Zwykle co roku dochodzi do przynajmniej jednego trzęsienia ziemi o magnitudzie przekraczającej 8 stopni w skali Richtera. Najpoważniejszy w tym roku wstrząs sejsmiczny o sile 8,3 stopni miał miejsce 16 września 2015 roku i wystąpił w okolicy Chile. Jego skutkiem jest znaczne przesunięcie fragmentu skorupy ziemskiej.
Epicentrum wspomnianego wstrząsu znajdowało się w pobliżu wybrzeża i wystąpiło na głębokości około 25 kilometrów. Jego duża siła była spowodowana przez to, że wystąpiło na skrzyżowaniu płyt tektonicznych, południowoamerykańskiej i Nazca.
Poniższy obraz jest połączeniem obrazów radarowych z satelity Sentinel-1A, wykonanych 24 sierpnia, czyli jeszcze przed trzęsieniem ziemi i 17 września, czyli dzień po nim. Tęczowe kolory oznaczają obszary powierzchni, która uległa zmianie w wyniku katastrofy.
Według szacunków, trzęsienie ziemi doprowadziło do przesunięcia powierzchni o 1,4 metra wzdłuż linii widzenia radaru i około 0,5 metra pionowego przesunięcia w stosunku do kierunku ruchu satelity.
Tak znaczne wstrząsy sejsmiczne jak ten w okolicy Chile mają niekiedy zdolność do wpływania nawet na ruch obrotowy Ziemi, a nawet korekcję osi naszej planety. Tym razem doszło "tylko" do tsunami, które doszło aż do Japonii i do odkształceń terenu w pobliżu Chile.
