czwartek, 5 lutego 2015

NUDA POGODOWA

źródło: na-pulpit.com














Pogoda w czwartek była praktycznie taka sama, jak w poprzednich dniach. 
Na niebie przeważały chmury, choć od czasu do czasu pojawiały się również przejaśnienia. Opadów śniegu mieliśmy bardzo mało, a jeśli już gdzieś poprószyło, to symbolicznie. 
Temperatura też niezbyt się zmieniła. Na przeważającym obszarze RP zmierzono około zera, -2 stopni. Jedynie w rejonie Tarnowa, Opola, Zamościa i na Wybrzeżu termometry pokazały +1/+2 st. C.
Sprawdźmy teraz, co ciekawego czeka nas w pogodzie w piątek. 

SYTUACJA BARYCZNA
Europa znowu mocno podzieliła się pod względem pogody. 
W Basenie Morza Śródziemnego rozgościły się niże, które niosą chmury i intensywne opady deszczu, a lokalnie także deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu, zwłaszcza na Słowenii i Chorwacji.
W pasie od Oceanu Atlantyckiego, przez Polskę po Ukrainę aurą rządzi już wyż. Pada więc niewiele i okresami wychodzi Słońce, ale nie mamy go zbyt dużo.
Tymczasem nad Skandynawią znowu pojawiają się układy niżowe i fronty atmosferyczne z chmurami i opadami, które szybko zmierzają na południe.

DUŻO CHMUR, ALE OPADÓW MAŁO
Piątek zapowiada się dosyć nieprzyjemnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że czeka nas kolejny pochmurny dzień. Przejaśnienia pojawiać mają się w ograniczonych ilościach, najczęściej na północy RP. 
W pasie od Opolszczyzny po Podkarpacie wystąpią prawdopodobnie symboliczne opady śniegu. 
PRZYJEMNA TEMPERATURA
Jeśli chodzi o temperaturę, to nie będziemy mieli prawa na nią narzekać. 
W najcieplejszej chwili prognozujemy od -4 stopni na Podhalu, -3/-2 na Pogórzu Karpackim, -1 w zachodniej Małopolsce i na Górnym Śląsku, 0 w głębi kraju do 1 st. C. na Pomorzu, częściowo Kujawach i Warmii.
Wiatr słaby i umiarkowany, na krańcach południowych przejściowo nieco silniejszy, w porywach do 40-60 km/h. 

POGODNA NOC
W nocy najlepszej pogody spodziewamy się na południu, gdzie od wieczora do rana będzie pogodnie i sucho. 
Powodów do narzekań nie znajdą również mieszkańcy pasa centralnego, ponieważ ładna aura utrzyma się tam mniej więcej do 1-2 w nocy. Dopiero potem się zachmurzy, ale nie wieścimy opadów.
Z kolei na Mazurach i Pomorzu jeszcze przed północą zaznaczą się chmury frontu atmosferycznego. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że na tym się skończy i pierwsze, delikatne opady śniegu bądź śniegu z deszczem wystąpią dopiero rano nad samym morzem. 
Rano temperatura będzie bardzo zróżnicowana. Najcieplej na północy - zapowiadamy tam od -2 do 0 stopni, a nad morzem +1. Na południowym-zachodzie i w centrum mróz już większy - do -5/-3 st. C. Najniższej temperatury spodziewamy się w województwach: śląskim, małopolskim, podkarpackim i świętokrzyskim, gdzie słupki rtęci spadną do -8/-6 kresek, a gdzieniegdzie, głównie na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i na Pogórzu Karpackim nawet do -10/-12 st. C.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.

JAKA POGODA W WEEKEND?
W sobotę od rana dominować ma pochmurna aura, z rozpogodzeniami miejscami na południu. W dzielnicach północnych rozpoczną się słabe opady śniegu i śniegu z deszczem. 
Z biegiem dnia niewielkie opady deszczu ze śniegiem i śniegu mają przemieszczać się powoli na południe i do wieczora dojdą mniej więcej do linii Zielona Góra-Lublin. Jednocześnie na Pomorzu i Mazurach przejściowo przestanie padać, ale nie na długo. Przypuszczamy, że przed północną nadciągnie tam szybko kolejna strefa z przelotnymi opadami, ale o znacznie większej sile. 
Jeśli chodzi o regiony południowe, to tam do końca dnia będzie sucho, z przejaśnieniami i rozpogodzeniami. 
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od -3 stopni w miejscowościach podgórskich, -2/-1 na Górnym Śląsku i w Małopolsce, 0 w centrum do 1-3 kresek powyżej zera na zachodzie i północy.
Wiatr wiać ma umiarkowanie i dość mocno, z tendencją wzrostową. Wieczorem jego porywy osiągać mają 50-65 km/h, a nad morzem nawet 80 km/h. 

Niedziela od rana zapowiada się z pogodą w kratkę. Raz pokaże się Słońce, a po chwili zakryją je chmury. 
Często pojawiać mają się przelotne opady śniegu: na południu, południowym-wschodzie i Żuławach mogą być one bardzo intensywne. 
W drugiej części dnia identycznie. Pochmurno z przejaśnieniami i z przelotnym śniegiem. Niezmiennie najmocniej sypać ma na południu, szczególnie w Małopolsce, na Podkarpaciu i Górnym Śląsku. Istnieje prawdopodobieństwo, iż miejscami zagrzmi. 
Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej do niedzielnego wieczora wynosi około 2-5 centymetrów, a na południu i Żuławach 5-10 cm, a warto nadmienić, że padać będzie do poniedziałku.
Termometry wczesnym popołudniem pokażą od -4/-2 stopni w miejscowościach podgórskich, -1 na Górnym Śląsku, 0 w głębi kraju do 1-2 st. C. na zachodzie, Wybrzeżu i Żuławach. 
Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 50-65 km/h, a podczas zjawisk konwekcyjnych 70-80 km/h, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne. 

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 1702-

Komentarze