADCIĄGA DUŻA ODWILŻ, ALE ZIMA NIE DA NAM O SOBIE ZAPOMNIEĆ

Za oknami mamy piękną, śnieżną i mroźną zimę, ale niestety, długo ona już nie potrwa. Na horyzoncie duża odwilż i niebawem białe krajobrazy znikną. To jednak nie znaczy, że zima całkowicie i na dłużej znika z prognoz. Przed świętami będzie dawała nam się czasami we znaki, choć już raczej nie tak bardzo, jak w ostatnich dniach.

Do soboty w większości kraju czeka nas jeszcze łagodna zima. Poza zachodnią Polską, gdzie zapowiadamy już ocieplenie, a w sobotę nawet 4℃, będzie ok. 0℃ i nieco poniżej, na Pogórzu i Podlasiu do -5/-4℃, a nocami, jeśli pojawią się rozpogodzenia, mniej niż -10℃. Szczególnie czwartek będzie pochmurny i miejscami poprószy śnieg, a na zachodzie deszcz/mżawka. Piątek i sobota przyniosą już więcej słońca i tylko punktowo symboliczne opady.

Niedziela i pierwsza połowa przyszłego tygodnia to gwałtowna odwilż. Cyrkulacja zachodnia na dobre się uaktywni, a to oznacza, że zbierze się więcej chmur, zacznie padać śnieg przechodzący w deszcz, może pojawić się silniejszy wiatr, a temperatura mocno wzrośnie. W wielu miejscach i w dzień, i w nocy nie będzie mrozu, zatem pokrywa śnieżna ma szybko topnieć. W dzień zazwyczaj odnotujemy od 1-2℃ na Suwalszczyźnie i w Bieszczadach do 8-10℃ na zachodzie oraz południowym zachodzie. 

Kolejne zmiany mogą nas czekać w okolicach połowy grudnia, gdy znów spłynie chłodniejsze powietrze. Zaznaczy się ono głównie na wschodzie, gdzie możliwy jest całodobowy mróz. Na zachodzie w dzień będzie raczej "na plusie", do 3-5℃, a ujemne temperatury wystąpią szczególnie nocami.
W związku z tym, że Polska znajdzie się bliżej wyżów, pokaże się nieco więcej słońca, a opady osłabną, choć nie zanikną. Gdy już popada, ponownie pojawi się deszcz ze śniegiem i śnieg i lokalnie krajobrazy się zabielą.

Okres bezpośrednio przed świętami może nie przynieść większych zmian i cały czas będziemy mieli typowo grudniowe przepychanki jesieni i zimy. Województwa wschodnie i północno-wschodnie będą zwykle po chłodniejszej stronie, dlatego spodziewamy się tam temperatur ok. 0℃ w dzień i poniżej 0℃ nocami oraz czasami przelotnego śniegu i śniegu z deszczem. Im dalej na zachód, tym cieplej, w pasie od Niziny Szczecińskiej po Nizinę Śląską średnio od 4℃ do 6℃.  

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH
 

środa, 29 listopada 2023

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZIMA JESZCZE TROCHĘ POTRZYMA, ALE WIDAĆ JUŻ TEŻ ODWILŻ

Koniec listopada przynosi iście zimową pogodę, w wielu miejscach z mrozem i pokrywą śnieżną. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że szybko taka aura się nie skończy. Mało tego — ściśnie jeszcze większy mróz oraz dosypie śniegu. Mimo wszystko, w najnowszych prognozach długoterminowych widać już również odwilż, aczkolwiek należy mieć na uwadze fakt, że przy tak rozchwianych modelach to wszystko jest niepewne i może ulegać wielu zmianom.

Do Mikołajek mroźna i śnieżna zima niemal w całej Polsce

W najbliższych dniach (do 6-7 grudnia) czeka nas kontynuacja iście zimowej pogody. W dzień w większości kraju przewidujemy mróz, największy na północnym wschodzie i Pogórzu, nawet do -5/-4℃. Około 0℃ i nieco powyżej będzie głównie nad morzem, na zachodzie, jutro też na południu i w centrum, a w sobotę w rejonach podgórskich Karpat. Noce, zwłaszcza w przypadku wystąpienia rozpogodzeń, zapowiadają się wyjątkowo zimno, ze spadkami nawet poniżej -10℃!

Oprócz mrozu, szczególnie dwa pierwsze dni grudnia mogą przynieść w Polsce intensywne opady śniegu i marznącego deszczu związane z niżem z południa. Choć jego dokładna trasa jest jeszcze niepewna, coraz więcej wskazuje na to, że skupi się głównie na południowej i południowo-wschodniej części naszego kraju, gdzie nasypie 10-20 cm świeżego śniegu, a punktowo jeszcze więcej. W pozostałe dni tego okresu również może przelotnie prószyć, ale znacznie słabiej i z pewnością pokaże się także słońce.

Przed 10 grudnia możliwa odwilż

Prawdopodobnie na przełomie pierwszej i drugiej dekady grudnia uruchomi się Atlantyk i taki stan rzeczy potrwa przynajmniej do połowy miesiąca. Oznacza to dla nas więcej chmur, częste opady — od deszczu po deszcz ze śniegiem oraz śnieg, ale także silniejszy wiatr i wyższą temperaturę. Zimowa aura utrzyma się na pewno w górach, natomiast na nizinach w dzień zazwyczaj odnotujemy kilka stopni powyżej zera, na zachodzie, Pomorzu i Nizinie Śląskiej nawet 6-8. Miejscami mrozu nie będzie też nocami.

Warto jednak przypomnieć, że choć na razie sygnał odwilży po Mikołajkach wydaje się dość silny, to nie jest on pewny, tym bardziej że od początku tego sezonu zimno z dalekiej północy zachowuje się nadzwyczaj agresywnie i może się okazać, że nie będzie chciało tak łatwo ustąpić. O ewentualnych zmianach z pewnością poinformujemy. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH
 

niedziela, 26 listopada 2023

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 27.11-3.12.2023 r.

W ostatnich dniach do Polski zaczęła wkraczać śnieżna i chłodna zima. Zrobiła to zgodnie z kalendarzem, ponieważ druga połowa listopada to właśnie czas, gdy powinny pojawić się jej pierwsze podrygi.
W nadchodzących dniach również możemy liczyć na trochę zimowej aury, zarówno ze śniegiem, jak i mrozem. Jednak pod koniec tygodnia, gdy w pobliżu Polski zaczną wędrować wilgotne niże, sytuacja pogodowa w naszym kraju może stać się wyjątkowo ciekawa. Zapraszamy na szczegóły.

Poniedziałek, 27 listopada

Jutro zachmurzenie umiarkowane i duże. Na północy, wschodzie i południu momentami możliwe są przelotne opady śniegu, a nad morzem oraz na krańcach południowo-zachodnich również deszczu ze śniegiem. Padać ma jednak wyraźnie słabiej niż w poprzednich dniach.
Będzie zimno: zapowiadamy od -4/-2
℃ na północnym wschodzie i Pogórzu, -1/0℃ w głębi kraju do ok. 2℃ na Wybrzeżu oraz na południowym zachodzie.
Wiatr umiarkowany, na Roztoczu porywisty, zmienny, z dominacją kierunków zachodnich, a w drugiej części dnia południowo-wschodnich.

Wtorek, 28 listopada

We wtorek na południu, częściowo wschodzie i w centrum będzie pochmurno z opadami, które niekiedy mogą okazać się obfite. Dominować ma śnieg, ale na krańcach południowo-wschodnich przejściowo możliwy również deszcz ze śniegiem i deszcz, w tym marznący. Przyrost pokrywy śnieżnej w pasie od Śląska i Małopolski po Roztocze do 5-10 cm. Na pozostałym obszarze kraju również nie zabraknie chmur, choć niekiedy nie można wykluczyć przebłysków słońca. Przelotny śnieg spadnie w pasie nadmorskim.
Temperatura maksymalna wyniesie od -3
℃ na Kaszubach, -2/0℃ na przeważającym obszarze kraju do 1-2℃ na południu Górnego Śląska i Podkarpacia, na Podhalu, wschodzie Małopolski oraz na Nizinie Szczecińskiej i bałtyckich plażach.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, momentami porywiście, z reguły ze wschodu i północnego wschodu, w Karpatach też z kierunków południowych, zaś nad morzem z północnych.

Środa, 29 listopada

W środę zachmurzenie umiarkowane, czasami duże. Okresami na wschodzie, zachodzie i północy wystąpią przelotne opady śniegu, ale nie powinny być one mocne.
Po mroźnym poranku, ze spadkami temperatury poniżej -5
℃, w dzień również będzie trudno o dodatnie wartości. Przewidujemy bowiem od -5℃ na Podhalu, -4/-1℃ na przeważającym obszarze kraju do 0℃ na zachodzie oraz Wybrzeżu.
Wiatr powieje umiarkowanie, na wschodzie porywiście, z kierunków zachodnich, na zachodzie z tendencją do skręcania na południowe.

Czwartek, 30 listopada

W czwartek zachmurzenie umiarkowane i duże. Jeżeli gdzieś wystąpią opady śniegu, to będą słabe i punktowe. Mamy na nie szanse zwłaszcza na północy, a pod koniec dnia być może także wzdłuż południowej granicy.
Nadal zimno: rano punktowo na północy i w kotlinach nie wykluczamy nawet ok. -10
℃. Tymczasem w pełni dnia na termometrach zobaczymy wyrównane wartości w granicach -2/+1℃, lokalnie w Małopolsce 2℃.
Wiatr umiarkowany, w Karpatach silniejszy, zachodni i południowy.

Koniec tygodnia, 1-3 grudnia

Pod koniec tygodnia aura stanie się wyjątkowo dynamiczna i na razie jest trudna do przewidzenia. Wszystko przez niże, które z zachodu oraz południa zaczną podchodzić do Polski. Choć większość modeli sugeruje, że tor ich przejścia umożliwi napływ do nas cieplejszego powietrza i przejściową odwilż (w weekend znów miałoby się ochłodzić), na południu nawet do ok. 5℃, pojawiają się też wiązki, według których niże przejdą przez południową Polskę albo nawet na południe od nas, a wówczas utrzymałaby się niska temperatura, a duża odwilż by nam nie zagroziła.
Niezależnie od trasy niżów, czekają nas prawdopodobnie liczne i momentami dość intensywne opady, zarówno deszczu, marznącego deszczu, jak i śniegu. Może także powiać silniejszy wiatr. Nie można wykluczyć, patrząc na obecny bałagan w modelach, że dopiero w okolicach środy dowiemy się, jaka rzeczywiście pogoda czeka nas w tym okresie.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH 

środa, 22 listopada 2023

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA. ZIMA MOŻE NA DŁUŻEJ ROZPAKOWAĆ WALIZKI W POLSCE

 

Ciepłe klimaty definitywnie rozstają się z Polską. W najbliższych dniach za oknami coraz częściej będziemy gościli mróz i śnieg. Jest szansa, że krajobrazy niemal w całym kraju się zabielą. Może to być niemałe zaskoczenie, jako że jeszcze niedawno prognozy były jednoznaczne i wskazywały na przewagę ciepła. To pokazuje, jak niestabilne i zmienne bywają modele w chłodnej porze roku.

środa, 15 listopada 2023

PROGNOZA POGODY DŁUGOTERMINOWA. CZEKAJĄ NAS PIERWSZE POWIEWY ZIMY

Choć w czasie najbliższych dwóch tygodni nie ma mowy o nastaniu trwałej zimy, ta będzie powoli o sobie przypominać, głównie pod postacią coraz dotkliwszych ochłodzeń i opadów deszczu ze śniegiem oraz śniegu. Pierwsze czeka nas jeszcze w tym tygodniu.

poniedziałek, 26 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA NAJBLIŻSZE DNI. KOLEJNE EKSTREMA AURY. ZE SROGIEJ ZIMY DO ANOMALNEGO CIEPŁA

Jeszcze tydzień temu mieliśmy srogą zimę, z wysoką pokrywą śnieżną i temperaturą spadającą przy gruncie poniżej -20℃. Teraz po zimie, poza Suwalszczyzną, nie pozostał już ślad, a wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek ocieplenia. Przed nami wiele wyjątkowo ciepłych dni. Zamiast trzaskających mrozów, poczujemy wręcz wiosnę! Co ważne, taka pogoda raczej szybko się nie skończy. Zapraszamy na szczegóły.

Wtorek, 27 grudnia
Jutro zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, na północy i w obszarach podgórskich także deszczu ze śniegiem, a wysoko w górach śniegu. Padać nie powinno jednak szczególnie mocno czy często.
Będzie nadal ciepło: od 2
℃ lokalnie u podnóża gór do 3-6℃ w głębi kraju.
Wiatr wiać ma z kierunków zachodnich, umiarkowanie i dość mocno, w porywach do 40-60 km/h, nad morzem do 70 km/h, z kierunków zachodnich.

piątek, 23 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA WIGILIĘ. NAWET 11 STOPNI I DESZCZ

Ostatnie dni przynoszą nam bardzo podobny typ pogody. Jest ciepło, śnieg z wielu regionów już całkiem zniknął, a do tego nie brakuje opadów deszczu. Niemal identyczną aurę zapowiadamy w Wigilię. Niestety, o pokrywę śnieżną i nawet prószący śnieg w większości kraju będzie wyjątkowo trudno. Zapraszamy na szczegóły.

czwartek, 22 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. PRZEDŚWIĄTECZNA ODWILŻ ANI MYŚLI ODPUSZCZAĆ

Po bajkowej zimie w Polsce nie ma już śladu. Co prawda miejscami leży jeszcze śnieg, ale z godziny na godziny mamy go coraz mniej, czemu sprzyja wysoka temperatura oraz padający deszcz. Na zmiany nie ma szans również w piątek. Wszystko wskazuje na to, że będzie to kolejny nietypowy dzień w pogodzie.

środa, 21 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA CZWARTEK. DESZCZOWY I JESIENNY DZIEŃ, BEZ ŻADNYCH ELEMENTÓW ZIMY


Odwilż objęła już swoim zasięgiem całą Polskę. Wszędzie temperatura przekroczyła 0℃, jeżeli pada, to deszcz, a śnieg znika w oczach. Niestety, w czwartek nie mamy szans na żadne zmiany. Wręcz przeciwnie, zrobi się jeszcze cieplej i o zimie będziemy mogli właściwie zapomnieć.

wtorek, 20 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. ODWILŻ W CAŁEJ POLSCE. BĘDZIE TEŻ PADAĆ DESZCZ

Piękna zima dobiegła końca. Już cała Polska została objęta odwilżą, a topnienie śniegu dodatkowo przyspieszają pojawiające się momentami opady deszczu, również marznącego powodującego gołoledź. W środę nie mamy czas na powrót zimowej aury. Będzie nie tylko ciepło, ale w wielu miejscach też mokro. Na mróz w sporej części kraju nie ma szans nawet w nocy.

poniedziałek, 19 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 19-25.12.2022 r.


W wielu miejscach od ponad tygodnia trwa już zarówno śnieżna, jak i chłodna zima, z całodobowym mrozem. Niestety, coraz więcej wskazuje na to, że tradycji stanie się zadość i na święta przyjdzie gigantyczna odwilż. Już niebawem śnieg zacznie znikać w mgnieniu oka i niewykluczone, że lokalnie temperatura przekroczy 10℃, ale na plusie. Zapraszamy na szczegółową prognozę.

Poniedziałek, 19 grudnia

Poniedziałek rozpocznie na ogół pogodnie, ale nie wszędzie taka pogoda utrzyma się do wieczora. Prognozujemy, że po południu nad Pomorze i dzielnice zachodnie nasunie się ciepły front atmosferyczny z porcją chmur i opadów deszczu. Nie będzie padać mocno, ale początkowo deszcz może mieć charakter marznący powodujący gołoledź.
Na zachodzie pojawi się już odwilż do 1-3
℃, a w rejonie Bolesławca i Legnicy 4℃. Poza tym jeszcze mroźno, w centrum od -3℃ do -1℃, a na wschodzie -7/-4℃.
Wiatr w rejonie Krakowa słaby, zmienny, poza tym umiarkowany, na krańcach południowych oraz w rejonie Zatoki Gdańskiej silniejszy, w porywach do 50-60 km/h, punktowo w miejscowościach podgórskich 70 km/h. Wysoko w górach zacznie wiać fen.

piątek, 16 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ. NAJWIĘCEJ ŚNIEGU NA POŁUDNIOWYM WSCHODZIE. NIEMAL WSZĘDZIE MRÓZ


Zima nie odpuszcza, czego dobitny dowód mamy dziś, gdy nad Polską przemieszcza się następny dynamiczny front, głównie z opadami śniegu. Po jego przejściu, zimowa aura tylko się umocni. Nie dość, że nadal może padać, to napłynie do nas jeszcze chłodniejsze powietrze, a mróz się nasili.

czwartek, 15 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK. NASTĘPNA FALA ŚNIEŻYC I OPADÓW MARZNĄCYCH NAD POLSKĄ

Zima ani myśli odpuszczać. Mróz jest coraz większy, a przez Polskę wędrują następne fale intensywnych opadów śniegu, które powodują utrudnienia na drogach. Nie inaczej będzie w piątek. Najpierw część kraju ponownie zaatakują śnieżyce, a po nich spłynie do nas nowa fala mroźnego powietrza, która wprowadzi nas w bardzo zimny weekend.

Jutro na wschodzie, południu i w centrum zachmurzenie całkowite. Będą występować ciągłe opady, które przede wszystkim do godzin południowych mogą być obfite. Dominować ma śnieg, na południowym wschodzie również marznący i lodowy deszcz powodujące gołoledź, deszcz ze śniegiem, a na Podkarpaciu sam deszcz. Prognozowana suma opadów miejscami wyniesie 8-15 mm, a przyrost pokrywy śnieżnej do ok. 5-10 cm, punktowo 12 cm. Warunki drogowe staną się znowu bardzo trudne. Im dalej na północny zachód, w kierunku Pomorza, tym przewidujemy więcej przebłysków słońca, a jeśli gdzieś pojawi się śnieg czy śnieg z deszczem, to bardzo słaby i jedynie nad morzem.
Słupki rtęci w najcieplejszej chwili dnia pokażą od -6/-4
℃ na północnym wschodzie i Przedgórzu Sudeckim, -3℃ w centrum, 0℃ w Krakowie do 2-4℃ na Podkarpaciu.
Wiatr wiać ma słabo bądź umiarkowanie, z reguły z kierunków wschodnich oraz północnych.

MROŹNA NOC. BĘDZIE TEŻ PADAŁ ŚNIEG
W nocy zachmurzenie umiarkowane i duże, tylko na południowym wschodzie całkowite. Wszędzie możliwe są opady śniegu, a początkowo na Podkarpaciu także deszczu ze śniegiem oraz deszczu lodowego bądź marznącego powodującego gołoledź. Opady będą jednak przeważnie bardzo słabe. Jedynie na południu mogą mieć nieco mocniejsze natężenie i może tam spaść od 2 do 5 cm białego puchu.
Ranek, ze względu na napływ mroźnej masy powietrza, wszędzie będzie zimny, z temperaturą od -12/-11
℃ na północnym wschodzie, -7℃ w centrum do -4/-3℃ na Podkarpaciu. Na południowym wschodzie uważajmy na niebezpieczne oblodzenia!
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, zwykle z kierunków północnych.

PROGNOZA POGODY NA WEEKEND
W sobotę na zachodzie i Pomorzu, po ustąpieniu porannych mgieł, będzie pogodnie. Poza tym zachmurzenie umiarkowane i duże, na południowym wschodzie również całkowite. Okresami może sypać śnieg, im bliżej Karpat, tym częściej i mocniej. Na Pogórzu możliwy jest przyrost pokrywy śnieżnej o ok. 4-7 cm.
Temperatura maksymalna wyniesie od -6
℃ do -2℃, cieplej na środkowym zachodzie i Wybrzeżu, od -1℃ do 1℃.
Wiatr słaby albo umiarkowany, przeważnie z kierunków zachodnich, jak i północnych.

Niedzielny poranek może nas przywitać spadkami temperatury poniżej -5/-10℃ i marznącymi mgłami. W ciągu dnia zacznie jednak szybko przybywać słońca, a nieco większe zachmurzenie, z szansą na symboliczny śnieg, utrzyma się co najwyżej lokalnie w dzielnicach wschodnich, południowych oraz centralnych.
Mroźno: od -8/-5
℃ na wschodzie i południowym wschodzie, -4/-3℃ w centrum do -2/-1℃ na zachodzie oraz Wybrzeżu.
Wiatr z kierunków zachodnich i południowych, słaby i umiarkowany.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH 

środa, 14 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA CZWARTEK. NIE WSZĘDZIE UTRZYMA SIĘ MRÓZ, A W NOCY NADCIĄGNIE NASTĘPNY FRONT


Śnieżyce na chwilę nam odpuściły, a rozpogodzenia, które licznie się pojawiły, doprowadziły jednocześnie do innego niebezpieczeństwa. W wielu miejscach ostatnia noc przyniosła duże spadki temperatury, nawet poniżej -10/-15℃. Dzień jest oczywiście cieplejszy, a niebawem znów zacznie sypać. Tymczasem jutro prognozujemy nieznaczne ocieplenie i zagrożenie ze strony następnego frontu.

wtorek, 13 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA ŚRODĘ. KOLEJNY ŚNIEŻNY FRONT NADCIĄGNIE NAD POLSKĘ

Zima na dobre rozgościła się w Polsce. W całym kraju panuje mróz, nie brakuje także miejsc z grubą pokrywą śnieżną. W środę nie grożą nam żadne zmiany. Nie dość, że temperatura jeszcze mocniej spadnie, to na dodatek zbliży się do nas następny śnieżny front. Sprawdźmy szczegóły.

poniedziałek, 12 grudnia 2022

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 12-18.12.2022 r.


W weekend, zgodnie z wcześniejszymi prognozami, w części kraju, zwłaszcza na południu, wschodzie i w centrum, pojawiły się śnieżyce. Wszystko wskazuje na to, że w tym tygodniu zimowa pogoda będzie zdecydowanie dominować w Polsce. Przed nami zarówno epizody z solidnym mrozem, jak i następne śnieżne fronty atmosferyczne, zatem białego puchu będzie tylko przybywać. Nie wykluczone nawet, że ponownie zagrożą nam niże z południa.

Poniedziałek, 12 grudnia

W poniedziałek zachmurzenie duże i całkowite, na zachodzie i północnym zachodzie z większymi przejaśnieniami. W wielu regionach pojawią się opady śniegu, nad morzem również śniegu z deszczem. Najczęściej padać ma na południu, a początkowo także na wschodzie i w centrum (opady ciągłe, przyrost pokrywy śnieżnej o 2-5 cm, na południu 4-8 cm), ale także na północy kraju. Pojawi się tam głęboka konwekcja charakteryzująca się występowaniem silnych, ale krótkotrwałych opadów, a nawet pojedynczych burz. Nie można wykluczyć, że lokalnie, zwłaszcza na Żuławach i Warmii, przez cały dzień przybędzie 10-15 cm białego puchu.
Najchłodniej w rejonach podgórskich, gdzie będzie ok. -4/-3
℃. Na Mazurach, Podlasiu, południu i południowym wschodzie -2/-1℃, w centrum ok. 0℃, a na Żuławach i Wybrzeżu nawet 2-4℃.
Wiatr wiać ma z kierunków zachodnich i północnych, umiarkowanie, nad morzem, zwłaszcza na wschodzie Wybrzeża, wyraźnie mocniej, w porywach do 60-70 km/h.

Komentarze