piątek, 6 kwietnia 2018

PIĄTEK Z JEDNODNIOWYM OCHŁODZENIEM

Wczoraj już w całej Polsce obserwowaliśmy wzrost zachmurzenia. Miejscami występowały również przelotne opady deszczu, a i burze lokalnie się pojawiły. Temperatura była jeszcze wysoka i na południowym-wschodzie potrafiła przekroczyć 20℃.
Dziś w pierwszej części dnia na wschodzie i w Małopolsce jeszcze stosunkowo dużo chmur i wzdłuż wschodniej granicy i na krańcach południowo-wschodnich wystąpią zanikające opady deszczu, na Podhalu i w Bieszczadach deszczu ze śniegiem, a w Tatrach śniegu. Nad resztą kraju aura znacznie lepsza - bez opadów, sporo słońca, zachmurzenie małe bądź umiarkowane. Po południu już jedynie Beskid Niski i Bieszczady dość mocno zachmurzone i z drobnymi opadami. Ostatecznie wypogodzi się tam dopiero w godzinach wieczornych. Tymczasem na pozostałym obszarze kraju bardzo przyjemnie, na pewno bez opadów i mnóstwo rozpogodzeń. Możliwe, że gdzieniegdzie wypogodzi się do zupełnie bezchmurnego nieba.
Dzisiaj odczujemy chwilowe ochłodzenie: na ogół termometry pokażą 10-12℃, nieco mniej standardowo w rejonach podgórskich i na krańcach północnych - od 7 do 9℃, a w rejonie Zakopanego tylko 5℃.
W dzielnicach północnych powieje nieco silniejszy wiatr. Poza tym wiać ma słabo i umiarkowanie.  

PRZYMROZKI W NOCY
W nocy w dzielnicach północnych może zbierać się trochę więcej chmur, ale nie ma najmniejszych szans na żadne opady. Im dalej na południe, tym zachmurzenie mniejsze, a w pasie od Śląska i południowej Ziemi Lubuskiej po Lubelszczyznę i Podkarpacie oczekujemy bezchmurnego nieba. 
Rano bez mrozu tylko w zachodniej Polsce. Zmierzymy tam 0-2℃. Poza tym na minusie, największym na Podhalu, Ziemi Świętokrzyskiej, Pojezierzu Pomorskim, Kujawach, Warmii i Podlasiu, gdzie będzie do -3/-4℃.
Wiatr słaby i umiarkowany.

WEEKEND
W weekend znajdziemy się w zasięgu wyżu, więc aura zapowiada się wręcz wspaniale. W sobotę prawie wszędzie bezchmurnie, trochę niegroźnych chmur na północy i Pogórzu Karpackim. W niedzielę w regionach zachodnich, na Pomorzu i Kujawach na niebie wciąż bez żadnej chmury, w innych miejscach w drugiej części dnia rozwinie się zachmurzenie kłębiaste, ale deszczu raczej z niego nie zobaczymy. Prawie idealniej pogodzie towarzyszyć ma umiarkowany wiatr - w sobotę głównie z południowego-wschodu, a w niedzielę też z południa.
Temperatura ponownie szybko zacznie się piąć w górę. W sobotę maksymalnie wieścimy od 12℃ na północnym-wschodzie i Wybrzeżu, 14-15 w centrum do 16-18℃ w dzielnicach południowo-zachodnich. W niedzielę jeszcze kilka stopni cieplej - od 15-17℃ na Podhalu i nad morzem, 18 na Warmii i Podlasiu, 19-20 w głębi kraju do 21-22℃ miejscami na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

Komentarze