niedziela, 3 maja 2020

PROGNOZA POGODY TYGODNIOWA (4-10.05.2020)

W najbliższym tygodniu cieplej i deszczowo, pojawią się również ...
dobrapogoda24.pl
Ostatni tydzień przyniósł nam nareszcie długo wyczekiwane opady. Niestety, nie wszędzie padało równie mocno, dlatego nadal jest niemało miejsc, gdzie susza, zamiast słabnąć, pogłębia się.
Nadchodzące dni to zróżnicowana aura. Pierwsza połowa tygodnia zapowiada się chłodno, a w wielu miejscach również deszczowo. Później nastąpi poprawa aury i wyraźne ocieplenie, ale na przełomie pierwszej i drugiej dekady maja w prognozach rysuje się następne ochłodzenie, które miałyby poprzedzić deszcze i burze. Oto szczegóły.
Poniedziałek, 04 maja
Jutro w całej Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami. Na zachodzie, Pomorzu i Kujawach okresami przelotne opady deszczu, zwłaszcza od Pomorza Wschodniego i Środkowego po Dolny Śląsk, gdzie dodatkowo możliwe są burze z opadami do 10-15 mm. Słabe opady deszczu niewykluczone są również w regionach południowo-wschodnich. Nad resztą kraju padać nie powinno.
Temperatura nie za wysoka: od 10-12℃ w rejonach podgórskich i nad morzem, 13-14℃ w głębi Pomorza do 15-17℃, lokalnie 18℃, na pozostałym obszarze kraju.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, z zachodu, północnego-zachodu i południowego-zachodu. 
Wtorek, 05 maja
W nocy z poniedziałku na wtorek opady z zachodu przesuną się na południe i do centrum i to tam mocniej popada, do 5-10 mm. 
W ciągu dnia najgorsza aura na wschodzie, gdzie będzie padać i nie zabraknie chmur, a słońce przebije się jedynie na Podlasiu i wschodzie Lubelszczyzny. Okresami opady mogą być silniejsze, do 5-10 mm. Na pozostałym obszarze kraju przeplatanka słońca, chmur oraz przelotnych opadów deszczu, punktowo na zachodzie również pojedynczych burz. Najmniejsza szansa na opady będzie prawdopodobnie w wąskim pasie od Żuław po centrum i pogranicze Śląska i Małopolski.
Najcieplej na krańcach wschodnich - 15-17℃. Poza tym zimno, zaledwie 11-14℃, nad morzem 9-10℃, a w czasie występowania ciągłych opadów, przede wszystkim od Podkarpacia i wschodniej Małopolski po rejon Warszawy, 6-8℃.
Wiatr powieje umiarkowanie, z północy i północnego-wschodu. 
Środa, 06 maja
W środę na przeważającym obszarze kraju pogoda się poprawi - przestanie padać i wyjdzie słońce. Tylko południowy-wschód pozostanie pod wpływem frontu atmosferycznego, zatem nie dość, że będzie tam pochmurno, to jeszcze deszczowo. Możliwe, iż gdzieniegdzie spadnie do 10-15 mm deszczu.
Termicznie bez zauważalnych zmian: od 7-9℃ na Pogórzu Karpackim i 10-12℃ nad morzem i południowym-wschodzie do 14-17℃ na pozostałym obszarze kraju.
Wiatr północny i północno-zachodni, na zachodzie umiarkowany, w głębi kraju okresami silniejszy, w porywach do 40-55 km/h.
Czwartek, 07 maja
W czwartek już cała Polska znajdzie się pod wpływem wyżu, a to oznacza stabilną pogodę, bez opadów, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem.
Poranek zimny, nawet z lokalnymi przymrozkami, ale w dzień zauważymy już początki ocieplenia: od 10-12℃ nad morzem i 13-15℃ u podnóża gór, 16-18℃ w głębi kraju do 19-20℃ w województwach zachodnich oraz południowo-zachodnich.
Wiatr umiarkowany, północno-zachodni.
Piątek, 08 maja
W piątek ten sam typ pogody, czyli zero deszczu i sporo słońca.
Ranek znów z przygruntowymi przymrozkami, głównie na północy, ale w dzień zrobi się już przyjemnie ciepło: przewidujemy od 13-16℃ wzdłuż Wybrzeża, 17-19℃ na północy i Podhalu, 20-22℃ w głębi kraju do 23-24℃ na południowym-zachodzie. 
Wiatr słaby i umiarkowany, z zachodu i północnego-zachodu.
Weekend, 09-10 maja 
Weekendowa aura ściśle zależy od tego, kiedy do Polski przedostanie się front atmosferyczny. Zasadniczo, im stanie się to szybciej, tym będzie chłodniej i będzie większa szansa na deszcz. Poranne wyliczenia modeli pokazują jednak, że front wkroczy dopiero w niedzielę do zachodniej i północnej Polski, przynosząc deszcz i burze. Do tego czasu dominować będzie słoneczna aura. To przełożyłoby się również na wysoką temperaturą, w większości kraju od 23 do 27℃. Czy tak będzie, nie wiadomo. Niepewność jest tym większa, że jeszcze wczoraj, uśredniona prognoza temperatury na weekend dla Warszawy wynosiła tylko...17℃. To pokazuje dużą dynamikę w prognozach. Jeżeli coś się w nich wyklaruje, na pewno o tym poinformujemy.

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

Komentarze