Amerykańskie miasto Phoenix znajdujące się w stanie Arizona, jest doświadczane dość regularnie przez burze piaskowe. Tym razem jednak nadeszła taka, która będzie wspominana bardzo długo.
Wielka burza piaskowa wystąpiła 16 października. Jej nietypowa dolegliwość wiązała się ze szczególną cechą układu pogodowego, który ją wywołał. System chmur miał podstawę na wysokości ponad 1500 metrów. Wiatr, który tam wiał miał prędkość dochodzącą do ponad 100 km/h. To dlatego zjawisko było zdecydowanie inne od tych dotychczasowych.
Źródło: tekst: zmianynaziemi.pl; filmy: youtube.com