Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czechy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 marca 2015

DZISIEJSZEJ NOCY CZEKA NAS ZMIANA CZASU NA LETNI

Źródło: blogiceo.nq.pl
Dzisiaj w nocy przesuniemy wskazówki zegara z godziny 2:00 na 3:00. Oznacza to, że będziemy spali krócej, ale dłużej też będzie jasno. Coraz częściej zaczynają się też pojawiać głosy aby przestać dokonywać tej zmiany, ponieważ nie ma ona odpowiedniego uzasadnienia. Czescy parlamentarzyści poprosili Brukselę o zdecydowanie jaki czas obowiązuje w Europie i nie zmienianie go w przyszłości
Oficjalnie jest to dostosowanie się do pory roku i mityczne oszczędności, których jakoś nikt nie widział. Dobrze znane są za to negatywne skutki manipulowania przy czasie. Pierwszym lepszym przykładem jest każdorazowy chaos na kolejach.
Poza tym dzieciom trudno wyjaśnić, że teraz mają się budzić godzinę wcześniej. Większość ludzi narzeka na krótszy sen, co może się odbijać na zdrowiu. Jaki to ma zatem sens? To skłania nas do konkluzji, że zmiana czasu może mieć za zadanie inny cel - tresura społeczeństwa. Zmianę czasu z lokalnego na wyimaginowany, czyli letni na ziemiach polskich wprowadził po raz pierwszy Adolf Hitler. W latach powojennych jednak kontynuowano tę dziwną tradycję i trwa to do dzisiaj.
W Europie coraz więcej krajów chce zaprzestać z dziwacznym manipulowaniem czasem nazywając to całkiem słusznie niepotrzebnym zamieszaniem. W zeszłym roku z wprowadzania czasu letniego zrezygnowała Rosja. Strefy czasowe przeniosły się do zimy, a przestawiania zegarów wiosną tego roku już nie będzie.
Głosy aby zaprzestać tego absurdu pojawiają się też z wewnątrz Unii. Pragmatyczni Czesi zwrócili się do Komisji Europejskiej, aby ta uzgodniła jaki czas obowiązuje w UE i bez względu na to co wybierze, lokalny czy letni, wprowadziła go i więcej nie zmieniała. Innymi słowy aby ten czas trwał przez cały czas.
Parlamentarzyści z Czech dowodzą, że zmiana czasu źle wpływa na biorytm, powoduje bezsenność, a także zwiększa liczbę wypadków drogowych i problemów kardiologicznych. Ich zdaniem zaprzestanie irracjonalnych zmian czasu będzie możliwe już za 4 lata.
Źródło: zmianynaziemi.pl

sobota, 6 grudnia 2014

MARZNĄCY DESZCZ SPARALIŻOWAŁ NASZYCH POŁUDNIOWYCH SĄSIADÓW - SYTUACJA NA SZCZĘŚCIE SIĘ USPOKAJA

Ostrożność na chodnikach obowiązkowa - źródło: dziennik.com

Od kilku dni Czesi oraz Węgrzy zmagają się z bardzo niebezpiecznym zjawiskiem atmosferycznym, marznącym deszczem. W rezultacie doszło do oblodzenia dróg i trakcji tramwajowych oraz kolejowych. Wywołało to chaos komunikacyjny, który wciąż się utrzymuje.
Prawie całe Czechy zostały skute lodem. Zamroziło wiele linii energetycznych, które padały pod wpływem oblodzenia, co prowadzi do licznych przerw w dostawach energii elektrycznej. Czeska służba zdrowia rejestruje bardzo wiele przypadków złamań i skręceń kończyn na skutek śliskich chodników i drób. Władze zachęcają ludzi, aby pozostawali w domach.

Podobnie wygląda sytuacja na Węgrzech. Przedmieścia Budapesztu pogrążyły się w ciemnościach na skutek rozległego uszkodzenia sieci energetycznej. W sumie 40 tysięcy domostw zostało pozbawionych energii. Władze lokalne postanowiły zamknąć szkoły, ponieważ droga do nich po oblodzonych chodnikach Budapesztu stawała się zbyt niebezpieczna.

Tak jak w Czechach tak na Węgrzech doszło do gigantycznych utrudnień w funkcjonowaniu komunikacji. Węgierski operator energii elektrycznej, MAVIR, twierdzi, że przywrócenie sieci do poprzedniego stanu będzie wymagało przynajmniej kilka miesięcy pracy.

W tym momencie nad kraje dotknięte opadami marznącego deszczu dotarła odwilż. Temperatura znacznie przekracza zero, a z nieba pada normalny deszcz. Sytuacja wraca do normy.


źródło: zmianynaziemi.pl

Komentarze