środa, 6 maja 2020

PROGNOZA 10-DNIOWA: OD CIEPŁA I SŁOŃCA PO ULEWY, PRZYMROZKI I RYZYKO OPADÓW ŚNIEGU

Początek maja, oprócz tego, że jest wyjątkowo chłodny, to przynosi nam upragnione opady deszczu. Co ważne, są to w końcu opady bardziej rozległe i o umiarkowanym natężeniu, a właśnie takie najbardziej wpływają na suszę.
Najbliższe 10 dni to brak oznak stabilizacji w pogodzie. Czeka nas zarówno duże ocieplenie, jak i gigantyczne ochłodzenie oraz przymrozki; zarówno dni pogodne, jak i mokre.
Coraz cieplej i pogodniej
Do końca tego tygodnia będziemy świadkami stopniowego ocieplenia. Już jutro na przeważającym obszarze kraju zapowiadamy 14-17℃. W piątek na zachodzie i środkowym-zachodzie przewidujemy już do 20℃, a w weekend właściwie w całym kraju od 18 do 24℃. Chłodniej będzie oczywiście nad morzem oraz w rejonach podgórskich, gdzie nie ma szans na więcej niż 11-15℃. Wraz z postępującym wzrostem temperatury, szybko spadać ma jednocześnie ryzyko nocnych przymrozków.
Jeśli chodzi o to, co na niebie, to czeka nas chwilowa przerwa w opadach. Jeszcze w czwartek lokalnie w regionach wschodnich i południowo-wschodnich popada słaby i przelotny deszcz, ale już w piątek i w sobotę od morza po góry pogodnie i sucho. Dopiero w niedzielę, w związku ze zbliżaniem się chłodnego frontu atmosferycznego, w sporej części kraju wystąpią opady deszczu i burze. W czasie burz popada ulewnie, nawet do 20 mm, niewykluczony będzie także silny wiatr do 70-80 km/h oraz grad.

ZAWIROWANIE W POGODZIE NA POCZĄTKU TYGODNIA
W okolicach poniedziałku aura może nas mocno zaskoczyć. Podczas, gdy nad Bałkany i wschód Europy będzie napływało rozgrzane powietrze z południa, to nad Europę Zachodnią dotrze porcja arktycznego powietrza. Na styku tych dwóch, skrajnie różnych mas powietrza, powstanie chłodny front atmosferyczny, a całości dopełnią płytkie niże, które utworzą się nad północnymi Włochami i Alpami i ruszą na północny-wschód. Przy takiej sytuacji nie można wykluczyć przejścia przez nasz kraj porcji intensywnych opadów, miejscami nawet do 20-40 mm. Co ciekawe, byłby to nie tylko deszcz, ale nawet deszcz ze śniegiem i śnieg! Oczywiście na chwilę obecną nie da się podać żadnych szczegółów, ale już teraz warto obserwować prognozy, jako że sytuacja jest niezwykle ciekawa. My na pewno będziemy na bieżąco informować na shoutboxie o aktualnych wyliczeniach modeli. Jeszcze ciekawiej wygląda prognoza temperatury. Jeśli front rzeczywiście podzieliłby Polskę, możemy mieć do czynienia z sytuacją, gdzie na Roztoczu będzie ok. 25℃, a w strefie głównych opadów ledwie 1-5℃!

PO OPADACH STOPNIOWE OCIEPLENIE
Po załamaniu pogody na początku tygodnia, w kolejnych dniach czeka nas powolna poprawa pogody. Początkowo będą jeszcze trafiać się przelotne opady deszczu, miejscami także krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem, ale z każdym kolejnym dniem powinniśmy mieć więcej pogodnego nieba. Także temperatura wykazywać ma tendencję wzrostową. Do połowy tygodnia będzie jeszcze bardzo zimno, bo tylko 10-14℃, w rejonach podgórskich 5-8℃, a nocami wystąpią groźne przymrozki, nie tylko przygruntowe, lecz również na wysokości 2 metrów. Na szczęście później zrobi się cieplej. W połowie miesiąca temperatura w dzień zacznie zbliżać się do 20℃, a nocne przymrozki będą słabnąć i zanikać.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

Komentarze