poniedziałek, 21 marca 2016

PROGNOZA DŁUGOTERMINOWA: NA ŚWIĘTA PRZYJDZIE DUŻE OCIEPLENIE

Co prawda już od kilkudziesięciu godzin mamy wiosnę, ale za oknem jej nie widać, gdyż jest pochmurno, często pada deszcz albo deszcz ze śniegiem, a temperatura na przeważającym obszarze RP ma daleko do 10 stopni.
Sprawdźmy teraz, czy w najbliższych dniach możemy liczyć na jakieś zmiany.

DO PIĄTKU ZIMNO
Przez najbliższe cztery dni pozostaniemy jeszcze w zasięgu zimnych mas powietrza, przez które temperatura w rejonach podgórskich nie przekroczy 2-3 stopni, na północy i wschodzie 5-6, a na południu, zachodzie i w centrum 7-9. Być może piątek przyniesie odrobinę wyższe wartości na termometrach, ale nie jest to pewne. Noce z mrozem, szczególnie w województwach wschodnich.
Aura nie będzie zbyt sprzyjająca, zwłaszcza jutro, kiedy wszędzie bardzo często ma padać deszcz, deszcz ze śniegiem albo śnieg; nie wykluczone są nawet burze. Od środy, z każdym kolejnym dniem opadów powinno być coraz mniej, ale całkiem na pewno nie odpuszczą.  

NA ŚWIĘTA OCIEPLENIE
W tym roku aura sprawi nam na Święta bardzo miłą niespodziankę. Zacznie napływać bowiem do nas bardzo ciepłe powietrze. Sobota jeszcze nie będzie zbyt ciepła, gdyż zapowiadamy od 5-7 stopni na Podlasiu i Podhalu, 8-10 w centrum do 11-12 st. C. na zachodzie, a na domiar złego punktowo może słabo popadać, ale niedziela i poniedziałek, według obecnych prognoz, już wszędzie mają przynieść sporo Słońca, zero deszczu i bardzo wysokie temperatury: w Wielkanoc wieścimy od 8-10 stopni na północnym-wschodzie i w Bieszczadach, 12-14 w centrum do 16 st. C. na Dolnym Śląsku, a w Lany Poniedziałek jeszcze o 1-2 stopnie więcej. 

KOLEJNE DNI DALEJ BARDZO CIEPŁE
Następny tydzień nie powinien przynieść nam jakiejś rewolucji pogodowej. Mimo, że nie będzie już ciągle słonecznie, gdyż od czasu do czasu zachmurzy się, przelotnie popada i zagrzmi, to w dalszym ciągu spodziewamy się wysokiej temperatury. Średnio notować mamy od 10-13 stopni nad morzem, na Podlasiu i w rejonach podgórskich, 14-16 na wschodzie i północy do 17-21 st. C. w dzielnicach południowych, zachodnich i centralnych. Nie wykluczamy jednak, iż przejdzie nad Polską w któryś dzień chłodny front atmosferyczny, a wtedy temperatura na chwilę może spaść o kilka stopni.
Noce ciepłe, bez mrozu.  

TO JESZCZE NIE BĘDZIE STAŁA WIOSNA
Zapewne każdy z nas chciałby, aby świąteczne ocieplenie było już trwałe. Niestety raczej tak nie będzie. Po bardzo ciepłych pierwszych dniach kwietnia, później prawdopodobnie ponownie spłynie do nas chłodniejsza masa powietrza: 6. kwietnia, na chwilę obecną, słupki rtęci mają pokazać od 5-6 stopni na północnym-wschodzie, 8-10 w centrum do 12-13 st. C. na Śląsku, a niebo znów zdominują deszczowe chmury.  
Pesymistyczny wariant mówi, że później zrobi się jeszcze chłodniej i temperatura nie przekroczy 4-10 stopni, a nocami znów pojawi się deszcz ze śniegiem. Na szczęście jest to prognoza bardzo wybiegająca do przodu, więc miejmy nadzieję, że się nie sprawdzi.

Jutro w godzinach wczesno popołudniowych zapraszamy do częstszego, niż zwykle odwiedzania naszego bloga, gdyż wydamy najnowszą prognozę sezonową na wiosnę i lato 2016.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez pisemnej zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, poz. 1702

Komentarze