środa, 9 marca 2016

PROGNOZA 16-DNIOWA: AURA NIE ZACHWYCI


Od kilku dni mamy w Polsce typowo marcową pogodę. Temperatura średnio wynosi 5-10 stopni, często pada deszcz i deszcz ze śniegiem, a co jakiś czas też śnieg. Bardzo łatwo jest więc o anginę czy grypę. 
Pora sprawdzić, czy nadchodzące dwa tygodnie przyniosą w końcu porządny powiew wiosny, czy dalej będziemy skazani na pogodę, która nie będzie przypominała ani wiosny ani zimy.

DO KOŃCA TYGODNIA UMIARKOWANIE CIEPŁO I MOKRO
Najbliższe cztery dni najchłodniej zapowiadają się w Sudetach, gdzie temperatura wyniesie co najwyżej 0-3 stopnie. W głębi kraju zapowiadamy 4-7 stopni, a na wschodzie 7-9, a w piątek przejściowo +10/+12 st. C.
Pogoda niestety nie będzie zbyt przyjemna, gdyż dominować ma spore zachmurzenie z opadami, ale niezbyt intensywnymi: najpierw będzie to deszcz sam deszcz, ale im bliżej końca tygodnia, tym większe prawdopodobieństwo deszczu ze śniegiem, a w górach samego śniegu. Popada praktycznie wszędzie: jutro na zachodzie, wschodzie i południowym-wschodzie, w piątek w całym kraju, oprócz wschodu, a w sobotę i niedzielę zwłaszcza w województwach wschodnich i południowych.  

KOLEJNY TYDZIEŃ ZIMNY
Następny tydzień w całości zapowiada się zimno. W pobliżu Morza Północnego utworzy się spory układ wysokiego ciśnienia. W tym samym czasie na wschodzie i południowym-wschodzie Europy nie brakować będzie niżów. W ten sposób zacznie do nas spływać chłodne powietrze. Sprawi ono, że temperatura ani razu nie dojdzie do 10 stopni. Oscylować będzie przeważnie w rejonie 5 st. C., ale mogą zdarzyć się doby chłodniejsze, kiedy zanotujemy zaledwie około 0 stopni, głównie na wschodzie i pod górami. Nocami wszędzie mróz, punktowo nawet do -8/-10 st. C.
Pogoda będzie zmienna: nie zabraknie chwil ze Słońcem, ale także momentów pochmurnych, kiedy popada, najczęściej przelotnie: deszcz, grad, krupa śnieżna, deszcz ze śniegiem, śnieg... Z pewnością gdzieniegdzie, przynajmniej na chwilę, zrobi się biało. 

PO 20. MARCA NIEWIELKIE OCIEPLENIE
Zimne masy powietrza nie zagoszczą u nas bardzo długo i wraz z przyjściem astronomicznej wiosny powinno zrobić się cieplej, ale nie będzie to na pewno to, na co czekamy, gdyż słupki rtęci wzrosną co najwyżej do 3-5 stopni na Podhalu i Podlasiu, 6-8 w głębi kraju i 9-10 st. C. w województwach zachodnich i południowych. Dodatkowo aura nie ulegnie jakiejś spektakularnej poprawie: nadal więcej ma być chmur i opadów deszczu i deszczu ze śniegiem, niż Słońca.

Tymczasem tuż przed świętami widać zarys kolejnego ochłodzenia, jednak nie możemy być jeszcze pewni jego wystąpienia. W Wielki Piątek, według aktualnych prognoz, termometry pokażą zaledwie od 1 stopnia w Zakopanem, 2-4 na wschodzie i północy, 5-6 w centrum i w Małopolsce do 7 st. C. na Śląsku i okresami przelotnie popada deszcz, deszcz ze śniegiem i śnieg.  

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

Komentarze