Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana czasu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana czasu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 października 2017

CHCĄ ZNIEŚĆ ZMIANĘ CZASU W POLSCE - CZY MA TO SENS?

Znalezione obrazy dla zapytania zmiana czasuWczoraj w nocy kolejny raz zmieniliśmy czas z letniego na zimowy (środkowoeuropejski, UTC+1). Przesunęliśmy wskazówki zegarów z godziny 3:00 na 2:00 i dzięki temu spaliśmy o godzinę dłużej. Jednak ostatnio w mediach zrobiło się głośno na temat projektu PSL, który chce wprowadzić przez cały rok w Polsce czas letni (wschodnioeuropejski, ten nieprawidłowy). Dlaczego nieprawidłowy? Otóż, aby jak najbardziej przybliżyć to, co widzimy na zegarkach do czasu słonecznego, postanowiono wprowadzić tzw. czas strefowy. Rozciąga się on średnio na szerokości 15 stopni długości geograficznej (ponieważ 15 stopni różnicy w długości geograficznej odpowiada 1 godzinie różnicy w czasie słonecznym). Taki zabieg miał za celu ujednolicenie czasu na możliwie jak największym obszarze. I tak mamy czas południka 0 stopni, który obecnie obowiązuje między innymi na terenie Wielkiej Brytanii (ten południk jest środkiem tej strefy i umownie rozciąga się od 7,5 stopnia długości geograficznej zachodniej do 7,5 stopnia długości geograficznej wschodniej), czas południka 15 stopni, który aktualnie mamy w większości krajów Unii Europejskiej, czas południka 30 stopni - na przykład wschodnia Europa itd. 
Polska w większości znajduje się w obszarze, dla którego tym naturalnym czasem jest środkowoeuropejski/zimowy/UTC+1. Jedynie krańce wschodnie Polski wykraczają już poza tą strefę i teoretycznie powinny używać jako swojego macierzystego - czasu wschodnioeuropejskiego. 
Jednak już wiele lat temu postanowiono, aby nieco zmodyfikować obowiązujące zasady i wprowadzano zmianę czasu, która na przykład w Polsce, daje nam w lecie dłuższy dzień o blisko godzinę. 

Projekt PSL, który jest na dobrej drodze do przyjęcia zakłada przez cały rok czas letni w Polsce, czyli właśnie ten sztuczny. W lecie nie zauważylibyśmy zmian w długości dnia, ponieważ jasno i ciemno robiłoby się o tych samych godzinach. Jednak czas letni w zimie może przynieść dla nas niemiłe konsekwencje. Co prawda popołudnia byłyby dłuższe i na północy Polski ciemno robiłoby się około godziny 16, a na południu przed 17, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, co działoby się rano. W grudniu i styczniu, przy pochmurnych i wilgotnych dniach, w regionach południowych, jasno robiłoby się dopiero około godziny 9, a nad morzem przez godziną 10, co z pewnością nie wpłynęłoby na nas korzystnie. 
My, bynajmniej nie zważając na nasze poglądy sądzimy, że zagrywka PSL jest czysto polityczna i ma na celu zwiększenie poparcia dla partii (przez 8 lat będąc w koalicji nic nie zrobili, aby znieść zmianę czasu). Nie mówiąc już o tym, że podawane argumenty, że czas środkowoeuropejski i ogólnie zmiana czasu, źle wpływa na nasze samopoczucie, tyczy się tak naprawdę raptem cząstki Polaków. Dla zdrowych ludzi przejście na nowy czas jest procesem stosunkowo szybkim i bezproblemowym. Również argument, że zaoszczędzimy godzinę dnia jest trochę na wyrost, gdyż w przypadku zniesienia zmiany czasu jasno będzie robiło się naprawdę bardzo późno i z pewnością nie wpłynie to dobrze na nasze samopoczucie. No i nie można też zapomnieć o tym, że wprowadzenie nieprawidłowego czasu dla naszej długości geograficznej może spowodować kłopoty w wymianie gospodarczej i w konsekwencji naruszenie przepisów Unii Europejskiej.  
Miejmy więc nadzieję, że władze naszego kraju, zanim zdecydują się na ten dość radykalny krok, jeszcze parę razy go przemyślą.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

piątek, 25 marca 2016

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ: OD ZACHODU ZACZNIE SIĘ ROZPOGADZAĆ I OCIEPLAĆ

Piątek nadal nie przyniósł nam wymarzonej pogody. Wciąż nie doczekaliśmy się przekroczenia 10 stopni, a niebo w wielu miejscach przykrywały chmury, z których lokalnie padał niewielki deszcz. Najwięcej wody spadło na Słubice - 2 mm. 

Wielka Sobota najlepszą pogodę przyniesie na zachodzie, Pomorzu i Kujawach, gdzie jeśli popada, to tylko początkowo. Najpóźniej po południu opady całkowicie tam zanikną i pojawią się liczne rozpogodzenia. Na pozostałym obszarze RP niestety na niebie dominować mają chmury, z których od czasu do czasu popada przelotny deszcz, miejscami na wschód od linii Wisły mocniej. Na Podhalu, oprócz deszczu, nie wykluczony jest też deszcz ze śniegiem, a nawet sam śnieg. Tam spodziewamy się jednocześnie najniższej temperatury na poziomie 4 stopni. Na wschodzie, w Małopolsce, na Górnym Śląsku i Wybrzeżu 6-8, 9-11 w głębi kraju do 12-13 st. C. na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.  

W NOCY ROZPOGODZENIA
W nocy praktycznie w całej Polsce pogodnie, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem. Lokalnie w pasie od Kujaw po południowy-zachód zupełnie bezchmurnie. Jedynie do północy w Małopolsce i na Podkarpaciu możliwe są jeszcze zanikające opady deszczu, a w rejonach podgórskich i w górach śniegu.
Rano mogą utworzyć się mgły i niskie chmury.
Słupki rtęci rano przeważnie pokażą od -2 do 0 stopni. Wyjątek stanowić ma północny-zachód, gdzie temperatura nie spadnie poniżej +1/+2 st. C.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.   

WIELKANOC I LANY PONIEDZIAŁEK
W niedzie rano gdzieniegdzie może być mglisto. W ciągu dnia te nieprzyjemne zjawiska powinny jednak ustąpić i w całej Polsce będzie pogodnie i bez opadów.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 7-9 stopni na krańcach wschodnich i na Podhalu, 10-12 w głębi kraju do 13-15 st. C. w dzielnicach zachodnich i południowo-zachodnich.
Wiatr słaby i umiarkowany.  

W poniedziałek na wschodzie i północnym-wschodzie słonecznie. Reszta kraju z większym zachmurzeniem i miejscami od Śląska i Małopolski po Pomorze Wschodnie i Środkowe możliwy lekki, przelotny deszcz do 1-2 mm.
Ciepło: maksymalnie wieścimy od 8-10 stopni na Podhalu, Wybrzeżu i Podlasiu, 11-14 w głębi kraju do 15-16 st. C. na zachodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany.       

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

czwartek, 24 marca 2016

PROGNOZA POGODY NA PIĄTEK: TEMPERATURA POWOLI ZACZNIE PIĄĆ SIĘ W GÓRĘ

Za nami całkiem niezły pogodowo czwartek. Nie brakowało bowiem Słońca, a deszcz pojawiał się tylko lokalnie i był słaby. Jedynym minusem była stosunkowo niska temperatura, która nie była w stanie przekroczyć 3-4 stopni na wschodzie i 8-9 st. C. na zachodzie i Śląsku. 

Jutro w regionach wschodnich i południowo-wschodnich sucho, z licznymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Poza tym od rana będziemy obserwować większe zachmurzenie, które miejscami, zwłaszcza na zachodzie przyniesie słabe, przelotne opady deszczu.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 4 stopni na Podhalu, 7 na wschodzie i Wybrzeżu, 8-9 w centrum do 10 st. C. na Opolszczyźnie, Dolnym Ślasku i w południowej części Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie. 

MOKRA NOC
W nocy już w cej Polsce dużo chmur, choć na okresowe przejaśnienia możemy liczyć. Wszędzie nie wykluczamy przeważnie niewielkich (1-3 mm) opadów deszczu bądź mżawki, a w pasie od Podhala i Podkarpacia po Podlasie także deszczu ze śniegiem, a punktowo nawet samego śniegu. Tam poranek przyniesie jednocześnie niewielki mróz do -2/-1 stopnia. Poza tym zapowiadamy od 0 stopni w Górach Świętokrzyskich, 2 w centrum do 3-4 st. C. na zachodzie, Pomorzu i Kujawach.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.    

SOBOTA I NIEDZIELA
W sobotę na Pomorzu pogodnie. Poza tym przewaga chmur i będzie padał przelotnie deszcz, najczęściej i najmocniej na wschodzie RP.
Temperatura maksymalna w dziwyniesie od 5-6 stopni na Podhalu i północnym-wschodzie, 7-9 w głębi kraju do 10-12 st. C. na zachodzie i północnym-zachodzie.
Wiatr słaby i umiarkowany.   

W wielkanocny poranek pogodnie, aczkolwiek lokalnie pojawią się mgły i przymrozki. Dalsza część dnia nie przyniesie nam żadnych niechcianych atrakcji pogodowych. Po opadnięciu mgieł wszędzie dużo Słońca i zero opadów. Szczególnie pięknie dzień zapowiada się na zachodzie, Pomorzu i Kujawach.
Ciepło: maksymalnie prognozujemy od 8-9 stopni w rejonach podgórskich i na Podlasiu, 10-12 w centrum do 13-15 st. C. w dzielnicach zachodnich.
Wiatr słaby i umiarkowany.    

W Lany Poniedziałek zachmurzy się, gdzieniegdzie trochę popada, ale niezbyt intensywnie, a termometry pokażą od 8 do 15 stopni. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

sobota, 28 marca 2015

DZISIEJSZEJ NOCY CZEKA NAS ZMIANA CZASU NA LETNI

Źródło: blogiceo.nq.pl
Dzisiaj w nocy przesuniemy wskazówki zegara z godziny 2:00 na 3:00. Oznacza to, że będziemy spali krócej, ale dłużej też będzie jasno. Coraz częściej zaczynają się też pojawiać głosy aby przestać dokonywać tej zmiany, ponieważ nie ma ona odpowiedniego uzasadnienia. Czescy parlamentarzyści poprosili Brukselę o zdecydowanie jaki czas obowiązuje w Europie i nie zmienianie go w przyszłości
Oficjalnie jest to dostosowanie się do pory roku i mityczne oszczędności, których jakoś nikt nie widział. Dobrze znane są za to negatywne skutki manipulowania przy czasie. Pierwszym lepszym przykładem jest każdorazowy chaos na kolejach.
Poza tym dzieciom trudno wyjaśnić, że teraz mają się budzić godzinę wcześniej. Większość ludzi narzeka na krótszy sen, co może się odbijać na zdrowiu. Jaki to ma zatem sens? To skłania nas do konkluzji, że zmiana czasu może mieć za zadanie inny cel - tresura społeczeństwa. Zmianę czasu z lokalnego na wyimaginowany, czyli letni na ziemiach polskich wprowadził po raz pierwszy Adolf Hitler. W latach powojennych jednak kontynuowano tę dziwną tradycję i trwa to do dzisiaj.
W Europie coraz więcej krajów chce zaprzestać z dziwacznym manipulowaniem czasem nazywając to całkiem słusznie niepotrzebnym zamieszaniem. W zeszłym roku z wprowadzania czasu letniego zrezygnowała Rosja. Strefy czasowe przeniosły się do zimy, a przestawiania zegarów wiosną tego roku już nie będzie.
Głosy aby zaprzestać tego absurdu pojawiają się też z wewnątrz Unii. Pragmatyczni Czesi zwrócili się do Komisji Europejskiej, aby ta uzgodniła jaki czas obowiązuje w UE i bez względu na to co wybierze, lokalny czy letni, wprowadziła go i więcej nie zmieniała. Innymi słowy aby ten czas trwał przez cały czas.
Parlamentarzyści z Czech dowodzą, że zmiana czasu źle wpływa na biorytm, powoduje bezsenność, a także zwiększa liczbę wypadków drogowych i problemów kardiologicznych. Ich zdaniem zaprzestanie irracjonalnych zmian czasu będzie możliwe już za 4 lata.
Źródło: zmianynaziemi.pl

piątek, 28 marca 2014

SŁONECZNIE I CIEPŁO



Dzisiaj zaczęła się poprawa pogody. W naszym kierunku rozbudował się wyż, który przynosił z każdą godziną coraz więcej rozpogodzeń. Najpóźniej objął on swoim zasięgiem południe Polski. Tam pół dnia zapisało się jeszcze pochmurno, a na Śląsku okresami kropił nawet deszcz. Zobaczmy, jak będzie z pogodą w najbliższym czasie. 

Sobota pięknie zacznie się na wschodzie, północy i w centrum, gdzie spodziewamy się od rana czystego nieba. Na zachodzie, Śląsku i w Małopolsce możliwe jest jeszcze zanikające zachmurzenie, ale na pewno nie niosące opadów. Po południu bez zmian. Dominować ma słoneczna aura, z bezchmurnym niebem. Jakieś pojedyncze obłoki wystąpią jedynie na skrawkach zachodnich i na Mazurach. Ciepło. Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 8-10 stopni na wschodzie i Wybrzeżu, 11-12 w pasie od Warmii przez Mazowsze po Małopolskę, 13-14 na Kujawach i Górnym Śląsku do 15-16 st. C. na zachodzie, Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku. Wiatr słaby i umiarkowany. 

W nocy w dalszym ciągu spodziewamy się w całej Polsce ładnej pogody, bez opadów. Co do zachmurzenia, to przeważać ma jego brak, tylko na wschodzie i w Małopolsce gdzieniegdzie utworzą się jakieś przyjazne ławice chmur. O świcie najcieplej będzie na Nizinie Szczecińskiej  - od 4 do 5 stopni powyżej zera. Na zachodzie, południowym-zachodzie i Pomorzu przewidujemy 1-3 st. C, a w głębi naszego kraju chwyci niewielki mróz do -1/-3 stopni. Przy gruncie zapowiadamy spadki aż do 5 kresek mrozu. Wiać ma słabo i umiarkowanie. 

W niedzielę najładniejszej pogody oczekujmy w Małopolsce i w centrum, gdzie niebo całkiem wyczyści się z chmur. Na Śląsku, zachodzie, Pomorzu, wschodzie i południowym-wschodzie czasami pojawi się wyraźniejsze zachmurzenie, ale co najważniejsze - na sto procent nie przyniesie ono żadnych opadów. Nadal przyjemnie ciepło. Słupki rtęci wskażą w najcieplejszej porze dnia od 7-9 stopni nad morzem i 10-12 na wschodzie, 13-14 st. C. w centrum do 15-16 na zachodzie i południowym-zachodzie. Powieje słabo i umiarkowanie. 

W poniedziałek pogoda zacznie się psuć. Niebo wszędzie stopniowo zaczną przykrywać chmury, które na południu i północy przyniosą słaby i przelotny deszcz. Tylko w  pasie od Ziemi Lubuskiej po Lubelszczyznę powinniśmy uniknąć opadów. Zarysuje się nad Polską wyraźna różnica w temperaturze. Na południu i w centrum, gdzie jeszcze utrzymają się ciepłe masy powietrza, ociepli się do 12-15 stopni Celsjusza. Z kolei nad Warmię i Pomorze z północy nasunie się chłód, co poskutkuje tym, że od Gdańska po Suwałki stacje meteorologiczne odnotują co najwyżej od 4 do 8 st. C.  Wiatr nie będzie nam przeszkadzał. 

We wtorek i w środę już cały nasz kraj dostanie się pod wpływ zimna. Oznacza to, że nocami przyjdą silne przymrozki, punktowo nawet do -5 stopni (przy gruncie jeszcze mniej), a w dzień w wielu województwach termometr wskaże jednocyfrowe wartości. Na szczęście będzie to tylko epizod i od czwartku na nowo wszystko zacznie iść ku dobremu. 









Komentarze