poniedziałek, 9 maja 2016

PROGNOZA 16-DNIOWA: SŁOŃCE NA ZMIANĘ Z DESZCZEM; PO 20. MAJA POWIEW LATA


Od kilku dni mamy nietypowy rozkład temperatury. Na południu i wschodzie temperatura z trudem dochodzi do 15-20 stopni i nie brakuje opadów deszczu i burz. Tymczasem na zachodzie i północy na niebie dominuje słońce, pada mało, a słupki rtęci osiągają nawet 23-26 st. C. 
Czy w najbliższych dniach to się zmieni? Sprawdźmy.
WTOREK I ŚRODA Z LOKALNYMI BURZAMI
Najbliższe dwa dni przyniosą nam uspokojenie pogody. Na przeważającym obszarze RP niebo się rozpogodzi, a opadów mamy mieć mało. Przelotnie padać i grzmieć będzie głównie na wschodzie, północnym-wschodzie i krańcach południowych, ale nie powinny być to zjawiska gwałtowne i nie utworzy ich się zbyt dużo. Najwyższych temperatur na poziomie 23-26 stopni cały czas spodziewamy się na zachodzie i północy. W głębi kraju zmierzymy 19-22 st. C., a na Podhalu i lokalnie nad morzem 16-18 st. C.
OD CZWARTKU ZMIANY
W drugiej połowie tygodnia zaczną się powolne zmiany. Zauważymy je już w czwartek, kiedy burz pojawi się więcej, szczególnie na północy i północnym-wschodzie. Mogą być też silniejsze. Temperatura nie ulegnie jednak większym zmianom i wciąż zapowiadamy od 16-18 stopni na Podhalu, 20-22 na wschodzie i południu do 23-26 st. C. w dzielnicach północnych i zachodnich.
Prawdziwe zawirowanie w pogodzie czeka nas w piątek, kiedy nad południową Polskę nadciągnie od południa deszczowy front, będzie więc pochmurno, popada silny deszcz, a termometry lokalnie pokażą tylko 11-15 stopni. Poza tym dużo cieplej, do 23-26 st. C., ale w drugiej części dnia nie zabraknie gwałtownych burz z gradem, ulewami i silnym wiatrem. W sobotę pogoda będzie podobna, z tym, że zarówno burze, jak i opady zaczną od zachodu stopniowo słabnąć, a temperatura spadnie do 13-15 stopni na zachodzie, Wybrzeżu i Podhalu i 20-22 st. C. na wschodzie.
OD NIEDZIELI ZIMNO
Od niedzieli do przyszłej środy z pewnością ponarzekamy na pogodę. Przede wszystkim dlatego, iż zrobi się chłodno. Słupki rtęci maksymalnie pokazywać będą zaledwie od 10-13 stopni w rejonach podgórskich do 14-19 st. C. na pozostałym obszarze RP. Także noce będą zimne; miejscami prognozujemy spadki temperatury do 3-5 stopni, a w rejonach podgórskich wysoce prawdopodobne są przymrozki. 
Jedynym plusem ochłodzenia będzie to, że odpuszczą nam burze. To jednak nie oznacza, że całkiem przestanie padać, gdyż nie brakować ma lokalnych, przelotnych opadów deszczu, na zmianę z przejaśnieniami i rozpogodzeniami.
W TRZECIEJ DEKADZIE MAJA POCZUJEMY LATO
Ochłodzenie nie potrwa długo i już w okolicach 20. maja zacznie powoli robić się cieplej. Ostatecznie 25.05, który jest ostatnim dniem naszej dzisiejszej prognozy, przewidujemy od 20-22 stopni nad morzem i na Pogórzu Karpackim, 23-25 na wschodzie do 26-29 st. C. w głębi kraju! Zrobi się więc gorąco.
Tak, jak zwykle, początkowo rosnącej temperaturze towarzyszyć ma przyjemna aura, ze słońcem i przeważnie bez deszczu. Kiedy jednak termometry zbliżą się do 25 st. C., praktycznie w całej Polsce pojawią się burze, które mogą być silne, z gradem, ulewami i silnym wiatrem.  

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze