PRZED NAMI GORĄCE MIESIĄCE?
Po pierwszym dniu w tym roku z tak wysokimi temperaturami, wiele osób zadaje sobie pytanie, czy tak wczesna fala gorącego - to słowo musi być tutaj użyte, gdyż temperatura przekroczyła 25 stopni, czyli barierę uznawaną za dzień gorący - powietrza jest zapowiedzią upalnego lata, porównywalnego do tego sprzed dwóch lat. Niby sam natknąłem się w sobotę na artykuł, w którym autor przekonywał, że takie ciepło o tej porze roku z pewnością doprowadzi do suchego i bardzo ciepłego lata, ale trzeba jednak postawić sprawę jasno i powiedzieć, że nie ma żadnej korelacji między aurą w kwietniu, a latem.
My dalej podtrzymujemy swoje prognozy z marca. Sądzimy, iż po ciepłym kwietniu, z opadami lekko poniżej normy albo w okolicach normy, nadejdzie maj, w którym spadnie nieco więcej deszczu, niż powinno, a temperatura często będzie ulegać zmianom. Z kolei od czerwca do sierpnia czeka nas typowa, iście letnia przeplatanka pogodowa, którą dobrze znamy z poprzednich sezonów, zwłaszcza tego ostatniego, tj. krótkie, najczęściej 1-3 dniowe fale upałów, kiedy termometry zbliżą się w cieniu do 30-35 stopni, przerywane przez okresy chłodniejsze. Wymianie mas powietrza potowarzyszą oczywiście niszczące burze z gradem, nawalnymi opadami deszczu, wichurami, a nawet trąbami powietrznymi, które tak, jak w ostatnich latach, najbardziej uczepią się Polski wschodniej, częściowo południowej i środkowej, z kolei nieco spokojniej będzie nad morzem.
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.