Tegoroczna wiosna w naszym kraju jest wyjątkowo sucha. Podobna sytuacja ma miejsce również w Stanach Zjednoczonych, w regionach leżących nad Zatoką Meksykańską. Tam jednak, inaczej niż u nas, panują wyjątkowo wysokie temperatury, które biją wszelkie rekordy dla tej pory roku. Od początku tego miesiąca na całym południowym wybrzeżu USA dominują niezwykle ciepłe masy powietrza. Wiele miast pobiło rekordy temperatur dla kwietnia. Jednym z nich jest Miami na Florydzie. 20 kwietnia temperatura w tym mieście wzrosła do +36.1°C. Jak podkreślają tamtejsi meteorolodzy tak wysokie wskazania w tym rejonie zdarzają się pod koniec maja lub na początku czerwca a nie w drugiej połowie kwietnia. Bardzo interesująco wygląda anomalia temperatury dla obecnego miesiąca w tym rejonie. Na tą chwilę wynosi ona 7°C ponad normę.
Oznacza to, że kwiecień najprawdopodobniej przekroczy tam średnią miesięczną dla maja. To jeszcze nic, gdyż może się okazać, że będzie tak ciepło, jak podczas drugiego najcieplejszego maja w historii obserwacji! Okazuje się również, że Floryda doświadczyła także swojego najcieplejszego marca w historii obserwacji. Gorąco jest nie tylko na Florydzie, ale jak już wcześniej wspomniałem, na całym amerykańskim wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Swoje rekordy ciepła ustanowiły także m.in: Nowy Orlean w stanie Luizjana, czy Houston, Corpus Christi i Victoria w Teksasie. Poza rekordowymi temperaturami region zmaga się również z wyjątkową suszą. Przyczyna takiej sytuacji tkwi w niezwykle stabilnym i silnym ośrodku wyżowym, który od początku wiosny stacjonuje w rejonie Zatoki Meksykańskiej, przez co nie dopuszcza z północy frontów z opadami i zimniejszym powietrzem. Bardzo wysokie nasłonecznienie spowodowało również znaczny wzrost temperatury powierzchni mórz w tamtym rejonie. Temperatura wody w Zatoce Meksykańskiej sięga w niektórych miejscach nawet 30°C, co oznacza, że jest nawet o ponad 5°C wyższa od normy. Tak ciepła woda w tej części Oceanu Atlantyckiego ma miejsce dopiero w lipcu, w tym roku jednak zdarzyło się to aż 3 miesiące przed czasem. Cieplejsze niż zwykle o tej porze roku jest również Morze Karaibskie. Takie warunki jakie panują obecnie na tych akwenach, zwiększają ryzyko nadmiernych opadów deszczu w kolejnych miesiącach. Woda zacznie parować, tworząc tym samym potężne, mocno rozbudowane i uwodnione chmury burzowe. To wszystko stwarza również ryzyko bardzo aktywnego sezonu huraganowego w tej części świata. Potwierdzają to również prognozy wielu amerykańskich agencji zajmujących się przewidywaniem intensywności tropikalnych cyklonów. Jak widzimy, natura potrafi bardzo szybko przejść z jednej skrajności w drugą.
Oznacza to, że kwiecień najprawdopodobniej przekroczy tam średnią miesięczną dla maja. To jeszcze nic, gdyż może się okazać, że będzie tak ciepło, jak podczas drugiego najcieplejszego maja w historii obserwacji! Okazuje się również, że Floryda doświadczyła także swojego najcieplejszego marca w historii obserwacji. Gorąco jest nie tylko na Florydzie, ale jak już wcześniej wspomniałem, na całym amerykańskim wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Swoje rekordy ciepła ustanowiły także m.in: Nowy Orlean w stanie Luizjana, czy Houston, Corpus Christi i Victoria w Teksasie. Poza rekordowymi temperaturami region zmaga się również z wyjątkową suszą. Przyczyna takiej sytuacji tkwi w niezwykle stabilnym i silnym ośrodku wyżowym, który od początku wiosny stacjonuje w rejonie Zatoki Meksykańskiej, przez co nie dopuszcza z północy frontów z opadami i zimniejszym powietrzem. Bardzo wysokie nasłonecznienie spowodowało również znaczny wzrost temperatury powierzchni mórz w tamtym rejonie. Temperatura wody w Zatoce Meksykańskiej sięga w niektórych miejscach nawet 30°C, co oznacza, że jest nawet o ponad 5°C wyższa od normy. Tak ciepła woda w tej części Oceanu Atlantyckiego ma miejsce dopiero w lipcu, w tym roku jednak zdarzyło się to aż 3 miesiące przed czasem. Cieplejsze niż zwykle o tej porze roku jest również Morze Karaibskie. Takie warunki jakie panują obecnie na tych akwenach, zwiększają ryzyko nadmiernych opadów deszczu w kolejnych miesiącach. Woda zacznie parować, tworząc tym samym potężne, mocno rozbudowane i uwodnione chmury burzowe. To wszystko stwarza również ryzyko bardzo aktywnego sezonu huraganowego w tej części świata. Potwierdzają to również prognozy wielu amerykańskich agencji zajmujących się przewidywaniem intensywności tropikalnych cyklonów. Jak widzimy, natura potrafi bardzo szybko przejść z jednej skrajności w drugą.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej
FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH
