niedziela, 17 lipca 2016

KOLEJNA FALA ULEW NAD POLSKĄ - NAJGORZEJ TYM RAZEM NA PODHALU

fot. Tatrzański Park Narodowy
Zalane szlaki w Tatrzańskim Parku Narodowym; źródło: TPN 

Już tydzień temu prognozy wskazywały, iż w weekend możemy mieć do czynienia z silniejszymi opadami deszczu na wschodzie i południu. Jak widać, wszystko się sprawdziło. Od wczoraj przez województwa małopolskie i podkarpackie, a przejściowo również śląskie, świętokrzyskie i lubelskie przetaczają się ulewne opady deszczu, zarówno o charakterze ciągłym, jak i przelotnym. Pojawiają się też burze. Jest to trzecia fala silnego deszczu w tym tygodniu.

NIEBEZPIECZNIE NA PODHALU
Najpoważniejsza sytuacja aktualnie ma miejsce na Podhalu, gdzie praktycznie bez przerwy leje od wczorajszego poranka. Opady potęguje na domiar złego północny wiatr W Zakopanem do godziny 19:00 suma opadów wyniosła 102 mm, a wciąż pada i padać będzie dalej, aczkolwiek już nie tak mocno. Sytuacja, zwłaszcza w Tatrach, jest bardzo poważna. Spokojne na ogół górskie potoki, zamieniły się w rwące rzeki, które podtopiły kilka szlaków, między innymi ten wokół Morskiego Oka. Pod wodą znalazła się również Jaskinia Mroźna. TOPR-owcy apelują, aby pod żadnym pozorem nie zbliżać się do potoków. Najlepiej w ogóle odpuścić sobie wędrówki w góry, gdyż szlaki są śliskie, mokre i ubłocone i bardzo łatwo o wypadek.
Niewiele lepiej jest w miastach u podnóża Tatr, między innymi w Zakopanem, Czarnej Górze i Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie zalane zostały domy i piwnice, a w Czarnej Górze całe osiedle. Ponadto, jak powiedział Polskiej Agencji Prasowej Rafał Klecha, dyżurny straży pożarnej w Zakopanem, intensywne opady deszczu spowodowały osuwisko, które zatrzymało się na drodze dojazdowej do Bukowiny Tatrzańskiej.
Ulewy spowodowały także odwołanie szóstego etapu Tour de Pologne. Pierwotnie miał on zostać skrócony, ale ze względu na fatalną pogodę i realne zagrożenie zdrowia i życia zawodników ostatecznie został odwołany.
O godzinie 19:00 na pięciu wodowskazach w południowej części województwa małopolskiego odnotowano przekroczenia stanów alarmowych: na Niedziczance w Niedzicy (stan wody 287 cm, 17 cm powyżej stanu alarmowego), na Białce w Trybszu (stan wody 334 cm, 54 cm powyżej stanu alarmowego), na Wielkim Rogoźniku w Ludźmierzu (stan wody 268 cm, 18 cm powyżej stanu alarmowego), na Czarnym Dunajcu w Nowym Targu (stan wody 402 cm, 52 cm powyżej stanu alarmowego) i na Dunajcu w Nowym Targu (stan wody 391 cm, 11 cm powyżej stanu alarmowego). Na szczęście wszędzie, oprócz Czarnego Dunajca w Nowym Targu, notuje się już powolne opadanie wody.

POLAŁO TEŻ NA TERENACH NIŻEJ POŁOŻONYCH
Silne deszcze dały się we znaki również na niżej położonych terenach Małopolski, a także na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Spadło tam jednak o wiele mniej wody, średnio 10-30 mm, więc nie odnotowano żadnych zalań, podtopień i większych wzrostów stanów rzek. 
Opady na południowym-wschodzie stopniowo słabną i powinny ostatecznie zaniknąć do rana. Do tego czasu w górach i na Podhalu spadnie jeszcze do 10-20 mm deszczu, a w głębi regionu poniżej 10 mm, więc sytuacja nie powinna już znacząco pogorszyć.
Kolejnych silnych opadów deszczu w żadnym regionie naszego kraju nie widać do czwartku. Mocniej być może popada dopiero pod koniec tygodnia, kiedy zrobi się gorąco i wrócą burze, ale nie jest to jeszcze pewne.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze