Pokazywanie postów oznaczonych etykietą el nino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą el nino. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lutego 2019

WESZLIŚMY W OKRES PANOWANIA EL NIŃO; CO TO OZNACZA DLA ŚWIATA?

Kilka dni temu NOAA oficjalnie ogłosiła, że w styczniu rozpoczęło się tzw. El Nińo. Oznacza to, że przez kolejne miesiące będzie ono miało wpływ na pogodę w różnych częściach świata. Anomalia, która właśnie się rozpoczęła na szczęście określana jest jako słaba. Żeby doszło do powstania tego zjawiska, to temperatura wody w równikowej strefie centralnego i wschodniego Pacyfiku przez dłuższy czas musi być wyższa od normy o co najmniej 0,5ºC. Dodatkowo na wspomnianym  obszarze muszą tworzyć się bogate w wilgoć chmury burzowe. Taka sytuacja ma miejsce od kilku tygodni, dlatego naukowcy oficjalnie zdecydowali, że mamy do czynienia z tą anomalią. Zjawisko to zawsze przyczynia się do występowania różnych anomalii pogodowych na świecie. Tak będzie również i tym razem, pomimo faktu, iż jest ono słabe. Najbardziej wpływ tego zjawiska odczują jednak regiony znajdujące się w jego bezpośrednim sąsiedztwie, ale nie jest wykluczone, że dotknie ono też inne obszary. Pierwsze skutki działalności El Nińo widoczne są już na zachodnim wybrzeżu obu Ameryk, które zmagają się z obfitymi opadami, czego skutkiem są olbrzymie powodzie i lawiny błotne. Taka sytuacja ma miejsce w Ameryce Południowej, gdzie w wyniku działalności żywiołu, w Peru śmierć poniosło 31 osób. Silne ulewy dotknęły też zachodnie wybrzeże USA, gdzie w Kalifornii w ich wyniku zginęły dwie osoby. W kolejnych tygodniach należy w tych rejonach oczekiwać następnych tego typu zjawisk. El Nińo może również przyczynić się do słabszego niż zwykle sezonu na cyklony tropikalne na wodach Atlantyku, natomiast na wschodnim Pacyfiku sezon ten może okazać się aktywniejszy niż normalnie. Należy jednak pamiętać, że niekoniecznie tak musi być, gdyż nie dość, że obecne El Nińo jest słabe, to dodatkowo na rozwój i siłę cyklonów tropikalnych wpływa również szereg innych czynników. Jeśli chodzi o Europę, to wpływ tego zjawiska na nasz kontynent nie jest do końca znany, jednak w czasie najsilniejszego El Nińo w historii, które miało miejsce w latach 2015/16, Polskę nawiedziła susza, a rok 2015 okazał się najcieplejszym w historii. Z drugiej strony jednak rok ubiegły również przyniósł suszę i okazał się jeszcze cieplejszy od 2015, a nie mieliśmy wtedy do czynienia ze zjawiskiem El Nińo. Ciekawa sytuacja miała miejsce również w roku 1997. Wtedy panowało drugie najsilniejsze El Nińo w historii a nasz kraj nawiedziła jedna z największych powodzi w dziejach. Tak więc jak widać wpływ tego zjawiska na naszą część świata jest bardzo różny albo nawet nie ma go wcale. Pewne jest natomiast to, że opisywana anomalia przyczynia się do globalnego wzrostu temperatury, zatem obecny rok w skali świata może okazać się co najmniej cieplejszy od  ubiegłego, co nie znaczy, że tak samo będzie w Polsce. Ale o tym przekonamy się za nieco ponad 10 miesięcy.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

czwartek, 14 lutego 2019

EL NIŃO DAJE SIĘ MOCNO WE ZNAKI W AMERYCE POŁUDNIOWEJ

Dzisiaj naukowcy z NOAA poinformowali, że oficjalnie weszliśmy w okres panowania El Nińo. Co prawda anomalia ta jest słaba i taka ma pozostać, jednak i tak przyczyni się do wystąpienia rozmaitych niebezpiecznych anomalii pogodowych w różnych częściach świata. Zawsze, gdy pojawia się to zjawisko, najbardziej jego skutki odczuwalne są w Ameryce Południowej, która jest narażona na bezpośrednie działanie El Nińo. Nie inaczej jest i tym razem. Na kontynencie południowoamerykańskim, a szczególnie w jego zachodniej części w trakcie tego zjawiska dochodzi do potężnych opadów deszczu. Z tego typu anomaliami zmagają się obecnie mieszkańcy m.in Peru, gdzie obfite ulewy i lawiny błotne doprowadziły do śmierci 10 osób. Ale Peru to nie jedyny kraj, który zmaga się z tego typu sytuacją, podobne problemy występują również w Ekwadorze, Boliwii oraz w Brazylii. Na tych terenach także dochodzi do częstych burz, niosących gigantyczne ilości deszczu. Szczególnie niebezpieczne ulewy przetaczają się przez obszary górskie Andów, gdzie w ciągu jednej burzy potrafi spaść nawet 125 mm deszczu, a burze przetaczają się jedna za drugą, co wywołuje powodzie błyskawiczne. Władze wezwały mieszkańców, aby w każdej chwili byli gotowi do ewakuacji. Prognozy zakładają, że niezwykle deszczowa pogoda utrzyma się nad regionem co najmniej do końca lutego, co może nieść za sobą kolejne ofiary. Bardziej sucho zapowiada się marzec, jednak nie oznacza to, że w ogóle nie będzie padać, gdyż na region nadal oddziaływać będzie El Nińo, które swój wpływ wywrze również na inne regiony na świecie. Jaką pogodę przyniesie to zjawisko w innych częściach globu? O tym w kolejnych artykułach.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

środa, 5 września 2018

CZYM JEST ZJAWISKO EL NIŃO?

Według prognoz, rok 2019 będzie w meteorologii tzw. rokiem El Nińo. Warto zatem bliżej przyjrzeć się temu zjawisku, które chociaż pojawia się na Oceanie Spokojnym, to ma bardzo duży wpływ na pogodę na całym świecie. Czym jest El Nińo oraz jak powstaje i w jaki sposób wpływa na pogodę w poszczególnych rejonach świata, dowiecie się czytając poniższy artykuł. Zapraszamy na szczegóły.

wtorek, 5 stycznia 2016

TO NIE KONIEC EL NINO - W TYM ROKU NIERAZ DA NAM SIĘ JESZCZE WE ZNAKI


El Niño to zjawisko naturalne występujące w regularnych odstępach czasu i powtarzające się co kilka lat. Występuje, gdy temperatura powierzchni oceanu w równikowej części Pacyfiku wzrasta i zaczyna wpływać na masy powietrza i trasy ich przemieszczania się na planecie. Skutkuje to ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, których w 2015 roku doświadczyliśmy wielokrotnie. Eksperci ostrzegają, że nowy rok również będzie w nie obfitował.
Pewnym pocieszeniem jest to, że według NASA, El Niño trwające we wschodniej części równikowego Pacyfiku powinno być mniej dotkliwe, niż to z 1998 roku, które uważane jest za najpotężniejsze w historii. Mimo to w zeszłym roku doszło do największych w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat powodzi w Argentynie, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, w wyniku których ponad 150 tysięcy osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Występowały też liczne okresy nietypowo ciepłej pogody na półkuli północnej.
Obserwując wydarzenia w ostatnich tygodniach można przypuszczać, że o ile El Nino nie osłabnie i nie zmieni się w La Nina, to rozchwianie pogodowe jeszcze się pogłębi. Zaburzenia w cyrkulacji atmosferycznej mogą skutkować powstawaniem kolejnych anomalii pogodowych takich, jak nadzwyczajne fale ciepła w środku zimy.
Na skutek tak silnego El Nino, niektóre miejsca na świecie mogą nadal doświadczać katastrofalnej suszy, a na pustyniach, na przykład na Bliskim Wschodzie, ponownie wystąpią bezprecedensowe ulewy wywołujące rozległe powodzie. 
Najprawdopodobniej nadzwyczajna pod względem pogodowym końcówka minionego roku była tylko preludium do zmian, jakie zobaczymy w 2016 r.
Źródło: zmianynaziemi.pl

poniedziałek, 14 grudnia 2015

WIELKIE ŚLIMAKI NA KALIFORNIJSKICH PLAŻACH


Na plaży nad brzegiem Zatoki San Francisco w północnej części amerykańskiego stanu Kalifornia, pojawiła się duża ilość mięczaków gatunku Aplysia californica. Wielu mieszkańców przybrzeżnych regionów było przerażonych i nawet zaczęli wzywać służby ratunkowe. Wzrost liczby tych stworzeń związany jest z El Niño, dzięki któremu woda morska w tym obszarze stała się cieplejsza.
Ponadto, w tym roku przyrodnicy obserwują  niezwykłe zachowanie niektórych gatunków innych zwierząt, tj. krabów, ryb, ptaków, wielorybów i świstaków. Oprócz wysokiej temperatury wody w oceanie, jednym z efektów El Niño w Kalifornii, po kilku latach suszy mogą wystąpić ulewne deszcze i opady śniegu.
Aplysia californica są absolutnie nieszkodliwe. Wykorzystano je przy okazji badań chorób neurologicznych, takich jak choroba Alzheimera. Mięczaki te występują w wodach przybrzeżnych Meksyku i na wschodnim wybrzeżu Oceanu Spokojnego. Ich siedliska związane są z obecnością gęstej roślinności morskiej. Młode osobniki żyją w głębszych wodach, gdzie się urodziły, a małże dorosłe preferują płytkie, bezpieczniejsze obszary, objęte przypływami.
Długość ciała u osobników dorosłych wynosi 41 cm (maksymalnie 75 cm), wysokość - 20 cm, a waga 7 kg. Ubarwienie korpusów od czerwonawego i brązowawego do zielono-białego zależy od różnego rodzaju glonów, które żerują na ich organizmach. Ten gatunek to hermafrodyty. Tarło odbywa się w lecie, gdy temperatura wody wynosi 17 ° C. Po sparowaniu, mięczaki składają jaja w głębokich jamach. Aplysia californica pełzające po dnie w płytkiej wodzie żywią się glonami. W przypadku zagrożenia, emitują ciekły tusz jak ośmiornica, aby odeprzeć atak. Zazwyczaj ciecz ma kolor fioletowy, ale zmienia się w zależności od rodzaju alg, którymi żywią się te mięczaki.
Źródło: tekst: zmianynaziemi.pl/tylkoprzyroda.pl; film: youtube.com

czwartek, 19 listopada 2015

EL NINO BIJE KOLEJNE REKORDY

We wschodniej równikowej części Pacyfiku ciągle rozwija się El Niño. Średnia temperatura powierzchni oceanu dla ostatniego tygodnia była wyższa od normy klimatycznej o rekordowe 3 stopnie.
El Niño to anomalia termiczna, która odpowiada za nietypowy wzrost temperatury wody na powierzchni oceanu. Uniwersalnym probierzem intensywności tego zjawiska jest temperatura anomalii. Charakteryzując w ten sposób obecne El Niño trzeba przyznać, że jest ono bardziej intensywne, niż El Niño z 1997 roku, które było dotychczas uważane za najsilniejsze.
W  zeszłym tygodniu oficjalnie ustanowiono nowy rekord. Średnia temperatura powierzchni Oceanu Spokojnego, była przez El Niño wyższa o 3 stopnie od średniej. Według większości naukowców, zjawisko osiągnęło już maksymalną siłę i wkrótce zacznie słabnąć.
Niemniej jednak, w ciągu najbliższych miesięcy, temperatura wody pozostanie na niezmiennie wysokim poziomie, więc tej zimy El Niño z dużym prawdopodobieństwem znowu wywrze wpływ na pogodę w różnych częściach świata.
Źródło: zmianynaziemi.pl

czwartek, 30 lipca 2015

TEGOROCZNE EL NINO MOŻE BYĆ NAJSILNIEJSZE W HISTORII

Źródło: flipboard.com
Najsilniejszy w historii El Niño wytworzył się na Oceanie Spokojnym. Eksperci ostrzegają, że oznacza to nie tylko problemy dla krajów w basenie Pacyfiku, ale też dla całego świata. Synoptycy już teraz zauważają, że jeśli El Nino będzie zyskiwać na sile do poziomu tego z 1997 roku to w ciągu następnych kilku miesięcy może dojść do całej serii potężnych burz na Atlantyku, które mogą regularnie pustoszyć Wielką Brytanię.
Klimatolodzy ostrzegają, że w ciągu ostatnich tygodni, kiedy wiatry morskie są słabe, temperatura na Pacyfiku wzrosła o trzy stopnie Celsjusza. Efekt zwany El Nino ma ogromny wpływ na pogodę na świecie. Wcześniej zarejestrowano tylko dwa bardziej silne zjawiska tego typu. Ostatni raz w 1997 roku, kiedy seria destrukcyjnych burz z huraganowym wiatrem wiejącym ponad 150 km/h uderzała raz za razem w Wielką Brytanię, która jest najbardziej narażona na taką pogodę.
Eksperci twierdzą, że tegoroczny El Nino nadal się wzmacnia i wkrótce może dojść do okresu ekstremalnych warunków pogodowych, który potrwa aż do następnej wiosny. Oznacza to, że Wielką Brytanię może spotkać jeden z najgorszych sezonów burzowych w historii.Meteorolog Leon Brown, z The Weather Channel UK, stwierdził, że supersilny El Niño może nawet wpłynąć na prądy strumieniowe w atmosferze( ang. Jetstream). Co w istotny sposób zaburzy przepływ powietrza wysoko nad Ziemią. To z kolei doprowadzi do bardziej niestabilnej pogody w Europie, a szczególnie w Wielkiej Brytanii i to już jesienią tego roku.
Im więcej będzie podobieństw między El Nino z 1997 a tym z 2015 tym większe będzie prawdopodobieństwo, że Europejczyków, a przynajmniej Brytyjczyków, czeka długotrwały sezon burzowy. Tradycyjnie już największy wpływ El Niño będzie wywierało w regionach tropikalnych, gdzie i teraz nie brakuje burz tropikalnych.
Źródło: zmianynaziemi.pl

poniedziałek, 20 lipca 2015

MAMY WSTĘPNE PROGNOZY NA ZIMĘ 2015/2016; CZEKAJĄ NAS POTĘŻNE ŚNIEŻYCE I TRZASKAJĄCE MROZY?


Mamy środek lata, więc zapewne mało kto myśli o zimie. Mimo to, tak dla ochłody, postanowiliśmy podać Państwu pierwszą, wstępną prognozę na zimę. 

ZIMA BEZ SZAŁU
Pierwsze prognozy sezonowe modeli na okres czasu grudzień 2015-luty 2016 nie zachwycą ani fanów ciepłej, atlantyckiej i wietrzne zimy, jak i zwolenników śnieżyc i mrozów. 
Wynika z nich bowiem, że podczas nadchodzącej zimy często będziemy narażeni na zmiany w pogodzie. Nie zabraknie epizodów chłodnych, z całodobowym mrozem i opadami śniegu, okresami intensywnymi, jak i ciepłych, kiedy będziemy musieli stawić czoła opadom deszczu, wiatrom i burzom. 
Prognozy sugerują, że temperatura będzie o około 0,5-2 stopnie wyższa od normy, co oznacza, że będzie wyraźnie chłodniej, niż podczas zimy 2013/2014 i 2014/2015, kiedy gdzieniegdzie termicznie było przeszło 3-4 stopnie więcej od normy wieloletniej. 
Jeśli chodzi o opady, miałoby ich być nieco więcej, niż przewiduje norma i bardzo dobrze.

Prognozy modeli w sporej części podziela robinia akacjowa, której prognozy na zimę bardzo często się sprawdzają. Jeśli posiada ona dużo kwiatów, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zima okaże się mroźna i śnieżna. Jeśli ma ich mało, trzeba szykować się na jesienną, atlantycką pluchę. 
W tym roku na tym drzewie kwiatów nie rosło ani bardzo dużo, ani mało. Sugerowałoby to więc, że zima będzie przecięta, ani bez wielkich mrozów, ani bez dużych ataków ciepła.

Wszystkie te prognozy mogą się jednak nie sprawdzić przez anomalię El Nino, której właśnie teraz jesteśmy świadkami, a która w najbliższych miesiącach ma się nasilać. 
Mimo tego, że nie jest udokumentowany wpływ tej anomalii na pogodę w naszych okolicach, należy zwrócić uwagę, że to właśnie podczas El Nino bardzo często doświadczaliśmy w zimie siarczystych mrozów i śnieżyc, a w okresach letnich gwałtownych nawałnic i powodzi.

Jak będzie? Tego nikt nie wie. Oby jednak zima w końcu była taka, jaka być powinna.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

poniedziałek, 9 marca 2015

NA PACYFIKU ROZPOCZEŁO SIĘ DŁUGO OCZEKIWANE EL NINO

Źródło: www.cossa.csiro.au
To już oficjalne, że anomalia termiczna Pacyfiku zwana El Nino rozpoczęła się. Naukowcy twierdzą, że na skutek tego ziemski klimat ociepli się w 2015 roku, który może się stać z tego powodu rekordowy pod względem temperatury.
El Nino to jeden z najsilniejszych czynników wpływających na zmiany klimatu na Ziemi. Mimo, że całe zjawisko zachodzi na Pacyfiku, to jego oddziaływanie jest globalne. Najbardziej narażona na oddziaływanie El Nino jest Ameryka Południowa. Jednak warunki pogodowe mogą się zmieniać praktycznie na całym świecie włączając w to Europę.
Zazwyczaj zjawisko to występuje dwa do trzech razy w ciągu każdej dekady. Anomalia temperaturowa na Pacyfiku może trwać kilka miesięcy, a o El Nino mówimy wtedy, gdy podwyższona temperatura trwa przez trzy miesiące z rzędu.
W okresie oddziaływania El Nino można się spodziewać potężnych ulew, fal upałów, tornad i innych ekstremalnych zjawisk atmosferycznych. Ludność cywilna w krajach takich jak Peru, Chile czy Argentyna, musi się odpowiednio przygotować na nadchodzące wyzwania. My wszyscy powinniśmy się liczyć z tym, że wzorce pogodowe na świecie zostaną poważnie zaburzone i może to skutkować ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi na całej kuli ziemskiej.

sobota, 28 czerwca 2014

ANOMALIA POGODOWA EL NINO MOŻE PRZYJŚĆ W TYM ROKU PÓŹNIEJ

Anomalia pogodowa znana jako El Nino może nastać w tym roku później niż zazwyczaj się to dzieje – wynika z ostatniego raportu NOAA (Amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanów i Atmosfery). Naukowcy przewidują, że jej wystąpienie jest bardziej prawdopodobne na jesieni, niż jak to zwykle bywa w lecie.
El Niño
El Nino to anomalia pogodowa, powstająca w momencie osłabnięcia wschodnich wiatrów. Woda w równikowej części Pacyfiku ogrzewa się wtedy, a na pozostałej części globu może mieć to wpływ na temperaturę i opady.Anomalia ta pojawia się raz na dwa do siedmiu lat.

Skutki El Nino odczuwa się na całym świecie
Naukowcy do tej pory nie są w stanie przewidzieć jak silnej anomalii mogą się spodziewać w tym roku. Wierzą, że będzie umiarkowana, ale wraz z rozwijającą się pogodą wynikającą z El Nino, w każdej chwili może zwiększyć się siła zjawiska.
El Nino może powodować ogromne powodzie w Ameryce Południowej i katastrofalne susze w Australii. Nie oznacza to jednak, że tylko te dwa kontynenty odczują skutki anomalii pogodowej.

Silne El Nino w 1997 roku
W latach 1997-1998 odnotowane zostało rekordowo silne El Nino. Temperatura wody na środkowym Pacyfiku wzrosła o ok. 5 st. C. Przyniosło ono wyjątkowo wysokie opady, powodujące powodzie w Ameryce Południowej, między innymi w Peru i w Ekwadorze oraz katastrofalne susze w Australii, Indonezji i na Filipinach. Fala wezbraniowa w Peru otworzyła wtedy drugie co do wielkości jezioro w kraju. W Ameryce Północnej pojawiły się bardzo groźne lawiny błotne.
W Polsce prawdopodobnie odznaczył się w postaci lipcowej powodzi stulecia w 1997 roku. Tego roku nasz kraj nawiedzały gwałtowne nawałnice, które podnosiły stan rzek. Prognozy przewidziały wystąpienie silnego zjawiska w tych latach, ale mimo że było przewidziane i tak w wyniku jego skutków zginęło 2100 osób na całym świecie, a straty materialne szacuje się na 97 miliardów dolarów.

La Nina
Istnieje również przeciwieństwo El Nino, tak zwana La Nina, podczas której, wzmożone są wiatry wiejące ze wschodu. Podczas tego zjawiska istnieje większe prawdopodobieństwo wystąpienia gwałtownych burz i cyklonów tropikalnych.
Obecnie warunki oceanu i atmosfery są normalne. Jednakże, temperatura morza zaczyna wzrastać od maja 2014 i prawdopodobieństwo wystąpienia El Nino jest bardzo wysokie.

ŹRÓDŁO:LOSYZIEMI.PL

poniedziałek, 5 maja 2014

CORAZ CIEPLEJSZA JEST WODA W PACYFIKU,WARUNKI SPRZYJAJĄ POWSTANIU EL NINO

Istnieje ryzyko, że w ciągu następnych sześciu miesięcy na Pacyfiku pojawi się El Nino – informują naukowcy z NOAA. To niebezpieczne zjawisko, które zazwyczaj prowadzi m.in. do katastrofalnych susz, czy powodzi.
Od lutego do kwietnia basen ciepłej wody w Pacyfiku znacznie się przesunąłOd lutego do kwietnia „basen ciepłej wody” w Pacyfiku znacznie się przesunął

Niedawno należące do NOAA (Amerykańska Służba Meteorologiczna i Oceaniczna) Climate Prediction Center wydało zawiadomienie o możliwym pojawieniu się El Nino w ciągu kolejnych sześciu miesięcy.
Jak podkreślają naukowcy, to nie ostrzeżenie o zbliżającym się zagrożeniu, a jedynie informacja, że w rejonie Pacyfiku występują warunki sprzyjające rozwojowi tej anomalii.
Jak zmieniała się temperatura?
Żeby zobrazować problem, specjaliści z NOAA sporządzili trzy wykresy. Jeden dla lutego, drugi dla marca, a trzeci dla kwietnia. Zaznaczyli na nich, w jaki sposób zmieniła się średnia temperatura wody (do głębokości 300 metrów) w ciągu tych trzech miesięcy.
Pod każdym z wykresów znajduje się pasek barw, na podstawie którego szybko można stwierdzić, czy dana temperatura jest niższa, równa bądź wyższa od średniej wieloletniej (z lat 1981-2010).
Ciepły „basen” coraz bliżej Ameryki Południowej
Co wynika z porównania obrazów? W lutym spory „basen” z cieplejszą wodą znajdował się bardziej na zachód, z kolei w kwietniu był już znacznie bliżej wybrzeża Ameryki. Zauważono również, że od połowy kwietnia ciepła woda znajdowała się dość blisko powierzchni oceanu.
I to właśnie te wysokie temperatury przy powierzchni są dość niezwykłym zjawiskiem. Powód? Naukowcy tłumaczą, że w tej części świata wiatr wieje ze wschodu na zachód. „Ciągnie” wtedy za sobą cieplejsze wody zalegające w okolicach wybrzeży Ameryki Południowej w kierunku Indonezji.
Katastrofalne szkody po El Nino
Jeśli jednak okażę się, że te wschodnie wiatry nieco zwolnią, to „basen” z cieplejszą wodą powoli wraca w kierunku Ameryki Południowej. W efekcie może to doprowadzić do zmian w cyrkulacji atmosferycznej, co z kolei wiąże się z katastrofalnymi skutkami klimatycznymi na całym globie – np. suszami w Azji i Azji, intensywnymi opadami w Ameryce Południowej.
Różnica między średnią temperaturą Pacyfiku w lutym a w ciągu wielolecia 1981-2010
Różnica między średnią temperaturą Pacyfiku w lutym a w ciągu wielolecia 1981-2010
Różnica między średnią temperaturą Pacyfiku w marcu a w ciągu wielolecia 1981-2010Różnica między średnią temperaturą Pacyfiku w marcu a w ciągu wielolecia 1981-2010
Różnica między średnią temperaturą Pacyfiku w kwietniu a w ciągu wielolecia 1981-2010
Różnica między średnią temperaturą Pacyfiku w kwietniu a w ciągu wielolecia 1981-2010

ŹRÓDŁO:LOSYZIEMI.PL
Źródło: NOAA, tm

środa, 9 kwietnia 2014

EKSTREMALNA POGODA W AMERYCE POŁUDNIOWEJ

Źródło: dreamstime.com
Wczoraj ekstremalna pogoda wystąpiła w Argentynie gdzie w niektórych miejscach zanotowano największe od 40 lat opady. Front pogodowy niosący burze sieje też spustoszenie w Chile, gdzie pioruny zabiły kilkadziesiąt krów.
Farmerzy w południowym Chile twierdzą, że w wyniku serii uderzeń piorunów zginęło ponad 60 krów. Ogólne straty właścicieli zwierząt liczone są w tysiącach dolarów. W Argentynie front burzowy nazwano Lukrecja i wspomina się, że poprzednio tak intensywne opady wystąpiły w tym kraju w 1975 roku. Dokonano nawet prewencyjnych ewakuacji 500 osób.
Silna burza miała miejsce w niedzielę i towarzyszyły jej bardzo liczne wyładowania atmosferyczne między innymi w południowo-centralnym Chile i w Argentynie. Wiadomo, że pioruny uderzały w kilka samolotów przelatujących nad tym obszarem. Na szczęście nie stało się nic złego.
File 35259
Najsilniejszy wpływ burzy miał miejsce w okolicy Los Rios. Właściciel rancza twierdzi, że 54 krowy zginęły od uderzeń piorunów, a wiele zostało oślepionych. Inny rolnik z tej okolicy twierdzi, że w dziewięć z jego krów, które schroniły się pod drzewem, uderzył piorun i wszystkie zostały zabite.
Nagły atak ekstremalnej pogody w Ameryce Południowej może być związany ze zjawiskiem El Nino, którego pojawienia się spodziewają się obecnie meteorolodzy. Wydaje się jednak, że jest trochę za wcześnie na aż tak gwałtowne zjawiska z tego powodu. Daje to jednak przedsmak tego na co muszą się przygotować mieszkańcy tego kontynentu.


Źródło: http://zmianynaziemi.pl

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

NAUKOWCY OSTRZEGAJĄ PRZED ZBLIŻAJĄCYM SIĘ EL NINO,MOŻLIWE SĄ NIEBEZPIECZNE ANOMALIE POGODOWE

Źródło: NOAA
El Nino to dosyć skomplikowane zjawisko zachodzące w ziemskiej atmosferze. Jest wywołane słabnięciem wiejących ze wschodu wiatrów zwanych pasatami. W rezultacie dochodzi do zaburzenia skutkującego katastrofalnymi opadami w Ameryce Południowej i ogromnymi suszami w Azji i Australii.
Naukowcy odkryli, że El Nino występuje średnio co 3 do 5 lat. Ostatnio miało miejsce 4 lata temu dlatego naukowcy spodziewają się powrotu cyklu w najbliższym czasie. Nazwa El Nino oznacza dzieciątko Jezus, bo nasilenie anomalii wystąpiło niegdyś w okresie Bożego Narodzenia. Tym razem może powrócić nawet wcześniej.
File 35231
Źródło: wikipedia
Amerykańscy klimatolodzy z NOAA sugerują, że prawdopodobieństwo powstania El Nino w lecie 2014 jest bardzo wysokie. Oznacza to, że spodziewane jest zahamowanie zjawiska upwellingu, co wywołuje przesunięcie mas powierzchniowych wody bardziej w kierunku pełnego oceanu, co w zdecydowany sposób narusza trwałość dotychczasowych wzorców pogodowych.
File 35233
Źródło: cires.colorado.edu
Anomalii pogodowych powinni się obawiać mieszkańcy Andów. W fali katastrofalnych opadów towarzyszącej El Nino z 1997 i 1998 roku zginęło aż 2000 osób. Straty gospodarek państw Ameryki Południowej wyniosły ponad 22 miliardy dolarów.


Źródło: http://zmianynaziemi.pl

Komentarze