poniedziałek, 23 maja 2016

PROGNOZA 16-DNIOWA: PRZED NAMI FALA UPAŁÓW I GWAŁTOWNE BURZE

Trzecia dekada maja przynosi nam spore ocieplenie, na które z pewnością większość z nas czekała. Temperatura nie zatrzymała się jednak na 20-26 stopniach, które dla nas byłyby idealne, a poszła jeszcze mocniej w górę i dzisiaj w Ustce doszła do +29,8 stopni! Wysokiej temperaturze towarzyszy piękna aura, bez opadów i ze sporą dawką słońca.
Czy w kolejnych dniach fala gorąca dalej będzie postępować?

DO SOBOTY CIEPŁO, ALE BĘDZIE GRZMIAŁO
Nadchodzące 5 dni przyniesie nam sympatyczną pogodę. W związku z tym, iż napływać ma do nas ciepłe powietrze, temperatura osiągać ma dość wysokie wartości na poziomie 21-23 stopni na wschodzie i 24-27 st. C. w głębi kraju. Chłodniej będzie jedynie na Podhalu (18-20 stopni) i nad samym morzem, zwłaszcza na Wybrzeżu Środkowym i Wschodnim (14-17 st. C.).
Pogoda zapowiada się typowo letnio. O poranku witać ma nas słońce, a z biegiem dnia rozwijać mają się chmury burzowe z przelotnymi opadami deszczu i wyładowaniami atmosferycznymi, ale na pewno nie będą to takie nawałnice, z jakimi mamy obecnie do czynienia za naszą zachodnią granicą. Jutro zagrzmi zwłaszcza na zachodzie i południu, w środę na wschodzie, południowym-wschodzie i krańcach zachodnich, w czwartek w pasie od Pomorza po Śląsk i Małopolskę, a w piątek i w sobotę praktycznie w każdym regionie.   

OD NIEDZIELI WYRAŹNIE CIEPLEJ 
Kolejne większe zmiany w aurze czekają nas na końcu maja, kiedy z południa dotrze do nas fala gorącego powietrza i na przeważającym obszarze RP termometry pokażą w cieniu od 28 do 33 stopni! Chłodniej ma być tylko w rejonach podgórskich i miejscami nad morzem - od 20 do 27 st. C. Noce bardzo ciepłe, z temperaturą na ogół w okolicach 13-18 stopni.
W pogodzie nie zajdą większe zmiany: poranki pogodne, a popołudnia burzowe. Burze mogą już jednak być gwałtowne, z gradem, ulewami i silnym wiatrem. Szczególnie niebezpiecznie ma być na przełomie maja i czerwca, kiedy nad Polskę, według aktualnych prognoz, nasunie się chłodny front atmosferyczny. Jeśli tak się stanie, to wtedy możemy mieć do czynienia naprawdę z silnymi nawałnicami. Miejmy nadzieję, że prognozy się jeszcze zmienią.  

OD 3. CZERWCA CHŁODNIEJ
Po silnych burzach na przełomie maja i czerwca, kolejne dni pierwszego miesiące meteorologicznego lata, co najmniej do 8.06, zapowiadają się z pogodą znośną. Słupki rtęci średnio pokażą od 14-17 stopni w rejonach podgórskich i w strefie brzegowej, 18-20 na wschodzie i północnym-wschodzie, 21-22 w centrum do 23-25 st. C. w województwach zachodnich i południowo-zachodnich. Noce niezbyt ciepłe - nie wykluczamy, iż lokalnie o świcie termometry pokazywać będą tylko 7-10 stopni.
Pogoda przeciętna - z pewnością nie zabraknie chwil ze słońcem, ale od czasu do czasu przejdzie przez nasz kraj front atmosferyczny, a to oznacza wzrost zachmurzenia i przelotne opady deszczu, ale już raczej bez burz.   

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze