niedziela, 28 marca 2021

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 29.03.2021-04.04.2021

Kończący się tydzień przyniósł nam sinusoidę pogodową. Były dni wyjątkowo ciepłe (np. wczoraj w Tarnowie temperatura przekroczyła 20℃), ale obserwowaliśmy też doby zdecydowanie chłodniejsze, nawet z opadami śniegu. Bardzo podobny typ pogody czeka nas w najbliższym tygodniu. Dalej warto być przygotowanym zarówno na powiewy prawdziwej wiosny, jak i na napływy zimnych, arktycznych mas powietrza, a nawet na śnieg oraz śnieg z deszczem!

Poniedziałek, 29 marca

W poniedziałek pochmurno, ale początkowo na krańcach wschodnich, a z biegiem dnia też na zachodzie i południowym zachodzie, możliwe są przebłyski słońca. W całym kraju okresami popada deszcz, a w górach śnieg. Miejscami opady mogą mieć umiarkowane natężenie, do ok. 5 mm.
Temperatura zróżnicowana: od 7-9
℃ w Karpatach, na wschodzie, środkowym wschodzie oraz Warmii, 10℃ w centrum do 13-16℃ na zachodzie i południowym zachodzie.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, z zachodu i południowego zachodu.

Wtorek, 30 marca

We wtorek na zachodzie sporo słońca. Na pozostałym obszarze kraju utrzyma się spore zachmurzenie, a na wschodzie i południowym wschodzie dodatkowo będzie jeszcze padał słaby deszcz bądź mżawka. Na Podkarpaciu opady prawdopodobnie utrzymają się przez cały dzień i spadnie tam do 5 mm wody. Z tego tytułu będzie tam najchłodniej - najwyżej 10℃, a w Bieszczadach 5-8℃. Na wschodzie 11-13℃, w dzielnicach środkowych 15-17℃, zaś na zachodzie i południowym zachodzie od 18℃ do nawet 20℃.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie, w rejonie Zatoki Gdańskiej mocniej, w porywach do 50 km/h, z kierunków zachodnich.

Środa, 31 marca

W środę od Podlasia po Karpaty zachmurzenie umiarkowane, okresami duże, ale bez opadów. Na pozostałym obszarze kraju praktycznie przez cały dzień spodziewamy się zupełnie bezchmurnego nieba. Prawdziwa wiosna!
Temperatura maksymalna wyniesie od 10-13
℃ lokalnie na Wybrzeżu Wschodnim i 14-16℃ u podnóża gór, 17-20℃ w większości kraju do 21-23℃ na Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku, Ziemi Lubuskiej i zachodzie Wielkopolski.
Wiatr słaby i umiarkowany, zachodni oraz południowy.

Czwartek, 1 kwietnia

W czwartek, po pogodnym poranku, jeszcze w pierwszej części dnia na zachodzie i północy zaznaczy się front atmosferyczny, zachmurzy się i zacznie padać deszcz. Po południu front przesunie się szybko do województw wschodnich, południowych i środkowych i jednocześnie uaktywni się. Oprócz normalnych opadów deszczu, pojawi się konwekcja głęboka, co zaowocuje powstaniem burz. W związku z tym, że uformują się one w dobrych warunkach, na styku skrajnie różnych mas powietrza, mogą przynosić ulewy, grad oraz silny, porywisty wiatr nawet do 80 km/h.
Nad morzem, gdzie front przejdzie najszybciej, będzie już zimno - tylko 7-10
℃. W tym samym czasie na wschodzie, południu i w centrum nadal wiosenne ciepło, powyżej 15-20℃, maksymalnie do 22℃ na Nizinie Śląskiej.
Wiatr umiarkowany, niekiedy nieco silniejszy, w porywach do 45 km/h, zachodni i południowo-zachodni, po froncie skręcający na północno-zachodni i północny.

Piątek, 2 kwietnia

W piątek zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami. W całej Polsce spodziewamy się licznych, przelotnych oraz punktowych opadów deszczu, gradu, krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem, a miejscami, zwłaszcza na obszarach wyżynnych i górskich, także śniegu. Gdzieniegdzie niewykluczone są na dodatek pojedyncze burze.
Zrobi się zimno - o poranku w dzielnicach północnych zapowiadamy już przymrozki, zaś w pełni dnia słupki rtęci pokażą od 6
℃ do 10℃, a na Podhalu ok. 5℃.
Wiatr północno-zachodni, umiarkowany i dość silny, w porywach do 50 km/h, lokalnie w czasie konwekcji do 60 km/h, potęgujący odczucie zimna przez nasze organizmy. 

Weekend, 3-4 kwietnia

W weekend pozostaniemy pod wpływem chłodnych mas powietrza. Nocami spadki temperatury poniżej 0℃ trafiać mogą się właściwie wszędzie. W dzień będzie od 4℃ do 10℃ w sobotę (najcieplej na Nizinie Szczecińskiej, najchłodniej na Podhalu), natomiast w Wielkanoc od ledwie 5-7℃ w Polsce północnej do 10-13℃ na południu.
W sobotę przewidujemy bardzo podobną aurę do tej z piątku, czyli czasem słońce, czasem chmury, przelotne opady deszczu, gradu, krupy śnieżnej, śniegu z deszczem oraz śniegu. W niedzielę rozpogodzeń powinniśmy mieć więcej, a opady mieszane ograniczą się prawdopodobnie do dzielnic północnych.
Przez cały weekend towarzyszyć będzie nam silniejszy wiatr, w sobotę jeszcze z północnego zachodu, w niedzielę już częściej z zachodu i południowego zachodu. Będzie to zapowiedź kolejnego, ale raczej krótkiego ocieplenia na początku nowego tygodnia. 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

Komentarze