Wczoraj rano najwyższą pokrywę śnieżną odnotowano na Kasprowym Wierchu i wyniosła ona 134 centymetry. Niewiele mniej białego puchu było w Dolinie Pięciu Stawów - 120 cm. Biało cały czas jest też nad Morskim Okiem (82 cm śniegu), na Śnieżce (47 cm), na Hali Gąsienicowej (32 cm) i Polanie Chochołowskiej (5 cm). Płaty śniegu utrzymują się też cały czas w Jakuszycach. Warto jednak przypomnieć, że jeszcze parę dni temu pokaźną pokrywą śnieżną, jak na kwiecień, mogli poszczycić się mieszkańcy miejscowości podtatrzańskich. Na przykład w Kościelisku leżało blisko 15 cm śniegu, a w Zakopanem niespełna 10 cm. Biało było nawet w Nowym Targu i Rabce-Zdrój.
Mimo, że na nizinach wiosna rozkręciła się w najlepsze, w niektórych kurortach w Tatrach cały czas można jeździć na nartach. Sprzyja temu wysoka pokrywa śnieżna, a także temperatura, która, jeśli już przekracza zero, to nieznacznie. W najbliższych dniach wysoko w Tatrach utrzyma się zima. Wyłączając dzień dzisiejszy, który może przynieść nawet 3-5 stopni ciepła, od wtorku wróci całodobowy mróz, wraz z przelotnymi, aczkolwiek dość często występującymi opadami śniegu. Oznacza to, że pokrywa śnieżna - zamiast systematycznie się roztapiać - będzie miała cały czas podobną wysokość, a lokalnie jeszcze wzrośnie. Jakby tego było mało, niektóre prognozy wskazują, że w tygodniu przejściowo zrobi się na tyle zimno, że deszcz ze śniegiem i śnieg ponownie opadnie na Zakopane i okolice. Są to cały czas prognozy wstępne, które zweryfikować będziemy mogli dopiero za kilka dni. Nie zmienia to jednak faktu, że zima w Tatrach ma i, przynajmniej do Wielkanocy, będzie miała się znakomicie.
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.