Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powyżej 30°C. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powyżej 30°C. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 sierpnia 2019

ODNOTOWALIŚMY 33°C, W NIEDZIELĘ MOŻE BYĆ 34°C. TO BĘDZIE OSTATNI DZIEŃ Z UPALNĄ POGODĄ.

Sierpień żegna nas upalną pogodą w połowie kraju. Już od prawie tygodnia przynajmniej w 1/2 części kraju temperatury oscylują lub przekraczają 30°C. Oznacza to, że jest to jedna z najdłuższych fal upałów tegorocznego lata i dobiega powoli końca. Co ciekawe ostatnią przynajmniej prawie tygodniową falę upałów, utrzymującą się na co najmniej połowie obszaru kraju mieliśmy w czerwcu...
Dzisiaj natomiast (31.08.2019r.) słupki rtęci ponownie przekroczyły 32°C, podobnie jak w czwartek. Tym razem najwyższą temperaturę zanotowali mieszkańcy Słubic: 33,3°C. Powyżej 30°C było także na przeważającym obszarze wybrzeża, po 2 dniach przerwy. Upalna pogoda nie dotarła na północny-wschód, wschód i południowy-wschód kraju. Tam słupki rtęci wskazywały przeważnie od 27 do 29°C, a na północnym-wschodzie "tylko" od 24 do 26°C.
W niedzielę (01.09.2019r.) największy żar z nieba będzie się lał na południu, zachodzie, południowym-zachodzie i w centrum kraju. Termometry w najcieplejszym momencie dnia mogą wskazać "nawet" 33/34
°C. Poniżej 30°C odnotujemy na wybrzeżu zachodnim, na krańcach wschodnich, a także na północnym-wschodzie kraju. Popołudniu i wieczorem pogoda bardzo szybko będzie się "psuła" na zachodzie Polski. Wystąpią tam gwałtowne burze z ulewnym deszczem. Na pozostałym obszarze bez opadów. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

PIERWSZY DZIEŃ WRZEŚNIA BĘDZIE UPALNY, ALE DO REKORDU MIESIĄCA SPORO BRAKNIE.


Pierwszy dzień września przyniesie w Polsce prawdziwe lato. Słupki rtęci zbliżą się do 33/34°C. Upał zdominuje większą część kraju. Na tle historycznym jednak ten miesiąc bywał o wiele cieplejszy. W 2015 r. w Tarnowie odnotowaliśmy prawie 37°C, co ciekawe na początku miesiąca. Jeszcze bardziej niesamowite są rekordy sprzed ponad 30 lat, kiedy to nawet pod koniec II dekady września temperatura potrafiła przekroczyć 34°C. Tym razem zbliżymy się do lokalnych rekordów najwyższej temperatury we wrześniu, ale na pewno nie zostanie pobity ten ogólnopolski rekord najwyższej temperatury miesiąca. Od poniedziałku natomiast przyjdzie już ochłodzenie, ale czy wróci jeszcze upał? Na razie nie wiadomo.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

piątek, 30 sierpnia 2019

W CZWARTEK SŁUPKI RTĘCI WSKAZAŁY 34°C ! RÓWNIE GORĄCO BĘDZIE TAKŻE W NIEDZIELĘ !

Upał nie odpuszcza ! Wczoraj (29.08.2019r.) w Sulejowie (woj. łódzkie) odnotowaliśmy popołudniu prawie 34°C, a dokładnie: 33,6°C, w Kole (woj. wielkopolskie): 33,5°C. Na pozostałym obszarze temperatury kształtowały się w granicach od 29 do 33°C. Ochłodziło się nad samym morzem. Słupki rtęci wzrosły tam "zaledwie" do 24/27°C. Poniżej 30°C notowaliśmy oczywiście także wysoko w górach i na obszarach podgórskich (Zakopane: 27°C). Dzisiaj (30.08.2019r.) upał "trochę zelżał", ale i tak miejscami temperatura wzrosła do 31°C. ALe przeważnie notowaliśmy od 26 do 30°C, a tam gdzie jeszcze przed południem przeszły burze słupki rtęci nie przekroczyły 26°C. (Kielce, Kozienice). Nad samym morzem podobnie jak w czwartek jest o wiele chłodniej. Odnotowaliśmy najwyższe temperatury, nie przekraczające 24/25°C.
Sobota i niedziela będą ponownie bardzo gorące. Jutro temperatura na zachodzie i w centrum "podskoczy" do 31/32°C, a pojutrze nawet do 34/35°C. W poniedziałek natomiast, czeka nas potężne załamanie pogody, burze, silne opady deszczu i ochłodzenie o prawie 10°C na zachodzie i w centrum kraju. Być może jeszcze około 30°C będzie na wschodzie kraju. Wtorek i środa już w całym kraju chłodne.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 28 sierpnia 2019

SŁUPKI RTĘCI WE WTOREK WSKAZAŁY AŻ 34°C, DZISIAJ PONOWNIE W CAŁYM KRAJU BYŁO UPALNIE. JUTRO (29.08.2019r.) ODNOTUJEMY 33/34°C. OCHŁODZENIE NASTĄPI NA POCZĄTKU PRZYSZŁEGO TYGODNIA.

Zbliża się końcówka sierpnia, a na przeważającym obszarze kraju nadal temperatury powietrza w najcieplejszym momencie dnia przekraczają 30°C. Do Polski taka gorąca masa powietrza napływa z południa Europy, dzięki odpowiednio rozlokowanym ośrodkom barycznym. Wczoraj (27.08.2019r.) odnotowaliśmy nawet 34°C, co ciekawe nad morzem - w Kołobrzegu. Stało się tak dzięki temu, że wiało znad lądu. Podobnie było w Ustce: 33,5°C. W Toruniu słupki rtęci wskazały 33,2°C, w Resku i Szczecinie 33°C a w Łasku (niedaleko Łodzi 33°C). Poniżej 30°C odnotowaliśmy "tylko" na obszarach podgórskich, górskich oraz na wybrzeżu zatoki Puckiej, na krańcach północnych Warmii, Mazur oraz na Podlasiu. Dzisiaj (28.08.2019r.) najwyższe temperatury zostały odnotowane na krańcach zachodnich Polski. Lokalnie odnotowaliśmy w tych regionach 33°C. Na pozostałym obszarze termometry wskazywały od 29 do 32°C. Tylko lokalnie było mniej, na obszarach podgórskich, górskich oraz na płw. Helskim. Miejscami pojawiły się i pojawiają się burze, które są gwałtowne. Przynoszą ulewne opady deszczu. W ciągu godziny potrafi spaść nawet 20/30 mm deszczu. Dodatkowo zagrożeniem są silne porywy wiatru do 60/80 km/h, oraz opady gradu. 

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

UPAŁ W PRZEWAŻAJĄCEJ CZĘŚCI KRAJU. KOLEJNE DNI PRZYNIOSĄ TAKŻE TEMPERATURY PRZEKRACZAJĄCE 30°C, POJAWIĄ SIĘ DODATKOWO BURZE.

Ośrodek wyżowy ulokowany na wschód Polski, wraz z ośrodkami niżowymi, które coraz śmielej poczynają sobie na zachodzie Europy, sprowadzają do Polski coraz bardziej gorące masy powietrza z południa kontynentu. Już wczoraj (25.08.2019r.) w Słubicach odnotowaliśmy 30,5°C a w Szczecinie 30°C. Na pozostałym obszarze słupki rtęci wskazywały przeważnie od 26 do 29°C.  Dzisiaj (26.08.2019r.) powyżej 30°C słupki rtęci wskazały na ponad 2/3 obszaru kraju. Miejscami temperatura zbliżyła się, lub przekroczyła 32°C. Chłodniej jest na krańcach południowych Polski, gdzie miejscami przechodzą burze z ulewnym deszczem, skutecznie obniżając temperaturę, a także miejscami na wybrzeżu. Tam z kolei północny i północno-wschodni wiatr, częściowo wiejący znad morza, skutecznie obniża temperaturę.

Kolejne 3 dni włącznie z czwartkiem upalne w dużej części kraju. Miejscami słupki rtęci będą wskazywać nawet 32/33
°C. Dodatkowo z każdym kolejnym dniem, będą pojawiać się coraz gwałtowniejsze burze, obejmujące coraz większy obszar kraju. Kulminacja gwałtownych zjawisk i upałów nastąpi prawdopodobnie w czwartek. Wtedy to zagrzmieć może praktycznie w całym kraju. Natomiast w piątek trochę się ochłodzi, przeważnie o 4/5°C. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

piątek, 23 sierpnia 2019

DO POLSKI WRACA LATO Z TEMPERATURAMI OSIĄGAJĄCYMI A NAWET PRZEKRACZAJĄCYMI 30 ST. C.

kachelmannwetter.com
Już najbliższy weekend będzie bardzo ciepły, a nawet gorący. Temperatury osiągną granicę 30 st. C. w niedzielę miejscami na Ziemi Lubuskiej i być może na Dolnym Śląsku. Na pozostałym obszarze kraju zarówno w sobotę jak i w niedzielę słupki rtęci wskażą więcej niż 24/25 st. C. Nie powinno padać w większej części Polski. Jedynie na obszarach górskich i przedgórskich Sudetów oraz częściowo Karpat, może lokalnie popadać, a nawet miejscami zagrzmieć. Kolejne dni jeszcze cieplejsze, więc upał rozleje się nad dużą część kraju.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 28 lipca 2019

PONIEDZIAŁEK UPALNY Z TEMPERATURAMI DOCHODZĄCYMI DO 35/36°C. DODATKOWO PRAWIE W CAŁEJ POLSCE POJAWIĄ SIĘ GWAŁTOWNE BURZE !

Początek przyszłego tygodnia nadal upalny. W nocy z niedzieli na poniedziałek w dużej części kraju temperatura nad ranem nie spadnie poniżej 20°C, a miejscami będzie około 21/23°C. W ciągu dnia  słupki rtęci miejscami na południowym-zachodzie, a także częściowo w centrum, późnym popołudniem wskażą 34/35°C, a lokalnie być może nawet 36°C. Na pozostałym obszarze także upalnie od 30 do 33°C. Bez upału nad samym morzem, a także na Podhalu i w Karpatach. Nadal będziemy w strefie oddziaływania systemu frontów atmosferycznych znad Bałkanów i południowo-wschodniej Europy. Podrzucą one sporo wilgoci w kierunku naszego kraju. A co za tym idzie, zwłaszcza popołudniu, późnym popołudniem i wieczorem praktycznie w całej Polsce będą wypiętrzać się chmury burzowe, które przyniosą ulewne opady deszczu do 30/40 mm, opady gradu do o średnicy do 3/4 cm, oraz porywisty wiatr do 90/110 km/h. Chmury burzowe przemieszczać się będą powoli, a niektóre ośrodki burzowe powinny być nawet stacjonarne. Nie zagrzmi prawdopodobnie jedynie nad samym morzem, w większej części Pomorza Gdańskiego, a także przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim.  Wiatr będzie słaby i umiarkowany, tylko podczas przechodzenia burz silniejszy. Powieje z północy, z północnego-wschodu i ze wschodu.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 27 lipca 2019

NIEDZIELA UPALNA Z GWAŁTOWNYMI BURZAMI

W niedzielę powietrze ogrzeje się w najcieplejszym momencie dnia do 30/34°C w przeważającej części kraju. Od 25 do 29°C odnotujemy w części północnej Polski, a także na Pogórzu Karpackim i Przedgórzu Sudeckim. Jeszcze chłodniej może być na Półwyspie Helskim: 22/24°C, oraz wysoko w górach. Niedziela poza wysokimi temperaturami przyniesie dość gwałtowne burze praktycznie w całej Polsce, oprócz krańców północno-wschodnich. Słabe pojedyncze burze pojawią się już w nocy z soboty na niedzielę oraz w niedzielę rano na południu, w centrum oraz na północnym-zachodzie kraju. Po południu i wieczorem zjawiska będą bardzo gwałtowne, cechujące się ulewnym deszczem do 20/40 mm w ciągu godziny, opadami gradu o średnicy do 3/6 cm. Większe komórki burzowe przyniosą silne porywy wiatru nawet w pojedynczych przypadkach do 90/110 km/h. Burze przemieszczać się będą z południa i z południowego-wschodu na północ i na północny-zachód. Najwięcej komórek burzowych rozwinie się na zachodzie, południu i częściowo w centrum kraju. Przypominamy że są to zjawiska lokalne, więc nie załagodzą panującej posuchy w Polsce.

W poniedziałek (29.07.) upał nie odpuści. Miejscami słupki rtęci wskażą nawet 34/35
°C. Będzie też burzowo. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 20 lipca 2019

W PIĄTEK TERMOMETRY WSKAZAŁY PRAWIE 30°C, DZISIAJ I JUTRO SŁUPKI RTĘCI ZATRZYMAJĄ SIĘ NA 29/30°C.

Do Polski w piątek napływało dość gorące powietrze z południowo-zachodniej części Europy. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wzrosła nawet do 29,5 °C w Sulejowie. Równie gorąco było w Inowrocławiu 29,2°C, oraz w Tarnowie: 29°C. Na pozostałym obszarze kraju słupki rtęci wskazywały przeważnie od 26 do 28/29°C, jedynie na północy było chłodniej, zwłaszcza nad samym morzem: 20/23°C 

Dzisiaj (20.07.) termometry wskażą ponownie od 26 do 28/29°C, lokalnie do prawie 30°C. Chłodniej będzie na wybrzeżu: 22/25°C. 

Jutro (21.07.) słupki rtęci wzrosną w najcieplejszym momencie dnia do 24/28°C na większym obszarze kraju, chłodniej będzie na wybrzeżu. 

Poniedziałek i wtorek (22/23.07.) to ochłodzenie. Pierwszy dzień tygodnia przyniesie temperatury na poziomie 22/26°C, a na krańcach północnych w tym na wybrzeżu: 19/21°C. Wtorek też chłodniejszy. Słupki rtęci nie przekroczą 25°C na większym obszarze kraju, a będą takie miejsca gdzie odnotujemy tylko 21/23°C. Być może na krańcach zachodnich zacznie robić się już o wiele cieplej, wtedy odnotowalibyśmy tam nawet od 26 do 29/30°C. Będzie to wstęp do upalnych dni na zachodzie oraz częściowo w centrum kraju pod koniec lipca. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 30 czerwca 2019

TEMPERATURA WZROSŁA JUŻ POWYŻEJ 30°C, A NA ZACHODZIE BĘDZIE NAWET OKOŁO 37°C


Temperatura po dość rześkiej nocy, bardzo szybko rośnie. O godzinie 10:00 miejscami słupki rtęci wskazywały już około 30°C. Najwyższe wartości odnotujemy dopiero pomiędzy 15:00 a 17:00. Na zachodzie będzie nawet 36/37°C, w centrum 33/35°C, na wschodzie: 30/32°C. Poniżej 30°C słupki rtęci wskażą tylko na Półwyspie Helskim, wysoko w górach w tym na Podhalu i w Bieszczadach.
W całej Polsce będzie sporo pogodnego nieba, a jeśli pojawią się chmury to tylko lokalnie na krańcach północno-wschodnich i północno-zachodnich.

Po bardzo gorącym dniu, w nocy z niedzieli na poniedziałek prawie w całym kraju oprócz północno-zachodniej części Polski temperatura nie spadnie poniżej 20
°C. Miejscami nie będzie mniej niż 22/23°C. Na północnym-zachodzie odnotujemy natomiast od 16 do 19°C. Jeszcze bez opadów, ale w drugiej części nocy na północnym-zachodzie wzrośnie zachmurzenie do umiarkowanego i do dużego. Spowodowane będzie to wejściem chłodnego frontu atmosferycznego. Dopiero w poniedziałek rano mniej więcej w pasie od Ziemi Lubuskiej, Dolnego Śląska przez Wielkopolskę, Kujawy, północne Mazowsze aż po Mazury i Podlasie front zacznie się uaktywniać. W tych regionach pojawią się pierwsze niebezpieczne zjawiska atmosferyczne, czyli gwałtowne burze i prawdopodobnie większa struktura z opadami i wyładowaniami atmosferycznymi. 


ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 23 czerwca 2019

W NAJBLIŻSZĄ ŚRODĘ (26.06) KULMINACJA UPAŁÓW, KTÓRE ROZPOCZNĄ SIĘ NA POCZĄTKU TYGODNIA


Nasze ostatnie posty dotyczyły bardzo wysokich temperatur, które miały pojawić się w następnym tygodniu. Niewiele się pomyliliśmy jeśli chodzi o wstępne prognozy. Upały będą jednak trwały krócej, a maksimum nadejdzie w połowie tygodnia. Co do temperatury to tak jak wcześniej obstawialiśmy może być maksimum 37/38°C. Więcej informacji znajdą Państwo w prognozie tygodniowej i w tym krótkim poście. Już jutro (24.06.) bardzo wysokie temperatury wrócą do naszego kraju. Na południowym-zachodzie może być blisko 30°C. We wtorek (25.06.) powyżej 30°C na zachodzie, południowym-zachodzie, na południu i częściowo w centrum. Miejscami przy granicy z Niemcami i lokalnie na Dolnym śląsku temperatura osiągnie 33/34°C. W środę przed wejściem frontu atmosferycznego z opadami i burzami będzie miejscami nawet powyżej 35°C. Na Ziemi Lubuskiej, na południu Pomorza Zachodniego, na północy Dolnego Śląska i na zachodzie Wielkopolski może być nawet około 37°C, a kto wie czy temperatura nie dobije do 38°C. Prawdopodobnie upału unikniemy jedynie na Podhalu, być może przy granicy z Ukrainą i na wybrzeżu wschodnim, chociaż jest to nie do końca pewne. Jest to wstępna prognoza pogody, która może ulec nieznacznej zmianie. A więcej o opadach i burzach, które czekają nas dopiero w nocy z środy na czwartek i w czwartek (27.06.) napiszemy w kolejnych artykułach.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

niedziela, 16 czerwca 2019

SOBOTA BYŁA JEDNYM Z NAJGORĘTSZYCH DNI W CZERWCU. W POZNANIU I TARNOWIE ODNOTOWALIŚMY OKOŁO 35°C

Sobota (16.06.) zakończyła kres panowania temperatur rzędu 33-35°C. W Poznaniu i Tarnowie odnotowaliśmy około 35°C. A większa część południowo-zachodniej, południowej i częściowo centralnej kraju zmagała się z temperaturami oscylującymi w granicach 33-34°C. Bez upału było tym razem na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach i Podlasiu a także w północnej części Kujaw, Mazowsza oraz częściowo na Pomorzu Zachodnim. Słupki rtęci wskazywały w tych regionach maksymalnie 26-29°C.
Dzisiaj (16.06.) upalnie jeszcze będzie na południowym-wschodzie (Podkarpacie, Lubelszczyzna, częściowo Małopolska, Kielecczyzna i być może południowa cz. Podlasia). Termometry wskażą tam maksymalnie 30-32°C. Czym dalej na północny-zachód tym chłodniej. Od północnego-wschodu przez centrum aż po południowy-zachód odnotujemy od 25°C do 28°C, a na Pomorzu Zachodnim i Gdańskim tylko od 18°C do max 22/23°C na krańcach południowych regionów.
Poniedziałek znacznie chłodniejszy już w całym kraju. Słupki rtęci wskażą od 25°C do 28°C, a na północy kraju od 21°C do 24°C, na wybrzeżu oraz w górach będzie jeszcze chłodniej.
We wtorek (18.06.) ciepło i bardzo ciepło ale bez upałów. Odnotujemy od około 26°C do max. 29°C, na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach może być chłodniej. Na południowym-zachodzie temperatury zbliży się do około 30°C.
Od środy natomiast wracają temperatury przekraczające 30°C. W połowie tygodnia notować będziemy przeważnie od 28°C do 31°C. Chłodniej może być na wybrzeżu i wysoko w górach. Zaczną wracać także po dwu-trzydniowej przerwie gwałtowne burze. 
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

środa, 12 czerwca 2019

ŚRODA BURZOWA W CAŁYM KRAJU ⛈🌩 NAJGWAŁTOWNIEJSZE BURZE PRZEJDĄ WIECZOREM I W NOCY NAD ZACHODNIĄ CZĘŚCIĄ POLSKI. NADAL BĘDZIE BARDZO GORĄCO DO 35°C

Dzisiaj (12.06.) ponownie temperatura w dużej części Polski przekroczy 30°C, nawet nad samym morzem zrobi się upalnie. Największego "żaru" spodziewamy się w centrum, na zachodzie, północnym-zachodzie, południowym-zachodzie i północnym-wschodzie kraju. Tam temperatury między 15:00 a 17:00 wskazywać mogą nawet 33/35°C. Trochę chłodniej będzie częściowo na Pomorzu Gdańskim, Warmii, na południowym-wschodzie oraz na krańcach południowych Polski około 28/31°C.
Rano w cały kraju dominować będzie słoneczna pogoda. Dopiero popołudniu na południowym-wschodzie, wschodzie, północnym-wschodzie i lokalnie w centrum może zagrzmieć. Będą to burze bardzo lokalne, ale jeśli się pojawią, to zagrożeniem będzie ulewny deszcz do 10/20 mm, grad o średnicy do 2/3 cm, oraz silny wiatr do 90 km/h. Gwałtowniejsze burze rozwiną się natomiast, na zachodzie późnym wieczorem i w pierwszej części nocy w strefie zbieżności wiatru. Ponownie mogą pojawić się dwie/trzy super komórki burzowe generujące opady deszczu do 20/30 mm, gradu o średnicy nawet do 4/5 cm, oraz porywy wiatru do 90/110 km/h. Nie wykluczamy także większej formacji liniowej, przemieszczającej się z południa na północ.
W nocy z środy/czwartek nadal może grzmieć w Zachodnio-pomorskim, Lubuskim, Wielkopolskim i Dolnośląskim, a nad ranem także na Pomorzu Gdańskim, na Kujawach i Opolszczyźnie. Ponownie temperatura o wschodzie słońca w wielu miejscach nie spadnie poniżej 20°C.
Jutro (13.06.) bardzo burzowo zrobi się od Opolszczyzny, Śląska, Małopolski i Podkarpacia przez centrum aż po północ i północny-wschód kraju. Ochłodzi się na zachodzie kraju.  

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

wtorek, 28 maja 2019

ZBLIŻAJĄ SIĘ PIERWSZE UPAŁY W TYM ROKU. NA POCZĄTKU TEMPERATURA TYLKO NIEWIELE ZDOŁA PRZEKROCZYĆ 28/30°C

Maj w tym roku zapisze się jako chłodny miesiąc. Obecnie odchylenie temperatur od średniej z lat 1981-2010 wynosi od około -0,5°C na krańcach północnych i wschodnich do ponad -2°C na południowym-zachodzie kraju. Najbardziej chłodny okres odnotowaliśmy przede wszystkim na początku miesiąca, chociaż i później zdarzały się takie dni, kiedy temperatura nie potrafiła przekroczyć nawet 10°C. Tak było 14 maja w połowie kraju, ale III dekadę mamy za to już znacznie cieplejszą. Chociaż nadal zdarzają się pojedyncze dni, kiedy temperatura spada poniżej 20°C. Tak będzie na przykład jutro (29.05.).

Komentarze