piątek, 27 maja 2016

PROGNOZA POGODY NA SOBOTĘ: OD 18 DO 27 STOPNI; W DRUGIEJ CZĘŚCI DNIA SOLIDNIE ZAGRZMI

Od kilku dni pogoda jest bardzo podobna. Temperatura wszędzie nieznacznie przekracza 20 stopni (tylko lokalnie w górach i nad morzem jest chłodniej), w pierwszej części dnia nie brakuje słońca, a po południu tworzą się liczne burze, którym towarzyszą zwłaszcza ulewy, a także opady drobnego gradu i nieco silniejsze podmuchy wiatru do 60 km/h. 

W dniu jutrzejszym w pogodzie nie zajdą istotne zmiany. Rano przeważnie pogodnie (z małymi wyjątkami), ale jeszcze przed południem lokalnie zaczną powstawać pojedyncze komórki konwekcyjne z opadami deszczu i burzami. 
W drugiej części dnia praktycznie w całym kraju, w środowisku dobrych warunków, burz zacznie szybko przybywać. Najmniej utworzy się ich na krańcach zachodnich, północnym-zachodzie, Polesiu Lubelskim, częściowo Podlasiu i Mazowszu. Najpierw oczekujemy uformowania się pojedynczych komórek, które z czasem łączyć będą się w nieco większe struktury. Jutrzejsze burze przyniosą sporo wyładowań atmosferycznych (CAPE 1000-1500 J/kg), ulewne opady deszczu o natężeniu nawet 15-25 mm/1h, silniejszy wiatr do 60-70 km/h i grad o średnicy 2 centymetrów.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od 18-20 stopni nad morzem i w miejscowościach podgórskich, 23 na Nizinie Szczecińskiej, 24-26 w głębi kraju do 27 st. C. na Dolnym Śląsku i Mazowszu.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.  

W NOCY BURZE ZANIKNĄ
W nocy prawie w całym kraju burze i opady deszczu zanikną i się wypogodzi. Wyjątek stanowić ma rejon Trójmiasta i południowo-zachodnia część naszego kraju, gdzie może utrzymać się większe zachmurzenie i miejscami przelotnie popada i zagrzmi, ale zjawisk nie będzie dużo.
Słupki rtęci rano pokażą przeważnie 13-15 stopni. Jedynie na Podhalu ma być odrobinę chłodniej - ok. 9 st. C. 
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.   

NIEDZIELA I PONIEDZIAŁEK
W niedzielę przed południem dość pogodnie. Z kolei w drugiej części dnia na zachodzie, Śląsku, w Małopolsce i na Podlasiu na nowo zacznie przybywać chmur i nie zabraknie opadów deszczu i wyładowań atmosferycznych. W burzach popada bardzo mocno - nawet do 20 mm, powieje silny wiatr do 70 km/h i nie wykluczamy gradu o średnicy 2 centymetrów.
Gorąco: od 20-23 stopni nad morzem i na Podhalu, 24-25 na Podlasiu i Pogórzu Karpackim, 26-28 w głębi kraju do 29 st. C. na Opolszczyźnie i wschodzie Wielkopolski.
Wiatr słaby i umiarkowany.     

Poniedziałek zapowiada się jeszcze goręcej - od 21-26 stopni w rejonach podgórskich i w strefie brzegowej, 27-29 w centrum do 30-31 st. C. na Kujawach, Mazowszu i w Wielkopolsce.
Dzień przywita nas słońcem, ale tak, jak zwykle bywa, w drugiej części dnia, w środowisku dobrych warunków termodynamicznych (nieco słabszych kinematycznych) powstaną wolno poruszające się burze, których szczególnie dużo będzie w dzielnicach północno-wschodnich, południowych i zachodnich. Towarzyszyć ma im ulewny deszcz do 20-30 mm, wiatr do 80 km/h, grad o średnicy od 1 do 3 cm i spora ilość wyładowań atmosferycznych.
Wiatr słaby i umiarkowany.

Od wtorku burz jeszcze więcej i niestety - najprawdopodobniej będą jeszcze silniejsze.    

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze