poniedziałek, 3 listopada 2014

SŁONECZNIE, ALE WIETRZNIE



Tydzień zaczął nam się ładną pogodą, zupełnie nie przypominającą listopada. Wszędzie często się przejaśniało, rozpogadzało, nie spadła ani kropla wody i było bardzo ciepło. W najchłodniejszych Suwałkach zmierzono 11 stopni, a na zachodzie aż 15-17 st. C.!
Na południu zaczął jednak wiać już halny, który w Tatrach osiągał 90 km/h, a na Podbeskidziu 60 km/h.
Pora teraz sprawdzić, jaka pogoda zapanuje w Polsce jutro.

SYTUACJA BARYCZNA
W pasie od Norwegii po północ Francji znajduje się system układów niskiego ciśnienia, które wpływają na pogodę w całej zachodniej i północnej części Europy, niosąc ulewy, wichury, chłód, a gdzieniegdzie również wyładowania atmosferyczne! Jest bardzo nieprzyjemnie.
Tymczasem wyż znad wschodniej Ukrainy powoli słabnie, ale mimo to w dalszym ciągu stoi na straży pięknej i ciepłej aury na wschodzie, południowym-wschodzie i w centrum Starego Kontynentu. 

POGODNIE
Wtorek generalnie będzie bardzo przyjemnym dniem. Z pewnością w żadnym miejscu nie spadnie ani kropla wody. Dodatkowo nie brakować ma rozpogodzeń; miejscami Słońce zaświeci na zupełnie bezchmurnym niebie.
Z nieco większą ilością niegroźnych chmur możemy mieć do czynienia tylko na krańcach zachodnich i Pomorzu, a także lokalnie na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Lubelszczyźnie, Ziemi Świętokrzyskiej i Mazowszu.
BARDZO CIEPŁO
Ciepłe kurtki, które w ostatnich dniach trzeba było wyciągnąć z szaf, teraz można spokojnie schować, gdyż zrobi się niezwykle ciepło. 
Jutro temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 11-12 stopni na Mazurach i południu Podkarpacia, 13-14 w głębi kraju do 15-17 kresek na zachodzie, Górnym Śląsku i w Małopolsce i nawet 18 st. C. w miejscowościach podgórskich.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, okresami nieco mocniej, w porywach do 45 km/h, na południu 55-70 km/h, pod górami 80-90 km/h, a wysoko w górach 110-130 km/h; halny. 

NOC ZE ZRÓŻNICOWANĄ TEMPERATURĄ
W nocy bez zmian. Przeważnie spodziewamy się ładnej aury, z małym zachmurzeniem i bez deszczu. Więcej chmur pojawi się znowu na północnym-zachodzie i punktowo na południu i wschodzie.
O poranku słupki rtęci wskażą od 2-3 stopni w rejonie Krakowa, 4-5 na Podlasiu, 6-9 na północy, wschodzie, w centrum i w Małopolsce do 10-12 st. C. na Śląsku i 13 kresek na Podbeskidziu.
Wiatr na zachodzie słaby i umiarkowany, poza tym okresami nieco mocniejszy. Na południu jego porywy dojdą do 60-70 km/h, w miejscowościach podgórskich do 80-100 km/h, a w górach do 130 km/h; halny.

JAKA POGODA W ŚRODĘ I W CZWARTEK?
Środa zmian w pogodzie nie przyniesie. Non stop dominować ma słoneczna i sucha pogoda. Dopiero po południu nad województwa zachodnie i północno-zachodnie nasunie się strefa dużego zachmurzenia, związana z frontem atmosferycznym. Deszcz jednak jeszcze nie spadnie.
Pewnie trudno w to Państwu uwierzyć, ale zrobi się jeszcze cieplej! W najcieplejszej chwili dnia prognozujemy od 12-14 kresek na północy, 15-16 na wschodzie, Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce do 17-18 stopni na pozostałym obszarze RP i 19-20 st. C. na południu Śląska i Małopolski.
Wiatr powieje umiarkowanie, na wschodzie i południu dość mocno, osiągając w porywach 50-65 km/h na południu, 80-90 km/h w regionach podgórskich i 110-130 km/h wysoko w górach; halny. 

W czwartek stosunkowo ładną pogodą cieszyć się będą mieszkańcy południowego-wschodu Polski, gdzie nie spadnie deszcz, a przed południem często wychodzić ma Słońce.
W głębi kraju od rana do wieczora prognozujemy zachmurzenie duże. Dodatkowo pojawią się przelotne opady deszczu, których najwięcej odnotujemy w pasie od Mazur po Śląsk.
Nieco chłodniej. Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 8-9 stopni na Przedgórzu Sudeckim i 10-12 na zachodzie i Pomorzu, 13-15 w dzielnicach centralnych do 16-18 kresek na południowym-wschodzie.
Wiatr na ogół słaby i umiarkowany, tylko na południowym-wschodzie silniejszy, do 55 km/h, pod górami 70 km/h, a w górach 90-100 km/h, stopniowo słabnący halny. 

Komentarze