Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawie 35°C. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawie 35°C. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 sierpnia 2019

ODNOTOWALIŚMY 33°C, W NIEDZIELĘ MOŻE BYĆ 34°C. TO BĘDZIE OSTATNI DZIEŃ Z UPALNĄ POGODĄ.

Sierpień żegna nas upalną pogodą w połowie kraju. Już od prawie tygodnia przynajmniej w 1/2 części kraju temperatury oscylują lub przekraczają 30°C. Oznacza to, że jest to jedna z najdłuższych fal upałów tegorocznego lata i dobiega powoli końca. Co ciekawe ostatnią przynajmniej prawie tygodniową falę upałów, utrzymującą się na co najmniej połowie obszaru kraju mieliśmy w czerwcu...
Dzisiaj natomiast (31.08.2019r.) słupki rtęci ponownie przekroczyły 32°C, podobnie jak w czwartek. Tym razem najwyższą temperaturę zanotowali mieszkańcy Słubic: 33,3°C. Powyżej 30°C było także na przeważającym obszarze wybrzeża, po 2 dniach przerwy. Upalna pogoda nie dotarła na północny-wschód, wschód i południowy-wschód kraju. Tam słupki rtęci wskazywały przeważnie od 27 do 29°C, a na północnym-wschodzie "tylko" od 24 do 26°C.
W niedzielę (01.09.2019r.) największy żar z nieba będzie się lał na południu, zachodzie, południowym-zachodzie i w centrum kraju. Termometry w najcieplejszym momencie dnia mogą wskazać "nawet" 33/34
°C. Poniżej 30°C odnotujemy na wybrzeżu zachodnim, na krańcach wschodnich, a także na północnym-wschodzie kraju. Popołudniu i wieczorem pogoda bardzo szybko będzie się "psuła" na zachodzie Polski. Wystąpią tam gwałtowne burze z ulewnym deszczem. Na pozostałym obszarze bez opadów. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

sobota, 27 lipca 2019

NIEDZIELA UPALNA Z GWAŁTOWNYMI BURZAMI

W niedzielę powietrze ogrzeje się w najcieplejszym momencie dnia do 30/34°C w przeważającej części kraju. Od 25 do 29°C odnotujemy w części północnej Polski, a także na Pogórzu Karpackim i Przedgórzu Sudeckim. Jeszcze chłodniej może być na Półwyspie Helskim: 22/24°C, oraz wysoko w górach. Niedziela poza wysokimi temperaturami przyniesie dość gwałtowne burze praktycznie w całej Polsce, oprócz krańców północno-wschodnich. Słabe pojedyncze burze pojawią się już w nocy z soboty na niedzielę oraz w niedzielę rano na południu, w centrum oraz na północnym-zachodzie kraju. Po południu i wieczorem zjawiska będą bardzo gwałtowne, cechujące się ulewnym deszczem do 20/40 mm w ciągu godziny, opadami gradu o średnicy do 3/6 cm. Większe komórki burzowe przyniosą silne porywy wiatru nawet w pojedynczych przypadkach do 90/110 km/h. Burze przemieszczać się będą z południa i z południowego-wschodu na północ i na północny-zachód. Najwięcej komórek burzowych rozwinie się na zachodzie, południu i częściowo w centrum kraju. Przypominamy że są to zjawiska lokalne, więc nie załagodzą panującej posuchy w Polsce.

W poniedziałek (29.07.) upał nie odpuści. Miejscami słupki rtęci wskażą nawet 34/35
°C. Będzie też burzowo. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

Komentarze