niedziela, 3 kwietnia 2022

PROGNOZA POGODY NA TYDZIEŃ 4-10.04.2022

Ostatnie dni przyniosły nam niespodziankę pogodową. Na wschodzie, południu i w centrum temperatura spadła do 0℃ i nasypało sporo śniegu. Na zachodzie i północy również zrobiło się dużo chłodniej, ale nie padało, co tylko pogłębiło rozwijającą się od marca suszę.
W najbliższych dniach opady pojawią się już wszędzie, co jest bardzo dobrą informacją. Niestety, wraz z nimi wróci silny oraz porywisty wiatr, a temperatura, poza pojedynczymi dniami, pozostanie niska, poniżej normy dla pierwszej dekady kwietnia. Zapraszamy na szczegóły.

Poniedziałek, 4 kwietnia

Jutro na południowym wschodzie i krańcach południowych pogodnie. Poza tym zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, lokalnie umiarkowane, wzrastające późnym popołudniem od północnego zachodu do całkowitego. Okresami pojawią się opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a punktowo nawet mokrego śniegu. Początkowo będą to opady słabe, ale pod koniec dnia na zachodzie, Pomorzu, Żuławach i Kujawach nasilą się i mogą osiągnąć sumę do 4-7 mm. W najwyżej położonych punktach Pojezierza Pomorskiego nie wykluczamy przejściowego przyrostu pokrywy śnieżnej o 1-3 cm.
Najcieplej będzie w pasie od Kujaw po Nizinę Śląską
8-9℃. Poza tym maksymalnie 4-7℃, a miejscami w rejonach podgórskich Karpat zaledwie ok. 2-3℃.
Wiatr umiarkowany i silny, na południowym wschodzie w porywach do 50 km/h, w centrum do 60 km/h, na zachodzie, Kujawach, Warmii oraz Pomorzu do ok. 70 km/h, a lokalnie nad morzem nawet 75-85 km/h, południowo-zachodni.

Wtorek, 5 kwietnia

We wtorek zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Na północy zapowiadamy także rozpogodzenia. W całej Polsce pojawią się opady, zarówno przelotne, jak i ciągłe: deszczu, miejscami, przede wszystkim na północy, południu oraz Roztoczu, także krupy śnieżnej, deszczu ze śniegiem, a nawet mokrego śniegu. W wielu miejscach przez cały dzień napada kolejne kilka mm wody.
Temperatura maksymalna wyniesie na ogół od 6
℃ do 9℃. Nieco chłodniej będzie w miejscowościach podgórskich, na wschodzie i krańcach północnych - 4-5℃.
Wiatr z kierunków zachodnich, umiarkowany i dość silny, potęgujący odczucie zimna przez nasze organizmy, w porywach do 50-65 km/h.

Środa, 6 kwietnia

W środę przez Polskę z zachodu i południowego zachodu na północny wschód przemieszczać będzie się kolejna frontowa strefa z opadami deszczu, na północy też deszczu ze śniegiem i tam popada jednocześnie najmocniej, do 5-10 mm. Poza tym suma opadów nie przekroczy 5 mm. Na słońce mamy szansę przede wszystkim w pierwszej połowie dnia w regionach północno-wschodnich, a po południu na zachodzie, południu, jak i w centrum.
Od Pomorza po Podlasie, w związku z największymi opadami, będzie najchłodniej — od 6
℃ do 9℃. W centrum przewidujemy już 12-14℃, a na Śląsku nawet do 16-17℃.
Wiatr wiać ma umiarkowanie i mocno, na zachodzie, południu i w centrum w porywach do 60-70 km/h, z południowego zachodu, jak i południa.

Czwartek, 7 kwietnia

W czwartek zachmurzenie umiarkowane i duże. Jako że do naszego kraju nadciągnie nowy front, pojawi się kolejna porcja opadów, i o charakterze przelotnym, i ciągłym, gdzieniegdzie o natężeniu umiarkowanym. Będzie padał głównie deszcz, ale w czasie burz, które lokalnie są niewykluczone, może też wystąpić drobny grad, a na zachodzie także krupa śnieżna.
Zrobi się cieplej, ale jedynie na chwilę. Od 10-12
℃ w dzielnicach północnych, 15℃ w centrum do ok. 17℃ na południowym wschodzie.
Wiatr południowo-zachodni, skręcający na zachodni, umiarkowany i silny, w porywach do 55-70 km/h, lokalnie 75 km/h, a w czasie występowania opadów konwekcyjnych nawet ok. 80 km/h.

Piątek, 8 kwietnia

W piątek Polska się podzieli. Na północy i północnym wschodzie nie zabraknie rozpogodzeń, ale niekiedy może przelotnie popadać i to nie tylko deszcz, ale również krupa śnieżna i deszcz ze śniegiem. Tymczasem im dalej na południe, tym zachmurzenie ma wzrastać, a przelotne opady mają przechodzić w ciągłe, lokalnie o natężeniu umiarkowanym.
Poza południowo-wschodnią Polską, gdzie pozostaną jeszcze resztki dość ciepłej masy powietrza i termometry pokażą 11-13, znów zrobi się zimno, najwyżej 6-10
℃.
Wiatr powieje z zachodu, jak i południowego zachodu, na południu (bez gór) umiarkowanie, nad resztą kraju wyraźnie mocniej, w porywach do 55-75 km/h.

Sobota, 9 kwietnia

W sobotę aura daleka od ideału. Będzie nie za ciepło, rano z lokalnymi przymrozkami, a w dzień od 7-10℃ na północy i w centrum do 11-13℃ na południu. Do tego utrzyma się silny wiatr z kierunków zachodnich, na przeważającym obszarze kraju w porywach osiągający 50-70 km/h. Ponadto, czeka nas dalsze łagodzenie suszy, ponieważ obok pojawiających się momentami przejaśnień, od czasu do czasu przewidujemy także opady deszczu, miejscami krupy śnieżnej i deszczu ze śniegiem, a w nocy i o poranku punktowo nawet samego śniegu! Nie będą one co prawda wyjątkowo mocne, do kilku mm, ale mając na uwadze to, że mają się trafiać w tym tygodniu regularnie, powinny wyraźnie wpłynąć na wzrost wilgotności gleby i spadek zagrożenia pożarowego w naszych lasach.

Niedziela, 10 kwietnia

W niedzielę bardzo podobnie. Oczekujemy przeplatanki słońca z chmurami niosącymi lokalne i przelotne, słabe bądź umiarkowane opady: deszczu, deszczu ze śniegiem, śniegu i krupy śnieżnej. Punktowo może nawet zagrzmieć.
Będzie zimno, od 5
℃ do 9℃, a o świcie od -2℃ do 3℃.
Wiatr północno-zachodni, dość silny i silny, w porywach do ok. 70 km/h.

Przypominam, zgodnie z tym, co jest napisane w prawym górnym rogu bloga, że od czwartku do soboty będę nieobecny na stronie w związku z wyjazdem. Przepraszam za wszelkie niedogodności z tym związane! 

ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga — kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej

FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH

Komentarze